Internet obiegło zdjęcie pokazujące moment wybuchu pożaru w Crans-Montana

Do sieci trafiło zdjęcie pokazujące moment wybuchu pożaru w klubie w szwajcarskim kurorcie narciarskim Crans-Montana.
Zdjęcie wnętrza budynku, w którym doszło do pożaru w Crans-Montana
Zdjęcie wnętrza budynku, w którym doszło do pożaru w Crans-Montana / PAP/EPA

Co musisz wiedzieć:

  • Wskutek pożaru zginęło ponad 40 młodych osób, a 115 zostało rannych.
  • Ogień miał zostać przypadkowo zaprószony, gdy zapaliła się pianka wygłuszająca umieszczona w suficie lokalu.
  • Ekskluzywny kurort w Alpach szwajcarskich to popularny wśród młodych Włochów cel zimowych wyjazdów.

 

„Śnieżny raj zamienił się w piekło”

„Corriere della Sera” podkreśla, że Szwajcaria jest w szoku po tym, gdy „śnieżny raj zamienił się w piekło”. Jak zaznaczył dziennik, pożar w barze Le Constellation był tak katastrofalny, jak zarazem absurdalny.

W obecnej chwili nie ma dla niego wytłumaczenia z wyjątkiem krytycznego stanu systemu bezpieczeństwa, który powinien do tego nie dopuścić, zakładając, że w ogóle tam był

– stwierdziła gazeta. Zwróciła uwagę na to, że wśród osób uważanych za zaginione w zgliszczach jest sześciu Włochów, głównie z rejonu Mediolanu.

 

Popularny kurort

Ekskluzywny kurort w Alpach szwajcarskich to popularny wśród młodych Włochów cel zimowych wyjazdów. To także luksusowe miejsce wypoczynku osobistości ze świata biznesu, kultury i rozrywki, gdzie niegdyś było wiele sanatoriów.

Bardzo popularny, jak dodano, był także bar, w którym doszło do tragedii. Mediolańska gazeta odnotowała, że wiele osób stało w sylwestrowy wieczór w kolejce przed lokalem w nadziei, że zwolni się jakiś stolik. Brak miejsc uratował tych, którzy się nie doczekali – zauważa „Corriere della Sera”.

 

Dramatyczne sceny

Dziennik zamieszcza relacje mieszkańców miejscowości i turystów, którzy widzieli dramatyczne próby ucieczki z płonącego lokalu. Jak opowiedzieli, wiele osób bezskutecznie starało się wydostać, próbując sforsować szyby.

Zabójczy, jak zaznaczono, okazał się niski sufit w barze na dole, a także wąskie schody jako jedyna droga ucieczki.

Dziennik poinformował, że w stan najwyższej gotowości postawiona została służba zdrowia w Mediolanie. Niektórych poparzonych Włochów przetransportowano śmigłowcami do tamtejszego szpitala Niguarda.

 

Ludzie płonęli żywcem

„La Repubblica” wiele miejsca poświęciła przyczynom pożaru, który – jak wyjaśniła – został wzniecony prawdopodobnie przez zlekceważoną iskrę z zimnych ogni na butelkach z napojami przeznaczonymi do toastu.

Według rzymskiej gazety iskra stała się zabójczynią młodych ludzi, zaś bar zamienił się w pułapkę, klatkę, w której ludzie płonęli żywcem. Szczątki ofiar są nierozpoznawalne.

„La Stampa” napisała w relacji o „noworocznej apokalipsie”. Na łamach dziennika młodzi Włosi opowiedzieli, że widzieli, jak płonęli ich przyjaciele. Podkreślono także, że zrozpaczeni rodzice młodych Włochów szukają informacji o swoich zaginionych dzieciach.

 

 

 


 

POLECANE
Dagmara Pawełczyk-Woicka krytyczna wobec propozycji prezydenta ws. sędziów z ostatniej chwili
Dagmara Pawełczyk-Woicka krytyczna wobec propozycji prezydenta ws. sędziów

„Zakończenie rebelii w sądownictwie jest niezbędne dla utrzymania stabilności RP” - napisała na platformie X przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka. Wskazała jednak mankamenty prezydenckiego projektu w tej sprawie.

Ukraina wejdzie do UE w ramach „odwróconego członkostwa”? z ostatniej chwili
Ukraina wejdzie do UE w ramach „odwróconego członkostwa”?

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski chce, by w porozumieniu pokojowym zapisano 2027 rok jako datę wejścia jego państwa do UE. Zwolenniczką przyspieszonego, tzw. odwróconego członkostwa Ukrainy jest przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, która we wtorek w czwartą rocznicę wybuchu wojny odwiedzi Kijów.

Doradca prezydenta: SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa z ostatniej chwili
Doradca prezydenta: SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa

„SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa, ZBYT POWAŻNA, by oprzeć się na ocenach środowisk analityków defence i osint, czasami wręcz amatorskich ws. unijnych” - napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Coraz mniej szefów firm chce, by Polska przyjęła euro. Wolą złotego gorące
Coraz mniej szefów firm chce, by Polska przyjęła euro. Wolą złotego

23 proc. badanych szefów średnich i dużych firm chciałoby, aby Polska przyjęła euro; w 2011 roku odsetek ten wynosił 85 proc. - wynika badania przeprowadzonego na zlecenie Grant Thornton. Co trzeci respondent uważa, że Polska nigdy nie wejdzie do strefy euro.

Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca Wiadomości
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca

Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani ogłosił w niedzielę stan wyjątkowy w mieście z powodu prognozowanej niezwykle silnej śnieżycy. Wprowadził zakaz przemieszczania się oraz zdecydował o zamknięciu w poniedziałek szkół publicznych. Władze ostrzegają przed zagrożeniem życia i całkowitym paraliżem komunikacyjnym.

GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać Wiadomości
GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać

Z półek sklepów sieci ALDI znika popularny makaron. Decyzja o wycofaniu zapadła po tym, jak wykryto błąd w oznakowaniu - na etykiecie nie wyróżniono obecności pszenicy, czyli alergenu zawierającego gluten. O sprawie poinformował Główny Inspektorat Sanitarny.

Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

28 lutego na wieczornym niebie będzie można zobaczyć tzw. paradę planet. To zjawisko polega na tym, że kilka planet – z perspektywy Ziemi – wydaje się ustawiać w jednej linii. Choć w rzeczywistości dzielą je ogromne odległości, na niebie pojawiają się w tym samym czasie wzdłuż jednej linii zwanej ekliptyką.

Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami Wiadomości
Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami

Na trasie Opole - Suchy Bór doszło do wykolejenia lokomotywy elektrycznej. Nikt nie został ranny. Na miejscu pracują strażacy i policja. Utrudnienia w ruchu dotyczą pociągów jadących trasą Tarnowskie Góry - Opole Główne.

Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni Wiadomości
Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni

Ostatni odcinek kultowego teleturnieju „Familiada” wywołał kolejną falę komentarzy w internecie. W studiu rywalizowały drużyny „Aniołki Weroniki” i „Kwartet Podatkowy”, a emocje wywołała szczególnie odpowiedź na pytanie o białego, rasowego psa. Ostatecznie zabrakło 28 punktów do wygranej, a najwyżej punktowaną odpowiedzią, jak podano na profilu programu, był maltańczyk.

Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę z ostatniej chwili
Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę

Najbliższe dni przyniosą wyraźne ocieplenie i odejście od zimowej aury. Jak zapowiada znany synoptyk, czeka nas zupełnie nowy trend pogodowy, a mróz stanie się jedynie epizodem.

REKLAMA

Internet obiegło zdjęcie pokazujące moment wybuchu pożaru w Crans-Montana

Do sieci trafiło zdjęcie pokazujące moment wybuchu pożaru w klubie w szwajcarskim kurorcie narciarskim Crans-Montana.
Zdjęcie wnętrza budynku, w którym doszło do pożaru w Crans-Montana
Zdjęcie wnętrza budynku, w którym doszło do pożaru w Crans-Montana / PAP/EPA

Co musisz wiedzieć:

  • Wskutek pożaru zginęło ponad 40 młodych osób, a 115 zostało rannych.
  • Ogień miał zostać przypadkowo zaprószony, gdy zapaliła się pianka wygłuszająca umieszczona w suficie lokalu.
  • Ekskluzywny kurort w Alpach szwajcarskich to popularny wśród młodych Włochów cel zimowych wyjazdów.

 

„Śnieżny raj zamienił się w piekło”

„Corriere della Sera” podkreśla, że Szwajcaria jest w szoku po tym, gdy „śnieżny raj zamienił się w piekło”. Jak zaznaczył dziennik, pożar w barze Le Constellation był tak katastrofalny, jak zarazem absurdalny.

W obecnej chwili nie ma dla niego wytłumaczenia z wyjątkiem krytycznego stanu systemu bezpieczeństwa, który powinien do tego nie dopuścić, zakładając, że w ogóle tam był

– stwierdziła gazeta. Zwróciła uwagę na to, że wśród osób uważanych za zaginione w zgliszczach jest sześciu Włochów, głównie z rejonu Mediolanu.

 

Popularny kurort

Ekskluzywny kurort w Alpach szwajcarskich to popularny wśród młodych Włochów cel zimowych wyjazdów. To także luksusowe miejsce wypoczynku osobistości ze świata biznesu, kultury i rozrywki, gdzie niegdyś było wiele sanatoriów.

Bardzo popularny, jak dodano, był także bar, w którym doszło do tragedii. Mediolańska gazeta odnotowała, że wiele osób stało w sylwestrowy wieczór w kolejce przed lokalem w nadziei, że zwolni się jakiś stolik. Brak miejsc uratował tych, którzy się nie doczekali – zauważa „Corriere della Sera”.

 

Dramatyczne sceny

Dziennik zamieszcza relacje mieszkańców miejscowości i turystów, którzy widzieli dramatyczne próby ucieczki z płonącego lokalu. Jak opowiedzieli, wiele osób bezskutecznie starało się wydostać, próbując sforsować szyby.

Zabójczy, jak zaznaczono, okazał się niski sufit w barze na dole, a także wąskie schody jako jedyna droga ucieczki.

Dziennik poinformował, że w stan najwyższej gotowości postawiona została służba zdrowia w Mediolanie. Niektórych poparzonych Włochów przetransportowano śmigłowcami do tamtejszego szpitala Niguarda.

 

Ludzie płonęli żywcem

„La Repubblica” wiele miejsca poświęciła przyczynom pożaru, który – jak wyjaśniła – został wzniecony prawdopodobnie przez zlekceważoną iskrę z zimnych ogni na butelkach z napojami przeznaczonymi do toastu.

Według rzymskiej gazety iskra stała się zabójczynią młodych ludzi, zaś bar zamienił się w pułapkę, klatkę, w której ludzie płonęli żywcem. Szczątki ofiar są nierozpoznawalne.

„La Stampa” napisała w relacji o „noworocznej apokalipsie”. Na łamach dziennika młodzi Włosi opowiedzieli, że widzieli, jak płonęli ich przyjaciele. Podkreślono także, że zrozpaczeni rodzice młodych Włochów szukają informacji o swoich zaginionych dzieciach.

 

 

 



 

Polecane