Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona

Nietypowa interwencja służb miała miejsce w Nowy Rok na Mazowszu. W środę po południu strażacy zostali wezwani do zgłoszenia dotyczącego psa, który znajdował się na tafli lodowej rzeki Bug w rejonie miejscowości Kuligów w powiecie wołomińskim. W działaniach brały udział zastępy OSP RW Ślężany, OSP Kołaków oraz dron ratowniczy.
Lód / rzeka
Lód / rzeka / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • Lód na rzekach bywa bardzo niebezpieczny i niestabilny
  • Zwierzęta na lodzie nie zawsze potrzebują pomocy, ale sytuację trzeba sprawdzić
  • Strażacy używają dronów, by ocenić zagrożenie z bezpiecznej odległości
  • Nie wolno wchodzić na lód, nawet jeśli wygląda na gruby

 

Noworoczna interwencja strażaków nad Bugiem

Alarm ogłoszono o godzinie 12:45. Zgłaszający informował, że zwierzę leży nieruchomo na lodzie, w znacznej odległości od brzegu i nie reaguje na wołanie. Na miejsce skierowano kilka zastępów straży pożarnej.

Po dotarciu na miejsce ratownicy zauważyli psa skulonego na tafli lodowej, około 100 metrów od brzegu rzeki. Szybko jednak okazało się, że sytuacja jest bardziej skomplikowana, niż początkowo zakładano. Lód był bardzo niestabilny, co wykluczało bezpieczne wejście ratowników.

 

Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona

W tej sytuacji strażacy zdecydowali się na inne rozwiązanie. Do oceny stanu zwierzęcia wykorzystano drona. Obraz z powietrza pozwolił stwierdzić, że pies nie jest ranny i zachowuje dobrą kondycję. Po krótkim czasie zwierzę samo oddaliło się z niebezpiecznego miejsca i bezpiecznie zeszło na ląd w miejscowości Popowo.

O przebiegu działań poinformowali strażacy z OSP RW Ślężany:

“Nowy Rok, 1 Styczeń 2026. Alarm OSP. Godzina zadysponowania:12:45. Miejscowe zagrożenie w miejscowości Kuligów (pow. wołomiński). Pies na tafli lodowej rzeki Bug, nie reaguje na wołanie. Po przybyciu na miejsce zastaliśmy około 100 metrów od brzegu rzeki Bug leżącego, skulonego psa. Po wstępnym rozpoznaniu stwierdzono niestabilną taflę lodową na rzece, która uniemożliwiała wejście ratowników ze specjalistycznym sprzętem, ale także użycia łodzi ratowniczej. Do dokładniejszej oceny stanu zdrowia psa użyto więc drona po czym pies w dobrej kondycji oddalił się z niebezpiecznego miejsca i wyszedł bezpiecznie na stały ląd w miejscowości Popowo pow. Wyszkowski. Ze względu na niemożliwość dalszych działań sprawę przekazaliśmy do lokalnych służb samochodowych”.

 


 

POLECANE
Dagmara Pawełczyk-Woicka krytyczna wobec propozycji prezydenta ws. sędziów z ostatniej chwili
Dagmara Pawełczyk-Woicka krytyczna wobec propozycji prezydenta ws. sędziów

„Zakończenie rebelii w sądownictwie jest niezbędne dla utrzymania stabilności RP” - napisała na platformie X przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka. Wskazała jednak mankamenty prezydenckiego projektu w tej sprawie.

Ukraina wejdzie do UE w ramach „odwróconego członkostwa”? z ostatniej chwili
Ukraina wejdzie do UE w ramach „odwróconego członkostwa”?

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski chce, by w porozumieniu pokojowym zapisano 2027 rok jako datę wejścia jego państwa do UE. Zwolenniczką przyspieszonego, tzw. odwróconego członkostwa Ukrainy jest przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, która we wtorek w czwartą rocznicę wybuchu wojny odwiedzi Kijów.

Doradca prezydenta: SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa z ostatniej chwili
Doradca prezydenta: SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa

„SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa, ZBYT POWAŻNA, by oprzeć się na ocenach środowisk analityków defence i osint, czasami wręcz amatorskich ws. unijnych” - napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Coraz mniej szefów firm chce, by Polska przyjęła euro. Wolą złotego gorące
Coraz mniej szefów firm chce, by Polska przyjęła euro. Wolą złotego

23 proc. badanych szefów średnich i dużych firm chciałoby, aby Polska przyjęła euro; w 2011 roku odsetek ten wynosił 85 proc. - wynika badania przeprowadzonego na zlecenie Grant Thornton. Co trzeci respondent uważa, że Polska nigdy nie wejdzie do strefy euro.

Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca Wiadomości
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca

Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani ogłosił w niedzielę stan wyjątkowy w mieście z powodu prognozowanej niezwykle silnej śnieżycy. Wprowadził zakaz przemieszczania się oraz zdecydował o zamknięciu w poniedziałek szkół publicznych. Władze ostrzegają przed zagrożeniem życia i całkowitym paraliżem komunikacyjnym.

GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać Wiadomości
GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać

Z półek sklepów sieci ALDI znika popularny makaron. Decyzja o wycofaniu zapadła po tym, jak wykryto błąd w oznakowaniu - na etykiecie nie wyróżniono obecności pszenicy, czyli alergenu zawierającego gluten. O sprawie poinformował Główny Inspektorat Sanitarny.

Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

28 lutego na wieczornym niebie będzie można zobaczyć tzw. paradę planet. To zjawisko polega na tym, że kilka planet – z perspektywy Ziemi – wydaje się ustawiać w jednej linii. Choć w rzeczywistości dzielą je ogromne odległości, na niebie pojawiają się w tym samym czasie wzdłuż jednej linii zwanej ekliptyką.

Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami Wiadomości
Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami

Na trasie Opole - Suchy Bór doszło do wykolejenia lokomotywy elektrycznej. Nikt nie został ranny. Na miejscu pracują strażacy i policja. Utrudnienia w ruchu dotyczą pociągów jadących trasą Tarnowskie Góry - Opole Główne.

Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni Wiadomości
Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni

Ostatni odcinek kultowego teleturnieju „Familiada” wywołał kolejną falę komentarzy w internecie. W studiu rywalizowały drużyny „Aniołki Weroniki” i „Kwartet Podatkowy”, a emocje wywołała szczególnie odpowiedź na pytanie o białego, rasowego psa. Ostatecznie zabrakło 28 punktów do wygranej, a najwyżej punktowaną odpowiedzią, jak podano na profilu programu, był maltańczyk.

Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę z ostatniej chwili
Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę

Najbliższe dni przyniosą wyraźne ocieplenie i odejście od zimowej aury. Jak zapowiada znany synoptyk, czeka nas zupełnie nowy trend pogodowy, a mróz stanie się jedynie epizodem.

REKLAMA

Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona

Nietypowa interwencja służb miała miejsce w Nowy Rok na Mazowszu. W środę po południu strażacy zostali wezwani do zgłoszenia dotyczącego psa, który znajdował się na tafli lodowej rzeki Bug w rejonie miejscowości Kuligów w powiecie wołomińskim. W działaniach brały udział zastępy OSP RW Ślężany, OSP Kołaków oraz dron ratowniczy.
Lód / rzeka
Lód / rzeka / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • Lód na rzekach bywa bardzo niebezpieczny i niestabilny
  • Zwierzęta na lodzie nie zawsze potrzebują pomocy, ale sytuację trzeba sprawdzić
  • Strażacy używają dronów, by ocenić zagrożenie z bezpiecznej odległości
  • Nie wolno wchodzić na lód, nawet jeśli wygląda na gruby

 

Noworoczna interwencja strażaków nad Bugiem

Alarm ogłoszono o godzinie 12:45. Zgłaszający informował, że zwierzę leży nieruchomo na lodzie, w znacznej odległości od brzegu i nie reaguje na wołanie. Na miejsce skierowano kilka zastępów straży pożarnej.

Po dotarciu na miejsce ratownicy zauważyli psa skulonego na tafli lodowej, około 100 metrów od brzegu rzeki. Szybko jednak okazało się, że sytuacja jest bardziej skomplikowana, niż początkowo zakładano. Lód był bardzo niestabilny, co wykluczało bezpieczne wejście ratowników.

 

Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona

W tej sytuacji strażacy zdecydowali się na inne rozwiązanie. Do oceny stanu zwierzęcia wykorzystano drona. Obraz z powietrza pozwolił stwierdzić, że pies nie jest ranny i zachowuje dobrą kondycję. Po krótkim czasie zwierzę samo oddaliło się z niebezpiecznego miejsca i bezpiecznie zeszło na ląd w miejscowości Popowo.

O przebiegu działań poinformowali strażacy z OSP RW Ślężany:

“Nowy Rok, 1 Styczeń 2026. Alarm OSP. Godzina zadysponowania:12:45. Miejscowe zagrożenie w miejscowości Kuligów (pow. wołomiński). Pies na tafli lodowej rzeki Bug, nie reaguje na wołanie. Po przybyciu na miejsce zastaliśmy około 100 metrów od brzegu rzeki Bug leżącego, skulonego psa. Po wstępnym rozpoznaniu stwierdzono niestabilną taflę lodową na rzece, która uniemożliwiała wejście ratowników ze specjalistycznym sprzętem, ale także użycia łodzi ratowniczej. Do dokładniejszej oceny stanu zdrowia psa użyto więc drona po czym pies w dobrej kondycji oddalił się z niebezpiecznego miejsca i wyszedł bezpiecznie na stały ląd w miejscowości Popowo pow. Wyszkowski. Ze względu na niemożliwość dalszych działań sprawę przekazaliśmy do lokalnych służb samochodowych”.

 



 

Polecane