Szefowa redakcji "Bilda" ostro o Zielonym Ładzie: Klimasocjalizm musi odejść

Czas skończyć z eksperymentami. Dla dobra następnych pokoleń – klimasocjalizm musi odejść. - napisała Marion Horn, szefowa redakcji „Bilda”: „Prawda jest gorzka” To nie jest tylko opinia ważnej publicystki – ale diagnoza całego aparatu państwa niemieckiego, które traci konkurencyjność na rzecz Chin i USA.
Kominy, dym. Ilustracja poglądowa
Kominy, dym. Ilustracja poglądowa / pixabay.com

Co musisz wiedzieć:

 

W centrum tej katastrofy stoi własna polityka klimatyczna, nazwana przez Marion Horn „klimasocjalizmem” – planową gospodarką, w której państwo dyktuje cele, technologie i źródła energii, nie zważając na rzeczywistość.

 

Niemiecka transformacja energetyczna

Energiewende, niemiecka transformacja energetyczna, miała być wzorem dla świata. Od 1998 roku pochłonęła miliardy euro, obiecując bezpieczeństwo dostaw i zieloną przyszłość. Zamiast tego przyniosła chaos. Pod rządami Angeli Merkel zamknięto 14 elektrowni jądrowych, a pod Olafa Scholza ostatnie trzy. W ich miejsce miały powstać gazowe, ale budowa utknęła w martwym punkcie. Wyłączanie węgla? Teoretyczne plany bez realnego planu B. Horn ironizuje:

„To eksperyment energetyczny bez siatki i podwójnego dna”.

Wysokie ceny energii, które odstraszają inwestorów. Firmy uciekają do krajów o tańszej elektryczności, a miejsca pracy znikają. W Volkswagenie wstrzymano produkcję w Zwickau i Dreźnie – bo nikt nie kupuje elektryków. Mniej niż 5 procent aut w Niemczech to e-samochody. Taryfy za energię słoneczną generują nadpodaż i kosztują miliardy rocznie – dwa miejsca w bilansie deficytu.

To nie tylko ekonomia. To socjalna bomba zegarowa. Koszty państwa opiekuńczego rosną, wyniki uczniów spadają, biurokracja dusi inicjatywy.

„Wysokie podatki, wysokie ceny energii i płace hamują gospodarkę”

– dodaje Horn, wskazując na wojnę w Ukrainie, drogi gaz i utracone rynki w Chinach. Niemcy, ignorując te zmiany, mają ryzykować całkowite wyginięcie. Digitalizacja i sztuczna inteligencja zwiększą zapotrzebowanie na energię – bez realistycznej transformacji „nie będziemy mieli dobrobytu”.

[Scenariusz niemieckiej transformacji energetycznej z 2012 roku. Źródło: Wikipedia CC BY-SA 2,0 Heinrich-Böll-Stiftung]

 

Klimasocjalizm

Jak ma wynikać z artykułu, krytycy „klimasocjalizmu nie są denialistami klimatycznymi”. Horn popiera Friedricha Merza, lidera CDU:

„Ochrona klimatu, która niszczy bazę przemysłową, nie znajdzie akceptacji”.

Premierzy landów, jak Reiner Haseloff czy Michael Kretschmer, domagają się rewizji celów: po co neutralność klimatyczna w 2045 roku za wszelką cenę? To obietnica z kampanii 2021, by zneutralizować Zielonych.

Ale czy nowa koalicja CDU-SPD pod wodzą Merza coś zmieni? „Der Spiegel” jest sceptyczny. W artykule z lipca 2025 roku czytamy:

„Dramatyczne skutki zmian klimatu stają się coraz jaśniejsze. Odpowiedź rządu Merza: cele klimatyczne pod znakiem zapytania”.

Tytuł mówi wszystko: „Nie próbują nawet”. Zamiast ambitnych działań, politycy mają cofać się pod presją przemysłu. Ma brakować nie tylko woli – ma brakować strategii. Rząd nie inwestuje w innowacje, nie subsydiuje zielonych technologii na skalę, która konkurowałaby z Chinami. Zamiast tego: cięcia w subsydiach i dyskusje o przedłużeniu życia elektrowni węglowych. To nie jest kurs na przyszłość – to kapitulacja przed lobbystami.

 

Ideologia raz jedna, raz druga

Niemiecka polityka klimatyczna stała się pułapką ideologiczną. Lewicowy „socjalizm” poprzedniego rządu utopił gospodarkę w planach bez pokrycia, prawicowy pragmatyzm Merza unika walki z kryzysem. Niemcy szukają niby realistycznej trzeciej drogi, opartej na rynku i innowacjach. Inwestycje w nuklearny renesans, inteligentne sieci i technologie wychwytywania CO2. Partnerstwa z USA i Indiami. Jak mówi Horn:

„Bez realistycznej Energiewende nie damy rady”.

Czas skończyć z eksperymentami. Dla dobra pokoleń – klimasocjalizm ma odejść.

[Aleksandra Fedorska jest dziennikarką Tysol.pl oraz licznych polskich i niemieckich mediów]

[Sekcje "Co musisz wiedzieć" i FAQ, a także śródtytuły od Redakcji]

 

Najczęściej zadawane pytania - FAQ

Co powiedziała Marion Horn, szefowa redakcji „Bilda”, o polityce klimatycznej Niemiec? Marion Horn wezwała do zakończenia tzw. „eksperymentu klimatyzmu”, czyli polityki klimatycznej opartej na przymusowych celach i kosztownych regulacjach. Jej zdaniem Niemcy powinny porzucić model „klimasocjalizmu” i powrócić do realistycznej strategii gospodarczej.

Czym jest „klimasocjalizm”, o którym mówi Marion Horn? „Klimasocjalizm” to potoczne określenie polityki, w której państwo centralnie planuje i narzuca tempo transformacji energetycznej – bez uwzględnienia realnych kosztów dla przemysłu, rynku pracy i obywateli. Krytycy twierdzą, że taki system niszczy konkurencyjność gospodarki.

Dlaczego niemiecka transformacja energetyczna (Energiewende) jest krytykowana? Energiewende, czyli niemiecka transformacja energetyczna rozpoczęta w 1998 roku, miała doprowadzić do czystej energii i bezpieczeństwa dostaw. Zamiast tego doprowadziła do wysokich kosztów energii, spadku konkurencyjności przemysłu i zamykania elektrowni jądrowych bez realnych alternatyw.

Jakie są skutki obecnej polityki klimatycznej Niemiec? Skutkami są rosnące ceny energii, spadek inwestycji, przenoszenie produkcji do krajów spoza UE oraz problemy z utrzymaniem miejsc pracy. 

Jak reagują niemieccy politycy na apel Horn? Niektórzy politycy CDU i premierzy landów, m.in. Reiner Haseloff i Michael Kretschmer, popierają potrzebę rewizji celów klimatycznych. Lider CDU Friedrich Merz podkreśla, że ochrona klimatu nie może odbywać się kosztem przemysłu i miejsc pracy.

Czy krytycy „klimasocjalizmu” negują zmiany klimatu? Nie. Zarówno Marion Horn, jak i cytowani eksperci, nie kwestionują samego istnienia zmian klimatycznych, lecz sprzeciwiają się sposobowi, w jaki są realizowane cele klimatyczne w Niemczech. Wskazują, że potrzebna jest równowaga między ochroną środowiska a rozwojem gospodarczym.

Co oznacza wezwanie do „zakończenia eksperymentu klimatyzmu”? Wezwanie Marion Horn oznacza apel o zmianę modelu polityki klimatycznej z centralnie sterowanego i kosztownego na bardziej pragmatyczny, oparty na innowacjach, energii jądrowej i współpracy z partnerami międzynarodowymi.


 

POLECANE
Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje Wiadomości
Przełom w astronomii. Nowy typ planet naprawdę istnieje

Międzynarodowy zespół astronomów, w tym - z Polski, odkrył tzw. planetę swobodną i wyznaczył jej dokładną masę, dostarczając ostatecznego dowodu, że takie obiekty faktycznie istnieją. O „przełomowym pomiarze” w dziedzinie badania planet pozasłonecznych poinformowało „Science”.

Nie żyje najcięższy człowiek świata Wiadomości
Nie żyje najcięższy człowiek świata

Juan Pedro Franco, znany na całym świecie jako najcięższy człowiek świata, zmarł w Wigilię 24 grudnia 2025 roku. Miał 41 lat. Meksykanin odszedł w szpitalu w Aguascalientes w wyniku powikłań związanych z infekcją nerek.

Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona Wiadomości
Pies na zamarzniętej rzece. Strażacy użyli drona

Nietypowa interwencja służb miała miejsce w Nowy Rok na Mazowszu. W środę po południu strażacy zostali wezwani do zgłoszenia dotyczącego psa, który znajdował się na tafli lodowej rzeki Bug w rejonie miejscowości Kuligów w powiecie wołomińskim. W działaniach brały udział zastępy OSP RW Ślężany, OSP Kołaków oraz dron ratowniczy.

Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Najbliższe dni przyniosą w Polsce typowo zimową aurę, choć bez tak silnych opadów śniegu jak ostatnio. Przez chwilę do kraju napłynie nieco cieplejsze powietrze, jednak już w weekend i na początku przyszłego tygodnia temperatury ponownie spadną, także w ciągu dnia.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia Wiadomości
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia

Większość osób rannych wskutek pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii ma od 16 do 26 lat - podała w czwartek stacja BBC, powołując się na władze jednego ze szwajcarskich szpitali.

Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo tylko u nas
Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo

- Polski deep state, jeśli ma kiedykolwiek powstać, nie może być partyjny ani represyjny. Musi być oparty na jasnej racji stanu, na własnych punktach odniesienia cywilizacyjnych i na lojalności wobec państwa jako dobra wspólnego, a nie wobec ideologii czy obcych struktur. Bez tego Polska zawsze będzie polem gry cudzych deep states - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą świetnie wykształcony i biegły z zakresie zbiorowej psychologii własnego narodu, jednak proszący o zachowanie anonimowości Niemiec. Ciąg dalszy nastapi.

Samuel Pereira: Na Nowy Rok tylko u nas
Samuel Pereira: Na Nowy Rok

Końcówka roku ma tę dziwną właściwość, że rzeczywistość lubi dopisać własny, ironiczny scenariusz. Gdy premier zapewnia, że „pokój na Ukrainie jest możliwy”, choć sam nie uczestniczył w kluczowych rozmowach i bazuje na relacjach pośredników, w kraju trwa kolejny pokaz chaosu i improwizacji.

Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche z ostatniej chwili
Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche

Według statystyk brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych (Home Office) 41 472 migrantów pokonało w 2025 roku nielegalnie kanał La Manche na łodziach i pontonach, docierając do Anglii. To o 13 proc. więcej w porównaniu z rokiem 2024 i o 41 proc. więcej niż w 2023 roku.

Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji z ostatniej chwili
Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji

We wsi Komorowo Żuławskie pod Elblągiem doszło do uszkodzenia wału przeciwpowodziowego na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pobliskie pola, a na miejscu pracują strażacy, którzy zabezpieczają wyrwę i monitorują sytuację hydrologiczną po ostatnich dniach cofki.

Lewandowski w kluczowym momencie kontraktu. Klub wciąż milczy Wiadomości
Lewandowski w kluczowym momencie kontraktu. Klub wciąż milczy

Początek roku to ważny moment dla piłkarzy, których umowy zbliżają się do końca. Zgodnie z przepisami, zawodnik może negocjować z nowym klubem na sześć miesięcy przed wygaśnięciem kontraktu i podpisać umowę bez kwoty odstępnego.

REKLAMA

Szefowa redakcji "Bilda" ostro o Zielonym Ładzie: Klimasocjalizm musi odejść

Czas skończyć z eksperymentami. Dla dobra następnych pokoleń – klimasocjalizm musi odejść. - napisała Marion Horn, szefowa redakcji „Bilda”: „Prawda jest gorzka” To nie jest tylko opinia ważnej publicystki – ale diagnoza całego aparatu państwa niemieckiego, które traci konkurencyjność na rzecz Chin i USA.
Kominy, dym. Ilustracja poglądowa
Kominy, dym. Ilustracja poglądowa / pixabay.com

Co musisz wiedzieć:

 

W centrum tej katastrofy stoi własna polityka klimatyczna, nazwana przez Marion Horn „klimasocjalizmem” – planową gospodarką, w której państwo dyktuje cele, technologie i źródła energii, nie zważając na rzeczywistość.

 

Niemiecka transformacja energetyczna

Energiewende, niemiecka transformacja energetyczna, miała być wzorem dla świata. Od 1998 roku pochłonęła miliardy euro, obiecując bezpieczeństwo dostaw i zieloną przyszłość. Zamiast tego przyniosła chaos. Pod rządami Angeli Merkel zamknięto 14 elektrowni jądrowych, a pod Olafa Scholza ostatnie trzy. W ich miejsce miały powstać gazowe, ale budowa utknęła w martwym punkcie. Wyłączanie węgla? Teoretyczne plany bez realnego planu B. Horn ironizuje:

„To eksperyment energetyczny bez siatki i podwójnego dna”.

Wysokie ceny energii, które odstraszają inwestorów. Firmy uciekają do krajów o tańszej elektryczności, a miejsca pracy znikają. W Volkswagenie wstrzymano produkcję w Zwickau i Dreźnie – bo nikt nie kupuje elektryków. Mniej niż 5 procent aut w Niemczech to e-samochody. Taryfy za energię słoneczną generują nadpodaż i kosztują miliardy rocznie – dwa miejsca w bilansie deficytu.

To nie tylko ekonomia. To socjalna bomba zegarowa. Koszty państwa opiekuńczego rosną, wyniki uczniów spadają, biurokracja dusi inicjatywy.

„Wysokie podatki, wysokie ceny energii i płace hamują gospodarkę”

– dodaje Horn, wskazując na wojnę w Ukrainie, drogi gaz i utracone rynki w Chinach. Niemcy, ignorując te zmiany, mają ryzykować całkowite wyginięcie. Digitalizacja i sztuczna inteligencja zwiększą zapotrzebowanie na energię – bez realistycznej transformacji „nie będziemy mieli dobrobytu”.

[Scenariusz niemieckiej transformacji energetycznej z 2012 roku. Źródło: Wikipedia CC BY-SA 2,0 Heinrich-Böll-Stiftung]

 

Klimasocjalizm

Jak ma wynikać z artykułu, krytycy „klimasocjalizmu nie są denialistami klimatycznymi”. Horn popiera Friedricha Merza, lidera CDU:

„Ochrona klimatu, która niszczy bazę przemysłową, nie znajdzie akceptacji”.

Premierzy landów, jak Reiner Haseloff czy Michael Kretschmer, domagają się rewizji celów: po co neutralność klimatyczna w 2045 roku za wszelką cenę? To obietnica z kampanii 2021, by zneutralizować Zielonych.

Ale czy nowa koalicja CDU-SPD pod wodzą Merza coś zmieni? „Der Spiegel” jest sceptyczny. W artykule z lipca 2025 roku czytamy:

„Dramatyczne skutki zmian klimatu stają się coraz jaśniejsze. Odpowiedź rządu Merza: cele klimatyczne pod znakiem zapytania”.

Tytuł mówi wszystko: „Nie próbują nawet”. Zamiast ambitnych działań, politycy mają cofać się pod presją przemysłu. Ma brakować nie tylko woli – ma brakować strategii. Rząd nie inwestuje w innowacje, nie subsydiuje zielonych technologii na skalę, która konkurowałaby z Chinami. Zamiast tego: cięcia w subsydiach i dyskusje o przedłużeniu życia elektrowni węglowych. To nie jest kurs na przyszłość – to kapitulacja przed lobbystami.

 

Ideologia raz jedna, raz druga

Niemiecka polityka klimatyczna stała się pułapką ideologiczną. Lewicowy „socjalizm” poprzedniego rządu utopił gospodarkę w planach bez pokrycia, prawicowy pragmatyzm Merza unika walki z kryzysem. Niemcy szukają niby realistycznej trzeciej drogi, opartej na rynku i innowacjach. Inwestycje w nuklearny renesans, inteligentne sieci i technologie wychwytywania CO2. Partnerstwa z USA i Indiami. Jak mówi Horn:

„Bez realistycznej Energiewende nie damy rady”.

Czas skończyć z eksperymentami. Dla dobra pokoleń – klimasocjalizm ma odejść.

[Aleksandra Fedorska jest dziennikarką Tysol.pl oraz licznych polskich i niemieckich mediów]

[Sekcje "Co musisz wiedzieć" i FAQ, a także śródtytuły od Redakcji]

 

Najczęściej zadawane pytania - FAQ

Co powiedziała Marion Horn, szefowa redakcji „Bilda”, o polityce klimatycznej Niemiec? Marion Horn wezwała do zakończenia tzw. „eksperymentu klimatyzmu”, czyli polityki klimatycznej opartej na przymusowych celach i kosztownych regulacjach. Jej zdaniem Niemcy powinny porzucić model „klimasocjalizmu” i powrócić do realistycznej strategii gospodarczej.

Czym jest „klimasocjalizm”, o którym mówi Marion Horn? „Klimasocjalizm” to potoczne określenie polityki, w której państwo centralnie planuje i narzuca tempo transformacji energetycznej – bez uwzględnienia realnych kosztów dla przemysłu, rynku pracy i obywateli. Krytycy twierdzą, że taki system niszczy konkurencyjność gospodarki.

Dlaczego niemiecka transformacja energetyczna (Energiewende) jest krytykowana? Energiewende, czyli niemiecka transformacja energetyczna rozpoczęta w 1998 roku, miała doprowadzić do czystej energii i bezpieczeństwa dostaw. Zamiast tego doprowadziła do wysokich kosztów energii, spadku konkurencyjności przemysłu i zamykania elektrowni jądrowych bez realnych alternatyw.

Jakie są skutki obecnej polityki klimatycznej Niemiec? Skutkami są rosnące ceny energii, spadek inwestycji, przenoszenie produkcji do krajów spoza UE oraz problemy z utrzymaniem miejsc pracy. 

Jak reagują niemieccy politycy na apel Horn? Niektórzy politycy CDU i premierzy landów, m.in. Reiner Haseloff i Michael Kretschmer, popierają potrzebę rewizji celów klimatycznych. Lider CDU Friedrich Merz podkreśla, że ochrona klimatu nie może odbywać się kosztem przemysłu i miejsc pracy.

Czy krytycy „klimasocjalizmu” negują zmiany klimatu? Nie. Zarówno Marion Horn, jak i cytowani eksperci, nie kwestionują samego istnienia zmian klimatycznych, lecz sprzeciwiają się sposobowi, w jaki są realizowane cele klimatyczne w Niemczech. Wskazują, że potrzebna jest równowaga między ochroną środowiska a rozwojem gospodarczym.

Co oznacza wezwanie do „zakończenia eksperymentu klimatyzmu”? Wezwanie Marion Horn oznacza apel o zmianę modelu polityki klimatycznej z centralnie sterowanego i kosztownego na bardziej pragmatyczny, oparty na innowacjach, energii jądrowej i współpracy z partnerami międzynarodowymi.



 

Polecane