Niemcy zastanawiają się nad podejrzaną falą zgonów kandydatów AfD. "Statystycznie prawie niemożliwe"

Media prawicowe i społecznościowe piszą o „podejrzanej fali zgonów kandydatów”. W ostatnich tygodniach zmarło siedmiu reprezentujących prawicową AfD. Jedni twierdzą, że to "statystycznie prawie niemożliwe", dw.com pisze z kolei o spiskowych teoriach.
Alice Weidel, współprzewodnicząca AfD
Alice Weidel, współprzewodnicząca AfD / PAP/EPA

Co musisz wiedzieć?

  • W ostatnich tygodniach zmarło siedmiu kandydatów AfD w wyborach samorządowych w Nadrenii Północnej–Westfalii.
  • Zgony dotyczyły głównie starszych mężczyzn z poważnymi problemami zdrowotnymi.
  • W sumie w wyborach zmarło co najmniej 17 kandydatów, także z innych partii.
  • Eksperci podkreślają, że liczby te mieszczą się w normie statystycznej.
  • AfD nie oskarża o „polityczne morderstwa”, ale wskazuje na nieprzyjazny klimat wobec partii.

 

Siedem zgonów

„Czterech kandydatów AfD zmarło” – napisała Alice Weidel, współprzewodnicząca tej partii, ponad tydzień temu. Chodziło o kandydatów AfD w wyborach samorządowych w Nadrenii Północnej–Westfalii, które odbywają się w niedzielę, 14 września. Pięciu z nich było na listach głównych, dwóch na rezerwowych, z nikłymi szansami na mandat radnych. Weidel napisała tylko jedno zdanie, ale z udostępnionym poniżej postem Stefana Homburga, który twierdził, że to sytuacja „statystycznie prawie niemożliwa”. Faktycznie w tym czasie zmarło już sześciu kandydatów AfD, a następnego dnia zmarł siódmy.

„Siedem przypadków śmierci” stało się hasłem w mediach społecznościowych i pożywką dla teorii spiskowych. Zmarli kandydaci mieli, według zwolenników spiskowych narracji, być eliminowani przez przeciwników, by osłabić rosnącą w siłę AfD. Jednak eksperci podkreślają, że statystycznie nie ma w tej historii nic niezwykłego.

 

Kim byli zmarli kandydaci AfD?

Wszyscy zmarli to mężczyźni. Czterech miało powyżej 65 lat, a jeden przekroczył osiemdziesiątkę. Tylko w jednym przypadku – jak podała policja – przyczyną było samobójstwo. Osiemdziesięciolatek zmarł po długiej chorobie, inni kandydaci także borykali się z poważnymi problemami zdrowotnymi.

 

Ilu kandydatów startuje w wyborach w NRW?

Nadrenia Północna–Westfalia to największy land Niemiec z 18 milionami mieszkańców. W wyborach samorządowych obsadzanych jest ponad 20 tysięcy stanowisk w 420 gminach i miastach. Liczba kandydatów to co najmniej kilkadziesiąt tysięcy osób, nie licząc list rezerwowych.

Na tym tle, jak pisze dw.com, siedem zgonów nie jest zjawiskiem wyjątkowym. Eksperci porównują to do sytuacji, w której w mieście wielkości Białej Podlaskiej w ciągu kilku tygodni umiera siedem osób – statystycznie rzecz normalna.

 

Kandydaci zmarli także w innych partiach

W rzeczywistości zmarło nie siedem, ale co najmniej siedemnaście osób kandydujących w nadchodzących wyborach. Oprócz siedmiu kandydatów AfD, zgon dotknął także dziewięciu przedstawicieli innych ugrupowań, m.in. SPD i Zielonych.

Jak podkreśla dw.com krajowa komisarz wyborcza w Nadrenii Północnej–Westfalii, Monika Wissmann, podkreśliła, że liczba takich przypadków nie różni się od poprzednich wyborów. 

AfD o atmosferze politycznej w Niemczech

AfD oficjalnie nie wysuwa zarzutów dotyczących nienaturalnych przyczyn zgonów. Szef struktur partii w NRW, Martin Vincentz, powiedział agencji DPA:

„Zgodnie z pierwszymi informacjami, które posiadamy, nie mamy żadnych dowodów na nienaturalne zgony”.

Jednocześnie ocenił, że spekulacje w sieci są odbiciem wrogiej atmosfery wobec AfD. Jego zdaniem gotowość części opinii publicznej do uwierzenia nawet w „polityczne morderstwa” wynika z ostrej walki politycznej prowadzonej przeciw tej partii.

 


 

POLECANE
Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej z ostatniej chwili
Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej

„Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej otwartego na wszystkie państwa, które nie zgadzają się na kontynuację dotychczasowych polityk” - ocenił prezydent Karol Nawrocki w czwartek podczas spotkania z Korpusem Dyplomatycznym.

Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy tylko u nas
Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy

Grenlandia od dekad pozostaje jednym z kluczowych punktów geopolitycznych Północy. Choć formalnie jest częścią Królestwa Danii, jej położenie, autonomia i obecność wojskowa USA sprawiają, że wyspa odgrywa istotną rolę w bezpieczeństwie transatlantyckim i relacjach Waszyngton–Kopenhaga.

Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża” Wiadomości
Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”

W grudniu 2025 roku w Szkole Podstawowej w Kielnie (na Kaszubach) doszło do wstrząsającego wydarzenia. Nauczycielka kilkukrotnie zdejmowała krzyż ze ściany sali lekcyjnej. Gdy grupa 13-latków przyniosła nowy, plastikowy krucyfiks i sama go zawiesiła, kobieta - mimo głośnych protestów uczniów - zdjęła go i wyrzuciła prosto do kosza na śmieci. Sprawa szybko zyskała rozgłos, a prawnicy z Instytutu Ordo Iuris stanęli po stronie poszkodowanych dzieci i ich rodziców. W odpowiedzi na ten incydent oraz na szerszy trend ograniczania obecności symboli chrześcijańskich w przestrzeni publicznej, trzy organizacje - Instytut Ordo Iuris, Centrum Życia i Rodziny oraz Stowarzyszenie Fidei Defensor - uruchomiły obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”.

Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy” z ostatniej chwili
Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy”

„To moment niepodległości Europy. Musimy to przejąć. Wzmacniając naszą obronę. Stając się bardziej konkurencyjnym. Wzmacniając więzi z partnerami. I kontynuując nasze prace na rzecz zwalczania nielegalnej migracji” - napisała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen komentując swoje wystąpienie podczas konferencji z prezydentem Cypru Nikosem Christodoulidesem.

Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją Wiadomości
Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją

W czwartek po południu w Chełmnie doszło do tragicznego zdarzenia. W jednym z mieszkań w kamienicy przy ulicy Stare Planty znaleziono cztery osoby, które zmarły w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Ofiarami są 31-letnia kobieta oraz jej troje dzieci w wieku 3, 11 i 12 lat.

Stanisław Żaryn: Tusk pomaga agresorowi osiągać cele w wojnie psychologicznej przeciwko Polsce z ostatniej chwili
Stanisław Żaryn: Tusk pomaga agresorowi osiągać cele w wojnie psychologicznej przeciwko Polsce

Premier Donald Tusk spotkał się z ministrami, szefami służb oraz instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo energetyczne Polski. Narada miała związek z cyberatakiem, do którego doszło pod koniec ubiegłego roku. Konferencję, która po niej nastąpiła ostro skrytykował Stanisław Żaryn, były rzecznik ministra koordynatora ds. służb specjalnych, ekspert ds. bezpieczeństwa.

Burza w Pałacu Buckingham. Media piszą o konflikcie dwóch kobiet monarchii Wiadomości
Burza w Pałacu Buckingham. Media piszą o konflikcie dwóch kobiet monarchii

Za murami Pałacu Buckingham ma dochodzić do poważnych napięć. Zagraniczne media piszą o narastającym konflikcie między królową Kamilą a księżną Kate. Choć publicznie obie zachowują pozory, prywatnie relacje mają być bardzo trudne.

Środowisko rządowe nie odpuszcza ws. ustawy o DSA. Apelują do Pierwszej Damy z ostatniej chwili
Środowisko rządowe nie odpuszcza ws. ustawy o DSA. Apelują do Pierwszej Damy

Rada Konsultacyjna ds. Odporności na Dezinformację Międzynarodową przy MSZ skierowała się z apelem do Pierwszej Damy Marty Nawrockiej, aby poparła odrzucony przez Karola Nawrockiego projekt ustawy implementującej unijny Akt o usługach cyfrowych (DSA).

Szef węgierskiego MSZ: Radosław Sikorski to prowojenny agent Sorosa polityka
Szef węgierskiego MSZ: Radosław Sikorski to prowojenny agent Sorosa

Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto skomentował w czwartek krytyczny wobec Budapesztu wywiad szefa MSZ Radosława Sikorskiego dla węgierskiego portalu 444, nazywając szefa polskiej dyplomacji „fanatycznym, prowojennym agentem Sorosa”.

W Niemczech brakuje tanich mieszkań. Rynek w coraz gorszym stanie Wiadomości
W Niemczech brakuje tanich mieszkań. Rynek w coraz gorszym stanie

W Niemczech brakuje obecnie około 1,4 miliona tanich mieszkań, głównie socjalnych. Brakuje ich tak bardzo, że sytuacja na rynku mieszkaniowym staje się coraz bardziej dramatyczna.

REKLAMA

Niemcy zastanawiają się nad podejrzaną falą zgonów kandydatów AfD. "Statystycznie prawie niemożliwe"

Media prawicowe i społecznościowe piszą o „podejrzanej fali zgonów kandydatów”. W ostatnich tygodniach zmarło siedmiu reprezentujących prawicową AfD. Jedni twierdzą, że to "statystycznie prawie niemożliwe", dw.com pisze z kolei o spiskowych teoriach.
Alice Weidel, współprzewodnicząca AfD
Alice Weidel, współprzewodnicząca AfD / PAP/EPA

Co musisz wiedzieć?

  • W ostatnich tygodniach zmarło siedmiu kandydatów AfD w wyborach samorządowych w Nadrenii Północnej–Westfalii.
  • Zgony dotyczyły głównie starszych mężczyzn z poważnymi problemami zdrowotnymi.
  • W sumie w wyborach zmarło co najmniej 17 kandydatów, także z innych partii.
  • Eksperci podkreślają, że liczby te mieszczą się w normie statystycznej.
  • AfD nie oskarża o „polityczne morderstwa”, ale wskazuje na nieprzyjazny klimat wobec partii.

 

Siedem zgonów

„Czterech kandydatów AfD zmarło” – napisała Alice Weidel, współprzewodnicząca tej partii, ponad tydzień temu. Chodziło o kandydatów AfD w wyborach samorządowych w Nadrenii Północnej–Westfalii, które odbywają się w niedzielę, 14 września. Pięciu z nich było na listach głównych, dwóch na rezerwowych, z nikłymi szansami na mandat radnych. Weidel napisała tylko jedno zdanie, ale z udostępnionym poniżej postem Stefana Homburga, który twierdził, że to sytuacja „statystycznie prawie niemożliwa”. Faktycznie w tym czasie zmarło już sześciu kandydatów AfD, a następnego dnia zmarł siódmy.

„Siedem przypadków śmierci” stało się hasłem w mediach społecznościowych i pożywką dla teorii spiskowych. Zmarli kandydaci mieli, według zwolenników spiskowych narracji, być eliminowani przez przeciwników, by osłabić rosnącą w siłę AfD. Jednak eksperci podkreślają, że statystycznie nie ma w tej historii nic niezwykłego.

 

Kim byli zmarli kandydaci AfD?

Wszyscy zmarli to mężczyźni. Czterech miało powyżej 65 lat, a jeden przekroczył osiemdziesiątkę. Tylko w jednym przypadku – jak podała policja – przyczyną było samobójstwo. Osiemdziesięciolatek zmarł po długiej chorobie, inni kandydaci także borykali się z poważnymi problemami zdrowotnymi.

 

Ilu kandydatów startuje w wyborach w NRW?

Nadrenia Północna–Westfalia to największy land Niemiec z 18 milionami mieszkańców. W wyborach samorządowych obsadzanych jest ponad 20 tysięcy stanowisk w 420 gminach i miastach. Liczba kandydatów to co najmniej kilkadziesiąt tysięcy osób, nie licząc list rezerwowych.

Na tym tle, jak pisze dw.com, siedem zgonów nie jest zjawiskiem wyjątkowym. Eksperci porównują to do sytuacji, w której w mieście wielkości Białej Podlaskiej w ciągu kilku tygodni umiera siedem osób – statystycznie rzecz normalna.

 

Kandydaci zmarli także w innych partiach

W rzeczywistości zmarło nie siedem, ale co najmniej siedemnaście osób kandydujących w nadchodzących wyborach. Oprócz siedmiu kandydatów AfD, zgon dotknął także dziewięciu przedstawicieli innych ugrupowań, m.in. SPD i Zielonych.

Jak podkreśla dw.com krajowa komisarz wyborcza w Nadrenii Północnej–Westfalii, Monika Wissmann, podkreśliła, że liczba takich przypadków nie różni się od poprzednich wyborów. 

AfD o atmosferze politycznej w Niemczech

AfD oficjalnie nie wysuwa zarzutów dotyczących nienaturalnych przyczyn zgonów. Szef struktur partii w NRW, Martin Vincentz, powiedział agencji DPA:

„Zgodnie z pierwszymi informacjami, które posiadamy, nie mamy żadnych dowodów na nienaturalne zgony”.

Jednocześnie ocenił, że spekulacje w sieci są odbiciem wrogiej atmosfery wobec AfD. Jego zdaniem gotowość części opinii publicznej do uwierzenia nawet w „polityczne morderstwa” wynika z ostrej walki politycznej prowadzonej przeciw tej partii.

 



 

Polecane