"Prowokacja". Podbeskidzka "S" alarmuje ws. usunięcia flagi Związku z terenu PG Silesia

"Z niepokojem odnotowujemy kolejną próbę destabilizacji sytuacji w Przedsiębiorstwie Górniczym Silesia w Czechowicach-Dziedzicach, a równocześnie utrudniania działalności związkowej" - przekazują przedstawiciele podbeskidzkiej Solidarności. Jak informują, z terenu zakładu usunięto flagę NSZZ "Solidarność".
PG Silesia
PG Silesia / fot. NSZZ "S" Region Podbeskidzie

"Z niepokojem odnotowujemy kolejną próbę destabilizacji sytuacji w Przedsiębiorstwie Górniczym Silesia w Czechowicach-Dziedzicach, a równocześnie utrudniania działalności związkowej"

- przekazują w swoim stanowisku członkowie Prezydium ZR Podbeskidzie NSZZ "Solidarność".

"Autorem ostatniej prowokacji wobec związkowców jest - co sam przyznał - właściciel PG Silesia Marcin Sutkowski. Na jego polecenie z Ołtarza św. Barbary, znajdującego się na terenie kopalnianej cechowni, usunięta została flaga NSZZ „Solidarność"

dodają.

"Nigdy nikomu nie przeszkadzała"

Przedstawiciele podbeskidzkiej Solidarności przypominają, że flaga NSZZ "Solidarność" znajdowała się w tym miejscu od wielu lat i nigdy nikomu nie przeszkadzała, mimo kolejnych zmian własnościowych tego przedsiębiorstwa. Flaga przypominała o decydującej roli Solidarności w walce o przetrwanie kopalni, była też symbolicznym podkreśleniem, że miejscem tym, tak ważnym dla wszystkich górników, od lat opiekuje się właśnie zakładowa Solidarność.

"Całkowicie niezrozumiała decyzja właściciela PG Silesia podjęta została bez jakiejkolwiek próby rozmowy w tej sprawie z zakładową organizacją NSZZ „Solidarność". W ten sposób wpisuje się ona w cały ciąg działań, mających na celu dyskredytację naszego związku zawodowego i utrudnianie działalności związkowej w PG Silesia. W obecnej, bardzo trudnej sytuacji naszego przedsiębiorstwa, decyzję p. Marcina Sutkowskiego odbieramy jaką prowokację i całkowicie niezrozumiałą próbę zaognienia relacji między pracodawcą a związkami zawodowymi"

- informują związkowcy.

"Apelujemy o podjęcie autentycznego dialogu"

"Apelujemy do właściciela i zarządu Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia o zaniechanie podobnych prowokacji i podjęcie autentycznego dialogu i współpracy z reprezentantami załogi, które są niezbędne do utrzymania przedsiębiorstwa i znajdujących się w nim miejsc pracy"

- dodają.

Przesłaliśmy pytania m.in. o motywy usunięcia flagi z terenu kopalni. Po ich otrzymaniu niezwłocznie opublikujemy je.

 


 

POLECANE
Awaria kabla podwodnego łączącego Polskę ze Szwecją z ostatniej chwili
Awaria kabla podwodnego łączącego Polskę ze Szwecją

Połączenie Polska-Szwecja jest chwilowo wyłączone ze względu na usterkę – poinformowały w czwartek po godz. 17 Polskie Sieci Elektroenergetyczne.

Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Warszawy

Mieszkańcy Warszawy muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie nastąpią wyłączenia.

Spotkanie ministrów obrony państw NATO. „Arctic Sentry została aktywowana” z ostatniej chwili
Spotkanie ministrów obrony państw NATO. „Arctic Sentry została aktywowana”

W czwartek, 12 lutego br., wiceprezes Rady Ministrów, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz uczestniczył w spotkaniu ministrów obrony państw NATO w Kwaterze Głównej Sojuszu Północnoatlantyckiego w Brukseli.

IMGW wydał pilny komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał pilny komunikat. Oto co nas czeka

IMGW wydał ostrzeżenia I stopnia przed marznącymi opadami na północy i północnym wschodzie.

Jeden z najbogatszych Brytyjczyków: Jesteśmy kolonizowani przez imigrantów gorące
Jeden z najbogatszych Brytyjczyków: Jesteśmy kolonizowani przez imigrantów

Spore kontrowersje wywołały w Wielkiej Brytanii słowa Jima Ratcliffe'a, jednego z najbogatszych ludzi w tym kraju, który powiedział, że jest on „kolonizowany przez imigrantów”. Oburzenie tą wypowiedzią wyrazili m.in. premier Keir Starmer i burmistrz Manchesteru Andy Burnham. Koniec końców miliarder, pod naciskiem poprawności politycznej i środowisk lewicowo-liberalnych przeprosił za swoje słowa.

Kim jest znajoma Czarzastego? „Pani Czesnych zajmowała się m. in. sprzedażą majątku FSB” z ostatniej chwili
Kim jest znajoma Czarzastego? „Pani Czesnych zajmowała się m. in. sprzedażą majątku FSB”

„Pani Czesnych, jak wskazują media, zajmowała się w obecnym biznesie m. in. sprzedażą majątku FSB” - napisał na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Rozenek-Majdan ukarana przez UOKiK! Ogromna kwota z ostatniej chwili
Rozenek-Majdan ukarana przez UOKiK! Ogromna kwota

Sąd podtrzymał decyzję prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z końca lutego ubiegłego roku w sprawie kary nałożonej na Małgorzatę Rozenek-Majdan w wysokości ponad 200 tys. zł za wprowadzanie w błąd odbiorców jej postów i relacji – poinformował w czwartek UOKiK.

Krzysztof Bosak: Program SAFE to KPO na sterydach gorące
Krzysztof Bosak: Program SAFE to KPO na sterydach

„Powoli staje się jasne, że program SAFE to KPO na sterydach. Ma wszystkie wady KPO… i jeszcze kilka innych” – napisał na platformie X wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (Konfederacja).

Prokuratura złożyła wniosek o wyłączenie sędziego Łubowskiego w sprawie ENA Ziobry z ostatniej chwili
Prokuratura złożyła wniosek o wyłączenie sędziego Łubowskiego w sprawie ENA Ziobry

Prokuratura skierowała do Sądu Okręgowego w Warszawie wniosek o wyłączenie sędziego Dariusza Łubowskiego z rozpoznania sprawy dotyczącej Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec Zbigniewa Ziobry. Śledczy wskazują na wątpliwości co do jego bezstronności.

Nie żyje Janina Rożecka, ps. Dora. Była sanitariuszką Powstania Warszawskiego z ostatniej chwili
Nie żyje Janina Rożecka, ps. Dora. Była sanitariuszką Powstania Warszawskiego

W wieku 104 lat zmarła Janina Rożecka, ps. Dora, sanitariuszka z Powstania Warszawskiego, Sprawiedliwa wśród Narodów Świata – przekazała Fundacja Nie Zapomnij o Nas, Powstańcach Warszawskich.

REKLAMA

"Prowokacja". Podbeskidzka "S" alarmuje ws. usunięcia flagi Związku z terenu PG Silesia

"Z niepokojem odnotowujemy kolejną próbę destabilizacji sytuacji w Przedsiębiorstwie Górniczym Silesia w Czechowicach-Dziedzicach, a równocześnie utrudniania działalności związkowej" - przekazują przedstawiciele podbeskidzkiej Solidarności. Jak informują, z terenu zakładu usunięto flagę NSZZ "Solidarność".
PG Silesia
PG Silesia / fot. NSZZ "S" Region Podbeskidzie

"Z niepokojem odnotowujemy kolejną próbę destabilizacji sytuacji w Przedsiębiorstwie Górniczym Silesia w Czechowicach-Dziedzicach, a równocześnie utrudniania działalności związkowej"

- przekazują w swoim stanowisku członkowie Prezydium ZR Podbeskidzie NSZZ "Solidarność".

"Autorem ostatniej prowokacji wobec związkowców jest - co sam przyznał - właściciel PG Silesia Marcin Sutkowski. Na jego polecenie z Ołtarza św. Barbary, znajdującego się na terenie kopalnianej cechowni, usunięta została flaga NSZZ „Solidarność"

dodają.

"Nigdy nikomu nie przeszkadzała"

Przedstawiciele podbeskidzkiej Solidarności przypominają, że flaga NSZZ "Solidarność" znajdowała się w tym miejscu od wielu lat i nigdy nikomu nie przeszkadzała, mimo kolejnych zmian własnościowych tego przedsiębiorstwa. Flaga przypominała o decydującej roli Solidarności w walce o przetrwanie kopalni, była też symbolicznym podkreśleniem, że miejscem tym, tak ważnym dla wszystkich górników, od lat opiekuje się właśnie zakładowa Solidarność.

"Całkowicie niezrozumiała decyzja właściciela PG Silesia podjęta została bez jakiejkolwiek próby rozmowy w tej sprawie z zakładową organizacją NSZZ „Solidarność". W ten sposób wpisuje się ona w cały ciąg działań, mających na celu dyskredytację naszego związku zawodowego i utrudnianie działalności związkowej w PG Silesia. W obecnej, bardzo trudnej sytuacji naszego przedsiębiorstwa, decyzję p. Marcina Sutkowskiego odbieramy jaką prowokację i całkowicie niezrozumiałą próbę zaognienia relacji między pracodawcą a związkami zawodowymi"

- informują związkowcy.

"Apelujemy o podjęcie autentycznego dialogu"

"Apelujemy do właściciela i zarządu Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia o zaniechanie podobnych prowokacji i podjęcie autentycznego dialogu i współpracy z reprezentantami załogi, które są niezbędne do utrzymania przedsiębiorstwa i znajdujących się w nim miejsc pracy"

- dodają.

Przesłaliśmy pytania m.in. o motywy usunięcia flagi z terenu kopalni. Po ich otrzymaniu niezwłocznie opublikujemy je.

 



 

Polecane