Szukaj
Konto

Psalm niedzielny: poczucie opuszczenia i nadzieja na zbawienie

13.04.2025 21:15
Palma
Źródło: pixabay.com/PatternPictures
Komentarzy: 0
W ogólnym kontekście żydowskim psalm jest czasami kojarzony z modlitwami osób i społeczności znajdujących się w trudnej sytuacji. Jest on także wiązany z wydarzeniami historycznymi, w których naród izraelski odczuwał poczucie opuszczenia, ale także nadzieję na zbawienie - mówi Shlomo Libertovsky, wykładowca Tory w Bet Szemesz, komentując Psalm 22 dla Centrum Heschela na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II, śpiewany w Niedzielę Palmową.

Psalm 22

Jak podkreśla Libertovsky, "psalm 22 jest jednym z najbardziej poruszających psalmów w Biblii, ponieważ dotyka ludzkiego doświadczenia cierpienia, poszukiwania sensu życia, poczucia opuszczenia, ale także nadziei i odkupienia".

Pierwsza część psalmu (wersety 2-22) dotyka tematu cierpienia człowieka, który woła do Boga o pomoc. "Autor czuje, że jego nawoływania nie są wysłuchiwane i opisuje siebie jako gorszego i poniżonego w oczach wrogów. Opisuje drwiny tych, którzy go otaczają - wskazuje Shlomo Libertovsky. - Psalm zawiera również drastyczny opis uczucia przerażenia".

W drugiej części (wersety 23-32) psalm skupia się na modlitwie i ufności względem Boga, że On przyjdzie człowiekowi z pomocą. "W tej części następuje gwałtowne przejście od poczucia rozpaczy do wiary i ufności. Autor zwraca się do Boga z prośbą o ratunek i chwali Go za Jego moc" - komentuje wykładowca Tory w Bet Szemesz.

Cierpienie

Cierpienie w psalmie zostało przedstawione w uniwersalny sposób. "Wołanie «Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił?» stało się symbolem wołania osoby, która czuje, że Bóg ją opuścił w potrzebie. Psalm opisuje jak otoczenie reaguje na cierpienie człowieka poprzez wyśmiewanie go i pogardę, co pogłębia uczucie bólu - komentuje Libertovsky. - Z drugiej strony, uczucie rozpaczy na początku psalmu zostaje zastąpione postawą ufności, nadziei i w końcu uwielbienia".

Eli

Psalmista zwraca się do Boga "Eli" (mój Bóg). Podwójne użycie tego słowa dodatkowo podkreśla intymność i intensywność wołania. Chociaż bohater psalmu cierpi i nie rozumie tego cierpienia "jednak sam akt zwrócenia się do Boga wskazuje, że czciciel wierzy w istnienie więzi, nawet jeśli Bóg wydaje się być odległy", na co zwraca uwagę Libertovsky.

Poczucie opuszczenia

Wykładowca Tory w Bet Szemesz powołuje się też na interpretację wybitnego komentatora Biblii rabina Shlomo Yitzhakiego (1105-1140), który zaznaczył, że wołanie psalmisty jest wyrazem poczucia opuszczenia, ale niekoniecznie oznacza oddzielenie. To raczej obraz człowieka nierozumiejącego cierpienia i sposobu Bożego działania, który zdaje się być nieobecny w tym trudnym doświadczeniu. Mimo tego, jak utrzymuje chasydzka interpretacja, wezwanie psalmisty jest dowodem na to, że więź z Bogiem nie została zerwana.

Zdaniem Shlomo Libertovskyego, "nie ma wstydu w wyrażaniu uczuć słabości lub w zadawaniu egzystencjalnych pytań, ponieważ samo wołanie jest wyrazem wiary". Jak wskazuje, poczucie oddalenia Boga może być "częścią procesu wzrostu i zbliżania się do Niego. Pomimo poczucia opuszczenia, osoba dąży do zbawienia i wierzy, że jest ono możliwe, nawet jeśli w danym momencie wydaje się ono poza ludzkim zasięgiem".

.Centrum Heschela KUL

Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.04.2025 21:15
Źródło: .Centrum Heschela KUL