Jarosław Kaczyński: Jeżeli ten rząd na to nie zareaguje, będzie to kolejna weryfikacja tezy, że jest to rząd zewnętrzny

Wszystkie zmiany wprowadzane są po to, żeby naszą część Europy wziąć pod but – mówił we wtorek o pakcie migracyjnym prezes PiS Jarosław Kaczyński. Zaznaczył, że PiS złożyło wniosek o dodatkowe posiedzenie Sejmu na temat udziału Polski w pakcie migracyjnym.
prezes PiS Jarosław Kaczyński
prezes PiS Jarosław Kaczyński / PAP/Marian Zubrzycki

"Zmiany są po to, żeby naszą część Europy wziąć pod but"

O zatwierdzonym przez Radę Unii Europejskiej w połowie maja pakcie migracyjnym prezes PiS mówił we wtorek podczas konferencji prasowej w Sieradzu (woj. łódzkie). Kaczyński odniósł się do wypowiedzi premiera Francji Gabriela Attala, który – jak wskazał – stwierdził, że pakt migracyjny został wymuszony na państwach ze wschodniej części Europy.

"Ci, którzy sądzili już dawno, jeszcze od Traktatu Lizbońskiego, że te wszystkie zmiany są wprowadzane po to, żeby naszą część Europy wziąć pod but mają po prostu rację. Były przedtem takie publikacje, nawet znanych naukowców, a dziś to zostało przez człowieka bardzo znaczącego, czyli premiera Francji, także wprost powiedziane" – tłumaczył Kaczyński.

Przypomniał, że PiS w poniedziałek złożyło wniosek o dodatkowe posiedzenie Sejmu na temat udziału Polski w pakcie migracyjnym. Politycy tego ugrupowania chcą, aby premier Donald Tusk wyjaśnił, kto w Unii Europejskiej wymuszał m.in. na Polsce przyjmowanie nielegalnych migrantów.

"Tego nie można zostawić, to jest sytuacja, na którą każdy normalny kraj powinien zareagować. Jeżeli ten rząd na to nie zareaguje, to będzie kolejna weryfikacja tezy, że jest to rząd zewnętrzny, w istocie reprezentujący obce interesy i realizujący obcą agendę" – podkreślił.

Czytaj również: „Polska będzie krajem, który przyjmie najwięcej nielegalnych migrantów”

Zatwierdzenie paktu migracyjnego

14 maja ministrowie finansów państw unijnych ostatecznie zatwierdzili pakt migracyjny, przy sprzeciwie Polski, Słowacji i Węgier. Pakt ma kompleksowo regulować sprawy migracji w Unii Europejskiej, w tym kwestie związane z pomocą udzielaną krajom pod presją migracyjną. Nowe przepisy mają m.in. rozłożyć odpowiedzialność za zarządzanie migracją w Unii pomiędzy wszystkie kraje członkowskie.

Ma temu służyć mechanizm obowiązkowej solidarności, który zakłada rozlokowanie co roku co najmniej 30 tys. osób. Ma on polegać na udzielaniu wsparcia krajom znajdującym się pod presją migracyjną przez pozostałe państwa członkowskie. Alternatywnie państwa unijne będą mogły zapłacić 20 tys. euro za każdą nieprzyjętą osobę lub wziąć udział w operacjach na granicach zewnętrznych UE.

Po przyjęciu paktu premier Donald Tusk oświadczył, że pakt ten negocjowany był przez rząd Mateusza Morawieckiego. Tusk powiedział wówczas, że jego rządowi udało się uzyskać takie zapisy w pakcie migracyjnym, które czynią go "dużo mniej groźnym w konsekwencji niż na początku". Według niego, pakt w obecnym kształcie "daje Polsce możliwości unikania jakichkolwiek negatywnych konsekwencji" i Polska "nie przyjmie z tego tytułu żadnych migrantów". (PAP)

Czytaj także: Prof. Chantal Delsol o kryzysie demokracji: Ich orężem są drwina i pogarda


 

POLECANE
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski z ostatniej chwili
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, niemiecki rząd chce, aby Bundeswehra stacjonowała w Polsce i z naszego terytorium nadzorowała potencjalne zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą.

Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity tylko u nas
Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity

Amerykańska interwencja w Wenezueli nie była moralnym manifestem, lecz zimną kalkulacją interesów. Ropa, ceny paliw, osłabienie Rosji i uderzenie w OPEC+ – to realne stawki tej gry, które w dłuższej perspektywie mogą zmienić globalny rynek energii i układ sił na świecie.

Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR tylko u nas
Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR

„Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR” - powiedział w rozmowie z Anną Wiejak poseł Jarosław Sachajko (Wolni Republikanie).

„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów” z ostatniej chwili
„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów”

Premier Donald Tusk oświadczył we wtorek, że Polska będzie państwem wiodącym w kwestiach logistyczno-organizacyjnych w zabezpieczeniu działań państw, które będą wspierały Ukrainę. Dodał, że partnerzy nie oczekują obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów.

Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur z ostatniej chwili
Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła w kontekście umowy z Mercosurem, że unijni rolnicy mogą liczyć na wyższe wsparcie finansowe i skuteczną ochronę w sytuacji zakłóceń na rynku. W środę w Brukseli spotkają się unijni ministrowie rolnictwa, by rozmawiać m.in. o umowie z Mercosurem.

Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany. Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki? tylko u nas
"Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany". Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki?

Polskie pracownice niemieckich zakładów mówią o przemocy, mobbingu i zagrożeniach dla zdrowia. Po głośnych relacjach kobiet z fabryk w Görlitz i Pasewalk firma Birkenstock odpiera zarzuty, a sprawą zajmują się sądy i niemieckie instytucje kontrolne. Spór budzi pytania o realne warunki pracy Polek za Odrą i skuteczność ich ochrony.

Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa tylko u nas
Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa

„Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa” - ocenia w rozmowie z Anną Wiejak prof. Romuald Szeremietiew, były minister obrony narodowej, ekspert ds. bezpieczeństwa.

„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią gorące
„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią

Należy poważnie brać pod uwagę, że Donald Trump zamierza przejąć kontrolę nad Grenlandią. Administracja bada sposoby pogłębienia rozdźwięku między Danią a zależnym od niej autonomicznym terytorium lub zawarcia bezpośredniej umowy z wyspą - ocenia „Economist”.

Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna z ostatniej chwili
Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna

W poniedziałek wieczorem na myjni przy ul. Glinczańskiej w Tychach 65-letni mężczyzna wpadł do kanału technicznego. Mimo szybkiej akcji służb nie udało się go uratować.

Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA z ostatniej chwili
Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA

Premier Grenlandii Jens Frederik Nielsen odrzucił obawy dotyczące rychłej próby przejęcia władzy przez USA.

REKLAMA

Jarosław Kaczyński: Jeżeli ten rząd na to nie zareaguje, będzie to kolejna weryfikacja tezy, że jest to rząd zewnętrzny

Wszystkie zmiany wprowadzane są po to, żeby naszą część Europy wziąć pod but – mówił we wtorek o pakcie migracyjnym prezes PiS Jarosław Kaczyński. Zaznaczył, że PiS złożyło wniosek o dodatkowe posiedzenie Sejmu na temat udziału Polski w pakcie migracyjnym.
prezes PiS Jarosław Kaczyński
prezes PiS Jarosław Kaczyński / PAP/Marian Zubrzycki

"Zmiany są po to, żeby naszą część Europy wziąć pod but"

O zatwierdzonym przez Radę Unii Europejskiej w połowie maja pakcie migracyjnym prezes PiS mówił we wtorek podczas konferencji prasowej w Sieradzu (woj. łódzkie). Kaczyński odniósł się do wypowiedzi premiera Francji Gabriela Attala, który – jak wskazał – stwierdził, że pakt migracyjny został wymuszony na państwach ze wschodniej części Europy.

"Ci, którzy sądzili już dawno, jeszcze od Traktatu Lizbońskiego, że te wszystkie zmiany są wprowadzane po to, żeby naszą część Europy wziąć pod but mają po prostu rację. Były przedtem takie publikacje, nawet znanych naukowców, a dziś to zostało przez człowieka bardzo znaczącego, czyli premiera Francji, także wprost powiedziane" – tłumaczył Kaczyński.

Przypomniał, że PiS w poniedziałek złożyło wniosek o dodatkowe posiedzenie Sejmu na temat udziału Polski w pakcie migracyjnym. Politycy tego ugrupowania chcą, aby premier Donald Tusk wyjaśnił, kto w Unii Europejskiej wymuszał m.in. na Polsce przyjmowanie nielegalnych migrantów.

"Tego nie można zostawić, to jest sytuacja, na którą każdy normalny kraj powinien zareagować. Jeżeli ten rząd na to nie zareaguje, to będzie kolejna weryfikacja tezy, że jest to rząd zewnętrzny, w istocie reprezentujący obce interesy i realizujący obcą agendę" – podkreślił.

Czytaj również: „Polska będzie krajem, który przyjmie najwięcej nielegalnych migrantów”

Zatwierdzenie paktu migracyjnego

14 maja ministrowie finansów państw unijnych ostatecznie zatwierdzili pakt migracyjny, przy sprzeciwie Polski, Słowacji i Węgier. Pakt ma kompleksowo regulować sprawy migracji w Unii Europejskiej, w tym kwestie związane z pomocą udzielaną krajom pod presją migracyjną. Nowe przepisy mają m.in. rozłożyć odpowiedzialność za zarządzanie migracją w Unii pomiędzy wszystkie kraje członkowskie.

Ma temu służyć mechanizm obowiązkowej solidarności, który zakłada rozlokowanie co roku co najmniej 30 tys. osób. Ma on polegać na udzielaniu wsparcia krajom znajdującym się pod presją migracyjną przez pozostałe państwa członkowskie. Alternatywnie państwa unijne będą mogły zapłacić 20 tys. euro za każdą nieprzyjętą osobę lub wziąć udział w operacjach na granicach zewnętrznych UE.

Po przyjęciu paktu premier Donald Tusk oświadczył, że pakt ten negocjowany był przez rząd Mateusza Morawieckiego. Tusk powiedział wówczas, że jego rządowi udało się uzyskać takie zapisy w pakcie migracyjnym, które czynią go "dużo mniej groźnym w konsekwencji niż na początku". Według niego, pakt w obecnym kształcie "daje Polsce możliwości unikania jakichkolwiek negatywnych konsekwencji" i Polska "nie przyjmie z tego tytułu żadnych migrantów". (PAP)

Czytaj także: Prof. Chantal Delsol o kryzysie demokracji: Ich orężem są drwina i pogarda



 

Polecane