Przewodniczący KEP: Jeśli w procesie zabrakło należnej empatii, to bardzo za to przepraszam [video]

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC zamieścił w sieci film, w którym odnosi się do pojawiających się w mediach doniesień dotyczących zarzucanych mu zaniedbań w postępowaniu toczącym się przeciw jednemu z podlegających mu księży.
abp Tadeusz Wojda SAC
abp Tadeusz Wojda SAC / YT/Archidiecezja Gdańska

Zarzuty

- W ostatnim czasie, w przestrzeni medialnej pojawiły się zarzuty kierowane pod moim adresem oraz wobec osób prowadzących przesłuchanie w gdańskim sądzie kościelnym. Dotyczyły one rzekomych zaniedbań z postępowaniem w sprawie jednego z kapłanów archidiecezji gdańskiej i braku właściwej empatii w stosunku do osób, które go oskarżyły - mówi abp Wojda.

- Pragnę zapewnić, że postępowanie, pomimo różnych sugestii medialnych, prowadzone jest w sposób prawidłowy, z zachowaniem troski o wszystkie osoby biorące w nim udział - stwierdza gdański metropolita.

Przypomnijmy, że sprawa ta zaistaniała w przestrzeni publicznej po artykule zatytułowanym "„Czy Ksiądz Biskup mógłby w końcu usłyszeć mój głos?”. Pytania do abp. Tadeusza Wojdy" autorstwa Zbigniewa Nosowskiego opublikowanym na łamach portalu wiez.pl.

"Arcybiskup mówił mi podczas spotkania, że traktuje księdza Adriana jak ojciec syna. Dlaczego mnie nie traktował jak córkę? – pyta kobieta wykorzystywana seksualnie przez duchownego", cytuje we wspomnianym materiale red. Nosowski.

Reakcja arcybiskupa

- Z pewnością każde powracanie do doznanych krzywd, dla osoby skrzywdzonej jest doświadczeniem bardzo bolesnym, z czego może nie zawsze zdajemy sobie do końca sprawę, dlatego jeśli we wspomnianym procesie zabrakło oczekiwanej, należnej empatii, to bardzo za to przepraszam – dodał abp Wojda.

- Choć proces ten nie skończył się jeszcze, deklaruję, że podobnie jak w przeszłości, spotykałem się i rozmawiałem z wieloma osobami składającymi zawiadomienia, tak będę nadal podejmował działania, aby wyjaśniać wszelkie zarzuty i wątpliwości - podkreśla.

- Chcę jednocześnie wyraźnie podkreślić, że uznaję potrzebę pomocy dla osób skrzywdzonych, modlę się za nie każdego dnia i podejmuję działania, które przyczyniają się do ujawnienia prawdy we wszystkich tego typu przypadkach – deklaruje hierarcha.

 

 


 

POLECANE
Kierwiński naciska prezydenta, aby podpisał ustawę wdrażającą SAFE z ostatniej chwili
Kierwiński naciska prezydenta, aby podpisał ustawę wdrażającą SAFE

Szef MSWiA Marcin Kierwiński zaapelował w czwartek do prezydenta Karola Nawrockiego o podpisanie ustawy wdrażającej unijny program SAFE. W Ozieranach Wielkich, przy granicy z Białorusią, zaprezentował znajdujący się tam system antydronowy.

Całą noc przepłakałam. Wstrząsający list matki, która pójdzie do więzienia za to, że ostrzegała przed aborterem z ostatniej chwili
"Całą noc przepłakałam". Wstrząsający list matki, która pójdzie do więzienia za to, że ostrzegała przed aborterem

„Potrzebuję wsparcia, modlitwy i podpisów pod petycją do Prezydenta RP o ułaskawienie mnie. Potrzebuję też, aby jak najwięcej ludzi dowiedziało się o tej sprawie, stąd moja prośba: niech powie Pan o tym wszystkim swoim Bliskim - rodzinie, znajomym, każdemu, kto wierzy, że sprawiedliwość to nie może być tylko puste słowo” - napisała w poruszającym liście Weronika Krawczyk, skazana za to, że ostrzegała inne matki przed ginekologiem-aborterem.

SAFE to przebiegły niemiecki biznesplan tylko u nas
SAFE to przebiegły niemiecki biznesplan

Według danych cytowanych przez Komisję Europejską w strategii EDIS (Europejska Strategia Przemysłu Obronnego), 78% zamówień obronnych UE między lutym 2022 a czerwcem 2023 trafiło do firm spoza Wspólnoty — głównie amerykańskich. Nawet jeśli ta liczba jest zawyżona, jak twierdzą analitycy Bruegla, skala problemu nie budziła wątpliwości. Bruksela zaproponowała rozwiązanie: program SAFE, czyli 150 mld EUR pożyczek na zbrojenia. Brzmi jak europejska solidarność? W rzeczywistości to przebiegły biznesplan.

„Plan B” dla Ukrainy? Niech Zełenski sięgnie po pieniądze oligarchów tylko u nas
„Plan B” dla Ukrainy? Niech Zełenski sięgnie po pieniądze oligarchów

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wezwał Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania. A może tak sięgnąłby po majątki ukraińskich oligarchów?

TSUE uznał, że prawo UE stoi ponad Konstytucją z ostatniej chwili
TSUE uznał, że prawo UE stoi ponad Konstytucją

„TSUE po raz kolejny forsuje tezę o tym, że państwa członkowskie mają obowiązek stosowania prawa UE, a nie swojej Konstytucji” – alarmuje na platformie X mec. Bartosz Lewandowski.

Kard. Krajewski nowym arcybiskupem metropolitą łódzkim z ostatniej chwili
Kard. Krajewski nowym arcybiskupem metropolitą łódzkim

Papież Leon XIV mianował nowego arcybiskupa metropolitę łódzkiego. Funkcję tę obejmie kardynał Konrad Krajewski.

Nocna ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Do Polski przyleciało ponad 300 osób Wiadomości
Nocna ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Do Polski przyleciało ponad 300 osób

Samolotami LOT-u, w ramach europejskiego programu rescEU, ewakuowano z Blisko Wschodu kolejnych 300 osób, w tym ponad 200 polskich obywateli; samoloty wylądował w nocy z środy na czwartek w Polsce - poinformowało polskie MSZ. Ewakuacja objęła osoby przebywające m.in. w Bahrajnie, Kuwejcie i Katarze.

Bogdan Rzońca: W Zielony Ład wpisana jest likwidacja rolnictwa UE tylko u nas
Bogdan Rzońca: W Zielony Ład wpisana jest likwidacja rolnictwa UE

Brak rolnictwa jest wpisany w politykę klimatyczną KE – alarmuje eurodeputowany Bogdan Rzońca (PiS) w rozmowie z portalem Tysol.pl.

Doda wspomina niebezpieczny koncert. „Mogłam stracić oko” Wiadomości
Doda wspomina niebezpieczny koncert. „Mogłam stracić oko”

Doda w jednym z ostatnich wywiadów wróciła wspomnieniami do niebezpiecznej sytuacji, która wydarzyła się podczas jej koncertu. Jak opowiedziała, ktoś z publiczności rzucił w nią zapalniczką.

Ścigany od niemal dekady 48-latek zatrzymany przez policję Wiadomości
Ścigany od niemal dekady 48-latek zatrzymany przez policję

Przez blisko dziewięć lat skutecznie ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości mężczyzna zatrzymany kilka dni temu przez policjantów z Jaworzna. Poszukiwany za liczne kradzieże i włamania 48-latek zmieniał miejsca zamieszkania, wyjeżdżał za granicę i posługiwał się sfałszowanymi dokumentami.

REKLAMA

Przewodniczący KEP: Jeśli w procesie zabrakło należnej empatii, to bardzo za to przepraszam [video]

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC zamieścił w sieci film, w którym odnosi się do pojawiających się w mediach doniesień dotyczących zarzucanych mu zaniedbań w postępowaniu toczącym się przeciw jednemu z podlegających mu księży.
abp Tadeusz Wojda SAC
abp Tadeusz Wojda SAC / YT/Archidiecezja Gdańska

Zarzuty

- W ostatnim czasie, w przestrzeni medialnej pojawiły się zarzuty kierowane pod moim adresem oraz wobec osób prowadzących przesłuchanie w gdańskim sądzie kościelnym. Dotyczyły one rzekomych zaniedbań z postępowaniem w sprawie jednego z kapłanów archidiecezji gdańskiej i braku właściwej empatii w stosunku do osób, które go oskarżyły - mówi abp Wojda.

- Pragnę zapewnić, że postępowanie, pomimo różnych sugestii medialnych, prowadzone jest w sposób prawidłowy, z zachowaniem troski o wszystkie osoby biorące w nim udział - stwierdza gdański metropolita.

Przypomnijmy, że sprawa ta zaistaniała w przestrzeni publicznej po artykule zatytułowanym "„Czy Ksiądz Biskup mógłby w końcu usłyszeć mój głos?”. Pytania do abp. Tadeusza Wojdy" autorstwa Zbigniewa Nosowskiego opublikowanym na łamach portalu wiez.pl.

"Arcybiskup mówił mi podczas spotkania, że traktuje księdza Adriana jak ojciec syna. Dlaczego mnie nie traktował jak córkę? – pyta kobieta wykorzystywana seksualnie przez duchownego", cytuje we wspomnianym materiale red. Nosowski.

Reakcja arcybiskupa

- Z pewnością każde powracanie do doznanych krzywd, dla osoby skrzywdzonej jest doświadczeniem bardzo bolesnym, z czego może nie zawsze zdajemy sobie do końca sprawę, dlatego jeśli we wspomnianym procesie zabrakło oczekiwanej, należnej empatii, to bardzo za to przepraszam – dodał abp Wojda.

- Choć proces ten nie skończył się jeszcze, deklaruję, że podobnie jak w przeszłości, spotykałem się i rozmawiałem z wieloma osobami składającymi zawiadomienia, tak będę nadal podejmował działania, aby wyjaśniać wszelkie zarzuty i wątpliwości - podkreśla.

- Chcę jednocześnie wyraźnie podkreślić, że uznaję potrzebę pomocy dla osób skrzywdzonych, modlę się za nie każdego dnia i podejmuję działania, które przyczyniają się do ujawnienia prawdy we wszystkich tego typu przypadkach – deklaruje hierarcha.

 

 



 

Polecane