Antonia Acutis o cudzie do kanonizacji syna: Jezus nie odmawia mu łask

Po uznaniu przez papieża Franciszka cudu otwierającego drogę do kanonizacji bł. Carla Acutisa mama przyszłego świętego wyraziła radość z tego faktu nie tylko rodziny, ale też wielu ludzi, którzy za przyczyną jej syna modlą się w różnych zakątkach świata. – Znam uzdrowioną nastolatkę, jej mama ma wielką wiarę – wyznała Antonia Salzano Acutis.
Grobowiec bł. Carla Acutisa
Grobowiec bł. Carla Acutisa / wikimedia.commons CC-BY 4.0/Dobroš - Own work

Jezus nie odmawia mu łask

– Najwyraźniej Carlo udaje się przekonać Pana, ma sposób, który sprawia, że Jezus nie mu odmawia łask, co napawa czułością – powiedziała mama przyszłego świętego. W rozmowie z Vatican News wyznała, że praktycznie każdego dnia otrzymuje informacje o rzekomych uzdrowieniach, nieoczekiwanej pomocy, o małych niezwykłych rzeczach, które wielu ludzi otrzymało dzięki modlitwie i wstawiennictwu jej syna. Kobieta od lat opowiada o „normalności” Carla, o świętości wpisującej się w codzienne życie, którego centrum stanowiła Eucharystia, jego „autostrada do nieba”. – Bóg wysłuchał pragnienia tak wielu ludzi, którzy modlili się o kanonizację Carla, co oczywiście postrzegamy jako znak z nieba. Teraz z pewnością pozwoli mu wykonywać jeszcze większą robotę niż tę, co robił dotąd – powiedziała mama błogosławionego milenialsa.

Miała nie żyć, kończy studia  

Cud, który otworzył bł. Carlo Acutisowi drogę do kanonizacji miał miejsce we Włoszech w 2022 roku, czyli dwa lata po jego beatyfikacji. Dotyczy 17-letniej wówczas obywatelki Kostaryki, która śledząc marzenia o świecie mody studiowała we Florencji. Upadek z roweru zmienił jednak jej życie i pod znakiem zapytania postawił wszelkie marzenia. Valeria doznała poważnego urazu głowy i przeszła kraniotomię. Lekarze uznali jej stan za krytyczny. Poinformowali rodziców, że dziewczyna w każdej chwili może umrzeć, a jeśli nawet przeżyje będzie ciężko upośledzona. Jeszcze tego samego dnia sekretarka matki zaczęła modlić się do bł. Carla Acutisa o zdrowie dla nastolatki, a sześć dni później matka dziewczyny udała się z pielgrzymką do jego grobu w Asyżu, gdzie zostawiła list z prośbą o uratowanie życia córki. Jeszcze tego samego dnia nastolatka zaczęła samodzielnie oddychać i wróciła jej sprawność w rękach oraz częściowo mowa. Niespełna dwa miesiące po wypadku zupełnie sprawna Valeria wraz z mamą pielgrzymowały do Asyżu dziękując przy grobie bł. Carla za ocalone życie i zdrowie. Aktualnie Valeria kończy studia i regularnie, wraz z mamą Lilianą, pielgrzymują do grobu swego skutecznego orędownika w niebie.

– Miałyśmy okazję się poznać. Valeria to dobra dziewczyna a jej mama ma wielką wiarę – powiedziała mama przyszłego świętego. Przypomniała, że Liliana spędziła w asyskim kościele, gdzie znajduje się grób bł. Carla Acutisa cały dzień, modląc się na kolanach o cud życia i zdrowia dla swej córki. – Kiedy naprawdę wołamy do Boga on nas wysłuchuje. Niebo rzeczywiście działa przez Carla – wyznała jego mama.

Najważniejsze mamy przed oczami 

Antonia Salzano Acutis przypomniała, że dzięki jej synowi wiele osób odkrywa znaczenie sakramentów, poprzez które Bóg daje nam łaskę uświęcającą. – Wierzę, że przesłanie Carla ma nam pomóc zrozumieć, iż mamy przed oczami to, co najważniejsze, mamy dar Kościoła, poprzez który otrzymujemy łaskę, której potrzebujemy, aby móc osiągnąć cel, do którego wszyscy jesteśmy powołani, czyli niebo – podkreśliła mama błogosławionego 15-latka. Zauważyła, że jej syn przemawia do wielu: do młodych zanurzonych w świecie mediów społecznościowych i internetu, nastolatków podążających za marzeniami, do ludzi dalekich od Boga i nie mających doświadczenia wiary. Relikwie tego geniusza komputerowego, który wykorzystał internet do mówienia o wierze pielgrzymują po całym świecie, gdzie są przyjmowane z wielką wiarą i entuzjazmem, szczególnie przez ludzi młodych. Pytana, dlaczego tak się dzieje mama przyszłego świętego wyznała: „Carla charakteryzowała normalność, a zarazem nadzwyczajna czystość serca, miał w sobie Boga”. Wspomniała, że jej syn jako 7-latek przystąpił do I Komunii świętej i od tej pory nigdy nie przestał chodzić codziennie na Mszę i odprawiać codziennej Adoracji Eucharystycznej a także odmawiać regularnie różańca. – Dało się odczuć, że było w nim coś więcej, Eucharystia stanowiła centrum jego życia, Boga kochał ponad wszystko – powiedziała mama bł. Carla Acutisa wyznając, że już od dziecka było w nim naturalne pragnienie Boga. – Carlo miał wrodzoną pobożność, już jako trzylatek, gdy byliśmy na spacerze chciał wejść do kościoła, by pozdrowić Jezusa – wspominała jego matka wyznając, że ona sama nie były wówczas przykładem świętości i to dzięki synowi odkryła znaczenie i moc sakramentów, które nadały prawdziwy sens jej życiu. Kobieta wyznała, że wraz z mężem zaakceptowali przedwczesną śmierć syna, uczynili to w duchu wiary i w przekonaniu, że Bóg zawsze działa dla naszego dobra.

Geniusz komputerowy w niebie

Mama Carla przypomniała, że syn marzył o tym, aby naukowo zajmować się informatyką, od młodych lat realizował video i montował je używając swojej kamery. Z czasem rozpoczął studiowanie specjalistycznych podręczników, które są używane na wydziałach inżynierii informatycznej. W ten sposób stał się bardzo sprawnym programistą. Stworzył projekt informatyczny na tematy wiary, prowadził także stronę internetową poświęconą cudom eucharystycznym. – Carlo znał dobrze niebezpieczeństwa wynikające z używania środków przekazu. Dlatego też narzucił sobie limit czasowy korzystania z nich. Nie chciał być niewolnikiem tych narzędzi. Umiał je zdominować i wykorzystywać do rozpowszechniania wielkiej miłości, jaką miał do Eucharystii i Jezusa – wspominała mama przyszłego świętego.

Carlo zmarł na ostrą białaczkę w 2006 roku. Jego proces beatyfikacyjny rozpoczął się w 2013 roku. W 2018 roku papież Franciszek zatwierdził dekret o heroiczności jego cnót, a w 2020 cud za jego wstawiennictwem. Carlo Acutis został beatyfikowany 10 października 2020 roku w Asyżu. Jego doczesne szczątki spoczywają w tamtejszym Sanktuarium Obnażenia św. Franciszka, które jest narodowym sanktuarium młodzieży włoskiej. Jego wspomnienie liturgiczne przypada 12 października. Papież Franciszek w adhortacji apostolskiej Christus vivit, wskazał na Carla Acutisa jako młodzieńca swojego czasu zaangażowanego w głoszenie Ewangelii. Ten błogosławiony milenials był jednym z patronów Światowych Dni Młodzieży w Lizbonie. Wiele przemawia za tym, że zostanie ogłoszony świętym w czasie Jubileuszu Młodzieży, stanowiącego jedno z centralnych wydarzeń Roku Świętego 2025.

Watykan


 

POLECANE
Kierwiński naciska prezydenta, aby podpisał ustawę wdrażającą SAFE z ostatniej chwili
Kierwiński naciska prezydenta, aby podpisał ustawę wdrażającą SAFE

Szef MSWiA Marcin Kierwiński zaapelował w czwartek do prezydenta Karola Nawrockiego o podpisanie ustawy wdrażającej unijny program SAFE. W Ozieranach Wielkich, przy granicy z Białorusią, zaprezentował znajdujący się tam system antydronowy.

Całą noc przepłakałam. Wstrząsający list matki, która pójdzie do więzienia za to, że ostrzegała przed aborterem z ostatniej chwili
"Całą noc przepłakałam". Wstrząsający list matki, która pójdzie do więzienia za to, że ostrzegała przed aborterem

„Potrzebuję wsparcia, modlitwy i podpisów pod petycją do Prezydenta RP o ułaskawienie mnie. Potrzebuję też, aby jak najwięcej ludzi dowiedziało się o tej sprawie, stąd moja prośba: niech powie Pan o tym wszystkim swoim Bliskim - rodzinie, znajomym, każdemu, kto wierzy, że sprawiedliwość to nie może być tylko puste słowo” - napisała w poruszającym liście Weronika Krawczyk, skazana za to, że ostrzegała inne matki przed ginekologiem-aborterem.

SAFE to przebiegły niemiecki biznesplan tylko u nas
SAFE to przebiegły niemiecki biznesplan

Według danych cytowanych przez Komisję Europejską w strategii EDIS (Europejska Strategia Przemysłu Obronnego), 78% zamówień obronnych UE między lutym 2022 a czerwcem 2023 trafiło do firm spoza Wspólnoty — głównie amerykańskich. Nawet jeśli ta liczba jest zawyżona, jak twierdzą analitycy Bruegla, skala problemu nie budziła wątpliwości. Bruksela zaproponowała rozwiązanie: program SAFE, czyli 150 mld EUR pożyczek na zbrojenia. Brzmi jak europejska solidarność? W rzeczywistości to przebiegły biznesplan.

„Plan B” dla Ukrainy? Niech Zełenski sięgnie po pieniądze oligarchów tylko u nas
„Plan B” dla Ukrainy? Niech Zełenski sięgnie po pieniądze oligarchów

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wezwał Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania. A może tak sięgnąłby po majątki ukraińskich oligarchów?

TSUE uznał, że prawo UE stoi ponad Konstytucją z ostatniej chwili
TSUE uznał, że prawo UE stoi ponad Konstytucją

„TSUE po raz kolejny forsuje tezę o tym, że państwa członkowskie mają obowiązek stosowania prawa UE, a nie swojej Konstytucji” – alarmuje na platformie X mec. Bartosz Lewandowski.

Kard. Krajewski nowym arcybiskupem metropolitą łódzkim z ostatniej chwili
Kard. Krajewski nowym arcybiskupem metropolitą łódzkim

Papież Leon XIV mianował nowego arcybiskupa metropolitę łódzkiego. Funkcję tę obejmie kardynał Konrad Krajewski.

Nocna ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Do Polski przyleciało ponad 300 osób Wiadomości
Nocna ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Do Polski przyleciało ponad 300 osób

Samolotami LOT-u, w ramach europejskiego programu rescEU, ewakuowano z Blisko Wschodu kolejnych 300 osób, w tym ponad 200 polskich obywateli; samoloty wylądował w nocy z środy na czwartek w Polsce - poinformowało polskie MSZ. Ewakuacja objęła osoby przebywające m.in. w Bahrajnie, Kuwejcie i Katarze.

Bogdan Rzońca: W Zielony Ład wpisana jest likwidacja rolnictwa UE tylko u nas
Bogdan Rzońca: W Zielony Ład wpisana jest likwidacja rolnictwa UE

Brak rolnictwa jest wpisany w politykę klimatyczną KE – alarmuje eurodeputowany Bogdan Rzońca (PiS) w rozmowie z portalem Tysol.pl.

Doda wspomina niebezpieczny koncert. „Mogłam stracić oko” Wiadomości
Doda wspomina niebezpieczny koncert. „Mogłam stracić oko”

Doda w jednym z ostatnich wywiadów wróciła wspomnieniami do niebezpiecznej sytuacji, która wydarzyła się podczas jej koncertu. Jak opowiedziała, ktoś z publiczności rzucił w nią zapalniczką.

Ścigany od niemal dekady 48-latek zatrzymany przez policję Wiadomości
Ścigany od niemal dekady 48-latek zatrzymany przez policję

Przez blisko dziewięć lat skutecznie ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości mężczyzna zatrzymany kilka dni temu przez policjantów z Jaworzna. Poszukiwany za liczne kradzieże i włamania 48-latek zmieniał miejsca zamieszkania, wyjeżdżał za granicę i posługiwał się sfałszowanymi dokumentami.

REKLAMA

Antonia Acutis o cudzie do kanonizacji syna: Jezus nie odmawia mu łask

Po uznaniu przez papieża Franciszka cudu otwierającego drogę do kanonizacji bł. Carla Acutisa mama przyszłego świętego wyraziła radość z tego faktu nie tylko rodziny, ale też wielu ludzi, którzy za przyczyną jej syna modlą się w różnych zakątkach świata. – Znam uzdrowioną nastolatkę, jej mama ma wielką wiarę – wyznała Antonia Salzano Acutis.
Grobowiec bł. Carla Acutisa
Grobowiec bł. Carla Acutisa / wikimedia.commons CC-BY 4.0/Dobroš - Own work

Jezus nie odmawia mu łask

– Najwyraźniej Carlo udaje się przekonać Pana, ma sposób, który sprawia, że Jezus nie mu odmawia łask, co napawa czułością – powiedziała mama przyszłego świętego. W rozmowie z Vatican News wyznała, że praktycznie każdego dnia otrzymuje informacje o rzekomych uzdrowieniach, nieoczekiwanej pomocy, o małych niezwykłych rzeczach, które wielu ludzi otrzymało dzięki modlitwie i wstawiennictwu jej syna. Kobieta od lat opowiada o „normalności” Carla, o świętości wpisującej się w codzienne życie, którego centrum stanowiła Eucharystia, jego „autostrada do nieba”. – Bóg wysłuchał pragnienia tak wielu ludzi, którzy modlili się o kanonizację Carla, co oczywiście postrzegamy jako znak z nieba. Teraz z pewnością pozwoli mu wykonywać jeszcze większą robotę niż tę, co robił dotąd – powiedziała mama błogosławionego milenialsa.

Miała nie żyć, kończy studia  

Cud, który otworzył bł. Carlo Acutisowi drogę do kanonizacji miał miejsce we Włoszech w 2022 roku, czyli dwa lata po jego beatyfikacji. Dotyczy 17-letniej wówczas obywatelki Kostaryki, która śledząc marzenia o świecie mody studiowała we Florencji. Upadek z roweru zmienił jednak jej życie i pod znakiem zapytania postawił wszelkie marzenia. Valeria doznała poważnego urazu głowy i przeszła kraniotomię. Lekarze uznali jej stan za krytyczny. Poinformowali rodziców, że dziewczyna w każdej chwili może umrzeć, a jeśli nawet przeżyje będzie ciężko upośledzona. Jeszcze tego samego dnia sekretarka matki zaczęła modlić się do bł. Carla Acutisa o zdrowie dla nastolatki, a sześć dni później matka dziewczyny udała się z pielgrzymką do jego grobu w Asyżu, gdzie zostawiła list z prośbą o uratowanie życia córki. Jeszcze tego samego dnia nastolatka zaczęła samodzielnie oddychać i wróciła jej sprawność w rękach oraz częściowo mowa. Niespełna dwa miesiące po wypadku zupełnie sprawna Valeria wraz z mamą pielgrzymowały do Asyżu dziękując przy grobie bł. Carla za ocalone życie i zdrowie. Aktualnie Valeria kończy studia i regularnie, wraz z mamą Lilianą, pielgrzymują do grobu swego skutecznego orędownika w niebie.

– Miałyśmy okazję się poznać. Valeria to dobra dziewczyna a jej mama ma wielką wiarę – powiedziała mama przyszłego świętego. Przypomniała, że Liliana spędziła w asyskim kościele, gdzie znajduje się grób bł. Carla Acutisa cały dzień, modląc się na kolanach o cud życia i zdrowia dla swej córki. – Kiedy naprawdę wołamy do Boga on nas wysłuchuje. Niebo rzeczywiście działa przez Carla – wyznała jego mama.

Najważniejsze mamy przed oczami 

Antonia Salzano Acutis przypomniała, że dzięki jej synowi wiele osób odkrywa znaczenie sakramentów, poprzez które Bóg daje nam łaskę uświęcającą. – Wierzę, że przesłanie Carla ma nam pomóc zrozumieć, iż mamy przed oczami to, co najważniejsze, mamy dar Kościoła, poprzez który otrzymujemy łaskę, której potrzebujemy, aby móc osiągnąć cel, do którego wszyscy jesteśmy powołani, czyli niebo – podkreśliła mama błogosławionego 15-latka. Zauważyła, że jej syn przemawia do wielu: do młodych zanurzonych w świecie mediów społecznościowych i internetu, nastolatków podążających za marzeniami, do ludzi dalekich od Boga i nie mających doświadczenia wiary. Relikwie tego geniusza komputerowego, który wykorzystał internet do mówienia o wierze pielgrzymują po całym świecie, gdzie są przyjmowane z wielką wiarą i entuzjazmem, szczególnie przez ludzi młodych. Pytana, dlaczego tak się dzieje mama przyszłego świętego wyznała: „Carla charakteryzowała normalność, a zarazem nadzwyczajna czystość serca, miał w sobie Boga”. Wspomniała, że jej syn jako 7-latek przystąpił do I Komunii świętej i od tej pory nigdy nie przestał chodzić codziennie na Mszę i odprawiać codziennej Adoracji Eucharystycznej a także odmawiać regularnie różańca. – Dało się odczuć, że było w nim coś więcej, Eucharystia stanowiła centrum jego życia, Boga kochał ponad wszystko – powiedziała mama bł. Carla Acutisa wyznając, że już od dziecka było w nim naturalne pragnienie Boga. – Carlo miał wrodzoną pobożność, już jako trzylatek, gdy byliśmy na spacerze chciał wejść do kościoła, by pozdrowić Jezusa – wspominała jego matka wyznając, że ona sama nie były wówczas przykładem świętości i to dzięki synowi odkryła znaczenie i moc sakramentów, które nadały prawdziwy sens jej życiu. Kobieta wyznała, że wraz z mężem zaakceptowali przedwczesną śmierć syna, uczynili to w duchu wiary i w przekonaniu, że Bóg zawsze działa dla naszego dobra.

Geniusz komputerowy w niebie

Mama Carla przypomniała, że syn marzył o tym, aby naukowo zajmować się informatyką, od młodych lat realizował video i montował je używając swojej kamery. Z czasem rozpoczął studiowanie specjalistycznych podręczników, które są używane na wydziałach inżynierii informatycznej. W ten sposób stał się bardzo sprawnym programistą. Stworzył projekt informatyczny na tematy wiary, prowadził także stronę internetową poświęconą cudom eucharystycznym. – Carlo znał dobrze niebezpieczeństwa wynikające z używania środków przekazu. Dlatego też narzucił sobie limit czasowy korzystania z nich. Nie chciał być niewolnikiem tych narzędzi. Umiał je zdominować i wykorzystywać do rozpowszechniania wielkiej miłości, jaką miał do Eucharystii i Jezusa – wspominała mama przyszłego świętego.

Carlo zmarł na ostrą białaczkę w 2006 roku. Jego proces beatyfikacyjny rozpoczął się w 2013 roku. W 2018 roku papież Franciszek zatwierdził dekret o heroiczności jego cnót, a w 2020 cud za jego wstawiennictwem. Carlo Acutis został beatyfikowany 10 października 2020 roku w Asyżu. Jego doczesne szczątki spoczywają w tamtejszym Sanktuarium Obnażenia św. Franciszka, które jest narodowym sanktuarium młodzieży włoskiej. Jego wspomnienie liturgiczne przypada 12 października. Papież Franciszek w adhortacji apostolskiej Christus vivit, wskazał na Carla Acutisa jako młodzieńca swojego czasu zaangażowanego w głoszenie Ewangelii. Ten błogosławiony milenials był jednym z patronów Światowych Dni Młodzieży w Lizbonie. Wiele przemawia za tym, że zostanie ogłoszony świętym w czasie Jubileuszu Młodzieży, stanowiącego jedno z centralnych wydarzeń Roku Świętego 2025.

Watykan



 

Polecane