Barbara Miszczuk, NSZZ "S" PKP S.A.: Zawsze trzeba być człowiekiem

- Nigdy nie zrozumiem kogoś, kto nie szanuje drugiego człowieka. Ważny jest szacunek – nie funkcja, nie stanowisko. Zawsze trzeba być człowiekiem - mówi Barbara Miszczuk, przewodnicząca Organizacji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” w PKP S.A.w rozmowie z Fundacją Grupy PKP z okazji Dnia Kobiet.
Barbara Miszczuk Barbara Miszczuk, NSZZ
Barbara Miszczuk / fot. screen/Fundacja Grupy PKP

- W 2006 roku mój, nieżyjący już kolega, który zawsze był moją podporą, poprosił: „Basiu, ty zawsze nam pomagałaś w kadrach, jesteś w Solidarności, zostań przewodniczącą”. Było mi trudno. Musiałam zasięgnąć opinii rodziny. Mój mąż powiedział, że dużo pomagam, dzieci nam już podrosły (…). Zostałam przewodniczącą w marcu 2006 roku w Oddziale Gospodarowania Nieruchomościami w Krakowie

- mówi Barbara Miszczuk, która opowiada o swojej karierze zawodowej oraz związkowej.

"Zarówno świat kolei, jak i świat związków zawodowych – to jest męski świat"

- Jestem chyba pierwszą kobietą – kolejarką, która jest członkiem Komisji Krajowej, już drugą kadencję. Nie jest łatwo kobietom, bo w Komisji Krajowej jest nas tylko pięć. Zresztą zarówno świat kolei, jak i świat związków zawodowych – to jest męski świat

- dodaje.

- Nigdy nie zrozumiem kogoś, kto nie szanuje drugiego człowieka. Ważny jest szacunek – nie funkcja, nie stanowisko. Zawsze trzeba być człowiekiem

- mówi, opowiadając o swojej pracy.

"Pomaganie rąk nie brudzi"

- Moja doba to jest 48 godzin. Zdarza się, że nie śpię po 30 godzin, wtedy koleżeństwo zauważa. Ale to są ludzie. Ja zawsze odbieram telefony, oddzwaniam, nie boję się trudnych rozmów z pracownikami, z członkami Związku, z kolegami i koleżankami, bo pomaganie rąk nie brudzi

- dodaje.

Całą rozmowę można zobaczyć tu:

CZYTAJ TAKŻE: Prezydent Andrzej Duda w Krakowie-Balicach: CPK nie zagraża lotniskom regionalnym, pasażerów nie zabraknie


 

POLECANE
Rosyjski generał kłamał w raportach z frontu. To było zbyt wiele nawet jak na rosyjskie realia polityka
Rosyjski generał kłamał w raportach z frontu. To było zbyt wiele nawet jak na rosyjskie realia

Gen. Giennadij Anaszkin, dowódca zgrupowania wojsk rosyjskich "Południe”, został zdymisjonowany z powodu nieprawdziwych doniesień o zajęciu kilku miejscowości na wschodzie Ukrainy – podały w sobotę niezależne portale rosyjskie, cytowane przez Onet.

Putin z atrakcyjną zachętą dla tych, którzy się zaciągną do rosyjskiej armii Wiadomości
Putin z atrakcyjną zachętą dla tych, którzy się zaciągną do rosyjskiej armii

Władimir Putin podpisał w sobotę ustawę umożliwiającą umorzenie mężczyznom walczącym na Ukrainie i ich żonom zaległych kredytów do wysokości 10 mln rubli (92 tys. euro). Czy będzie sukces?

Niewiarygodna sytuacja w Lillehammer. Skoczek zepchnięty z belki Wiadomości
Niewiarygodna sytuacja w Lillehammer. Skoczek zepchnięty z belki

Podczas kwalifikacjach przed sobotnim konkursem Pucharu Świata w Lillehammer, Norweg Kristoffer Eriksen Sundal ruszył z belki startowej, mimo że nie świeciło się zielone światło do startu. Skoczek został zepchnięty przez zjeżdżającą platformę reklamową.

IKEA Polska nominowana do Biologicznej Bzdury Roku gorące
IKEA Polska nominowana do "Biologicznej Bzdury Roku"

Tytuły Biologicznej Bzdury Roku przyznaje popularyzujący naukę biolog i bloger prowadzący blog „To tylko teoria” Łukasz Sakowski. Dziś ogłosił nominację dla IKEA Polska.

Orban zaprosił Netanjahu. Gwarantuje mu nietykalność z ostatniej chwili
Orban zaprosił Netanjahu. Gwarantuje mu nietykalność

Premier Węgier Viktor Orban potępił w piątek decyzję Międzynarodowego Trybunału Karnego o wydaniu nakazu aresztowania Benjamina Netanjahu. Zapowiedział też zaproszenie go do Budapesztu i zagwarantował mu nietykalność.

Przesiedleńcy niemieckiego pochodzenia, w odróżnieniu od imigrantów, dobrze się w Niemczech integrują z ostatniej chwili
Przesiedleńcy niemieckiego pochodzenia, w odróżnieniu od imigrantów, dobrze się w Niemczech integrują

W 2020 roku 21,9 mln z 81,9 mln mieszkańców Niemiec miało pochodzenie migracyjne. Z czego 62 procent urodziło się poza granicami Niemiec, a 38 procent przyszło na świat w Niemczech jako potomkowie migrantów pierwszej generacji...

Cyklon Bert sieje spustoszenie w Europie. Tysiące ludzi odciętych od świata Wiadomości
Cyklon Bert sieje spustoszenie w Europie. Tysiące ludzi odciętych od świata

Jak powiadomiła agencja Reutera potężny cyklon, który przechodzi nad, Europą, pozbawił prądu dziesiątki tysięcy domów, gospodarstw rolnych i firm w Irlandii i Wielkiej Brytanii.

Świetne informacje dla narciarzy! W Polsce ruszyły już pierwsze wyciągi Wiadomości
Świetne informacje dla narciarzy! W Polsce ruszyły już pierwsze wyciągi

Amatorzy białego szaleństwa mogą już w ten weekend zacząć sezon narciarski. W Beskidach rano ruszyła stacja narciarska na Białym Krzyżu. Otwarto też stoki w Tyliczu w Beskidzie Sądeckim i UFO w Bukowinie Tatrzańskiej.

Nie żyje policjant postrzelony na warszawskiej Pradze z ostatniej chwili
Nie żyje policjant postrzelony na warszawskiej Pradze

Jak poinformowała TV Republika, ratownikom nie udało się uratować życia rannego w akcji na warszawskiej Pradze policjanta.

Reuters: Ukraina straciła ponad 40 proc. zajętych terytoriów w obwodzie kurskim z ostatniej chwili
Reuters: Ukraina straciła ponad 40 proc. zajętych terytoriów w obwodzie kurskim

Ukraina straciła ponad 40 procent terytorium w rosyjskim regionie Kurska, które szybko zajęła w sierpniowej niespodziewanej ofensywie, ponieważ siły rosyjskie przeprowadziły fale kontrataków - poinformowało w sobotę źródło wojskowe w sztabie generalnym Ukrainy, cytowane przez agencję Reuters.

REKLAMA

Barbara Miszczuk, NSZZ "S" PKP S.A.: Zawsze trzeba być człowiekiem

- Nigdy nie zrozumiem kogoś, kto nie szanuje drugiego człowieka. Ważny jest szacunek – nie funkcja, nie stanowisko. Zawsze trzeba być człowiekiem - mówi Barbara Miszczuk, przewodnicząca Organizacji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” w PKP S.A.w rozmowie z Fundacją Grupy PKP z okazji Dnia Kobiet.
Barbara Miszczuk Barbara Miszczuk, NSZZ
Barbara Miszczuk / fot. screen/Fundacja Grupy PKP

- W 2006 roku mój, nieżyjący już kolega, który zawsze był moją podporą, poprosił: „Basiu, ty zawsze nam pomagałaś w kadrach, jesteś w Solidarności, zostań przewodniczącą”. Było mi trudno. Musiałam zasięgnąć opinii rodziny. Mój mąż powiedział, że dużo pomagam, dzieci nam już podrosły (…). Zostałam przewodniczącą w marcu 2006 roku w Oddziale Gospodarowania Nieruchomościami w Krakowie

- mówi Barbara Miszczuk, która opowiada o swojej karierze zawodowej oraz związkowej.

"Zarówno świat kolei, jak i świat związków zawodowych – to jest męski świat"

- Jestem chyba pierwszą kobietą – kolejarką, która jest członkiem Komisji Krajowej, już drugą kadencję. Nie jest łatwo kobietom, bo w Komisji Krajowej jest nas tylko pięć. Zresztą zarówno świat kolei, jak i świat związków zawodowych – to jest męski świat

- dodaje.

- Nigdy nie zrozumiem kogoś, kto nie szanuje drugiego człowieka. Ważny jest szacunek – nie funkcja, nie stanowisko. Zawsze trzeba być człowiekiem

- mówi, opowiadając o swojej pracy.

"Pomaganie rąk nie brudzi"

- Moja doba to jest 48 godzin. Zdarza się, że nie śpię po 30 godzin, wtedy koleżeństwo zauważa. Ale to są ludzie. Ja zawsze odbieram telefony, oddzwaniam, nie boję się trudnych rozmów z pracownikami, z członkami Związku, z kolegami i koleżankami, bo pomaganie rąk nie brudzi

- dodaje.

Całą rozmowę można zobaczyć tu:

CZYTAJ TAKŻE: Prezydent Andrzej Duda w Krakowie-Balicach: CPK nie zagraża lotniskom regionalnym, pasażerów nie zabraknie



 

Polecane
Emerytury
Stażowe