Kuźmiuk: Prof. Zybertowicz - należałoby wyjaśnić czy niektórzy politycy nie występują w roli słupów

Słup w znaczeniu prawnym to osoba fizyczna użyta przez przestępców podczas dokonywania oszustw gospodarczych, posiada on wprawdzie pełną zdolność do czynności prawnych, lecz ze względu na niski poziom inteligencji lub inne czynniki (alkoholizm, ciężka choroba, zaawansowany wiek), zgadza się uczestniczyć w działalności przestępczej, którą wykonują inni.
zrzut ekranu
zrzut ekranu / Youtube.com

Instytucja słupa była często wykorzystywana w Polsce przy wyłudzaniu kredytów bankowych, ale także wyłudzaniu towarów czy nieruchomości, była ona także w naszym kraju używana przy zakupie ziemi rolnej przez cudzoziemców, z nadzieją, że transakcje te zalegalizuje po zniesieniu istniejących w tym zakresie ograniczeń.

Profesor Andrzej Zybertowicz, który występował wczoraj, jako reprezentant Kancelarii Prezydenta w programie „Woronicza 17”, nawiązał do instytucji słupa i stwierdził, że w III RP, była ona jedną z technologii rządzenia.

W kontekście wypowiedzi wielu polityków, którzy w publicznych debatach reprezentują wyraźnie obcy punkt widzenia, dodał „dobrze byłoby wyjaśnić, czy niektórzy nasi politycy nie występują w roli słupów obcych grup interesu?”.

2. Rzeczywiście widać to wyraźnie choćby w toczonej ostatnio w Polsce debacie o niemieckich reparacjach, które powinny być wypłacone Polsce w związku ze zniszczeniami naszego kraju przez niemiecką III Rzeszę podczas II wojny światowej.

Wprawdzie dopiero dzisiaj na stronie Kancelarii Sejmu ukaże się ekspertyza, Biura Analiz Sejmowych, która od strony prawnej będzie pokazywała możliwości uzyskania takich odszkodowań przez nasz kraj od Niemiec, ale od kilku tygodni (od momentu upublicznienia informacji, że na wniosek posła Mularczyka taka ekspertyza jest przygotowywana), opozycyjni politycy wręcz na wyścigi twierdzą, że żadne odszkodowania Polsce się nie należą.

Co więcej w tej debacie wręcz straszą, że rozpoczęcie przez Polskę debaty reparacyjnej, uruchamia także debatę o naszej zachodniej granicy (i tym samym przynależności do Polski Ziem Zachodnich), oraz może grozić zablokowaniem przez Niemcy środków przyznawanych naszemu krajowi z unijnego budżetu.

Nawet Niemcy, którzy poprzez media zaczęli w tej debacie uczestniczyć, takich argumentów nie używają, ekspertyza przygotowana w Bundestagu podkreśla raczej wątpliwości prawne, jakie pojawiają się w związku reparacjami.

3. Zachowania o charakterze „słupowym” tym razem europosłów Platformy podkreślił ostatnio w wywiadzie radiowym europoseł Jacek Saryusz-Wolski, obecnie niezrzeszony, wcześniej przez wiele lat w Platformie, był nawet jej wiceprzewodniczącym.

Stwierdził on między innymi, że otrzymaliśmy w nim wiedzę „z pierwszej ręki” o inspiracjach działań wobec naszego kraju, podejmowanych przez Komisję Europejską i samego wiceprzewodniczącego Fransa Timmermansa.

Saryusz -Wolski mówił między innymi tak „opozycja totalna, kibicuje, pomaga, a przede wszystkim to wytwarza. Tej nagonki na Polskę by nie było. Gdyby nie została i wręcz wybłagana wobec KE. Mam pełną wiedzę, że tak jest”.

I dodał, że gdy dyskutował z Timmermansem o sytuacji w Polsce i temu ostatniemu skończyły się argumenty do atakowania naszego kraju, użył tego ostatecznego „a tak mi powiedział i tu padło nazwisko znanego polskiego polityka z Platformy” (najprawdopodobniej chodziło o samego Donalda Tuska).

4. Choćby te dwa przykłady z ostatnich tygodni doskonale obrazują istnienie zjawiska w debacie publicznej w Polsce (niestety także w działaniu), które prof. Zybertowicz nazwał występowaniem niektórych polityków w roli słupów obcych grup interesu.

Być może postawienie tego pytania publicznie przez przedstawiciela Kancelarii Prezydenta, skłoni także kierownictwa partii opozycyjnych do analizy zachowań swoich czołowych polityków pod tym kątem.

Zbigniew Kuźmiuk

 

POLECANE
Starcie Bąkiewicza z Tuskiem. „Kanclerz znad Wisły” gorące
Starcie Bąkiewicza z Tuskiem. „Kanclerz znad Wisły”

Robert Bąkiewicz starł się na platformie X z Donaldem Tuskiem. Poszło o „zakute łby”.

Wybór kandydatów do KRS. „Niebywały szantaż instytucjonalny” gorące
Wybór kandydatów do KRS. „Niebywały szantaż instytucjonalny”

„To jest po prostu przykład szantażu instytucjonalnego niebywałego, niespotykanego i naruszającego podstawowe zasady państwa prawa oraz wartości, na których opiera się Unia Europejska” - napisała na platformie X sędzia Kamila Borszowska-Moszowska odnosząc się do doniesień radia RMF odnośnie do sposobu wyboru kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa.

Data wejścia Ukrainy do UE? Jest stanowisko Von der Leyen z ostatniej chwili
Data wejścia Ukrainy do UE? Jest stanowisko Von der Leyen

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oświadczyła we wtorek w Kijowie, że podanie konkretnej daty wejścia Ukrainy do UE z jej strony nie jest możliwe. Podkreśliła jednak, że Ukraina może liczyć na wszelkie wsparcie w dążeniu do tego celu.

Wyłączenia prądu w Małopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Małopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy wielu powiatów w województwie małopolskim powinni przygotować się na planowane przerwy w dostawie energii elektrycznej. Operator Tauron opublikował aktualne harmonogramy wyłączeń dla wielu rejonów dystrybucji; na liście znalazły się duże miasta, takie jak Kraków czy Nowy Sącz, jak i wiele mniejszych miejscowości. Sprawdź, czy Twoja ulica znajduje się na liście.

Groźne ogniska ptasiej grypy w Polsce. Wybito dziesiątki tysięcy ptaków z ostatniej chwili
Groźne ogniska ptasiej grypy w Polsce. Wybito dziesiątki tysięcy ptaków

– Ogniska grypy ptaków wykryto w woj. kujawsko-pomorskim w hodowlach 8,5 tys. gęsi w Kołudzie Wielkiej koło Janikowa i 55,6 tys. kur niosek w miejscowości Okrąg koło Lipna – poinformował we wtorek wojewódzki lekarz weterynarii Wojciech Młynarek.

W UE powstała nowa instytucja. Zajmie się ingerowaniem w wybory i cenzurą z ostatniej chwili
W UE powstała nowa instytucja. Zajmie się ingerowaniem w wybory i cenzurą

Na wtorkowym posiedzeniu Rady do Spraw Ogólnych ministrowie UE zostali zaproszeni przez Komisję i prezydencję Rady UE, aby zainaugurować rozpoczęcie prac Europejskiego Centrum Odporności Demokratycznej. Jego celem będzie ingerowanie w procesy demokratyczne oraz przestrzeń publiczną państw członkowskich, cenzurowanie dostępnych treści i reakcja na „zagrożenia” w postaci prawicowych treści czy tendencji politycznych. KE zaangażowała w to nawet unijny wywiad, czyli Europejską Służbę Działań Wewnętrznych.

Media: KE informowała o skażonej wołowinie w listopadzie. Teraz ruszają pilne kontrole z ostatniej chwili
Media: KE informowała o skażonej wołowinie w listopadzie. Teraz ruszają "pilne kontrole"

W poniedziałek ministerstwo rolnictwa zapowiedziało pilne kontrole brazylijskiej wołowiny po doniesieniach o wykryciu estradiolu. RMF FM wskazuje, że KE alarmowała już o sprawie w listopadzie.

Doradca prezydenta: SAFE to element pozatraktatowej UNII OBRONNEJ z ostatniej chwili
Doradca prezydenta: SAFE to element pozatraktatowej UNII OBRONNEJ

„SAFE to element pozatraktatowej realizacji UNII OBRONNEJ, przewidzianej w projekcie nowego Traktatu UE, autorstwa Parlamentu Europejskiego, którego byłem jednym z 6 negocjatorów i kontr-sprawozdawcą” - napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

E6 – nowy mechanizm ucisku w sercu Europy? tylko u nas
E6 – nowy mechanizm ucisku w sercu Europy?

Nieformalna grupa sześciu największych gospodarek UE – tzw. E6 – ma "przyspieszyć reformy finansowe i wzmocnić konkurencyjność Europy". Krytycy ostrzegają jednak, że nowy format może pogłębić podziały w Unii i ograniczyć wpływ mniejszych państw na kluczowe decyzje. Co to oznacza dla Polski?

Nawet dziś grozi Węgrom. Orban odpowiada Zełenskiemu z ostatniej chwili
"Nawet dziś grozi Węgrom". Orban odpowiada Zełenskiemu

– Węgry od początku wojny opowiadają się za pokojem, jednak nawet dziś, w rocznicę jej wybuchu, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski grozi Węgrom, bo nie dajemy się wciągnąć w wojnę, nie wyślemy pieniędzy na Ukrainę i nie zrezygnujemy z niedrogiej rosyjskiej energii – stwierdził premier Viktor Orban.

REKLAMA

Kuźmiuk: Prof. Zybertowicz - należałoby wyjaśnić czy niektórzy politycy nie występują w roli słupów

Słup w znaczeniu prawnym to osoba fizyczna użyta przez przestępców podczas dokonywania oszustw gospodarczych, posiada on wprawdzie pełną zdolność do czynności prawnych, lecz ze względu na niski poziom inteligencji lub inne czynniki (alkoholizm, ciężka choroba, zaawansowany wiek), zgadza się uczestniczyć w działalności przestępczej, którą wykonują inni.
zrzut ekranu
zrzut ekranu / Youtube.com

Instytucja słupa była często wykorzystywana w Polsce przy wyłudzaniu kredytów bankowych, ale także wyłudzaniu towarów czy nieruchomości, była ona także w naszym kraju używana przy zakupie ziemi rolnej przez cudzoziemców, z nadzieją, że transakcje te zalegalizuje po zniesieniu istniejących w tym zakresie ograniczeń.

Profesor Andrzej Zybertowicz, który występował wczoraj, jako reprezentant Kancelarii Prezydenta w programie „Woronicza 17”, nawiązał do instytucji słupa i stwierdził, że w III RP, była ona jedną z technologii rządzenia.

W kontekście wypowiedzi wielu polityków, którzy w publicznych debatach reprezentują wyraźnie obcy punkt widzenia, dodał „dobrze byłoby wyjaśnić, czy niektórzy nasi politycy nie występują w roli słupów obcych grup interesu?”.

2. Rzeczywiście widać to wyraźnie choćby w toczonej ostatnio w Polsce debacie o niemieckich reparacjach, które powinny być wypłacone Polsce w związku ze zniszczeniami naszego kraju przez niemiecką III Rzeszę podczas II wojny światowej.

Wprawdzie dopiero dzisiaj na stronie Kancelarii Sejmu ukaże się ekspertyza, Biura Analiz Sejmowych, która od strony prawnej będzie pokazywała możliwości uzyskania takich odszkodowań przez nasz kraj od Niemiec, ale od kilku tygodni (od momentu upublicznienia informacji, że na wniosek posła Mularczyka taka ekspertyza jest przygotowywana), opozycyjni politycy wręcz na wyścigi twierdzą, że żadne odszkodowania Polsce się nie należą.

Co więcej w tej debacie wręcz straszą, że rozpoczęcie przez Polskę debaty reparacyjnej, uruchamia także debatę o naszej zachodniej granicy (i tym samym przynależności do Polski Ziem Zachodnich), oraz może grozić zablokowaniem przez Niemcy środków przyznawanych naszemu krajowi z unijnego budżetu.

Nawet Niemcy, którzy poprzez media zaczęli w tej debacie uczestniczyć, takich argumentów nie używają, ekspertyza przygotowana w Bundestagu podkreśla raczej wątpliwości prawne, jakie pojawiają się w związku reparacjami.

3. Zachowania o charakterze „słupowym” tym razem europosłów Platformy podkreślił ostatnio w wywiadzie radiowym europoseł Jacek Saryusz-Wolski, obecnie niezrzeszony, wcześniej przez wiele lat w Platformie, był nawet jej wiceprzewodniczącym.

Stwierdził on między innymi, że otrzymaliśmy w nim wiedzę „z pierwszej ręki” o inspiracjach działań wobec naszego kraju, podejmowanych przez Komisję Europejską i samego wiceprzewodniczącego Fransa Timmermansa.

Saryusz -Wolski mówił między innymi tak „opozycja totalna, kibicuje, pomaga, a przede wszystkim to wytwarza. Tej nagonki na Polskę by nie było. Gdyby nie została i wręcz wybłagana wobec KE. Mam pełną wiedzę, że tak jest”.

I dodał, że gdy dyskutował z Timmermansem o sytuacji w Polsce i temu ostatniemu skończyły się argumenty do atakowania naszego kraju, użył tego ostatecznego „a tak mi powiedział i tu padło nazwisko znanego polskiego polityka z Platformy” (najprawdopodobniej chodziło o samego Donalda Tuska).

4. Choćby te dwa przykłady z ostatnich tygodni doskonale obrazują istnienie zjawiska w debacie publicznej w Polsce (niestety także w działaniu), które prof. Zybertowicz nazwał występowaniem niektórych polityków w roli słupów obcych grup interesu.

Być może postawienie tego pytania publicznie przez przedstawiciela Kancelarii Prezydenta, skłoni także kierownictwa partii opozycyjnych do analizy zachowań swoich czołowych polityków pod tym kątem.

Zbigniew Kuźmiuk


 

Polecane