Konfederacja Kobiet: Bohaterstwo czy puszczanie?

Pewna feministka postanowiła zrobić sobie zdjęcie w pobliżu siedziby Radia Maryja. Wiadomo, że przeciwieństwa się przyciągają, chociaż w tym wypadku działa to tylko w jedną stronę.
/ morguefile.com
Pani na zdjęciu trzyma w ręku coś, co nazywa sztandarem. Na sztandarze widnieje obrazek jej autorstwa, który przedstawia kobiety, wiszące na drabinkach (jak na placu zabaw dla dzieci) oraz napis „Puszczamy się kiedy chcemy”. Wg autorki to taka zabawna gra słów. I tu można by postawić kropkę, gdyby nie wyjaśnienia, udzielone przez twórczynię i publikowane przez portal natemat.pl.

Chodzi o to, że jedyne co może zrobić współczesna kobieta na taką złą konotacje słów jak "puszczamy się" to obrócić to na swoją korzyść, żartować z tego – mówi feministka. – Mężczyzna, który często uprawia seks, ma wiele partnerek jest postrzegany jako "zdobywca" i "bohater". Natomiast kobieta w podobnej sytuacji jest często obrażana i odbiera jej się cześć i chwałę.

Odbiera się cześć? Chwałę?? Jaką chwałę??? No, chyba, że feministki czują faktycznie jakąś dumę z powodu liczby partnerów seksualnych. Wśród ludzi, którzy w kwestiach obyczajowych mają poglądy konserwatywne, mężczyzna, który ma wiele partnerek, nie jest postrzegany jako „zdobywca” ani „bohater”. To raczej człowiek nieodpowiedzialny, którym nie warto sobie zawracać głowy. Co nie zmienia faktu, że tacy się zdarzają. Podobnie jak zdarzają się kobiety, z upodobaniem zmieniające partnerów. Tylko że tutaj nikt nie nazywa ich „szmatami” ani „dziwkami”, jak sugeruje autorka rysunku. Raczej się im współczuje, ewentualnie proponuje pomoc. Gdzie zatem owa feministka zasłyszała takie – niewątpliwie poniżające – określenia względem kobiet? Cóż, najwyraźniej w swoim własnym otoczeniu, wśród samych zwolenniczek i zwolenników (sic!) rozwiązłego trybu życia. Wszak tylko oni mogą w rozwiązłości seksualnej dopatrywać się bohaterstwa. Zatem w lewicowo-liberalnych środowiskach w dokładnie takiej samej sytuacji mężczyzna to „bohater”, zaś kobieta to „dziwka”. Ewidentnie nierówne traktowanie. Tylko co ma do tego Radio Maryja?

Małgorzata Owczarska
 

 

POLECANE
Prezydent Karol Nawrocki weźmie udział w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos z ostatniej chwili
Prezydent Karol Nawrocki weźmie udział w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos

Prezydent Karol Nawrocki w dniach 20-22 stycznia weźmie udział w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Program wizyty - przekazany przez KPRP - obejmuje m.in. sesję z prezydentem USA Donaldem Trumpem, spotkanie z prezesem Banku Światowego Ajayem Bangą, a także wystąpienie poświęcone Inicjatywie Trójmorza.

Dagmara Pawełczyk-Woicka: Sędzia Łubowski ma mieć zmieniony podział czynności w Sądzie gorące
Dagmara Pawełczyk-Woicka: Sędzia Łubowski ma mieć zmieniony podział czynności w Sądzie

"Sędzia Dariusz Łubowski, który odmówił wydania Niemcom podejrzewanego obywatela Ukrainy o wysadzenie NORD STREAM oraz uchylił ENA wobec posła Marcina Romanowskiego ma mieć zmieniony podział czynności w Sądzie!!!” - napisała na platformie X Dagmara Pawełczyk-Woicka, Przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa.

Umowa UE-Mercosur ma ułatwić Niemcom dostęp do brazylijskich metali ziem rzadkich. KE: Wkrótce porozumienie z ostatniej chwili
Umowa UE-Mercosur ma ułatwić Niemcom dostęp do brazylijskich metali ziem rzadkich. KE: Wkrótce porozumienie

„Europa i Brazylia zmierzają w kierunku bardzo ważnego porozumienia politycznego w sprawie kluczowych surowców” - powiedziała Ursula von der Leyen, która przyjechała do Brazylii podpisać umowę UE-Mercosur, podczas konferencji prasowej z prezydentem tego kraju Luizem Inácio da Silvą. Umowa UE-Mercosur ma ułatwić Niemcom dostęp do brazylijskich zasobów metali ziem rzadkich.

TOPR ostrzega. W Tatrach wzrosło zagrożenie lawinowe Wiadomości
TOPR ostrzega. W Tatrach wzrosło zagrożenie lawinowe

Trzeci, znaczny stopień zagrożenia lawinowego w Tatrach ogłosili w piątek wieczorem ratownicy TOPR-u. Należy spodziewać się samoczynnych lawin.

Zaginął naukowiec z Rzeszowa. Trwają intensywne poszukiwania Wiadomości
Zaginął naukowiec z Rzeszowa. Trwają intensywne poszukiwania

Policja w Rzeszowie prowadzi poszukiwania dr. Kacpra Świerka, 49-letniego naukowca i etnologa, który od kilku dni nie daje znaku życia. Mężczyzna wyszedł z domu 13 stycznia i od tamtej pory nie wrócił ani nie skontaktował się z bliskimi.

Ekspert: Nie udało się wybrać tęczowego prezydenta, więc tęczową rewolucję chcą wprowadzać na poziomie rozporządzenia gorące
Ekspert: Nie udało się wybrać tęczowego prezydenta, więc tęczową rewolucję chcą wprowadzać na poziomie rozporządzenia

„Rząd Donalda Tuska pod pretekstem „wdrażania prawa Unii Europejskiej” chce USUNĄĆ ze WSZYSTKICH aktów stanu cywilnego słowa „mężczyzna” i „kobieta”! W 2025 nie udało się wybrać tęczowego prezydenta,więc tęczową rewolucję chcą wprowadzać na poziomie rozporządzenia!” - napisał na platformie X Nikodem Bernaciak, analityk Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.

Tragedia w Wielkopolsce. Nie żyje 11-letni chłopiec z ostatniej chwili
Tragedia w Wielkopolsce. Nie żyje 11-letni chłopiec

W Myjomicach k. Kępna 11-letni chłopiec zmarł z powodu zatrucia się gazami pożarowymi, a jego matka trafiła do szpitala. Ojciec zdołał uratować roczne i czteroletnie dzieci.

Abp Przybylski o filmie „Niedziele”: bycie chrześcijaninem to konkretne wybory i postawy Wiadomości
Abp Przybylski o filmie „Niedziele”: bycie chrześcijaninem to konkretne wybory i postawy

„Film skłania do refleksji, że bycie chrześcijaninem to nie deklaracja, lecz konkretne postawy i wybory” – podkreśla abp Andrzej Przybylski, arcybiskup metropolita katowicki i delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. powołań, komentując hiszpański film „Niedziele”, który zbiera bardzo dobre opinie krytyków, widzów oraz osób duchownych. Patronat nad produkcją objęła m.in. Konferencja Episkopatu Polski.

Rząd Tuska wprowadza tylnymi drzwiami „małżeństwa” osób tej samej płci z ostatniej chwili
Rząd Tuska wprowadza tylnymi drzwiami „małżeństwa” osób tej samej płci

„Polska ma obowiązek uznawać małżeństwa osób tej samej płci zawartego legalnie w innych krajach UE. To prawo, które musimy i chcemy stosować - wyrok TSUE jest jasny. Podpisałem dziś dokumenty, które rozpoczynają proces zmiany wzorów aktów stanu cywilnego, tak aby państwo działało sprawnie i równo wobec wszystkich obywateli” - oświadczył na platformie X Krzysztof Gawkowski.

Śmiertelny wypadek podczas prac na dachu w Lublinie Wiadomości
Śmiertelny wypadek podczas prac na dachu w Lublinie

Czwartkowy wieczór w Lublinie zakończył się tragedią. Podczas prac związanych z odśnieżaniem zadaszenia parkingu przy jednym z marketów zginął 41-letni mężczyzna. Mimo szybkiej pomocy medycznej jego życia nie udało się uratować.

REKLAMA

Konfederacja Kobiet: Bohaterstwo czy puszczanie?

Pewna feministka postanowiła zrobić sobie zdjęcie w pobliżu siedziby Radia Maryja. Wiadomo, że przeciwieństwa się przyciągają, chociaż w tym wypadku działa to tylko w jedną stronę.
/ morguefile.com
Pani na zdjęciu trzyma w ręku coś, co nazywa sztandarem. Na sztandarze widnieje obrazek jej autorstwa, który przedstawia kobiety, wiszące na drabinkach (jak na placu zabaw dla dzieci) oraz napis „Puszczamy się kiedy chcemy”. Wg autorki to taka zabawna gra słów. I tu można by postawić kropkę, gdyby nie wyjaśnienia, udzielone przez twórczynię i publikowane przez portal natemat.pl.

Chodzi o to, że jedyne co może zrobić współczesna kobieta na taką złą konotacje słów jak "puszczamy się" to obrócić to na swoją korzyść, żartować z tego – mówi feministka. – Mężczyzna, który często uprawia seks, ma wiele partnerek jest postrzegany jako "zdobywca" i "bohater". Natomiast kobieta w podobnej sytuacji jest często obrażana i odbiera jej się cześć i chwałę.

Odbiera się cześć? Chwałę?? Jaką chwałę??? No, chyba, że feministki czują faktycznie jakąś dumę z powodu liczby partnerów seksualnych. Wśród ludzi, którzy w kwestiach obyczajowych mają poglądy konserwatywne, mężczyzna, który ma wiele partnerek, nie jest postrzegany jako „zdobywca” ani „bohater”. To raczej człowiek nieodpowiedzialny, którym nie warto sobie zawracać głowy. Co nie zmienia faktu, że tacy się zdarzają. Podobnie jak zdarzają się kobiety, z upodobaniem zmieniające partnerów. Tylko że tutaj nikt nie nazywa ich „szmatami” ani „dziwkami”, jak sugeruje autorka rysunku. Raczej się im współczuje, ewentualnie proponuje pomoc. Gdzie zatem owa feministka zasłyszała takie – niewątpliwie poniżające – określenia względem kobiet? Cóż, najwyraźniej w swoim własnym otoczeniu, wśród samych zwolenniczek i zwolenników (sic!) rozwiązłego trybu życia. Wszak tylko oni mogą w rozwiązłości seksualnej dopatrywać się bohaterstwa. Zatem w lewicowo-liberalnych środowiskach w dokładnie takiej samej sytuacji mężczyzna to „bohater”, zaś kobieta to „dziwka”. Ewidentnie nierówne traktowanie. Tylko co ma do tego Radio Maryja?

Małgorzata Owczarska
 


 

Polecane