Reparacje. Jak to robi Grecja?

Reparacje. Jak to robi Grecja?

Grecja wystąpiła do Niemiec o reparacje rzędu blisko 300 miliardów euro! Dokładnie: 290 mld €. Kwoty te dotyczą trzyletniej - a więc dwukrotnie krótszej niż w Polsce - okupacji niemieckiej w latach 1941-1944. Podstawą obliczeń Aten był fakt, że przemysł Grecji uległ w czasie II wojny światowej zniszczeniu w 80%. Do tego doszła wymuszona –I  nigdy niezwrócona – pożyczka, którą narodowy bank grecki „udzielił”, pod pistoletem,  niemieckiemu bankowi Deutsche Reichsbank.

Obok strat materialnych podliczono straty ludzkie, między innymi podniesiono fakt śmierci z głodu (sic!) podczas niemieckiej okupacji  w samych tylko Atenach 40 tysięcy Greków. Plus ofiary egzekucji ulicznych i wymordowania wszystkich mieszkańców niektórych wiosek oraz straty partyzantki greckiej. Dla roszczeń Grecji kluczową sprawą jest to, że kolejny rząd w Atenach – centroprawica premiera Kostasa Micotakisa (partia „Nowa Demokracja”) po prostu  kontynuuje akcję reparacyjną podjętą przez swoich poprzedników ze… skrajnie lewicowej, po części postkomunistycznej „Syrizy”. Jej lider premier Aleksis Cipras był pierwszym, który zgłaszane przez Greków wobec Niemiec publiczne żądania przeformatował na formalne roszczenie.

Nie przypadkiem pokazuję, jak to robią Grecy – bo robią to zupełnie inaczej niż my w Polsce. Po pierwsze pokazując ciągłość: obojętnie kto rządzi, podnosi tę kwestię jako priorytet. Następcy kontynuują linię poprzedników mimo różnic ideologicznych i walki wewnętrznej. Porównajmy to z dzisiejszym oświadczeniem w RMF FM jednego z liderów PO i opozycji Grzegorza Schetyny, który z góry zapowiedział, że jeżeli Koalicja Obywatelska wygra wybory, nie zgłosi postulatu reparacji !  

Grecy mają instynkt państwowy, a opozycja w Polsce nie? I jeszcze jedna kluczowa rzecz. Grecka klasa polityczna nie tylko pokazuje ciągłość, ale również spektakularnie demonstruje, że ta sprawa jest ponad podziałami politycznymi. Gdy na forum międzynarodowym, a konkretnie w Parlamencie Europejskim Grecy zorganizowali specjalną, merytoryczną konferencję na temat reparacji od Niemiec, to przybyli na nią przedstawiciele wszystkich partii Hellady reprezentowanych w Parlamencie. Przybyli mimo różnic jeszcze bardziej drastycznych niż w Polsce (o czym świadczy fakt, że przedstawiciele skrajnej prawicy ,także wybierani do parlamentu czy samorządów siedzą lub siedzieli w więzieniu). Gdy taką konferencję zorganizowała strona polska, przyszli na nią przedstawiciele wyłącznie rządzącej formacji, a nie było polityków ani PO, ani Lewicy ani PSL. Ta grecka konsekwencja i działanie „ponad podziałami” zwiększa szansę Aten na uzyskanie owych niespełna 300 miliardów euro od Berlina – a nawet choćby i kwot w mniejszym, czy większym stopniu zredukowanych. Natomiast działania opozycji w Polsce zwiększają w tej kwestii szansę… Niemiec.

* tekst ukazał się na portalu niezalezna.pl (02.09.2022)
 


 

POLECANE
Wiadomości
Politykę klimatyczną zamienić na politykę energetyczną

Polityka klimatyczna Unii Europejskiej szkodzi przemysłowi Europy, jak też jej obywatelom. Szczególnie odczuwamy to w Polsce, gdzie kwestie suwerenności energetycznej są dla nas niezwykle ważne. Szczególnym problemem jest system ETS, który skupia się na karaniu państw i przedsiębiorstw za emisje, zamiast na efektywnej polityce energetycznej. Wobec bierności rządu, Pałac Prezydencki diagnozuje problem i proponuje rozwiązanie. Ideałem byłoby odejście od ETS, ale to jest mało realne z uwagi na polityczne konstelacje w UE. Dlatego doradcy Prezydenta Nawrockiego przygotowali plan reformy systemu, który ma przestać szkodzić, a zachować cechy impulsu do transformacji energetycznej. I to jest właściwy kierunek: politykę klimatyczną zamienić na politykę energetyczną.

Ekstradycja rosyjskiego naukowca. Jest decyzja sądu z ostatniej chwili
Ekstradycja rosyjskiego naukowca. Jest decyzja sądu

– W środę warszawski sąd okręgowy stwierdził prawną dopuszczalność wydania rosyjskiego archeologa Aleksandra Butiagina stronie ukraińskiej – powiedział obrońca Rosjanina mec. Adam Domański. Ukraińscy śledczy podejrzewają archeologa o częściowe zniszczenie obiektu dziedzictwa kulturowego na Krymie.

Były ważny polityk PO: Za tydzień rusza mój proces z Kierwińskim z ostatniej chwili
Były ważny polityk PO: Za tydzień rusza mój proces z Kierwińskim

Jacek Protasiewicz uderzył w Marcina Kierwińskiego po jego słowach o Karolu Nawrockim. Przy okazji przypomniał o zbliżającym się procesie z ministrem.

Balony z ładunkiem wylądowały pod przedszkolem w Białymstoku z ostatniej chwili
Balony z ładunkiem wylądowały pod przedszkolem w Białymstoku

Niecodzienna interwencja służb w Białymstoku. Na prywatnej posesji znaleziono trzy balony z podczepionymi pakunkami. Według nieoficjalnych ustaleń mogły transportować papierosy.

Ile kosztuje Polskę unijny SAFE? Kosiniak-Kamysz wie, ale nie powie z ostatniej chwili
Ile kosztuje Polskę unijny SAFE? Kosiniak-Kamysz wie, ale nie powie

Szef MON w studiu TV Republika został zasypany pytaniami o realne koszty programu SAFE. Zamiast konkretnych wyliczeń pojawiły się ogólne deklaracje o „najtańszej pożyczce” i potencjalnych zyskach liczonych w miliardach.

Nie żyje Tadeusz Surdy. Małopolskie władze wydały komunikat z ostatniej chwili
Nie żyje Tadeusz Surdy. Małopolskie władze wydały komunikat

Nie żyje Tadeusz Surdy, ojciec Grzegorza Surdego, prezesa Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Okręgu Małopolska – poinformował w komunikacie Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego.

Prokurator od sprawy Nowaka na celowniku Żurka. Grozi mu dyscyplinarka z ostatniej chwili
Prokurator od sprawy Nowaka na celowniku Żurka. Grozi mu dyscyplinarka

Prokurator, który prowadził głośne śledztwo w sprawie Sławomira Nowaka, został odwołany z delegacji do pionu zajmującego się przestępczością zorganizowaną w Prokuraturze Krajowej i może usłyszeć zarzuty dyscyplinarne. Decyzje zapadły po nagłym zwrocie w sprawie Nowaka i jej umorzeniu.

Zła wiadomość dla Tuska. Jest nowy sondaż z ostatniej chwili
Zła wiadomość dla Tuska. Jest nowy sondaż

Najnowszy sondaż United Surveys dla Wirtualnej Polski przynosi poważny sygnał ostrzegawczy dla Donalda Tuska. Choć KO utrzymuje pierwsze miejsce, układ sił w Sejmie mógłby zmienić się na korzyść prawicy.

Dziennikarka TVP w akcji: Polska nie wyśle do Iranu swoich… lotniskowców gorące
Dziennikarka TVP w akcji: Polska nie wyśle do Iranu swoich… lotniskowców

Komentarz dotyczący wsparcia USA w konflikcie z Iranem wywołał niemałe zdziwienie. W trakcie wypowiedzi padło stwierdzenie o „polskich lotniskowcach”. Kamili Biedrzyckiej z TVP w likwidacji umknęło, że Polska takiego sprzętu po prostu nie posiada.

Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy z ostatniej chwili
Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy

Straż Graniczna opublikowała najnowsze dane dotyczące sytuacji na granicach Polski. 17 marca 2026 r. Straż Graniczna skontrolowała łącznie ponad 8 tys. osób na granicach z Litwą i Niemcami. Poinformowano też o sytuacji na granicy z Białorusią.

REKLAMA

Reparacje. Jak to robi Grecja?

Reparacje. Jak to robi Grecja?

Grecja wystąpiła do Niemiec o reparacje rzędu blisko 300 miliardów euro! Dokładnie: 290 mld €. Kwoty te dotyczą trzyletniej - a więc dwukrotnie krótszej niż w Polsce - okupacji niemieckiej w latach 1941-1944. Podstawą obliczeń Aten był fakt, że przemysł Grecji uległ w czasie II wojny światowej zniszczeniu w 80%. Do tego doszła wymuszona –I  nigdy niezwrócona – pożyczka, którą narodowy bank grecki „udzielił”, pod pistoletem,  niemieckiemu bankowi Deutsche Reichsbank.

Obok strat materialnych podliczono straty ludzkie, między innymi podniesiono fakt śmierci z głodu (sic!) podczas niemieckiej okupacji  w samych tylko Atenach 40 tysięcy Greków. Plus ofiary egzekucji ulicznych i wymordowania wszystkich mieszkańców niektórych wiosek oraz straty partyzantki greckiej. Dla roszczeń Grecji kluczową sprawą jest to, że kolejny rząd w Atenach – centroprawica premiera Kostasa Micotakisa (partia „Nowa Demokracja”) po prostu  kontynuuje akcję reparacyjną podjętą przez swoich poprzedników ze… skrajnie lewicowej, po części postkomunistycznej „Syrizy”. Jej lider premier Aleksis Cipras był pierwszym, który zgłaszane przez Greków wobec Niemiec publiczne żądania przeformatował na formalne roszczenie.

Nie przypadkiem pokazuję, jak to robią Grecy – bo robią to zupełnie inaczej niż my w Polsce. Po pierwsze pokazując ciągłość: obojętnie kto rządzi, podnosi tę kwestię jako priorytet. Następcy kontynuują linię poprzedników mimo różnic ideologicznych i walki wewnętrznej. Porównajmy to z dzisiejszym oświadczeniem w RMF FM jednego z liderów PO i opozycji Grzegorza Schetyny, który z góry zapowiedział, że jeżeli Koalicja Obywatelska wygra wybory, nie zgłosi postulatu reparacji !  

Grecy mają instynkt państwowy, a opozycja w Polsce nie? I jeszcze jedna kluczowa rzecz. Grecka klasa polityczna nie tylko pokazuje ciągłość, ale również spektakularnie demonstruje, że ta sprawa jest ponad podziałami politycznymi. Gdy na forum międzynarodowym, a konkretnie w Parlamencie Europejskim Grecy zorganizowali specjalną, merytoryczną konferencję na temat reparacji od Niemiec, to przybyli na nią przedstawiciele wszystkich partii Hellady reprezentowanych w Parlamencie. Przybyli mimo różnic jeszcze bardziej drastycznych niż w Polsce (o czym świadczy fakt, że przedstawiciele skrajnej prawicy ,także wybierani do parlamentu czy samorządów siedzą lub siedzieli w więzieniu). Gdy taką konferencję zorganizowała strona polska, przyszli na nią przedstawiciele wyłącznie rządzącej formacji, a nie było polityków ani PO, ani Lewicy ani PSL. Ta grecka konsekwencja i działanie „ponad podziałami” zwiększa szansę Aten na uzyskanie owych niespełna 300 miliardów euro od Berlina – a nawet choćby i kwot w mniejszym, czy większym stopniu zredukowanych. Natomiast działania opozycji w Polsce zwiększają w tej kwestii szansę… Niemiec.

* tekst ukazał się na portalu niezalezna.pl (02.09.2022)
 



 

Polecane