Janusz Szewczak: Narody potrzebują prawdziwych elit

W dniach kiedy miliony Polaków, nie tylko katolików, oczekują Zmartwychwstania, kiedy czuwają i wypatrują przyjścia prawdziwego przywódcy narodów, dobrego pasterza, który wie dokąd prowadzić ludzkie stado, jednocześnie z wielkim niepokojem patrzymy na stan, a właściwie upadek, degradację i demoralizację naszego ludzkiego-politycznego przywództwa, na poziom i jakość współczesnych elit gospodarczych i politycznych na całym świecie.
/ screen YouTube
To przecież te dzisiejsze tzw. elity porzuciły już wszelkie hamulce, złamały wszelkie reguły i zasady moralne, pogardziły tożsamością narodową i odeszły od tradycyjnych wartości. Przestały dbać o idee dobra, piękna, prawdy i sprawiedliwości. Z kłamstwa, manipulacji, spekulacji, wszechogarniającej konsumpcji i tzw. totalnej wolności uczyniły bożków, które kompletnie zawiodły. A właśnie współczesne narody jak i zwykli ludzie, rozpaczliwie poszukują dziś swych prawdziwych elit, przywódców gwarantujących powrót do korzeni cywilizacji łacińskiej, tożsamości narodowej i prawdziwej duchowości.

Również my tu nad Wisłą obserwujemy od wielu lat kompletny upadek obyczajów, wartości i wzorców zachowań godnych naśladowania pośród zwłaszcza tzw. „opozycji totalnej”, właścicieli III RP, którzy wzywają do publicznej debaty przy pomocy tzw. „bejsbola”, jak to zaproponował przewodniczący Klubu Parlamentarnego PO - Sł. Neuman czy zwykłej dechy jak to obwieścił były prezydent RP - B.Komorowski.

Domorośli ideologiczni przywódcy neoliberalizmu, byli sędziowie TK, a nawet byli premierzy i prezydenci z czasów rządu PO-PSL posługują się dziś językiem meneli, chamskim, skrajnie brutalnym i niezwykle agresywnym i przykłady narracji Wł. Frasyniuka, J.Stępnia, L.Wałęsy czy L.Balcerowicza nie są tu wyjątkami, ale z pewnością niewiele mają wspólnego z jakimkolwiek rozumieniem słowa elita, wybrańcy narodu czy prawdziwi przywódcy pokoleń.

Dzisiejsi przedstawiciele tzw. łże-elit, to często pospolici kłamcy, zwykli oszuści, ignoranci, ludzie sprzedajni, często bezbożni, a z pewnością wrogowie dobrych zmian, którzy nie raz już zawiedli własne społeczeństwa. Ci ludzie bez słowa żenady, bez żadnej refleksji i całkowicie bezkarnie od lat zaklinają rzeczywistość, potrafią zapewniać o tym, że ziemię pod Smoleńskiem przekopano na metr w głąb, a zwłoki 96-ciu ofiar dramatu traktowano z szacunkiem.

To ludzie, którzy o dziś rządzących przeciwnikach politycznych nie potrafią powiedzieć inaczej niż dyktatorzy, barbarzyńcy, szaleńcy czy faszyści, jak to czynią choćby R.Petru i G.Schetyna. Niestety pośród tzw. elit politycznych pozbawionych wszelkich cnót, nie tylko w naszym kraju dominują dziś miernoty, karły moralne, pazerni ignoranci, poprawni politycznie i bezpłodni intelektualnie. Jak to powiedział prawdziwy książę ducha i myśli, wspierający ideę odrodzenia narodu polskiego, przedstawiciel prawdziwej elity abp. Marek Jędraszewski podczas Mszy Św. w Niedzielę Palmową w Katedrze Wawelskiej; „Także dziś są ludzie gotowi przyjąć zapłatę od możnych tego świata, by zdradzić Jezusa”, ale wydaje się też, że są pośród tej tzw. elity, ci którzy gotowi są zdradzić także własny naród, prawdziwe idee, jego dążenia i aspiracje, przeciwstawić się idei dobra wspólnego i tożsamości narodowej. Niewielu z nich potrafi dawać dziś świadectwo prawdzie, polskiej historii czy wręcz podstawowym wartościom świata chrześcijańskiego.

Jakże nieliczni z pośród dzisiejszych elit politycznych i finansowych potrafią wyrazić to polskie Credo, służyć dobru, pięknu i prawdzie, skutecznie przywracać nam Polakom podmiotowość i szacunek na arenie międzynarodowej, być ludźmi pełnymi cnót niczym grecki „Aghatos”. Mamy dziś dopiero zalążki takich właśnie elit nad Wisłą, które zaczynają przywracać Polakom pamięć historyczną, poczucie wartości i godności, bezpieczeństwa i sprawiedliwości, prawdziwych intelektualistów, erudytów, ludzi mądrych i szlachetnych, a nie tylko celebrytów, znanych głównie z tego, że są znani, czy pseudo-autorytetów rodem ze studia TVN-24.

Pośród dzisiejszych elit nie brakuje fałszywych proroków, faryzeuszy, złych ludzi i zwykłych Judaszy, gotowych za 30 srebrników sprzedać własne państwo i własny naród. „Elity nie mogą iść drogą zemsty i nienawiści”, ale muszą iść drogą egzekwowania prawa i odpowiedzialności za złe uczynki.

Janusz Szewczak

 

POLECANE
Bruksela dzieli pieniądze na zbrojenia. Polska poza pierwszą turą SAFE? z ostatniej chwili
Bruksela dzieli pieniądze na zbrojenia. Polska poza pierwszą turą SAFE?

Komisja Europejska w tym tygodniu ma wstępnie zatwierdzić pierwszą pulę wniosków o środki na dozbrojenie. Jak ustaliło RMF, wśród państw, które dostaną zielone światło, zabraknie Polski – mimo że to Warszawa ma być największym beneficjentem programu SAFE.

Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in z premierem Keirem Starmerem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in z premierem Keirem Starmerem

Prezydent Karol Nawrocki w poniedziałek przybył z wizytą roboczą do Wielkiej Brytanii, gdzie we wtorek po południu w Londynie spotka się z premierem Keirem Starmerem. Głównym tematem rozmów liderów będzie bezpieczeństwo i współpraca gospodarcza.

W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę z ostatniej chwili
W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę

Napięcia w Polsce 2050 osiągnęły punkt krytyczny. Według "Gazety Wyborczej", w trakcie zamkniętego spotkania partyjnego Szymon Hołownia miał oskarżyć europosła Michał Kobosko o zdradę. Wszystko z powodu jego niedawnego spotkania z premierem Donaldem Tuskiem.

Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi? tylko u nas
Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi?

Wypowiedzi ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego dotyczące stanowiska USA wobec Grenlandii wywołały dyskusję na temat roli Polski w debacie o bezpieczeństwie Arktyki. Sprawa dotyczy relacji transatlantyckich, znaczenia Grenlandii dla NATO oraz szerszej rywalizacji geopolitycznej w regionie.

Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny

Trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny, który powinien dzisiaj w Polsce wygrać wybory bez specjalnego trudu - ocenił prezes PiS Jarosław Kaczyński na spotkaniu w mieszkańcami w Węgrowie. Dodał, że na wybory parlamentarne w 2027 r. PiS musi przygotować program dla całej patriotycznej Polski.

#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości tylko u nas
#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości

Jakiś czas temu siedziałem na spotkaniu z zespołem programistów omawiając postępy prac w projekcie. W pewnym momencie zapytałem: "Jak zamierzacie wdrożyć środowisko developerskie?"

Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości z ostatniej chwili
Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości

Zdecydowana większość Polaków opowiada się za zmniejszeniem liczby imigrantów przyjmowanych spoza Unii Europejskiej. Takie wnioski płyną z najnowszego badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

To nieakceptowalne. Żurek wściekły po decyzji węgierskiego rządu z ostatniej chwili
"To nieakceptowalne". Żurek wściekły po decyzji węgierskiego rządu

Minister sprawiedliwości, Prokurator Generalny Waldemar Żurek ocenił, że postawa Węgier ws. b. szefa MS Zbigniewa Ziobry jest "nieakceptowalna".

Süddeutsche Zeitung: „Na uratowanie UE zostało niespełna dwa lata” z ostatniej chwili
Süddeutsche Zeitung: „Na uratowanie UE zostało niespełna dwa lata”

Unia Europejska może nie przetrwać w obecnym kształcie – ostrzega niemiecki dziennik Süddeutsche Zeitung. Według autora felietonu red. Josefa Kelnbergera kluczowe będą najbliższe dwa lata, a szczególnie wybory we Francji i w Polsce w 2027 roku. Jeśli wygra w nich prawica, liberalny projekt UE może się rozpaść.

Belgijscy rolnicy nie ustają w protestach przeciw Mercosur. Blokady na lotnisku w Ostendzie z ostatniej chwili
Belgijscy rolnicy nie ustają w protestach przeciw Mercosur. Blokady na lotnisku w Ostendzie

Belgijscy rolnicy od poniedziałku rano protestują na lotnisku w Ostendzie przeciwko umowie handlowej UE z blokiem Mercosur. Około 60 traktorów stoi przed budynkiem portu. Rolnicy blokują wjazd oraz wyjazd ciężarówek na lotnisko, z którego transportowane jest cargo - podała agencja Belga.

REKLAMA

Janusz Szewczak: Narody potrzebują prawdziwych elit

W dniach kiedy miliony Polaków, nie tylko katolików, oczekują Zmartwychwstania, kiedy czuwają i wypatrują przyjścia prawdziwego przywódcy narodów, dobrego pasterza, który wie dokąd prowadzić ludzkie stado, jednocześnie z wielkim niepokojem patrzymy na stan, a właściwie upadek, degradację i demoralizację naszego ludzkiego-politycznego przywództwa, na poziom i jakość współczesnych elit gospodarczych i politycznych na całym świecie.
/ screen YouTube
To przecież te dzisiejsze tzw. elity porzuciły już wszelkie hamulce, złamały wszelkie reguły i zasady moralne, pogardziły tożsamością narodową i odeszły od tradycyjnych wartości. Przestały dbać o idee dobra, piękna, prawdy i sprawiedliwości. Z kłamstwa, manipulacji, spekulacji, wszechogarniającej konsumpcji i tzw. totalnej wolności uczyniły bożków, które kompletnie zawiodły. A właśnie współczesne narody jak i zwykli ludzie, rozpaczliwie poszukują dziś swych prawdziwych elit, przywódców gwarantujących powrót do korzeni cywilizacji łacińskiej, tożsamości narodowej i prawdziwej duchowości.

Również my tu nad Wisłą obserwujemy od wielu lat kompletny upadek obyczajów, wartości i wzorców zachowań godnych naśladowania pośród zwłaszcza tzw. „opozycji totalnej”, właścicieli III RP, którzy wzywają do publicznej debaty przy pomocy tzw. „bejsbola”, jak to zaproponował przewodniczący Klubu Parlamentarnego PO - Sł. Neuman czy zwykłej dechy jak to obwieścił były prezydent RP - B.Komorowski.

Domorośli ideologiczni przywódcy neoliberalizmu, byli sędziowie TK, a nawet byli premierzy i prezydenci z czasów rządu PO-PSL posługują się dziś językiem meneli, chamskim, skrajnie brutalnym i niezwykle agresywnym i przykłady narracji Wł. Frasyniuka, J.Stępnia, L.Wałęsy czy L.Balcerowicza nie są tu wyjątkami, ale z pewnością niewiele mają wspólnego z jakimkolwiek rozumieniem słowa elita, wybrańcy narodu czy prawdziwi przywódcy pokoleń.

Dzisiejsi przedstawiciele tzw. łże-elit, to często pospolici kłamcy, zwykli oszuści, ignoranci, ludzie sprzedajni, często bezbożni, a z pewnością wrogowie dobrych zmian, którzy nie raz już zawiedli własne społeczeństwa. Ci ludzie bez słowa żenady, bez żadnej refleksji i całkowicie bezkarnie od lat zaklinają rzeczywistość, potrafią zapewniać o tym, że ziemię pod Smoleńskiem przekopano na metr w głąb, a zwłoki 96-ciu ofiar dramatu traktowano z szacunkiem.

To ludzie, którzy o dziś rządzących przeciwnikach politycznych nie potrafią powiedzieć inaczej niż dyktatorzy, barbarzyńcy, szaleńcy czy faszyści, jak to czynią choćby R.Petru i G.Schetyna. Niestety pośród tzw. elit politycznych pozbawionych wszelkich cnót, nie tylko w naszym kraju dominują dziś miernoty, karły moralne, pazerni ignoranci, poprawni politycznie i bezpłodni intelektualnie. Jak to powiedział prawdziwy książę ducha i myśli, wspierający ideę odrodzenia narodu polskiego, przedstawiciel prawdziwej elity abp. Marek Jędraszewski podczas Mszy Św. w Niedzielę Palmową w Katedrze Wawelskiej; „Także dziś są ludzie gotowi przyjąć zapłatę od możnych tego świata, by zdradzić Jezusa”, ale wydaje się też, że są pośród tej tzw. elity, ci którzy gotowi są zdradzić także własny naród, prawdziwe idee, jego dążenia i aspiracje, przeciwstawić się idei dobra wspólnego i tożsamości narodowej. Niewielu z nich potrafi dawać dziś świadectwo prawdzie, polskiej historii czy wręcz podstawowym wartościom świata chrześcijańskiego.

Jakże nieliczni z pośród dzisiejszych elit politycznych i finansowych potrafią wyrazić to polskie Credo, służyć dobru, pięknu i prawdzie, skutecznie przywracać nam Polakom podmiotowość i szacunek na arenie międzynarodowej, być ludźmi pełnymi cnót niczym grecki „Aghatos”. Mamy dziś dopiero zalążki takich właśnie elit nad Wisłą, które zaczynają przywracać Polakom pamięć historyczną, poczucie wartości i godności, bezpieczeństwa i sprawiedliwości, prawdziwych intelektualistów, erudytów, ludzi mądrych i szlachetnych, a nie tylko celebrytów, znanych głównie z tego, że są znani, czy pseudo-autorytetów rodem ze studia TVN-24.

Pośród dzisiejszych elit nie brakuje fałszywych proroków, faryzeuszy, złych ludzi i zwykłych Judaszy, gotowych za 30 srebrników sprzedać własne państwo i własny naród. „Elity nie mogą iść drogą zemsty i nienawiści”, ale muszą iść drogą egzekwowania prawa i odpowiedzialności za złe uczynki.

Janusz Szewczak


 

Polecane