Najnowszy numer "Tygodnika Solidarność": Wyklęci znowu przeszkadzają

Dlaczego Żołnierze Wyklęci znowu przeszkadzają? – Pamięć o Żołnierzach Wyklętych jest dla lewicy zbyt ważna, by zostawić ją w spokoju. Po pierwsze z punktu widzenia polityki historycznej. Po drugie żyją w Polsce ludzie związani z resortami siłowymi PRL, którym Wyklęci przypominają, że elitą są z nadania sowieckich okupantów – pisze w najnowszym numerze „Tygodnika Solidarność” Jakub Pacan. 
/ foto T.S.

Od samego początku fenomen Żołnierzy Wyklętych nierozerwalnie związany z kultem polskiego patriotyzmu nie podobał się lewicy. Na wybuch tej nowej formy „bohaterszczyzny”, „nacjonalizmu” i postawy „bogoojczyźnianej” – jak sami mówili – patrzono z wielkim niepokojem i niesmakiem. Tyle tylko, że u początków mody na Wyklętych mało kto z tropicieli polskiego szowinizmu miał odwagę głośno ich postponować. Gorące uczucia Polaków, a wręcz ekscytacja wobec nich onieśmielały zwolenników „obalania narodowych mitów”.

– kontynuuje nasz publicysta. 


O tym, że wyrugować z przestrzeni publicznej majora Łupaszkę, jednego z „Wyklętych” usiłował w Białymstoku były ORMO-wiec pisze Agnieszka Żurek

„Walczył i zginął za wolną Polskę – major Zygmunt Szendzielarz »Łupaszka«” – ten napis wraz z powiększonym zdjęciem Zygmunta Szendzielarza umieszczony na bannerach na dwóch białostockich blokach z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych wywołał protesty mieszkańców miasta. Inicjatorem sprzeciwu okazał się były ORMO-wiec. 
„Działalność mjr Zygmunta Szendzielarza po 1945 r. w naszym środowisku oceniania jest negatywnie, a wręcz jako bandycka” – napisał w piśmie do posła Platformy Obywatelskiej Krzysztofa Truskolaskiego Jerzy Witkowski, przewodniczący wspólnoty mieszkaniowej nieruchomości przy ul. Kopernika 3A w Białymstoku. 


„Polityk autonomiczy” – o prezydencie Andrzeju Dudzie pisze Jakub Pacan 

Trwa kolejna kampania prezydencka i kolejny raz pojawia się ten sam element gry wyborczej dotyczący zagadnienie relacji partia – kandydat. Coraz częściej padają zarzuty, że Andrzej Duda jest prezydentem niesamodzielnym, uzależnionym od PiS i spolegliwym wobec prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Te zaklęcia o upartyjnieniu głowy państwa są tyleż rytualne, co już nudne. Wcześniej sam Andrzej Duda wyrzucał Bronisławowi Komorowskiemu brak samodzielności i niekorzystanie z prawa weta czy inicjatywy ustawodawczej, teraz to samo wobec urzędującego prezydenta robi Małgorzata Kidawa-Błońska. Borys Budka twierdzi z kolei, że Kidawa-Błońska nie będzie partyjnym prezydentem, lecz w dniu wyboru na szefa partii stwierdził, „Do wyborów prezydenckich zostały 3 miesiące i trzeba skupić się na kampanii Małgorzaty Kidawy-Błońskiej”.




Marek Budzisz alarmuje o międzynarodowych problemach Ukrainy: 

Dla Ukrainy zakończona w ubiegłą niedzielę Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa stała się katastrofą, przynajmniej w relacjach z Europą. Gołym okiem dało się zauważyć, że z punktu widzenia głównych europejskich graczy problem pokoju na Wschodzie, a tym bardziej Krymu, jest już tematem mało ważnym, wręcz nużącym i marginalnym. Wołodymir Zełenski, prezydent Ukrainy, występując na konferencji, powiedział wprost, iż jest nieprzyjemnie zaskoczony tym, że jego kraj wspomniany został jedynie 8 razy w liczącym 75 stron Monachijskim Raporcie o Bezpieczeństwie, a w grupie 10 światowych konfliktów, które winny skupiać uwagę społeczności międzynarodowej, wojna na wschodzie Ukrainy znalazła się na ostatnim, 10 miejscu, po problemach Kaszmiru, Burkiny Faso i Jemenu. 


Marcin Koziestański rozmawia z Ryszardem Proksą, przewodniczącym oświatowej Solidarności 

Najpilniejsze dla nas jest dotrzymanie umowy podpisanej 7 kwietnia ub.r. Można powiedzieć, że finansowy element umowy został zrealizowany. Problem jest jednak w tym, że my rozmawialiśmy o wszystkich nauczycielach, bez wyjątku. Subwencjonowani są jednak nauczyciele szkół podstawowych i gimnazjów. Ale nie są subwencjonowane szkoły niepubliczne i przedszkola. Stąd wynikła sytuacja, że nie wszyscy nauczyciele od razu dostali 300 zł za wychowawstwo. Nas jednak najbardziej boli niefinansowy postulat dotyczący zmiany systemu wynagradzania. Mimo deklaracji rządu straciliśmy już ponad pół roku. Już w czerwcu mieliśmy rozpocząć rozmowy dotyczące opracowania nowego systemu wynagradzania

- mówi nam Ryszard Proksa. 


W numerze również m.in. 
  • Agnieszka Żurek o Łukaszu Cieplińskim 
  • Teresa Wójcik o Trójmorzu w skonfliktowanej Europie 
  • Bartosz Boruciak rozmawia z zespołem Red Lips 
  • Sebastian Pytel recenzuje film "Gorący temat" 
  • Mateusz Kosiński rozmawia z dr. Radosławem Sikorą, autorem książki "Nie tylko husaria" 

Najnowszy numer "TS" (09/2020) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Jesteś zainteresowany prenumeratą? Więcej informacji tutaj. 


 

POLECANE
Unijne klauzule bezpieczeństwa nie są wiążące. Prawnik: Mocne prawniczo karty są po stronie Mercosuru gorące
Unijne klauzule bezpieczeństwa nie są wiążące. Prawnik: Mocne prawniczo karty są po stronie Mercosuru

„To tylko jednostronne oświadczenie UE; liczy się umowa” - ocenił na platformie X prawnik prof. Ireneusz C. Kamiński odnośnie do klauzul ochronnych wprowadzonych przez KE do porozumienia UE z Mercosur.

Nowy trop w sprawie Iwony Wieczorek? Policja apeluje o informacje Wiadomości
Nowy trop w sprawie Iwony Wieczorek? Policja apeluje o informacje

Mimo upływu niemal 15 lat sprawa zaginięcia Iwony Wieczorek wciąż pozostaje niewyjaśniona. Policjanci z Komendy Stołecznej Policji ponownie zwrócili się do opinii publicznej z apelem o pomoc. Tym razem kluczowy może okazać się kierowca białego Fiata Cinquecento, który pojawił się w policyjnych ustaleniach.

Orban otrzymał od Trumpa zaproszenie do Rady Pokoju dla Gazy z ostatniej chwili
Orban otrzymał od Trumpa zaproszenie do Rady Pokoju dla Gazy

Premier Węgier Viktor Orban opublikował w niedzielę list, w którym prezydent USA Donald Trump zaprosił go do dołączenia do Rady Pokoju dla Gazy. Węgierski przywódca poinformował, że zaakceptował to „zaszczytne zaproszenie”.

Ekspert: Niewykluczone, że Stany Zjednoczone zbudują nowe NATO tylko u nas
Ekspert: Niewykluczone, że Stany Zjednoczone zbudują nowe NATO

„Niewykluczone, że Stany Zjednoczone zbudują jakieś inne NATO” - mówi portalowi Tysol.pl prof. Romuald Szeremietiew, ekspert ds. bezpieczeństwa komentując napięcia jakie powstały między częścią państw europejskich a USA ws. Grenlandii.

Nadchodzą arktyczne mrozy. Nawet -25 st. C z ostatniej chwili
Nadchodzą arktyczne mrozy. Nawet -25 st. C

– Najbliższe dni będą pogodne i zimne. Na zachodzie stosunkowo ciepło, temperatura nie powinna spaść poniżej minus 5 st. C. Na wschodzie zdecydowanie zimniej, termometry mogą tam wskazać minus 18 st. C, a lokalnie na Podkarpaciu nawet minus 25 st. C – powiedział synoptyk IMGW Piotr Szewczak.

Poseł PiS przekazał smutne wieści. Nie żyje Sławomir Sadowski z ostatniej chwili
Poseł PiS przekazał smutne wieści. Nie żyje Sławomir Sadowski

W wieku 77 lat zmarł Sławomir Sadowski były wicewojewoda warmińsko-mazurski i senator dwóch kadencji. Nauczyciel i samorządowiec związany z Elblągiem zmarł po ciężkiej chorobie – poinformował PAP poseł PiS Andrzej Śliwka.

USA nie mają wyjścia, muszą kontrolować Grenlandię tylko u nas
USA nie mają wyjścia, muszą kontrolować Grenlandię

Grenlandia jest newralgicznym obszarem, na który łakomym okiem spoglądają i Rosja i Chiny. Jeżeli Stany Zjednoczone nie chcą, aby dostała się pod rosyjskie czy chińskie wpływy, to muszą zapewnić jej bezpieczeństwo.

Energetyczna sensacja w Szaflarach. Odwiert bije prognozy z ostatniej chwili
Energetyczna sensacja w Szaflarach. Odwiert bije prognozy

Najnowszy odwiert geotermalny w Szaflarach ma znacznie wyższy potencjał złoża niż zakładano. Gmina może zrobić coś, czego nikt wcześniej nie zrobił.

Łukasz Jasina: W sprawie Grenlandii głos odrębny tylko u nas
Łukasz Jasina: W sprawie Grenlandii głos odrębny

Iskrzy się w polskim internecie od szabel wirtualnych i pojedynków. Ci z nasz dla których imię Trumpa jest święte walczą z duńskim kolonializmem i imperializmem, w pełni popierając opinie że Grenlandia może znaleźć się pod kontrolą USA (tak jakby nie była militarnie pod nią od 1941 roku. Inni - ci bar-dziej euroentuzjastyczni oczywiście chcą (równie wirtualnie) bronić Grenlandii. Z realistycznego punktu widzenia obydwa takie sposoby myślenia są nie co śmieszne.

Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy Warszawy muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie w styczniu 2026 r. nastąpią wyłączenia.

REKLAMA

Najnowszy numer "Tygodnika Solidarność": Wyklęci znowu przeszkadzają

Dlaczego Żołnierze Wyklęci znowu przeszkadzają? – Pamięć o Żołnierzach Wyklętych jest dla lewicy zbyt ważna, by zostawić ją w spokoju. Po pierwsze z punktu widzenia polityki historycznej. Po drugie żyją w Polsce ludzie związani z resortami siłowymi PRL, którym Wyklęci przypominają, że elitą są z nadania sowieckich okupantów – pisze w najnowszym numerze „Tygodnika Solidarność” Jakub Pacan. 
/ foto T.S.

Od samego początku fenomen Żołnierzy Wyklętych nierozerwalnie związany z kultem polskiego patriotyzmu nie podobał się lewicy. Na wybuch tej nowej formy „bohaterszczyzny”, „nacjonalizmu” i postawy „bogoojczyźnianej” – jak sami mówili – patrzono z wielkim niepokojem i niesmakiem. Tyle tylko, że u początków mody na Wyklętych mało kto z tropicieli polskiego szowinizmu miał odwagę głośno ich postponować. Gorące uczucia Polaków, a wręcz ekscytacja wobec nich onieśmielały zwolenników „obalania narodowych mitów”.

– kontynuuje nasz publicysta. 


O tym, że wyrugować z przestrzeni publicznej majora Łupaszkę, jednego z „Wyklętych” usiłował w Białymstoku były ORMO-wiec pisze Agnieszka Żurek

„Walczył i zginął za wolną Polskę – major Zygmunt Szendzielarz »Łupaszka«” – ten napis wraz z powiększonym zdjęciem Zygmunta Szendzielarza umieszczony na bannerach na dwóch białostockich blokach z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych wywołał protesty mieszkańców miasta. Inicjatorem sprzeciwu okazał się były ORMO-wiec. 
„Działalność mjr Zygmunta Szendzielarza po 1945 r. w naszym środowisku oceniania jest negatywnie, a wręcz jako bandycka” – napisał w piśmie do posła Platformy Obywatelskiej Krzysztofa Truskolaskiego Jerzy Witkowski, przewodniczący wspólnoty mieszkaniowej nieruchomości przy ul. Kopernika 3A w Białymstoku. 


„Polityk autonomiczy” – o prezydencie Andrzeju Dudzie pisze Jakub Pacan 

Trwa kolejna kampania prezydencka i kolejny raz pojawia się ten sam element gry wyborczej dotyczący zagadnienie relacji partia – kandydat. Coraz częściej padają zarzuty, że Andrzej Duda jest prezydentem niesamodzielnym, uzależnionym od PiS i spolegliwym wobec prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Te zaklęcia o upartyjnieniu głowy państwa są tyleż rytualne, co już nudne. Wcześniej sam Andrzej Duda wyrzucał Bronisławowi Komorowskiemu brak samodzielności i niekorzystanie z prawa weta czy inicjatywy ustawodawczej, teraz to samo wobec urzędującego prezydenta robi Małgorzata Kidawa-Błońska. Borys Budka twierdzi z kolei, że Kidawa-Błońska nie będzie partyjnym prezydentem, lecz w dniu wyboru na szefa partii stwierdził, „Do wyborów prezydenckich zostały 3 miesiące i trzeba skupić się na kampanii Małgorzaty Kidawy-Błońskiej”.




Marek Budzisz alarmuje o międzynarodowych problemach Ukrainy: 

Dla Ukrainy zakończona w ubiegłą niedzielę Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa stała się katastrofą, przynajmniej w relacjach z Europą. Gołym okiem dało się zauważyć, że z punktu widzenia głównych europejskich graczy problem pokoju na Wschodzie, a tym bardziej Krymu, jest już tematem mało ważnym, wręcz nużącym i marginalnym. Wołodymir Zełenski, prezydent Ukrainy, występując na konferencji, powiedział wprost, iż jest nieprzyjemnie zaskoczony tym, że jego kraj wspomniany został jedynie 8 razy w liczącym 75 stron Monachijskim Raporcie o Bezpieczeństwie, a w grupie 10 światowych konfliktów, które winny skupiać uwagę społeczności międzynarodowej, wojna na wschodzie Ukrainy znalazła się na ostatnim, 10 miejscu, po problemach Kaszmiru, Burkiny Faso i Jemenu. 


Marcin Koziestański rozmawia z Ryszardem Proksą, przewodniczącym oświatowej Solidarności 

Najpilniejsze dla nas jest dotrzymanie umowy podpisanej 7 kwietnia ub.r. Można powiedzieć, że finansowy element umowy został zrealizowany. Problem jest jednak w tym, że my rozmawialiśmy o wszystkich nauczycielach, bez wyjątku. Subwencjonowani są jednak nauczyciele szkół podstawowych i gimnazjów. Ale nie są subwencjonowane szkoły niepubliczne i przedszkola. Stąd wynikła sytuacja, że nie wszyscy nauczyciele od razu dostali 300 zł za wychowawstwo. Nas jednak najbardziej boli niefinansowy postulat dotyczący zmiany systemu wynagradzania. Mimo deklaracji rządu straciliśmy już ponad pół roku. Już w czerwcu mieliśmy rozpocząć rozmowy dotyczące opracowania nowego systemu wynagradzania

- mówi nam Ryszard Proksa. 


W numerze również m.in. 
  • Agnieszka Żurek o Łukaszu Cieplińskim 
  • Teresa Wójcik o Trójmorzu w skonfliktowanej Europie 
  • Bartosz Boruciak rozmawia z zespołem Red Lips 
  • Sebastian Pytel recenzuje film "Gorący temat" 
  • Mateusz Kosiński rozmawia z dr. Radosławem Sikorą, autorem książki "Nie tylko husaria" 

Najnowszy numer "TS" (09/2020) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Jesteś zainteresowany prenumeratą? Więcej informacji tutaj. 



 

Polecane