Afera Czajki. WP: "Swoje nieczystości Warszawa rozsyłała po Polsce przez 6 lat

W czwartek agenci CBA dokonywali przeszukań w siedzibie Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Warszawie. Wygląda na to, że instytucja wykazywała się niesamowitą niegospodarnością.
/ screen - TVP Info
Warszawska oczyszczalnia ścieków produkuje rocznie 120 tys. ton osadów, które następnie powinny być osuszone i spalone.

Okazuje się, że kosztująca 477 mln złotych spalarnia osadów w oczyszczalni Czajka nigdy nie działała tak jak należy, a wywożenie nieczystości po całej Polsce odbywało się od początku istnienia spalarni, czyli od 6 lat. Miesięczny koszt tego dodatkowego przedsięwzięcia ma wynosić około 1,7 mln zł.
 

Wyliczyliśmy, że średnio w ciągu roku działa przez 6 miesięcy. W tym czasie MPWiK ponosił dodatkowe koszty, zlecając wywóz osadów do kilkunastu miejsc w Polsce


- informuje Krzysztof Gołębiewski z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

Według Gołębiewskiego cała sytuacja budzi duże wątpliwości WIOŚ, stąd uznano, że właściwym organem do sprawdzenia tej sytuacji będzie Centralne Biuro Antykorupcyjne.

Przypomnijmy, że początkowo media informowały, że osady ściekowe są wywożone z Warszawy do pięciu różnych miejsc w Polsce od grudnia ubiegłego roku, co spowodowane było „awarią rekuperatorów (wymienników ciepła)”.

Źródło: wp.pl
kpa

 

POLECANE
Chaos w przetargach na Rail Baltica z ostatniej chwili
Chaos w przetargach na Rail Baltica

Jak poinformował Rynek Kolejowy, Krajowa Izba Odwoławcza wydała kolejny wyrok w kilkumiliardowym przetargu na budowę trasy Rail Baltica Białystok – Ełk. KIO nakazała unieważnić wybór jako najkorzystniejszej oferty firmy Budimex. Wcześniej w tym samym przetargu KIO nakazała odrzucić ofertę Mirbudu.

Plan reformy WPR? „Demontaż podstaw stabilności europejskiego rolnictwa” z ostatniej chwili
Plan reformy WPR? „Demontaż podstaw stabilności europejskiego rolnictwa”

Europejska Rada Doradcza ds. zmiany Klimatu przy Komisji Europejskiej w swoim najnowszym raporcie proponuje reformę WPR. Ekspert Jacek Zarzecki, Wiceprzewodniczący Zarządu Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny wyjaśnił na Facebooku, na czym będzie owa „reforma” polegała.

Gen. Wroński: Unijny SAFE to parszywy i fałszywy projekt tylko u nas
Gen. Wroński: Unijny SAFE to parszywy i fałszywy projekt

„Unijny SAFE to parszywy projekt, który jest projektem fałszywym z założenia” - ocenia w rozmowie z Tysol.pl gen. Dariusz Wroński, były dowódca 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych, absolwent studiów podyplomowych na Wydziale Ekonomii u pani prof. Doroty Simpson (Uniwersytet Gdański).

Interwencja SKW i policji wobec Rachonia i ekipy TV Republika. Chodzi o nagrania z ostatniej chwili
Interwencja SKW i policji wobec Rachonia i ekipy TV Republika. Chodzi o nagrania

Funkcjonariusze SKW oraz policjanci chcieli uzyskać dostęp do nagrań wykonanych przez dziennikarzy TV Republika. Ci odmówili, powołując się na tajemnicę dziennikarską – informuje we wtorek TV Republika.

Trump wściekły na NATO: Popełnia bardzo głupi błąd z ostatniej chwili
Trump wściekły na NATO: Popełnia bardzo głupi błąd

– NATO popełnia bardzo głupi błąd. Od dawna mówiłem: wiecie, ciekawe, czy NATO kiedykolwiek by nam pomogło. Więc to była wielka próba – powiedział we wtorek prezydent USA Donald Trump odnosząc się do sytuacji na Bliskim Wschodzie.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

IMGW prognozuje na środę i czwartek mgły, lokalne przymrozki oraz temperatury do 15 st. C.

Prokuratura częściowo umorzyła śledztwo ws. tzw. zdrady dyplomatycznej dotyczącej katastrofy smoleńskiej z ostatniej chwili
Prokuratura częściowo umorzyła śledztwo ws. tzw. zdrady dyplomatycznej dotyczącej katastrofy smoleńskiej

Prokuratura częściowo umorzyła śledztwo prowadzone m.in. w sprawie tzw. zdrady dyplomatycznej w związku z katastrofą smoleńską. Chodzi o wątki odstąpienia od „ustnej umowy” między Polską a Rosją ws. wspólnego prowadzenia śledztwa oraz niezawnioskowania przez polską stronę o powołanie wspólnego zespołu śledczego.

„Szwecja rozważy opuszczenie unii energetycznej, jeśli polityka KE nie ulegnie zmianie” wideo
„Szwecja rozważy opuszczenie unii energetycznej, jeśli polityka KE nie ulegnie zmianie”

Wicepremier Szwecji Ebba Bush zapowiedziała w Parlamencie Europejskim, że jeżeli unijna polityka energetyczna nie ulegnie zmianie, Szwecja będzie musiała rozważyć opuszczenie unii energetycznej.

Kompromitacja Żurkowców. Sąd zwrócił prokuraturze akt oskarżenia w sprawie Dworczyka z ostatniej chwili
"Kompromitacja Żurkowców". Sąd zwrócił prokuraturze akt oskarżenia w sprawie Dworczyka

W sprawie Michała Dworczyka nastąpił nieoczekiwany zwrot. Jak przekazał były szef KPRM, sąd odesłał akt oskarżenia do prokuratury.

Niemieckie firmy zbrojeniowe dążą do ekspansji na wschodzie UE. W tle SAFE z ostatniej chwili
Niemieckie firmy zbrojeniowe dążą do ekspansji na wschodzie UE. W tle SAFE

Jak poinformował „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, niemieckie firmy zbrojeniowe dążą do ekspansji na wschodzie UE. Gazeta podkreśla, iż jest to związane z unijnym programem SAFE.

REKLAMA

Afera Czajki. WP: "Swoje nieczystości Warszawa rozsyłała po Polsce przez 6 lat

W czwartek agenci CBA dokonywali przeszukań w siedzibie Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Warszawie. Wygląda na to, że instytucja wykazywała się niesamowitą niegospodarnością.
/ screen - TVP Info
Warszawska oczyszczalnia ścieków produkuje rocznie 120 tys. ton osadów, które następnie powinny być osuszone i spalone.

Okazuje się, że kosztująca 477 mln złotych spalarnia osadów w oczyszczalni Czajka nigdy nie działała tak jak należy, a wywożenie nieczystości po całej Polsce odbywało się od początku istnienia spalarni, czyli od 6 lat. Miesięczny koszt tego dodatkowego przedsięwzięcia ma wynosić około 1,7 mln zł.
 

Wyliczyliśmy, że średnio w ciągu roku działa przez 6 miesięcy. W tym czasie MPWiK ponosił dodatkowe koszty, zlecając wywóz osadów do kilkunastu miejsc w Polsce


- informuje Krzysztof Gołębiewski z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

Według Gołębiewskiego cała sytuacja budzi duże wątpliwości WIOŚ, stąd uznano, że właściwym organem do sprawdzenia tej sytuacji będzie Centralne Biuro Antykorupcyjne.

Przypomnijmy, że początkowo media informowały, że osady ściekowe są wywożone z Warszawy do pięciu różnych miejsc w Polsce od grudnia ubiegłego roku, co spowodowane było „awarią rekuperatorów (wymienników ciepła)”.

Źródło: wp.pl
kpa


 

Polecane