[Tylko u nas] Dr Artur Wróblewski (w rocznicę zamachu WTC): Bezpieczeństwo musi być wynikiem kompromisu

Poza sporadycznymi atakami w latach 90. Ameryka nie widziała zamachów terrorystycznych. Stany były oazą spokoju i nigdy nie były zaatakowane na potężną skalę na ich ternie. 11 września był pierwszym atakiem na taką skalę, gdzie zginęło 2996 osób – mówi dr Artur Wróblewski, amerykanista.
Tomasz Gutry
Tomasz Gutry / Tygodnik Solidarność
– Czy możemy czuć się bezpiecznie i założyć, że nie dojdzie do podobnej tragedii, która wydarzyła się 11 września 2001 roku w USA?

Artur Wróblewski: Nigdy nie można powiedzieć, że coś podobnego wydarzy się na świecie. Szansa przeprowadzenia zamachu na taką skalę jest niewielka. Świat nauczył się dużo na temat współczesnych zagrożeń. Wzmocniono współpracę służb wywiadowczych poszczególnych państw. Powstały doktryny do zwalczania terroryzmu, np. doktryna Unii Europejskiej z 2004  roku czy National Security Strategy w USA. Dzięki tym doktrynom jest łatwiej przeciwdziałać aktom terroryzmu na świecie.

– Obywatele na świecie wyrażają sprzeciw dotyczący ograniczeniom swobód obywatelskich…

– To jest odwieczny dylemat, czy chcemy więcej bezpieczeństwa czy praw i wolności. Tutaj potrzebny jest kompromis. Kosztem naszej wolności i swobód mamy więcej bezpieczeństwa. Ten problem był przedstawiany w trakcie uchwalania ustawy Patriot Act, czyli ustawy o przeciwdziałaniu aktom terrorystycznym. Ten dokument pozwolił inwigilować amerykańskie społeczeństwo. Można zbierać metadane. Bezpieczeństwo musi być wynikiem kompromisu. W Polsce był ten problem, gdy uchwalono ustawę dotycząca rejestracji numerów telefonów Klient musi podać swoje dane osobowe, gdy kupuje kartę sim. Również problemy pojawiły się w Turcji, która zmagała się z dżihadystami.

– Stany Zjednoczone zmieniły się po 11.09?

– Ameryka dojrzewała. Przeszła przez lata 90., które były dla nich okresem dobrobytu i dobrostanu. Wtedy największym problem w Stanach była afera związana z Billem Clintonem i Moniką Levinsky. Poza sporadycznymi atakami w latach 90. Ameryka nie widziała zamachów terrorystycznych. Stany były oazą spokoju i nigdy nie były zaatakowane na potężną skalę na ich ternie. 11 września był pierwszym atakiem na taką skalę, gdzie zginęło 2996 osób.

Rozmawiał: Bartosz Boruciak

 

POLECANE
Ścigany w całej UE Gruzin zatrzymany w Polsce. Obława z udziałem kontrterrorystów pilne
Ścigany w całej UE Gruzin zatrzymany w Polsce. Obława z udziałem kontrterrorystów

Akcja o podwyższonym ryzyku, udział kontrterrorystów i obywatel Gruzji poszukiwany na terenie Unii Europejskiej - to kulisy policyjnych działań przeprowadzonych w Wieluniu. Stołeczni funkcjonariusze zatrzymali czterech cudzoziemców, którzy ukrywali się przed wymiarem sprawiedliwości.

Kilkanaście stopni, a potem zima. Co nas czeka w weekend? Wiadomości
Kilkanaście stopni, a potem zima. Co nas czeka w weekend?

Najpierw odwilż i wiosenne temperatury, a chwilę później nagły powrót zimy. Prognozy IMGW pokazują wyraźnie: ciepły epizod nie potrwa długo, a przed końcem tygodnia czeka nas mocne ochłodzenie i opady śniegu.

Niemiecka rafineria bije na alarm. Sankcje na Rosnieft zagrażają dostawom paliwa pilne
Niemiecka rafineria bije na alarm. Sankcje na Rosnieft zagrażają dostawom paliwa

90 procent paliwa dla Berlina pochodzi z jednego zakładu. Teraz jego kierownictwo ostrzega: amerykańskie sankcje mogą sparaliżować dostawy i uderzyć w cały region.

Wagnerowcy w Bułgarii? Alarm ws. bazy pod Sofią Wiadomości
Wagnerowcy w Bułgarii? Alarm ws. bazy pod Sofią

Uzbrojeni ludzie w rosyjskich mundurach, flaga Federacji Rosyjskiej i silnie strzeżony obiekt w górach nieopodal Sofii. Bułgarskie stowarzyszenie obywatelskie alarmuje: na terytorium państwa NATO może działać baza objętej sankcjami Grupy Wagnera.

Imperium kontratakuje. Nowa afrykańska polityka Trumpa zagraża wpływom Rosji tylko u nas
Imperium kontratakuje. Nowa afrykańska polityka Trumpa zagraża wpływom Rosji

Stany Zjednoczone wracają do gry w Afryce i robią to na twardych zasadach. Administracja Donalda Trumpa stawia na bezpieczeństwo i dostęp do surowców, porzucając dotychczasową politykę wartości. To ruch, który może osłabić rosyjskie wpływy w Sahelu i zmienić układ sił na całym kontynencie.

Miażdżąca krytyka na wysłuchaniu publicznym ws. tzw. ustawy praworządnościowej w Sejmie pilne
Miażdżąca krytyka na wysłuchaniu publicznym ws. tzw. ustawy praworządnościowej w Sejmie

Wtorkowe wysłuchanie publiczne projektu ustawy praworządnościowej pokazało prawdziwe oblicze rządowych eksperymentów z sądownictwem. Zamiast reformy – chaos, zamiast ochrony obywatela – polityczne kalkulacje. Projekt Żurka spotkał się z ostrą krytyką zarówno ze strony ekspertów, jak i środowiska prawniczego.

Dziś setne urodziny Gdyni. IPN otworzył wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia” Wiadomości
Dziś setne urodziny Gdyni. IPN otworzył wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia”

10 lutego 2026 r. w Gdyni otwarto wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia”. W wydarzeniu wziął udział prezes Fundacji Promocji Solidarności Michał Ossowski.

Dziwne zachowanie Czarzastego. Przytulę się do pana... pilne
Dziwne zachowanie Czarzastego. "Przytulę się do pana..."

Zamiast odpowiedzi - spoufalanie i uniki. Gdy dziennikarz TV Republika zapytał Włodzimierza Czarzastego o niewypełnioną ankietę bezpieczeństwa, marszałek Sejmu zareagował w sposób, który wzbudził spore zdziwienie.

Szokujące relacje ks. Olszewskiego. Proces Funduszu Sprawiedliwości pilne
Szokujące relacje ks. Olszewskiego. Proces Funduszu Sprawiedliwości

Po raz pierwszy od początku procesu oskarżeni mogli swobodnie przemówić przed sądem. Podczas trzeciej rozprawy ks. Michał Olszewski opisał, jak był traktowany w trakcie postępowania prowadzonego przez prokuraturę.

Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina z ostatniej chwili
Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina

Emocjonalne wystąpienie, ostre oskarżenia i porównanie żołnierza polskiego podziemia niepodległościowego do rosyjskiego dyktatora. Sejmowa debata nad projektem Lewicy zamieniła się w polityczny skandal z Anną Żukowską w roli głównej.

REKLAMA

[Tylko u nas] Dr Artur Wróblewski (w rocznicę zamachu WTC): Bezpieczeństwo musi być wynikiem kompromisu

Poza sporadycznymi atakami w latach 90. Ameryka nie widziała zamachów terrorystycznych. Stany były oazą spokoju i nigdy nie były zaatakowane na potężną skalę na ich ternie. 11 września był pierwszym atakiem na taką skalę, gdzie zginęło 2996 osób – mówi dr Artur Wróblewski, amerykanista.
Tomasz Gutry
Tomasz Gutry / Tygodnik Solidarność
– Czy możemy czuć się bezpiecznie i założyć, że nie dojdzie do podobnej tragedii, która wydarzyła się 11 września 2001 roku w USA?

Artur Wróblewski: Nigdy nie można powiedzieć, że coś podobnego wydarzy się na świecie. Szansa przeprowadzenia zamachu na taką skalę jest niewielka. Świat nauczył się dużo na temat współczesnych zagrożeń. Wzmocniono współpracę służb wywiadowczych poszczególnych państw. Powstały doktryny do zwalczania terroryzmu, np. doktryna Unii Europejskiej z 2004  roku czy National Security Strategy w USA. Dzięki tym doktrynom jest łatwiej przeciwdziałać aktom terroryzmu na świecie.

– Obywatele na świecie wyrażają sprzeciw dotyczący ograniczeniom swobód obywatelskich…

– To jest odwieczny dylemat, czy chcemy więcej bezpieczeństwa czy praw i wolności. Tutaj potrzebny jest kompromis. Kosztem naszej wolności i swobód mamy więcej bezpieczeństwa. Ten problem był przedstawiany w trakcie uchwalania ustawy Patriot Act, czyli ustawy o przeciwdziałaniu aktom terrorystycznym. Ten dokument pozwolił inwigilować amerykańskie społeczeństwo. Można zbierać metadane. Bezpieczeństwo musi być wynikiem kompromisu. W Polsce był ten problem, gdy uchwalono ustawę dotycząca rejestracji numerów telefonów Klient musi podać swoje dane osobowe, gdy kupuje kartę sim. Również problemy pojawiły się w Turcji, która zmagała się z dżihadystami.

– Stany Zjednoczone zmieniły się po 11.09?

– Ameryka dojrzewała. Przeszła przez lata 90., które były dla nich okresem dobrobytu i dobrostanu. Wtedy największym problem w Stanach była afera związana z Billem Clintonem i Moniką Levinsky. Poza sporadycznymi atakami w latach 90. Ameryka nie widziała zamachów terrorystycznych. Stany były oazą spokoju i nigdy nie były zaatakowane na potężną skalę na ich ternie. 11 września był pierwszym atakiem na taką skalę, gdzie zginęło 2996 osób.

Rozmawiał: Bartosz Boruciak


 

Polecane