Skandal w ukraińskiej energetyce. Polityk zatrzymany przez NABU za korupcję
Co musisz wiedzieć:
- Zatrzymanie na granicy podczas próby wyjazdu
- Śledztwo pod kryptonimem „Midas”
- W tle łapówki i ok. 100 mln dolarów
NABU potwierdza zatrzymanie byłego ministra
Były minister energetyki Ukrainy Herman Hałuszczenko został zatrzymany przy próbie opuszczenia kraju. Informację potwierdziło Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy (NABU).
Dziś, podczas przekraczania granicy, detektywi NABU zatrzymali byłego ministra energetyki w związku ze sprawą "Midas". Trwają wstępne działania śledcze (…)
- oświadczyło NABU w komunikatorze Telegram.
Wcześniej o zatrzymaniu informowały portale Ukrainska Prawda oraz RBK-Ukraina, powołując się na własne źródła.
W nocy (z 14 na) 15 lutego przy próbie przekroczenia granicy zatrzymany został były minister energetyki Herman Hałuszczenko. Doprecyzowano, że został wysadzony z pociągu
- pisała wcześniej Ukrainska Prawda
- Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej
- NFZ wydał pilny komunikat
- Komunikat dla mieszkańców Lublina
- Komunikat dla mieszkańców woj. śląskiego
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Warszawy
- Szokujące relacje ks. Olszewskiego. Proces Funduszu Sprawiedliwości
- Gwiazda TVN przeszła do TVP. Będzie miała własny program
- Polskie szkoły muszą zaakceptować ideologię gender. Jest wyrok sądu
- "Nadajecie się tylko do tępienia ludzi!". Pracownicy Silesii pikietowali w obronie miejsc pracy
Afera „Midas” i system łapówek
Śledztwo prowadzone przez NABU oraz Specjalną Prokuraturę Antykorupcyjną (SAP) dotyczy rozbudowanego mechanizmu korupcyjnego w ukraińskiej energetyce. Według ustaleń śledczych od kontrahentów państwowego operatora elektrowni jądrowych Enerhoatom pobierano łapówki w wysokości od 10 do 15 proc. wartości kontraktów.
Nielegalne środki miały być legalizowane przez tzw. back office w centrum Kijowa. Jak ustalono, przez ten mechanizm przeszło około 100 mln dolarów.
Dotychczas zatrzymano pięć osób, a siedmiu kolejnym postawiono zarzuty.
Nazwiska w śledztwie
W sprawie figuruje także nazwisko Tymura Mindicza - biznesmena i współpracownika prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Według ustaleń śledczych ma on uchodzić za organizatora procederu. Obecnie przebywa za granicą.
NABU poinformowało również, że udokumentowano przekazywanie pieniędzy byłemu wicepremierowi Ołeksijowi Czernyszowowi.
Prokuratorzy SAP wskazywali, że Mindicz nawiązał kontakty z ówczesnym ministrem energetyki, a późniejszym ministrem sprawiedliwości - Hermanem Hałuszczenką. Za jego pośrednictwem miał sprawować kontrolę nad przepływami finansowymi w sektorze gazowym i energetycznym Ukrainy.
Według śledczych Hałuszczenko miał korzystać z usług Mindicza w celu prania pieniędzy za pośrednictwem pełnomocnika doradcy ministra energetyki Ihora Myroniuka.




