Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha”
Co musisz wiedzieć:
- W ocenie Stanisława Żaryna aresztowanie w MON podejrzanego o szpiegostwo ma bezpośrednie przełożenie na sytuację w służbach.
- Jarosław Stróżyk - jak mówią 'na korytarzach' - miał otrzymać zgodę na większą kontrolę systemu dot. obrony informacyjnej oraz cyberbezpieczeństwa RP.
- Wieloletni współpracownik Stróżyka z Fundacji Stratpoints Maciej Matysiak został Dyrektorem Departamentu Bezpieczeństwa Narodowego KPRM.
Zmiana układu sił?
„W tle ostatnich działań SKW ws. pracownika MON podejrzanego (wciąż nie ma oficjalnego komunikatu prokuratury dot. zarzutów) o pracę na rzecz obcego wywiadu toczy się ciekawy proces dotyczący układu sił w systemie bezpieczeństwa narodowego. Mocno rozpycha się Szef SKW, Jarosław Stróżyk, który - jak mówią 'na korytarzach' - miał otrzymać zgodę na większą kontrolę systemu dot. obrony informacyjnej oraz cyberbezpieczeństwa RP”
- napisał Żaryn.
Podkreślał, że oficjalnie już wiadomo, że wieloletni współpracownik Stróżyka z Fundacji Stratpoints Maciej Matysiak został Dyrektorem Departamentu Bezpieczeństwa Narodowego KPRM.
- Wyłączenia prądu w Małopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców
- ZUS wydał ważny komunikat
- TVN kontra szef Telewizji Republika. Sąd zdecydował
- "Nie ma drugiego takiego w Europie". Polska podpisała umowę na system antydronowy San
- Solidarność będzie protestować we Wrocławiu przeciwko Zielonemu Ładowi i umowie z Mercosur
- Współpraca niemiecko-włoska. Z dużej chmury mały deszcz
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska
- PKP Cargo w ciągu dwóch lat pozbyło się prawie 5 tysięcy pracowników. Od dziś spółka ma nowego prezesa
„Rewolucja kadrowa” w DBN
„DBN przeszedł poważne zmiany w zakresie zadań, a przed jednostką rewolucja kadrowa. W swoim regulaminie DBN ma obecnie m. in. monitorowanie i zwalczanie zagrożeń dla bezpieczeństwa informacyjnego RP (zmiana po ponad dwuletniej bezczynności rządu w tej sprawie), a szeregi Departamentu 'zasiliła' już dr Katarzyna Bąkowicz”
- wskazywał Żaryn.
Były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych przypomniał, że Bąkowicz występuje w mediach jako ekspert KPRM.
„Głośno było o jej udziale w kompromitujących działaniach Komisji Pana Stróżyka, ale także o pomysłach, by za dezinformację wyrzucać ludzi z pracy. Sama z kolei szerzyła dezinformację przeciwko obecnemu Prezydentowi Karolowi Nawrockiemu stawiając mu zarzuty na podstawie zdjęcia z 'GW' prezentującego inną osobę. Takiego 'eksperta' Stróżyk promuje i wmontował do zespołu KPRM. Zapewne za chwilę będą też inni podobni specjaliści. Tym tematem nie zajmował się również sam Matysiak, choć komentuje i wypowiada się o działaniach z zakresu bezpieczeństwa narodowego i służb specjalnych. Dotychczasowa obsada DBN nie daje zatem nadziei na rzetelne działania w zakresie monitorowania dezinformacji”
- ocenił.
Rola Tuska
Zdaniem Żaryna wszystko wskazuje na to, że Szef SKW ma być patronem i głównym "mózgiem" działań rządowych w zakresie zwalczania dezinformacji i cyberzagrożeń. Zaznaczył, że dotychczasowe "dokonania" Stróżyka w tym zakresie spodobały się chyba Premierowi Tuskowi...
„Musiał on dać zielone światło na zwiększenie roli Stróżyka, bowiem nie tylko obsadza on swoimi ludźmi zespół w KPRM, ale też występuje z pozycji nadzorczej do zespołów zajmujących się cyberbezpieczeństwem. Ewidentnie chce rozdawać tu karty”
- diagnozował sytuację.
„Kuriozalna sytuacja”
W ocenie Żaryna sytuacja jest kuriozalna w świetle dotychczasowych dokonań Stróżyka, jako szefa rządowej komisji "badającej" wpływy rosyjskie i białoruskie. Podkreślał, że kompromitujących raportów nie dało się obronić, niektóre wywołały powszechne poczucie kompromitacji, dowodząc, że Stróżyk ani jego Komisja nie mają pojęcia, czym de facto powinni się zająć - nie potrafili nawet napisać raportu bez szkolnych błędów.
„Podobnie zapewne będzie w kolejnych miesiącach, a skalę kompromitacji zapowiada udział pani Bąkowicz w pracach rządowych zespołów zajmujących się dezinformacją. Zatrzymanie pracownika MON, eksponowanie roli SKW, sugestie o wielkiej wadze tego zatrzymania (na razie wciąż nie można tego rzetelnie ocenić) mogą być elementem działań wizerunkowych Stróżyka, który obecnie stara się zwiększać swoje wpływy (chyba że skończy się to blamażem). Wydaje się, że sprawa zatrzymania w MON mocno ułatwi to Stróżykowi. A być może nawet doprowadzi do przewartościowania wewnętrznej walki frakcyjnej, która toczy od początku rządu Tuska cały obszar służb specjalnych. Mocniejszy Stróżyk może za chwilę wejść w obszar innego księstwa, co wywoła reakcję. Sytuacja już jest ciekawa. A będzie się jeszcze działo...”
- zakończył swój wywód Stanisław Żaryn.
Sprawa zatrzymania w MON
We wtorek po godz. 8 Służba Kontrwywiadu Wojskowego zatrzymała wieloletniego pracownika Ministerstwa Obrony Narodowej. Mężczyzna ma być podejrzewany o szpiegostwo na rzecz Rosji. Sprawę prowadzi Służba Kontrwywiadu Wojskowego, która podczas zatrzymania współpracowała z Departamentem do Spraw Wojskowych Prokuratury Krajowej oraz Żandarmerią Wojskową. Obecnie trwają czynności procesowe.
⚠️❗️W tle ostatnich działań SKW ws. pracownika MON podejrzanego (wciąż nie ma oficjalnego komunikatu prokuratury dot. zarzutów) o pracę na rzecz obcego wywiadu toczy się ciekawy proces dotyczący układu sił w systemie bezpieczeństwa narodowego. Mocno rozpycha się Szef SKW,… pic.twitter.com/GtJWJK7JQM




