Groźby śmierci wobec Piotra Nisztora. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich żąda stanowczej reakcji władz

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich zabrało stanowczy głos po ujawnieniu gróźb wobec dziennikarza śledczego Piotra Nisztora. – Dziś mamy prawo nie tylko apelować, ale wręcz żądać od rządzących stanowczej reakcji – mówi prezes SDP dr Jolanta Hajdasz. 
Piotr Nisztor
Piotr Nisztor / PAP/Wojtek Jargiło

Co musisz wiedzieć:

  • Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich domaga się stanowczej reakcji władz po ujawnieniu gróźb śmierci wobec dziennikarza śledczego Piotra Nisztora.
  • Prezes SDP dr Jolanta Hajdasz oceniła ujawnione nagrania jako „kolejne wyżyny patologii” i ostrzegła, że bezczynność organów ścigania realnie zagraża bezpieczeństwu dziennikarzy.
  • Hajdasz wskazała na rażące nierówności w działaniu wymiaru sprawiedliwości, porównując sprawę gróźb wobec dziennikarzy z surowym wyrokiem wobec starszej kobiety w sprawie Jerzego Owsiaka.
  • SDP zapowiedziało specjalną konferencję Centrum Monitoringu Wolności Prasy oraz nagłaśnianie sprawy na arenie międzynarodowej.

 

„To kolejne wyżyny patologii, z jaką mamy obecnie do czynienia”

Prezes Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich dr Jolanta Hajdasz odniosła się do ujawnionych na antenie Telewizja Republika nagrań, na których funkcjonariusz SOP zapowiada brutalny zamach na dziennikarza śledczego Piotra Nisztora.

Grożenie red. Piotrowi Nisztorowi śmiercią za to, że ujawnił niewygodne fakty dla osób z kręgów bliskich władzy, pokazuje kolejne wyżyny patologii, z jaką mamy obecnie do czynienia

– wskazuje Hajdasz i zwraca uwagę na makabryczną treść rozmów ujawnionych w nagraniach.

Z ujawnionych nagrań wynika, że funkcjonariusz planował m.in. połamać dziennikarzowi nogi, podpalić jego ciało, wsadzić go do lodówki i zabić jego psy. Język, jakim rozmawiają między sobą osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo najwyższych osób w państwie, to język przestępców, którzy chcą zabić dziennikarza za treści, które ujawnił w artykule

– komentuje prezes SDP. 

 

„Nie można już dłużej tego lekceważyć”

Prezes SDP ostrzega, że brak reakcji organów ścigania prowadzi do eskalacji zagrożeń.

Nie można już dłużej lekceważyć tych informacji, bo bezczynność organów ścigania, do jakiej nas wszystkich przyzwyczajono, realnie zagraża fizycznemu bezpieczeństwu konkretnych dziennikarzy i ludzi mediów

– zaznacza. Przypomina również wcześniejsze przypadki umarzania gróźb kierowanych wobec dziennikarzy Telewizji Republika.

Prokuratura uznawała, że nie są to groźby karalne. Ja nie mam wątpliwości, że oznaczają one groźby pod adresem dziennikarzy

– mówi.

 

„Rażąca hipokryzja wymiaru sprawiedliwości”

Hajdasz wskazuje również na skrajnie nierówne traktowanie podobnych spraw, a konkretnie sprawę Jerzego Owsiaka i pani Izy, starszej kobiety, która została skazana za zwrócenie się do szefa WOŚP stwierdzeniem „giń człeku”.

To ogromny kontrast w stosunku do kobiety skazanej tydzień temu na sześć miesięcy więzienia w zawieszeniu za dosłownie dwa słowa. Prokuratura uznała tam, że ma do czynienia z realną groźbą karalną, mimo że poza wpisem nie istniały żadne inne przesłanki

– podkreśla prezes SPD i przypomina, że zjawisko gróźb dotyczy od lat także innych środowisk.

Od wielu lat dotyczy to m.in. ojca Tadeusza Rydzyka. Nigdy nikt nie został skazany za hasła typu „Rydzyk do piachu” czy wezwania do „zrobienia z nim porządku siłą”. Nigdy nie znaleziono autorów maili o podłożeniu ładunków wybuchowych w Radiu Maryja

– wskazuje Hajdasz.

 

„Czy naprawdę musi dojść do tragedii?”

Hajdasz stawia wprost pytanie pod adresem rządzących.

Czy naprawdę nikt ze sprawujących władzę nie obawia się, że dojdzie do tragedii, i czy naprawdę rolą rządu demokratycznego państwa jest tolerowanie takich nagonek?

– pyta Jolanta Hajdasz. Na koniec prezes SDP zapowiada konkretne działania.

Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP zapowiada specjalną konferencję poświęconą wszystkim formalnym i nieformalnym działaniom rządzących przeciwko TV Republika i jej dziennikarzom. Te sprawy trzeba dokumentować i nagłaśniać także na forum międzynarodowym, by obnażyć hipokryzję i skandaliczne metody działania obecnej władzy

– podsumowuje dr Jolanta Hajdasz.

 

Szokujące doniesienia Telewizji Republika

We wtorek wieczorem Telewizja Republika poinformowała, że jest w posiadaniu nagrań, na których funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa miał mówić wprost o planach brutalnego zabójstwa dziennikarza Republiki Piotra Nisztora. 

Ta historia jest tak niesamowita, że aż ciężko w nią uwierzyć. Funkcjonariusz SOP, który ochrania wicepremiera, planował morderstwo dziennikarza za krytyczny artykuł na swój temat. Na nagraniach z początku 2024 roku, do których dotarliśmy, wprost opowiadał o planowanym morderstwie. Porwanie, połamanie nóg, polanie zwłok ropą, zamordowanie psów to tylko niektóre słowa, które padły podczas rozmowy funkcjonariuszy SOP jako zapowiedź działań przeciwko Piotrowi Nisztorowi

– podaje Telewizja Republika. 

Ale tego to dojadę k…ę, to se garaż wynajmę od Ciebie. (…) Co, ja go zamknę w tym garażu, będę go k…ę, po tygodniu wyjdzie jak wrak człowieka. (…) Ja mu nogi połamię batonem i tyle. Ja jestem wiesz… Pan Bóg nie rychliwy, ale sprawiedliwy

– brzmią wypowiedzi Wojciecha B., które ujawniła do tej pory stacja. 

 

Piotr Nisztor zabiera głos

Jestem zszokowany tym, że człowiek, który chroni najważniejsze osoby w państwie, który jeszcze przed chwilą był członkiem ochrony wicepremiera polskiego rządu i ministra spraw zagranicznych, w tym samym czasie w kierunku mojej osoby kieruje tak makabryczne groźby

– skomentował Piotr Nisztor. Dodał, że fragmenty rozmów całościowo zostaną opublikowane w programie ''Ściśle Jawne''. Ponadto redakcja zapytała o te nagrania w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych.

Po tym okazało się, że w SOP zaczyna się czystka. Wiemy, że jesteśmy poddawani nielegalnym podsłuchom. O sprawie wiedziało ledwie kilka osób, a i tak wyciekły informacje. Teraz ktoś próbuje zamieść sprawę pod dywan

– podsumował dziennikarz.

 

Zaskakująca fala dymisji w SOP

We wtorek MSWiA poinformowało, że w Służbie Ochrony Państwa odwołano czterech dyrektorów kluczowych pionów oraz jednego zastępcę dyrektora. Decyzje podjął płk Tomasz Jackowicz (p.o. komendant SOP). Wcześniej wszczęto postępowanie dyscyplinarne wobec dowódcy SOP, gen. bryg. Radosława Jaworskiego i podjęto decyzję o jego zawieszeniu.

Rzecznik MSWiA Karolina Gałecka podkreśliła, że audyt wykazał poważne nieprawidłowości (zwłaszcza kadrowe), a minister Marcin Kierwiński zapowiada dalsze odwołania. 

Sam Kierwiński w rozmowie z TVN24 poinformował, że powodem zawieszenia szefa SOP było to, że ''służba zmierzała w złym kierunku''. 

Było tam wiele nieprawidłowości, na które ja jako osoba nadzorująca bezpośrednio SOP musiałem zareagować 

– powiedział. Dodał, że odwołania czterech dyrektorów SOP są pierwszymi decyzjami personalnymi, które mają uporządkować służbę.


 

POLECANE
Igrzyska 2026. Polski reprezentant ze srebrnym medalem Wiadomości
Igrzyska 2026. Polski reprezentant ze srebrnym medalem

Władimir Semirunnij wywalczył srebrny medal olimpijski w łyżwiarstwie szybkim na 10000 m w Mediolanie. Wygrał Czech Metodej Jilek, a brąz zdobył Holender Jorrit Bergsma.

Prezydent: Budowa bezpieczeństwa to najważniejsze wyzwanie XXI wieku Wiadomości
Prezydent: Budowa bezpieczeństwa to najważniejsze wyzwanie XXI wieku

Do najważniejszych wyzwań, które stoją przed Polską w XXI wieku należy budowa bezpieczeństwa i odporności państwa polskiego - podkreślił prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania z mieszkańcami Hajnówki (woj. podlaskie). Jak dodał, te kwestie szczególnie dotyczą ściany wschodniej naszego kraju.

Komunikat dla mieszkańców Lublina Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Lublina

Mieszkańcy bloku przy ul. Sympatycznej 1 na osiedlu Skarpa w Lublinie muszą liczyć się z czasowym brakiem wody. Przerwa w dostawie zarówno zimnej, jak i ciepłej wody została zaplanowana na poniedziałek 16 lutego w godzinach od 10:00 do 12:00.

Rząd Tuska szykuje państwowy rejestr zwierząt i grzywny Wiadomości
Rząd Tuska szykuje państwowy rejestr zwierząt i grzywny

Resort rolnictwa planuje wprowadzenie obowiązkowej rejestracji wszystkich psów (dobrowolnej w przypadku kotów) w nowym, państwowym systemie. Projekt przygotowało Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a rejestr ma działać w ramach Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR). Przyjęcie ustawy zaplanowano na I kwartał 2026 roku.

Zbigniew Ziobro otrzymuje groźby zabójstwa. Grożą też jego dziecku i adwokatowi gorące
Zbigniew Ziobro otrzymuje groźby zabójstwa. Grożą też jego dziecku i adwokatowi

„W ostatnim czasie otrzymuję liczne groźby, w tym groźby zabójstwa. Na ulicach Warszawy zawisły nawet plakaty oferujące pieniądze za Zbigniewa Ziobro - żywego lub martwego. Po przejęciu władzy Donald Tusk świadomie rozpętuje w Polsce atmosferę nienawiści” - napisał na Facebooku eurodeputowany Zbigniew Ziobro (Suwerenna Polska).

Luwr w trudnej sytuacji. Muzeum mierzy się z kolejnymi problemami z ostatniej chwili
Luwr w trudnej sytuacji. Muzeum mierzy się z kolejnymi problemami

Luwr, jedno z najczęściej odwiedzanych muzeów świata, zmaga się ostatnio z kilkoma problemami. W nocy z 12 na 13 lutego 2026 roku doszło do wycieku wody, który uszkodził malowidło na suficie i zmusił muzeum do zamknięcia kilku sal, w tym sali 707 w skrzydle Denon, prowadzącej do Mona Lisy.

Ambasador Niemiec: „SAFE wzmocni europejskie zdolności obronne”. A co z polskimi? z ostatniej chwili
Ambasador Niemiec: „SAFE wzmocni europejskie zdolności obronne”. A co z polskimi?

Ambasador Niemiec w Polsce Miguel Berger przyznał na swoim profilu na platformie X, że „SAFE ma na celu wzmocnienie europejskich zdolności obronnych”. Wygląda na to, że Niemcy chcą to uczynić polskimi pieniędzmi.

Utrudnienia w kursowaniu pociągów do Szczecina. Zastępcze autobusy w trasie Wiadomości
Utrudnienia w kursowaniu pociągów do Szczecina. Zastępcze autobusy w trasie

Z powodu problemów kadrowych niemieckich kolei (Deutsche Bahn) większość połączeń między Pasewalkiem a Szczecinem została odwołana. Ponad 40-kilometrową trasę obsługują autobusy zastępcze. W przyszłym tygodniu pociągi mają kursować normalnie.

„Ambasador Niemiec otwarcie 'nadzoruje' w Sejmie obrady z ostatniej chwili
„Ambasador Niemiec otwarcie 'nadzoruje' w Sejmie obrady"

Ambasador Niemiec w Polsce Miguel Berger pochwalił się w mediach społecznościowych, że wraz z innymi ambasadorami był obecny w polskim Sejmie podczas głosowania ustawy o związkach partnerskich, aby okazać „wsparcie” dla tego. Był obecny również podczas głosowania nad SAFE.

Ostrzeżenia przed oblodzeniem. Dwanaście województw na liście Wiadomości
Ostrzeżenia przed oblodzeniem. Dwanaście województw na liście

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla 12 województw ostrzeżenia I stopnia przed oblodzeniem. Prognozuje na ich obszarze zamarzanie mokrej nawierzchni dróg i chodników po opadach deszczu, deszczu ze śniegiem i mokrego śniegu.

REKLAMA

Groźby śmierci wobec Piotra Nisztora. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich żąda stanowczej reakcji władz

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich zabrało stanowczy głos po ujawnieniu gróźb wobec dziennikarza śledczego Piotra Nisztora. – Dziś mamy prawo nie tylko apelować, ale wręcz żądać od rządzących stanowczej reakcji – mówi prezes SDP dr Jolanta Hajdasz. 
Piotr Nisztor
Piotr Nisztor / PAP/Wojtek Jargiło

Co musisz wiedzieć:

  • Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich domaga się stanowczej reakcji władz po ujawnieniu gróźb śmierci wobec dziennikarza śledczego Piotra Nisztora.
  • Prezes SDP dr Jolanta Hajdasz oceniła ujawnione nagrania jako „kolejne wyżyny patologii” i ostrzegła, że bezczynność organów ścigania realnie zagraża bezpieczeństwu dziennikarzy.
  • Hajdasz wskazała na rażące nierówności w działaniu wymiaru sprawiedliwości, porównując sprawę gróźb wobec dziennikarzy z surowym wyrokiem wobec starszej kobiety w sprawie Jerzego Owsiaka.
  • SDP zapowiedziało specjalną konferencję Centrum Monitoringu Wolności Prasy oraz nagłaśnianie sprawy na arenie międzynarodowej.

 

„To kolejne wyżyny patologii, z jaką mamy obecnie do czynienia”

Prezes Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich dr Jolanta Hajdasz odniosła się do ujawnionych na antenie Telewizja Republika nagrań, na których funkcjonariusz SOP zapowiada brutalny zamach na dziennikarza śledczego Piotra Nisztora.

Grożenie red. Piotrowi Nisztorowi śmiercią za to, że ujawnił niewygodne fakty dla osób z kręgów bliskich władzy, pokazuje kolejne wyżyny patologii, z jaką mamy obecnie do czynienia

– wskazuje Hajdasz i zwraca uwagę na makabryczną treść rozmów ujawnionych w nagraniach.

Z ujawnionych nagrań wynika, że funkcjonariusz planował m.in. połamać dziennikarzowi nogi, podpalić jego ciało, wsadzić go do lodówki i zabić jego psy. Język, jakim rozmawiają między sobą osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo najwyższych osób w państwie, to język przestępców, którzy chcą zabić dziennikarza za treści, które ujawnił w artykule

– komentuje prezes SDP. 

 

„Nie można już dłużej tego lekceważyć”

Prezes SDP ostrzega, że brak reakcji organów ścigania prowadzi do eskalacji zagrożeń.

Nie można już dłużej lekceważyć tych informacji, bo bezczynność organów ścigania, do jakiej nas wszystkich przyzwyczajono, realnie zagraża fizycznemu bezpieczeństwu konkretnych dziennikarzy i ludzi mediów

– zaznacza. Przypomina również wcześniejsze przypadki umarzania gróźb kierowanych wobec dziennikarzy Telewizji Republika.

Prokuratura uznawała, że nie są to groźby karalne. Ja nie mam wątpliwości, że oznaczają one groźby pod adresem dziennikarzy

– mówi.

 

„Rażąca hipokryzja wymiaru sprawiedliwości”

Hajdasz wskazuje również na skrajnie nierówne traktowanie podobnych spraw, a konkretnie sprawę Jerzego Owsiaka i pani Izy, starszej kobiety, która została skazana za zwrócenie się do szefa WOŚP stwierdzeniem „giń człeku”.

To ogromny kontrast w stosunku do kobiety skazanej tydzień temu na sześć miesięcy więzienia w zawieszeniu za dosłownie dwa słowa. Prokuratura uznała tam, że ma do czynienia z realną groźbą karalną, mimo że poza wpisem nie istniały żadne inne przesłanki

– podkreśla prezes SPD i przypomina, że zjawisko gróźb dotyczy od lat także innych środowisk.

Od wielu lat dotyczy to m.in. ojca Tadeusza Rydzyka. Nigdy nikt nie został skazany za hasła typu „Rydzyk do piachu” czy wezwania do „zrobienia z nim porządku siłą”. Nigdy nie znaleziono autorów maili o podłożeniu ładunków wybuchowych w Radiu Maryja

– wskazuje Hajdasz.

 

„Czy naprawdę musi dojść do tragedii?”

Hajdasz stawia wprost pytanie pod adresem rządzących.

Czy naprawdę nikt ze sprawujących władzę nie obawia się, że dojdzie do tragedii, i czy naprawdę rolą rządu demokratycznego państwa jest tolerowanie takich nagonek?

– pyta Jolanta Hajdasz. Na koniec prezes SDP zapowiada konkretne działania.

Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP zapowiada specjalną konferencję poświęconą wszystkim formalnym i nieformalnym działaniom rządzących przeciwko TV Republika i jej dziennikarzom. Te sprawy trzeba dokumentować i nagłaśniać także na forum międzynarodowym, by obnażyć hipokryzję i skandaliczne metody działania obecnej władzy

– podsumowuje dr Jolanta Hajdasz.

 

Szokujące doniesienia Telewizji Republika

We wtorek wieczorem Telewizja Republika poinformowała, że jest w posiadaniu nagrań, na których funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa miał mówić wprost o planach brutalnego zabójstwa dziennikarza Republiki Piotra Nisztora. 

Ta historia jest tak niesamowita, że aż ciężko w nią uwierzyć. Funkcjonariusz SOP, który ochrania wicepremiera, planował morderstwo dziennikarza za krytyczny artykuł na swój temat. Na nagraniach z początku 2024 roku, do których dotarliśmy, wprost opowiadał o planowanym morderstwie. Porwanie, połamanie nóg, polanie zwłok ropą, zamordowanie psów to tylko niektóre słowa, które padły podczas rozmowy funkcjonariuszy SOP jako zapowiedź działań przeciwko Piotrowi Nisztorowi

– podaje Telewizja Republika. 

Ale tego to dojadę k…ę, to se garaż wynajmę od Ciebie. (…) Co, ja go zamknę w tym garażu, będę go k…ę, po tygodniu wyjdzie jak wrak człowieka. (…) Ja mu nogi połamię batonem i tyle. Ja jestem wiesz… Pan Bóg nie rychliwy, ale sprawiedliwy

– brzmią wypowiedzi Wojciecha B., które ujawniła do tej pory stacja. 

 

Piotr Nisztor zabiera głos

Jestem zszokowany tym, że człowiek, który chroni najważniejsze osoby w państwie, który jeszcze przed chwilą był członkiem ochrony wicepremiera polskiego rządu i ministra spraw zagranicznych, w tym samym czasie w kierunku mojej osoby kieruje tak makabryczne groźby

– skomentował Piotr Nisztor. Dodał, że fragmenty rozmów całościowo zostaną opublikowane w programie ''Ściśle Jawne''. Ponadto redakcja zapytała o te nagrania w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych.

Po tym okazało się, że w SOP zaczyna się czystka. Wiemy, że jesteśmy poddawani nielegalnym podsłuchom. O sprawie wiedziało ledwie kilka osób, a i tak wyciekły informacje. Teraz ktoś próbuje zamieść sprawę pod dywan

– podsumował dziennikarz.

 

Zaskakująca fala dymisji w SOP

We wtorek MSWiA poinformowało, że w Służbie Ochrony Państwa odwołano czterech dyrektorów kluczowych pionów oraz jednego zastępcę dyrektora. Decyzje podjął płk Tomasz Jackowicz (p.o. komendant SOP). Wcześniej wszczęto postępowanie dyscyplinarne wobec dowódcy SOP, gen. bryg. Radosława Jaworskiego i podjęto decyzję o jego zawieszeniu.

Rzecznik MSWiA Karolina Gałecka podkreśliła, że audyt wykazał poważne nieprawidłowości (zwłaszcza kadrowe), a minister Marcin Kierwiński zapowiada dalsze odwołania. 

Sam Kierwiński w rozmowie z TVN24 poinformował, że powodem zawieszenia szefa SOP było to, że ''służba zmierzała w złym kierunku''. 

Było tam wiele nieprawidłowości, na które ja jako osoba nadzorująca bezpośrednio SOP musiałem zareagować 

– powiedział. Dodał, że odwołania czterech dyrektorów SOP są pierwszymi decyzjami personalnymi, które mają uporządkować służbę.



 

Polecane