45. rocznica strajku generalnego na Podbeskidziu. Piotr Duda: Czy o to walczyli nasi bohaterowie, by dziś rząd przywracał przywileje komunistom?

W Bielskim Centrum Kultury im. Marii Koterbskiej w Bielsku-Białej odbyło się dziś uroczystości związane z 45. rocznicą strajku generalnego na Podbeskidziu połączone ze spotkaniem Dam i Kawalerów Krzyża Wolności i Solidarności.
45. rocznica strajku generalnego na Podbeskidziu
45. rocznica strajku generalnego na Podbeskidziu / fot. M. Żegliński

Co musisz wiedzieć:

  • W Bielskim Centrum Kultury im. Marii Koterbskiej w Bielsku-Białej odbyło się dziś uroczystości związane z 45. rocznicą strajku generalnego na Podbeskidziu połączone ze spotkaniem Dam i Kawalerów Krzyża Wolności i Solidarności.
  • Strajk generalny na Podbeskidziu 27 I – 6 II 1981 r. był największym w tym czasie w Polsce zakończonym sukcesem politycznym protestem „S”.

 

"Musimy być razem"

Uroczystość była okazją do spotkania nie tylko Dam i Kawalerów Krzyża Wolności i Solidarności, ale również przedstawicieli NSZZ "Solidarność", na czele z Piotrem Dudą, przewodniczącym Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność", przedstawicieli IPN-u, władz samorządowych oraz przyjaciół podbeskidzkiej Solidarności. 

Podczas uroczystości Piotr Duda odniósł się zarówno do wydarzeń historycznych, jak i do współczesnych wyzwań stojących przed związkiem zawodowym oraz państwem.

Na początku swojego wystąpienia Piotr Duda podziękował osobom odznaczonym Krzyżem Wolności i Solidarności, podkreślając, że to właśnie z myślą o takich bohaterach powstała ustawa umożliwiająca ich uhonorowanie. Jak zaznaczył, jest to wyraz pamięci i wdzięczności za walkę o wolną Polskę i niezależne związki zawodowe.

Przewodniczący przypomniał, że miniony rok był szczególny ze względu na jubileusz 45-lecia powstania NSZZ „Solidarność”. Setki uroczystości w całym kraju – jak mówił – pokazały, że Solidarność to nie tylko związek zawodowy dbający o prawa pracownicze, lecz także jeden z najważniejszych filarów najnowszej historii Polski i najbardziej rozpoznawalny symbol na świecie.

W swoim wystąpieniu Piotr Duda zwrócił uwagę na znaczenie współpracy z Instytutem Pamięci Narodowej w pielęgnowaniu pamięci o wydarzeniach z 1980 roku – od pierwszych porozumień w Świdniku, przez strajki w Lublinie, Gdańsku, Szczecinie i Jastrzębiu, Dąbrowie Górniczej aż po rejestrację Solidarności 10 listopada 1980 roku. Podkreślił, że niezależny i samorządny związek zawodowy był spełnieniem marzeń strajkujących robotników, którzy wiedzieli, że ktoś musi realizować wywalczone postulaty.

Akcentował, że kluczowym warunkiem sukcesu była jedność:

Nie możemy być rozbici. Tak jak wtedy, tak i dziś – jeżeli chcemy cokolwiek osiągnąć, musimy być razem

- podkreślił.

Przypominając strajk generalny na Podbeskidziu z 1981 roku, Piotr Duda wskazał jego przyczyny:

Arogancja władzy, korupcja, nepotyzm i brak dialogu społecznego doprowadziły do tego, że ludzie powiedzieli: dość

- zaznaczył.

Jak podkreślił, już wtedy Solidarność udowodniła swoją niezależność:

Nie jesteśmy i nigdy nie będziemy związkiem zależnym od polityków, pracodawców czy partii.

W dalszej części przemówienia przewodniczący postawił pytanie o sens walki sprzed 45 lat.

Czy o to walczyli nasi bohaterowie z 1980 roku, żeby dziś byli funkcjonariusze aparatu represji podnosili głowy i domagali się przywilejów? By rząd im je przywracał?

- pytał.

Krytycznie odniósł się do przywracania im świadczeń:

To jest hańba dla tych, którzy takie decyzje podejmują.

Szczególne miejsce w wystąpieniu zajęła sprawa kopalni Silesia. Piotr Duda przypomniał dramatyczny protest górników:

To była decyzja dramatyczna, ale potrzebna, by ratować miejsca pracy.

Nie szczędził słów krytyki pod adresem władz, wymieniał m.in. przedstawicieli rządu oraz samorządu, którzy nie zjawili się podczas protestu w kopalni. Jednocześnie podkreślił determinację protestujących:

Dla mnie ci górnicy są bohaterami. Pokazali prawdziwą Solidarność i to, że trzeba walczyć o swoje.

Na zakończenie przewodniczący zaapelował o jedność i gotowość do działania, odwołując się do doświadczeń z lat 2011–2013, gdy Solidarność walczyła m.in. o przywrócenie wieku emerytalnego.

Wydawało się, że bitwa jest przegrana, a jednak wygraliśmy. I tak będzie znowu.

 

"To dzięki Wam możliwe były narodziny Solidarności"

Do uczestników obchodów list wystosował prezydent Karol Nawrocki. Napisał w nim:

Trudno było żądać dodatkowych poświęceń od rodaków, którym doskwierały na co dzień absurdy gospodarki centralnie planowanej, a więc trudy życia w kraju, którym horyzonty dążeń i aspiracji z konieczności ograniczały się często do zakupu żywności i innych artykułów pierwszej potrzeby. A jednak znaleźli się odważni, którzy powiedzieli temu wszystkiemu nie i pociągnęli za sobą innych w przekonaniu, że w jedności siła.

Dodał, że determinacja strajkujących przyniosła skutek.

Ufam, że obecni tu młodzi mieszkańcy województwa śląskiego zapamiętają ten wieczór oraz, że jako ludzie dojrzali będą kierować się ideałami naszych wspaniałych kombatantów, weteranów opozycji antykomunistycznej i działaczy NSZZ "Solidarność"

- dodał w liście prezydent RP.

Szanowni Państwo, Solidarność, która rodziła się 46, rozkwitała 45 lat temu była ważnym, koniecznym elementem naszej historii w XX wieku. Ważnym i koniecznym dlatego, bo doprowadziła do odzyskania niepodległości przez Polskę. To dzięki Wam, damy i kawalerowie Krzyża Wolności i Solidarności, dzięki Waszym najbliższym, rodzicom, braciom, siostrom, narzeczom, mężom, żonom, przyjaciołom możliwe były narodziny Solidarności, jej rozwój i potem ostateczne zwycięstwo. Za to składam Wam wszystkim serdeczne podziękowania

- mówił z kolei do zebranych Karol Polejowski, zastępca prezesa IPN-u. 

 

"Gdzie jest państwo?"

Podczas uroczystości dwóch działaczy opozycji: Zbigniew Chortaszko i Mieczysław Mędrzak zostało odznaczonych Krzyżami Wolności i Solidarności.

Wręczono także odznaczenia Zasłużony dla Regionu Podbeskidzie NSZZ "Solidarność". Z kolei Piotr Duda został uhonorowany przez górników z PG Silesia specjalną figurą św. Barbary. 

Przemawiając do zebranych Marek Bogusz, przewodniczący Zarządu Regionu Podbeskidzie NSZZ "Solidarność" podkreślił, że wszyscy posłowie są przedstawicielami społeczeństwa i mają obowiązek działać w interesie obywateli. Jako przykład patologii wskazał sprawę kopalni Silesia, mówiąc wprost o łamaniu obowiązującego prawa.

Jeżeli my mamy dzisiaj podpisany dokument, który jest prawem, aktem prawnym Rzeczypospolitej Polskiej, i on jest łamany w bezczelny sposób, z uśmiechem na twarzy, to ja pytam się: gdzie jest państwo?

- pytał. 

Wyraził szczególne podziękowania dla dyrektora IPN w Katowicach, dr. Andrzeja Sznajdera, podkreślając partnerską i opartą na zaufaniu współpracę. IPN razem z Zarządem Regionu Podbeskidzie NSZZ "Solidarność" byli organizatorami dzisiejszej uroczystości. 

 

Strajk generalny na Podbeskidziu

Strajk generalny na Podbeskidziu 27 I – 6 II 1981 r. był największym w Polsce zakończonym sukcesem politycznym protestem „S”. W listopadzie 1980 r. przedstawiciele zakładowych komitetów założycielskich „S” z Regionu Podbeskidzie oskarżyli osoby zajmujące kluczowe stanowiska w administracji wojewódzkiej i miejskiej, działaczy partyjnych oraz komendantów MO o wykorzystywanie stanowisk do czerpania korzyści materialnych. Wśród oskarżonych znaleźli się m.in. I sekretarz KW PZPR, wojewoda oraz prezydent Bielska-Białej. Specjalna komisja WRN potwierdziła większość zarzutów, władze państwowe nie wyciągnęły wobec winnych konsekwencji.

26 I 1981 r. w zakładach woj. bielskiego odbył się 1-godz. strajk ostrzegawczy, 27 I 1981 r. rozpoczął się bezterminowy strajk generalny Regionu. MKS z siedzibą w bielskich zakładach „Bewelana” tworzyło 107 osób, które reprezentowały ponad 200 tys. strajkujących z kilkuset zakładów Bielska-Białej i woj. bielskiego. Przewodniczącym MKS był Patrycjusz Kosmowski, przewodniczący MKZ. Do Bielska-Białej przyjechali liderzy „S”: Lech Wałęsa, Andrzej Gwiazda, Stanisław Wądołowski, doradcy: Bronisław Geremek i Tadeusz Mazowiecki. W negocjacjach stronę rządową reprezentował początkowo wiceminister administracji, gospodarki terenowej i ochrony środowiska Czesław Kotela, następnie minister tego resortu Józef Kępa. Do rozwiązania konfliktu włączył się Kościół, prymas Stefan Wyszyński skierował do Bielska-Białej sekretarza Episkopatu Polski bp. Bronisława Dąbrowskiego i biskupów katowickich Janusza Zimniaka i Czesława Domina. Przyjęli oni na siebie rolę gwarantów porozumienia podpisanego rano 6 II 1981 r.

Po 10 dobach strajk został zakończony. Ze stanowisk ustąpili: sekretarze PZPR, wojewoda i jego zastępcy, prezydent miasta, komendant MO.

 


 

POLECANE
Niecodzienne odkrycie naukowców. Gratka dla fanów astronomii Wiadomości
Niecodzienne odkrycie naukowców. Gratka dla fanów astronomii

Naukowcy odkryli niezwykły układ planetarny, który nie przypomina typowych systemów planetarnych. Chodzi o czerwonego karła LHS 1903, wokół którego krążą cztery egzoplanety - w tym jedna planeta skalista znajduje się dalej od gwiazdy niż gazowe olbrzymy.

Igrzyska 2026. Polski reprezentant ze srebrnym medalem Wiadomości
Igrzyska 2026. Polski reprezentant ze srebrnym medalem

Władimir Semirunnij wywalczył srebrny medal olimpijski w łyżwiarstwie szybkim na 10000 m w Mediolanie. Wygrał Czech Metodej Jilek, a brąz zdobył Holender Jorrit Bergsma.

Prezydent: Budowa bezpieczeństwa to najważniejsze wyzwanie XXI wieku Wiadomości
Prezydent: Budowa bezpieczeństwa to najważniejsze wyzwanie XXI wieku

Do najważniejszych wyzwań, które stoją przed Polską w XXI wieku należy budowa bezpieczeństwa i odporności państwa polskiego - podkreślił prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania z mieszkańcami Hajnówki (woj. podlaskie). Jak dodał, te kwestie szczególnie dotyczą ściany wschodniej naszego kraju.

Komunikat dla mieszkańców Lublina Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Lublina

Mieszkańcy bloku przy ul. Sympatycznej 1 na osiedlu Skarpa w Lublinie muszą liczyć się z czasowym brakiem wody. Przerwa w dostawie zarówno zimnej, jak i ciepłej wody została zaplanowana na poniedziałek 16 lutego w godzinach od 10:00 do 12:00.

Rząd Tuska szykuje państwowy rejestr zwierząt i grzywny Wiadomości
Rząd Tuska szykuje państwowy rejestr zwierząt i grzywny

Resort rolnictwa planuje wprowadzenie obowiązkowej rejestracji wszystkich psów (dobrowolnej w przypadku kotów) w nowym, państwowym systemie. Projekt przygotowało Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a rejestr ma działać w ramach Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR). Przyjęcie ustawy zaplanowano na I kwartał 2026 roku.

Zbigniew Ziobro otrzymuje groźby zabójstwa. Grożą też jego dziecku i adwokatowi gorące
Zbigniew Ziobro otrzymuje groźby zabójstwa. Grożą też jego dziecku i adwokatowi

„W ostatnim czasie otrzymuję liczne groźby, w tym groźby zabójstwa. Na ulicach Warszawy zawisły nawet plakaty oferujące pieniądze za Zbigniewa Ziobro - żywego lub martwego. Po przejęciu władzy Donald Tusk świadomie rozpętuje w Polsce atmosferę nienawiści” - napisał na Facebooku eurodeputowany Zbigniew Ziobro (Suwerenna Polska).

Luwr w trudnej sytuacji. Muzeum mierzy się z kolejnymi problemami z ostatniej chwili
Luwr w trudnej sytuacji. Muzeum mierzy się z kolejnymi problemami

Luwr, jedno z najczęściej odwiedzanych muzeów świata, zmaga się ostatnio z kilkoma problemami. W nocy z 12 na 13 lutego 2026 roku doszło do wycieku wody, który uszkodził malowidło na suficie i zmusił muzeum do zamknięcia kilku sal, w tym sali 707 w skrzydle Denon, prowadzącej do Mona Lisy.

Ambasador Niemiec: „SAFE wzmocni europejskie zdolności obronne”. A co z polskimi? z ostatniej chwili
Ambasador Niemiec: „SAFE wzmocni europejskie zdolności obronne”. A co z polskimi?

Ambasador Niemiec w Polsce Miguel Berger przyznał na swoim profilu na platformie X, że „SAFE ma na celu wzmocnienie europejskich zdolności obronnych”. Wygląda na to, że Niemcy chcą to uczynić polskimi pieniędzmi.

Utrudnienia w kursowaniu pociągów do Szczecina. Zastępcze autobusy w trasie Wiadomości
Utrudnienia w kursowaniu pociągów do Szczecina. Zastępcze autobusy w trasie

Z powodu problemów kadrowych niemieckich kolei (Deutsche Bahn) większość połączeń między Pasewalkiem a Szczecinem została odwołana. Ponad 40-kilometrową trasę obsługują autobusy zastępcze. W przyszłym tygodniu pociągi mają kursować normalnie.

„Ambasador Niemiec otwarcie 'nadzoruje' w Sejmie obrady z ostatniej chwili
„Ambasador Niemiec otwarcie 'nadzoruje' w Sejmie obrady"

Ambasador Niemiec w Polsce Miguel Berger pochwalił się w mediach społecznościowych, że wraz z innymi ambasadorami był obecny w polskim Sejmie podczas głosowania ustawy o związkach partnerskich, aby okazać „wsparcie” dla tego. Był obecny również podczas głosowania nad SAFE.

REKLAMA

45. rocznica strajku generalnego na Podbeskidziu. Piotr Duda: Czy o to walczyli nasi bohaterowie, by dziś rząd przywracał przywileje komunistom?

W Bielskim Centrum Kultury im. Marii Koterbskiej w Bielsku-Białej odbyło się dziś uroczystości związane z 45. rocznicą strajku generalnego na Podbeskidziu połączone ze spotkaniem Dam i Kawalerów Krzyża Wolności i Solidarności.
45. rocznica strajku generalnego na Podbeskidziu
45. rocznica strajku generalnego na Podbeskidziu / fot. M. Żegliński

Co musisz wiedzieć:

  • W Bielskim Centrum Kultury im. Marii Koterbskiej w Bielsku-Białej odbyło się dziś uroczystości związane z 45. rocznicą strajku generalnego na Podbeskidziu połączone ze spotkaniem Dam i Kawalerów Krzyża Wolności i Solidarności.
  • Strajk generalny na Podbeskidziu 27 I – 6 II 1981 r. był największym w tym czasie w Polsce zakończonym sukcesem politycznym protestem „S”.

 

"Musimy być razem"

Uroczystość była okazją do spotkania nie tylko Dam i Kawalerów Krzyża Wolności i Solidarności, ale również przedstawicieli NSZZ "Solidarność", na czele z Piotrem Dudą, przewodniczącym Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność", przedstawicieli IPN-u, władz samorządowych oraz przyjaciół podbeskidzkiej Solidarności. 

Podczas uroczystości Piotr Duda odniósł się zarówno do wydarzeń historycznych, jak i do współczesnych wyzwań stojących przed związkiem zawodowym oraz państwem.

Na początku swojego wystąpienia Piotr Duda podziękował osobom odznaczonym Krzyżem Wolności i Solidarności, podkreślając, że to właśnie z myślą o takich bohaterach powstała ustawa umożliwiająca ich uhonorowanie. Jak zaznaczył, jest to wyraz pamięci i wdzięczności za walkę o wolną Polskę i niezależne związki zawodowe.

Przewodniczący przypomniał, że miniony rok był szczególny ze względu na jubileusz 45-lecia powstania NSZZ „Solidarność”. Setki uroczystości w całym kraju – jak mówił – pokazały, że Solidarność to nie tylko związek zawodowy dbający o prawa pracownicze, lecz także jeden z najważniejszych filarów najnowszej historii Polski i najbardziej rozpoznawalny symbol na świecie.

W swoim wystąpieniu Piotr Duda zwrócił uwagę na znaczenie współpracy z Instytutem Pamięci Narodowej w pielęgnowaniu pamięci o wydarzeniach z 1980 roku – od pierwszych porozumień w Świdniku, przez strajki w Lublinie, Gdańsku, Szczecinie i Jastrzębiu, Dąbrowie Górniczej aż po rejestrację Solidarności 10 listopada 1980 roku. Podkreślił, że niezależny i samorządny związek zawodowy był spełnieniem marzeń strajkujących robotników, którzy wiedzieli, że ktoś musi realizować wywalczone postulaty.

Akcentował, że kluczowym warunkiem sukcesu była jedność:

Nie możemy być rozbici. Tak jak wtedy, tak i dziś – jeżeli chcemy cokolwiek osiągnąć, musimy być razem

- podkreślił.

Przypominając strajk generalny na Podbeskidziu z 1981 roku, Piotr Duda wskazał jego przyczyny:

Arogancja władzy, korupcja, nepotyzm i brak dialogu społecznego doprowadziły do tego, że ludzie powiedzieli: dość

- zaznaczył.

Jak podkreślił, już wtedy Solidarność udowodniła swoją niezależność:

Nie jesteśmy i nigdy nie będziemy związkiem zależnym od polityków, pracodawców czy partii.

W dalszej części przemówienia przewodniczący postawił pytanie o sens walki sprzed 45 lat.

Czy o to walczyli nasi bohaterowie z 1980 roku, żeby dziś byli funkcjonariusze aparatu represji podnosili głowy i domagali się przywilejów? By rząd im je przywracał?

- pytał.

Krytycznie odniósł się do przywracania im świadczeń:

To jest hańba dla tych, którzy takie decyzje podejmują.

Szczególne miejsce w wystąpieniu zajęła sprawa kopalni Silesia. Piotr Duda przypomniał dramatyczny protest górników:

To była decyzja dramatyczna, ale potrzebna, by ratować miejsca pracy.

Nie szczędził słów krytyki pod adresem władz, wymieniał m.in. przedstawicieli rządu oraz samorządu, którzy nie zjawili się podczas protestu w kopalni. Jednocześnie podkreślił determinację protestujących:

Dla mnie ci górnicy są bohaterami. Pokazali prawdziwą Solidarność i to, że trzeba walczyć o swoje.

Na zakończenie przewodniczący zaapelował o jedność i gotowość do działania, odwołując się do doświadczeń z lat 2011–2013, gdy Solidarność walczyła m.in. o przywrócenie wieku emerytalnego.

Wydawało się, że bitwa jest przegrana, a jednak wygraliśmy. I tak będzie znowu.

 

"To dzięki Wam możliwe były narodziny Solidarności"

Do uczestników obchodów list wystosował prezydent Karol Nawrocki. Napisał w nim:

Trudno było żądać dodatkowych poświęceń od rodaków, którym doskwierały na co dzień absurdy gospodarki centralnie planowanej, a więc trudy życia w kraju, którym horyzonty dążeń i aspiracji z konieczności ograniczały się często do zakupu żywności i innych artykułów pierwszej potrzeby. A jednak znaleźli się odważni, którzy powiedzieli temu wszystkiemu nie i pociągnęli za sobą innych w przekonaniu, że w jedności siła.

Dodał, że determinacja strajkujących przyniosła skutek.

Ufam, że obecni tu młodzi mieszkańcy województwa śląskiego zapamiętają ten wieczór oraz, że jako ludzie dojrzali będą kierować się ideałami naszych wspaniałych kombatantów, weteranów opozycji antykomunistycznej i działaczy NSZZ "Solidarność"

- dodał w liście prezydent RP.

Szanowni Państwo, Solidarność, która rodziła się 46, rozkwitała 45 lat temu była ważnym, koniecznym elementem naszej historii w XX wieku. Ważnym i koniecznym dlatego, bo doprowadziła do odzyskania niepodległości przez Polskę. To dzięki Wam, damy i kawalerowie Krzyża Wolności i Solidarności, dzięki Waszym najbliższym, rodzicom, braciom, siostrom, narzeczom, mężom, żonom, przyjaciołom możliwe były narodziny Solidarności, jej rozwój i potem ostateczne zwycięstwo. Za to składam Wam wszystkim serdeczne podziękowania

- mówił z kolei do zebranych Karol Polejowski, zastępca prezesa IPN-u. 

 

"Gdzie jest państwo?"

Podczas uroczystości dwóch działaczy opozycji: Zbigniew Chortaszko i Mieczysław Mędrzak zostało odznaczonych Krzyżami Wolności i Solidarności.

Wręczono także odznaczenia Zasłużony dla Regionu Podbeskidzie NSZZ "Solidarność". Z kolei Piotr Duda został uhonorowany przez górników z PG Silesia specjalną figurą św. Barbary. 

Przemawiając do zebranych Marek Bogusz, przewodniczący Zarządu Regionu Podbeskidzie NSZZ "Solidarność" podkreślił, że wszyscy posłowie są przedstawicielami społeczeństwa i mają obowiązek działać w interesie obywateli. Jako przykład patologii wskazał sprawę kopalni Silesia, mówiąc wprost o łamaniu obowiązującego prawa.

Jeżeli my mamy dzisiaj podpisany dokument, który jest prawem, aktem prawnym Rzeczypospolitej Polskiej, i on jest łamany w bezczelny sposób, z uśmiechem na twarzy, to ja pytam się: gdzie jest państwo?

- pytał. 

Wyraził szczególne podziękowania dla dyrektora IPN w Katowicach, dr. Andrzeja Sznajdera, podkreślając partnerską i opartą na zaufaniu współpracę. IPN razem z Zarządem Regionu Podbeskidzie NSZZ "Solidarność" byli organizatorami dzisiejszej uroczystości. 

 

Strajk generalny na Podbeskidziu

Strajk generalny na Podbeskidziu 27 I – 6 II 1981 r. był największym w Polsce zakończonym sukcesem politycznym protestem „S”. W listopadzie 1980 r. przedstawiciele zakładowych komitetów założycielskich „S” z Regionu Podbeskidzie oskarżyli osoby zajmujące kluczowe stanowiska w administracji wojewódzkiej i miejskiej, działaczy partyjnych oraz komendantów MO o wykorzystywanie stanowisk do czerpania korzyści materialnych. Wśród oskarżonych znaleźli się m.in. I sekretarz KW PZPR, wojewoda oraz prezydent Bielska-Białej. Specjalna komisja WRN potwierdziła większość zarzutów, władze państwowe nie wyciągnęły wobec winnych konsekwencji.

26 I 1981 r. w zakładach woj. bielskiego odbył się 1-godz. strajk ostrzegawczy, 27 I 1981 r. rozpoczął się bezterminowy strajk generalny Regionu. MKS z siedzibą w bielskich zakładach „Bewelana” tworzyło 107 osób, które reprezentowały ponad 200 tys. strajkujących z kilkuset zakładów Bielska-Białej i woj. bielskiego. Przewodniczącym MKS był Patrycjusz Kosmowski, przewodniczący MKZ. Do Bielska-Białej przyjechali liderzy „S”: Lech Wałęsa, Andrzej Gwiazda, Stanisław Wądołowski, doradcy: Bronisław Geremek i Tadeusz Mazowiecki. W negocjacjach stronę rządową reprezentował początkowo wiceminister administracji, gospodarki terenowej i ochrony środowiska Czesław Kotela, następnie minister tego resortu Józef Kępa. Do rozwiązania konfliktu włączył się Kościół, prymas Stefan Wyszyński skierował do Bielska-Białej sekretarza Episkopatu Polski bp. Bronisława Dąbrowskiego i biskupów katowickich Janusza Zimniaka i Czesława Domina. Przyjęli oni na siebie rolę gwarantów porozumienia podpisanego rano 6 II 1981 r.

Po 10 dobach strajk został zakończony. Ze stanowisk ustąpili: sekretarze PZPR, wojewoda i jego zastępcy, prezydent miasta, komendant MO.

 



 

Polecane