Łukaszenka rozmieszcza potężną broń na Białorusi. Zasięgiem obejmie Europę

Rozmieszczenie rakiet Oresznik na Białorusi nie było elementem retoryki ani politycznej gry. Według ludzi reżimu Aleksandra Łukaszenki chodzi o pełnoprawny pułk rakietowy, który ma wzmocnić wspólny potencjał wojskowy Mińska i Moskwy. Putin planuje rozmieszczenie tej broni na Białorusi, aby rozszerzyć jej zasięg na Europę - powiedział John Foreman z brytyjskiego think tanku Chatham House.
Alaksandr Łukaszenka, Władimir Putin
Alaksandr Łukaszenka, Władimir Putin / ALEXEI DANICHEV /SPUTNIK / KREMLIN POOL / POOL

Co musisz wiedzieć:

  • Na Białorusi ma stanąć 10 systemów rakietowych Oresznik
  • Według wojska rozmieszczenie zajmuje „kilka minut”
  • Trzy wyrzutnie już znajdują się we wschodniej części kraju

 

„Prezydent nie żartował”

Alaksandr Łukaszenka nie żartował, gdy mówił, że na Białorusi rozmieszczonych zostanie 10 systemów rakietowych Oresznik

- oświadczył Andriej Bogodel, ekspert wojskowy związany z białoruskim reżimem.

Jak podkreślił, zapowiedzi te nie były przypadkowe ani symboliczne.

Mówiąc o rozmieszczeniu na Białorusi 10 wyrzutni rakietowych Oresznik, Łukaszenka miał na myśli minimum niezbędne do zapewnienia zdolności obronnej kraju

- stwierdził Bogodel.

Pułk rakietowy i nowa dywizja

Białoruska agencja Biełta przypomniała, że zapowiedzi Łukaszenki „niektórzy uznali za żart”. Według Bogodela takie interpretacje były błędne.

Prezydent wcale nie żartował. Powiedział czystą prawdę. Kiedy mówił o dziesięciu maszynach, oznacza to, że na naszym terytorium zostanie rozmieszczony pułk rakietowy

- zaznaczył.

Oznacza to, że najprawdopodobniej w najbliższym czasie na zachodnim kierunku strategicznym będzie działać zupełnie nowa dywizja rakietowa, wyposażona w podobne systemy

- dodał.

 

„To dopiero początek działań”

Ekspert odniósł się także do informacji o trzech wyrzutniach, które miały już pojawić się na terytorium kraju.

To dopiero początek naszych działań. Nie bez powodu mówiliśmy tylko o jednej linii. Pułk to zupełnie inna jednostka, która będzie wykonywać zadania bezpośrednio na naszym terytorium

- podkreślał.

Będzie to jeden z elementów wspólnej grupy rakietowej sił zbrojnych Republiki Białoruś i Federacji Rosyjskiej, funkcjonującej w ramach jednolitego systemu planowania wojskowego

- dodał.

 

„Kilka minut” na rozmieszczenie

Szef białoruskiego sztabu generalnego i wiceminister obrony Pawel Murawiejko przekonywał, że czas rozmieszczenia systemu Oresznik jest bardzo krótki.

 To się różni, zależy od stopnia gotowości i innych elementów, ale to jest kilka minut. Bardzo szybko

- zaznaczył.

 

Ustalenia wywiadu USA

Te doniesienia pokrywają się z ustaleniami amerykańskiego wywiadu - podała agencja Reutera. Zdjęcia satelitarne pokazują, że w Krzyczewie postawiono trzy wyrzutnie. Następne mają się znaleźć w innej lokalizacji.

Agencja powołała się na ustalenia dwóch amerykańskich naukowców, którzy dokonali analizy zdjęć satelitarnych.

Jeffrey Lewis z Middlebury Institute of International Studies w Kalifornii i Decker Eveleth z organizacji analitycznej CNA w Wirginii ustalili, że pociski będą rozmieszczone w pobliżu Krzyczewa na wschodniej Białorusi, około 300 km na wschód od stolicy kraju - Mińska.

Według agencji Reutera, która powołuje się na swoje źródła, ustalenia naukowców są zgodne z ustaleniami amerykańskiego wywiadu.

Hipersoniczna broń użyta w Ukrainie

Rakieta Oresznik to hipersoniczna rakieta balistyczna średniego zasięgu, sięgającego 5,5 tys. km. Po raz pierwszy została użyta bojowo w listopadzie 2024 roku podczas ataku na ukraińskie miasto Dniepr.

Po spotkaniu z białoruskim przywódcą w grudniu 2024 roku Władimir Putin zapowiedział, że systemy Oresznik mogą zostać rozmieszczone na Białorusi w drugiej połowie 2025 roku.


 

POLECANE
Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Prezydencki minister nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Prezydencki minister nie przebierał w słowach

Nie milkną echa kontrowersyjnej publikacji dziennika "Rzeczpospolita" dotyczącej Szymona Hołowni. "Obrzydliwa – bo medialna i publiczna – metoda niszczenia człowieka z wykorzystaniem kwestii zdrowotnych" – komentuje sprawę szef BBN Sławomir Cenckiewicz.

200 tys. zł zamiast 800 plus. Zaskakująca propozycja ekspertów z ostatniej chwili
200 tys. zł zamiast 800 plus. Zaskakująca propozycja ekspertów

Analitycy z Klubu Jagiellońskiego proponują zmianę w polityce rodzinnej: zamiast 800 plus rodzice mieliby dostać jednorazowo ponad 200 tys. zł po narodzinach dziecka.

Rachunek za nazistowską grabież. Dlaczego Berlin wciąż chroni owoce „dekretu Göringa”? tylko u nas
Rachunek za nazistowską grabież. Dlaczego Berlin wciąż chroni owoce „dekretu Göringa”?

Pod płaszczykiem europejskiego pojednania Berlin od ponad ośmiu dekad de facto sankcjonuje skutki nazistowskiego bezprawia, odmawiając restytucji miliardów euro zagrabionych Polakom na mocy zbrodniczego „dekretu Göringa”.

Meksyk w ogniu po śmierci El Mencho. Jest apel do Polaków z ostatniej chwili
Meksyk w ogniu po śmierci El Mencho. Jest apel do Polaków

Rzecznik MSZ Maciej Wewiór poinformował w poniedziałek, że w związku z pogorszeniem się sytuacji bezpieczeństwa w niektórych rejonach Meksyku resort dyplomacji zachęca przebywających na miejscu Polaków do rejestrowania się w systemie Odyseusz. – Odradzamy wszelkie podróże, które nie są konieczne – zaznaczył.

Znany polityk zatrzymany przez policję. Jego zdjęcie było w aktach Epsteina z ostatniej chwili
Znany polityk zatrzymany przez policję. Jego zdjęcie było w aktach Epsteina

Brytyjska policja zatrzymała Petera Mandelsona, byłego ministra i ambasadora Wielkiej Brytanii w USA. Nazwisko i zdjęcia polityka pojawiły się w aktach Jeffreya Epsteina.

Naczelna Izba Lekarska reaguje na publikację o Hołowni. Jest apel do państwa z ostatniej chwili
Naczelna Izba Lekarska reaguje na publikację o Hołowni. Jest apel do państwa

W wydanym w poniedziałek oświadczeniu Naczelna Izba Lekarska apeluje mediów o szczególną wrażliwość, a do organów państwa o wyjaśnienie, w jaki sposób doszło do wycieku wrażliwych danych dot. stanu zdrowia Szymona Hołowni.

Rz ujawniła stan zdrowia Szymona Hołowni. Jest oświadczenie z ostatniej chwili
"Rz" ujawniła stan zdrowia Szymona Hołowni. Jest oświadczenie

Wyciek informacji o zdrowiu Szymona Hołowni wywołał burzę. Po ostrej reakcji polityka "Rzeczpospolita" opublikowała przeprosiny.

Co z aplikacją mObywatel? Ministerstwo cyfryzacji wydało komunikat z ostatniej chwili
Co z aplikacją mObywatel? Ministerstwo cyfryzacji wydało komunikat

Co dalej z aplikacją mObywatel? Ministerstwo Cyfryzacji odniosło się do medialnych doniesień o likwidacji aplikacji.

Ceny pelletu w Polsce i w Niemczech. Gdzie jest taniej? z ostatniej chwili
Ceny pelletu w Polsce i w Niemczech. Gdzie jest taniej?

Ceny pelletu w Polsce i Niemczech mocno wzrosły w sezonie grzewczym 2026. Na pierwszy rzut oka stawki po obu stronach granicy wydają się podobne, ale w praktyce różnice mogą być bardzo duże.

„Claret” – poruszający film o wierze w czasach prześladowań. Recenzja z ostatniej chwili
„Claret” – poruszający film o wierze w czasach prześladowań. Recenzja

Film "Claret" (znany również jako "Slaves and Kings") z 2021 roku w reżyserii Pablo Moreno to wręcz hagiograficzna biografia św. Antoniego Marii Clareta, założyciela Zgromadzenia Misjonarzy Synów Niepokalanego Serca Maryi, powszechnie zwanych klaretynami. Hiszpańska produkcja nie tylko oddaje hołd jednemu z największych misjonarzy XIX wieku, ale także przypomina o sile wiary w obliczu prześladowań. Jako miłośnik filmów historycznych i religijnych, gorąco polecam ten obraz każdemu, kto szuka inspiracji i głębszego zrozumienia walki Kościoła w burzliwej historii Hiszpanii. To nie jest tylko biografia – to lekcja odwagi i oddania, która współgra z dzisiejszymi wyzwaniami. 

REKLAMA

Łukaszenka rozmieszcza potężną broń na Białorusi. Zasięgiem obejmie Europę

Rozmieszczenie rakiet Oresznik na Białorusi nie było elementem retoryki ani politycznej gry. Według ludzi reżimu Aleksandra Łukaszenki chodzi o pełnoprawny pułk rakietowy, który ma wzmocnić wspólny potencjał wojskowy Mińska i Moskwy. Putin planuje rozmieszczenie tej broni na Białorusi, aby rozszerzyć jej zasięg na Europę - powiedział John Foreman z brytyjskiego think tanku Chatham House.
Alaksandr Łukaszenka, Władimir Putin
Alaksandr Łukaszenka, Władimir Putin / ALEXEI DANICHEV /SPUTNIK / KREMLIN POOL / POOL

Co musisz wiedzieć:

  • Na Białorusi ma stanąć 10 systemów rakietowych Oresznik
  • Według wojska rozmieszczenie zajmuje „kilka minut”
  • Trzy wyrzutnie już znajdują się we wschodniej części kraju

 

„Prezydent nie żartował”

Alaksandr Łukaszenka nie żartował, gdy mówił, że na Białorusi rozmieszczonych zostanie 10 systemów rakietowych Oresznik

- oświadczył Andriej Bogodel, ekspert wojskowy związany z białoruskim reżimem.

Jak podkreślił, zapowiedzi te nie były przypadkowe ani symboliczne.

Mówiąc o rozmieszczeniu na Białorusi 10 wyrzutni rakietowych Oresznik, Łukaszenka miał na myśli minimum niezbędne do zapewnienia zdolności obronnej kraju

- stwierdził Bogodel.

Pułk rakietowy i nowa dywizja

Białoruska agencja Biełta przypomniała, że zapowiedzi Łukaszenki „niektórzy uznali za żart”. Według Bogodela takie interpretacje były błędne.

Prezydent wcale nie żartował. Powiedział czystą prawdę. Kiedy mówił o dziesięciu maszynach, oznacza to, że na naszym terytorium zostanie rozmieszczony pułk rakietowy

- zaznaczył.

Oznacza to, że najprawdopodobniej w najbliższym czasie na zachodnim kierunku strategicznym będzie działać zupełnie nowa dywizja rakietowa, wyposażona w podobne systemy

- dodał.

 

„To dopiero początek działań”

Ekspert odniósł się także do informacji o trzech wyrzutniach, które miały już pojawić się na terytorium kraju.

To dopiero początek naszych działań. Nie bez powodu mówiliśmy tylko o jednej linii. Pułk to zupełnie inna jednostka, która będzie wykonywać zadania bezpośrednio na naszym terytorium

- podkreślał.

Będzie to jeden z elementów wspólnej grupy rakietowej sił zbrojnych Republiki Białoruś i Federacji Rosyjskiej, funkcjonującej w ramach jednolitego systemu planowania wojskowego

- dodał.

 

„Kilka minut” na rozmieszczenie

Szef białoruskiego sztabu generalnego i wiceminister obrony Pawel Murawiejko przekonywał, że czas rozmieszczenia systemu Oresznik jest bardzo krótki.

 To się różni, zależy od stopnia gotowości i innych elementów, ale to jest kilka minut. Bardzo szybko

- zaznaczył.

 

Ustalenia wywiadu USA

Te doniesienia pokrywają się z ustaleniami amerykańskiego wywiadu - podała agencja Reutera. Zdjęcia satelitarne pokazują, że w Krzyczewie postawiono trzy wyrzutnie. Następne mają się znaleźć w innej lokalizacji.

Agencja powołała się na ustalenia dwóch amerykańskich naukowców, którzy dokonali analizy zdjęć satelitarnych.

Jeffrey Lewis z Middlebury Institute of International Studies w Kalifornii i Decker Eveleth z organizacji analitycznej CNA w Wirginii ustalili, że pociski będą rozmieszczone w pobliżu Krzyczewa na wschodniej Białorusi, około 300 km na wschód od stolicy kraju - Mińska.

Według agencji Reutera, która powołuje się na swoje źródła, ustalenia naukowców są zgodne z ustaleniami amerykańskiego wywiadu.

Hipersoniczna broń użyta w Ukrainie

Rakieta Oresznik to hipersoniczna rakieta balistyczna średniego zasięgu, sięgającego 5,5 tys. km. Po raz pierwszy została użyta bojowo w listopadzie 2024 roku podczas ataku na ukraińskie miasto Dniepr.

Po spotkaniu z białoruskim przywódcą w grudniu 2024 roku Władimir Putin zapowiedział, że systemy Oresznik mogą zostać rozmieszczone na Białorusi w drugiej połowie 2025 roku.



 

Polecane