Napływ migrantów do Niemiec wyhamowuje. Nowe dane zaskakują

Najnowsze dane pokazują wyhamowanie napływu migrantów do Niemiec. Jak wskazuje Aleksandra Fedorska, ekspert ds. Niemiec, choć liczby wciąż są wysokie, zmiana trendu może wpłynąć na kształt demograficzny Niemiec.
Brama Brandenburska. Berlin
Brama Brandenburska. Berlin / pixabay.com

Niemcy, jako jedna z największych gospodarek Europy, od lat przyciągają imigrantów z różnych zakątków świata. Zjawisko to nie tylko wpływa od lat na liczbę mieszkańców tego państwa, ale także na jej strukturę wiekową i regionalne dysproporcje. Na podstawie danych z niemieckiego urzędu statystycznego, w 2024 roku do Niemiec przybyło około 1,694 miliona osób, podczas gdy wyjechało 1,264 miliona, co dało saldo migracji netto na poziomie 430 tysięcy. To liczba niższa niż średnia z ostatnich dekad, ale wciąż wysoka.

 

Napływ migrantów w dół, ale wciąż wysoki

Według szacunków z listopada 2025 roku, wrzesień 2025 przyniósł 164 tysiące przyjazdów i 118 tysięcy wyjazdów, z saldem netto 46 tysięcy – wzrost w porównaniu do sierpnia (3 tysiące netto), ale spadek względem września 2024 (56 tysięcy netto). Sierpień 2025 to 127 tysięcy przyjazdów i 125 tysięcy wyjazdów. W kontekście ukraińskim, wrzesień 2025 odnotował 24,1 tysiąca przyjazdów i 7,7 tysiąca wyjazdów, z saldem 16,4 tysiąca.

Saldo netto z 2024 roku (430 tysięcy) jest poniżej średniej 10-letniej (2014–2023) wynoszącej 601 tysięcy rocznie. Wskaźnik migracji (przyjazdy na 10 tysięcy mieszkańców) za okres październik 2024–wrzesień 2025 wynosi średnio 183 dla całego kraju. Najwyższy jest w Berlinie (313), Hamburgu i Bremie – typowych dla miast. Najniższy w Brandenburgii (119), a wschodnie landy jak Turyngia, Meklemburgia-Pomorze Przednie czy Saksonia notują ogólnie niższe wartości. Te dysproporcje wzmacniają urbanizację i presję na infrastrukturę w metropoliach.

 

Ukraina dominuje w statystykach

W 2024 roku Ukraina dominowała jako kraj pochodzenia imigrantów, wyprzedzając Syrię z lat wcześniejszych. Dla wyjazdów Ukraina zajęła drugie miejsce po Rumunii, co sugeruje, że część migrantów wraca lub przemieszcza się dalej. Dane wskazują na młodszą populację przybyszów, co łagodzi problem starzenia się społeczeństwa niemieckiego.

Jak migracje zmieniają demografię Niemiec

Imigracja ma kluczowy wpływ na demografię Niemiec. Z jednej strony zwiększa całkowitą populację i odmładza strukturę wiekową, co jest niezbędne w kraju z niskim przyrostem naturalnym, ale z drugiej nieodwracalnie zmienia strukturę społeczną. Na poziomie landów, wyższe salda w zachodnich i miejskich regionach pogłębiają podziały wschodnio-zachodnie.

 

Trzy fale migracyjne, które ukształtowały ostatnią dekadę

Migracje do Niemiec ewoluowały pod wpływem globalnych wydarzeń. W ostatnich latach Niemcy mówią o trzech dużych falach migracyjnych. Pierwsza to kryzys syryjski z 2015–2016 roku, kiedy to Niemcy zaprosili ludzi z Syrii i innych krajów Bliskiego Wschodu. W tym okresie Niemcy przyjęły setki tysięcy uchodźców. Druga faza to pandemia COVID-19 w latach 2020–2021, która spowodowała gwałtowny spadek mobilności – zarówno przyjazdów, jak i wyjazdów – ze względu na zamknięte granice i restrykcje sanitarne.

Trzecia, trwająca do dziś, fala rozpoczęła się w 2022 roku po rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Od marca 2022 roku, kiedy miesięczny napływ Ukraińców sięgnął niemal 431 tysięcy, Niemcy. W 2024 roku Ukraina pozostała dominującym krajem pochodzenia migrantów, co widać w większości landów federalnych.

[Aleksandra Fedorska jest dziennikarką Tysol.pl oraz licznych polskich i niemieckich mediów]

[Tytuł, lead, sekcje "Co musisz wiedzieć", "Dlaczego to ważne", "Najważniejsze liczby" i FAQ, a także śródtytuły i lead od Redakcji]

 

Dlaczego to ważne

  • Migracja kształtuje przyszłą demografię Niemiec, wpływając na rynek pracy, system emerytalny i stabilność społeczną.
  • Zmienny napływ Ukraińców i migrantów z innych krajów może przełożyć się na decyzje polityczne Berlina oraz debatę o unijnej polityce migracyjnej.
  • Różnice między landami pogłębiają podziały wschód–zachód, co może wpływać na wybory i kierunek krajowej polityki.

 

Najważniejsze liczby

  • 1,694 mln – tylu migrantów przyjechało do Niemiec w 2024 r.
  • 1,264 mln – liczba wyjazdów z Niemiec w tym samym roku.
  • 430 tys. – saldo migracji netto w 2024 r. (niżej niż średnia dekady: 601 tys.).
  • 24,1 tys. – przyjazdy Ukraińców we wrześniu 2025 r.
  • 313 – najwyższy wskaźnik migracji na 10 tys. mieszkańców (Berlin).

 

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Dlaczego napływ migrantów do Niemiec spada? To wynik m.in. stabilizacji sytuacji w Ukrainie, zaostrzenia polityki migracyjnej i spowolnienia gospodarczego, które ogranicza popyt na pracowników sezonowych.

Czy Niemcy wciąż przyjmują wielu migrantów? Tak. Choć spadek jest widoczny, poziom migracji nadal należy do najwyższych w UE – ponad 1,6 mln przyjazdów w 2024 r.

Które landy przyjmują najwięcej migrantów? Zdecydowanie metropolie: Berlin, Hamburg i Brema. Wschodnie landy, jak Turyngia czy Saksonia, notują najniższe wskaźniki.

Skąd najczęściej przyjeżdżają migranci? Od 2022 r. dominuje Ukraina, a wcześniej – Syria. W przypadku wyjazdów z Niemiec najwięcej odnotowuje się z udziałem obywateli Rumunii.

Jak migracja wpływa na demografię Niemiec? Wzrost liczby młodych przybyszów częściowo równoważy starzenie się społeczeństwa, ale jednocześnie zmienia strukturę społeczną i pogłębia różnice między regionami kraju.


 

POLECANE
Niemcy wyślą żołnierzy na Grenlandię z ostatniej chwili
Niemcy wyślą żołnierzy na Grenlandię

Niemcy wyślą w czwartek na Grenlandię kilkunastu żołnierzy Bundeswehry – poinformował w środę rzecznik niemieckiego rządu. Zgodnie z jego słowami ma to być misja rozpoznawcza.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

Zarząd Województwa Podkarpackiego przyjął uchwałę o przyznaniu Andrzejowi Dudzie Odznaki Honorowej "Zasłużony dla Województwa Podkarpackiego" oraz pozytywnie zaopiniował aktualizację strategii "Dorzecze Wisłoki".

Trzy małpki w Brukseli tylko u nas
Trzy małpki w Brukseli

Japońskie przysłowie o trzech małpach – Mizaru, Kikazaru i Iwazaru – miało być przestrogą moralną, a stało się dziś trafną metaforą politycznej hipokryzji. „Nie widzę nic złego, nie słyszę nic złego, nie mówię nic złego” – to już nie tylko ludowa mądrość, lecz brutalna praktyka i zasada funkcjonowania brukselskich elit wobec tego, co dzieje się w Polsce. Zwłaszcza wtedy, gdy władzę sprawują „właściwi ludzie”.

Trump mówi o Iranie. Zostaliśmy poinformowani z ostatniej chwili
Trump mówi o Iranie. "Zostaliśmy poinformowani"

– Zostaliśmy poinformowani dość stanowczo – ale dowiemy się, co to wszystko oznacza – że zabójstwa w Iranie zostały wstrzymane i nie ma planów egzekucji – poinformował w środę wieczorem Donald Trump.

Za nami konferencja pt. Czy człowiek ma wpływ na klimat? Wiadomości
Za nami konferencja pt. "Czy człowiek ma wpływ na klimat?"

Konferencja pt. "Czy człowiek ma wpływ na klimat?", zorganizowana przez Instytut Studiów Doktrynalnych, odbyła się dziś w Sejmie RP.

Reuters: Interwencja USA w Iranie może nastąpić w ciągu najbliższej doby z ostatniej chwili
Reuters: Interwencja USA w Iranie może nastąpić w ciągu najbliższej doby

Amerykańska interwencja w Iranie może nastąpić w ciągu najbliższych 24 godzin – napisała w środę wieczorem agencja Reutera, powołując się na zachodnich urzędników. Dowódca irańskiej gwardii rewolucyjnej zapowiedział, że Teheran "zdecydowanie" odpowie na ewentualny atak USA lub Izraela.

Polacy powinni natychmiast opuścić Iran. Pilny komunikat MSZ z ostatniej chwili
Polacy powinni natychmiast opuścić Iran. Pilny komunikat MSZ

Ministerstwo Spraw Zagranicznych apeluje o natychmiastowe opuszczenie Iranu oraz odradza wszelkie podróże do tego państwa – poinformował w środę wieczorem polskie ministerstwo spraw zagranicznych.

Niepokojące znalezisko. Komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Niepokojące znalezisko. Komunikat Straży Granicznej

Ponad 60 dokumentów tożsamości ujawniono w mieszkaniu Polki zaangażowanej w udzielanie pomocy cudzoziemcom na granicy z Białorusią – poinformowała Straż Graniczna.

Szwecja wyśle wojska na Grenlandię z ostatniej chwili
Szwecja wyśle wojska na Grenlandię

Szwedzkie wojsko wniesie wkład w duńskie działania obronne na Grenlandii – poinformował w środę premier Szwecji Ulf Kristersson. Wcześniej rząd w Kopenhadze oświadczył, że wojska Danii i państw NATO zwiększają obecność na Grenlandii.

Żurek grozi zgłoszeniem sprawy azylu Zbigniewa Ziobry do TSUE z ostatniej chwili
Żurek grozi zgłoszeniem sprawy azylu Zbigniewa Ziobry do TSUE

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek powiedział w środę, że nie wyklucza skierowania skargi na Węgry do Trybunału Sprawiedliwości UE w związku z udzieleniem azylu Zbigniewowi Ziobrze. Jak jednak zastrzegł, najpierw chce zobaczyć dokument, który poświadczałby, że Ziobro taki azyl rzeczywiście dostał.

REKLAMA

Napływ migrantów do Niemiec wyhamowuje. Nowe dane zaskakują

Najnowsze dane pokazują wyhamowanie napływu migrantów do Niemiec. Jak wskazuje Aleksandra Fedorska, ekspert ds. Niemiec, choć liczby wciąż są wysokie, zmiana trendu może wpłynąć na kształt demograficzny Niemiec.
Brama Brandenburska. Berlin
Brama Brandenburska. Berlin / pixabay.com

Niemcy, jako jedna z największych gospodarek Europy, od lat przyciągają imigrantów z różnych zakątków świata. Zjawisko to nie tylko wpływa od lat na liczbę mieszkańców tego państwa, ale także na jej strukturę wiekową i regionalne dysproporcje. Na podstawie danych z niemieckiego urzędu statystycznego, w 2024 roku do Niemiec przybyło około 1,694 miliona osób, podczas gdy wyjechało 1,264 miliona, co dało saldo migracji netto na poziomie 430 tysięcy. To liczba niższa niż średnia z ostatnich dekad, ale wciąż wysoka.

 

Napływ migrantów w dół, ale wciąż wysoki

Według szacunków z listopada 2025 roku, wrzesień 2025 przyniósł 164 tysiące przyjazdów i 118 tysięcy wyjazdów, z saldem netto 46 tysięcy – wzrost w porównaniu do sierpnia (3 tysiące netto), ale spadek względem września 2024 (56 tysięcy netto). Sierpień 2025 to 127 tysięcy przyjazdów i 125 tysięcy wyjazdów. W kontekście ukraińskim, wrzesień 2025 odnotował 24,1 tysiąca przyjazdów i 7,7 tysiąca wyjazdów, z saldem 16,4 tysiąca.

Saldo netto z 2024 roku (430 tysięcy) jest poniżej średniej 10-letniej (2014–2023) wynoszącej 601 tysięcy rocznie. Wskaźnik migracji (przyjazdy na 10 tysięcy mieszkańców) za okres październik 2024–wrzesień 2025 wynosi średnio 183 dla całego kraju. Najwyższy jest w Berlinie (313), Hamburgu i Bremie – typowych dla miast. Najniższy w Brandenburgii (119), a wschodnie landy jak Turyngia, Meklemburgia-Pomorze Przednie czy Saksonia notują ogólnie niższe wartości. Te dysproporcje wzmacniają urbanizację i presję na infrastrukturę w metropoliach.

 

Ukraina dominuje w statystykach

W 2024 roku Ukraina dominowała jako kraj pochodzenia imigrantów, wyprzedzając Syrię z lat wcześniejszych. Dla wyjazdów Ukraina zajęła drugie miejsce po Rumunii, co sugeruje, że część migrantów wraca lub przemieszcza się dalej. Dane wskazują na młodszą populację przybyszów, co łagodzi problem starzenia się społeczeństwa niemieckiego.

Jak migracje zmieniają demografię Niemiec

Imigracja ma kluczowy wpływ na demografię Niemiec. Z jednej strony zwiększa całkowitą populację i odmładza strukturę wiekową, co jest niezbędne w kraju z niskim przyrostem naturalnym, ale z drugiej nieodwracalnie zmienia strukturę społeczną. Na poziomie landów, wyższe salda w zachodnich i miejskich regionach pogłębiają podziały wschodnio-zachodnie.

 

Trzy fale migracyjne, które ukształtowały ostatnią dekadę

Migracje do Niemiec ewoluowały pod wpływem globalnych wydarzeń. W ostatnich latach Niemcy mówią o trzech dużych falach migracyjnych. Pierwsza to kryzys syryjski z 2015–2016 roku, kiedy to Niemcy zaprosili ludzi z Syrii i innych krajów Bliskiego Wschodu. W tym okresie Niemcy przyjęły setki tysięcy uchodźców. Druga faza to pandemia COVID-19 w latach 2020–2021, która spowodowała gwałtowny spadek mobilności – zarówno przyjazdów, jak i wyjazdów – ze względu na zamknięte granice i restrykcje sanitarne.

Trzecia, trwająca do dziś, fala rozpoczęła się w 2022 roku po rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Od marca 2022 roku, kiedy miesięczny napływ Ukraińców sięgnął niemal 431 tysięcy, Niemcy. W 2024 roku Ukraina pozostała dominującym krajem pochodzenia migrantów, co widać w większości landów federalnych.

[Aleksandra Fedorska jest dziennikarką Tysol.pl oraz licznych polskich i niemieckich mediów]

[Tytuł, lead, sekcje "Co musisz wiedzieć", "Dlaczego to ważne", "Najważniejsze liczby" i FAQ, a także śródtytuły i lead od Redakcji]

 

Dlaczego to ważne

  • Migracja kształtuje przyszłą demografię Niemiec, wpływając na rynek pracy, system emerytalny i stabilność społeczną.
  • Zmienny napływ Ukraińców i migrantów z innych krajów może przełożyć się na decyzje polityczne Berlina oraz debatę o unijnej polityce migracyjnej.
  • Różnice między landami pogłębiają podziały wschód–zachód, co może wpływać na wybory i kierunek krajowej polityki.

 

Najważniejsze liczby

  • 1,694 mln – tylu migrantów przyjechało do Niemiec w 2024 r.
  • 1,264 mln – liczba wyjazdów z Niemiec w tym samym roku.
  • 430 tys. – saldo migracji netto w 2024 r. (niżej niż średnia dekady: 601 tys.).
  • 24,1 tys. – przyjazdy Ukraińców we wrześniu 2025 r.
  • 313 – najwyższy wskaźnik migracji na 10 tys. mieszkańców (Berlin).

 

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Dlaczego napływ migrantów do Niemiec spada? To wynik m.in. stabilizacji sytuacji w Ukrainie, zaostrzenia polityki migracyjnej i spowolnienia gospodarczego, które ogranicza popyt na pracowników sezonowych.

Czy Niemcy wciąż przyjmują wielu migrantów? Tak. Choć spadek jest widoczny, poziom migracji nadal należy do najwyższych w UE – ponad 1,6 mln przyjazdów w 2024 r.

Które landy przyjmują najwięcej migrantów? Zdecydowanie metropolie: Berlin, Hamburg i Brema. Wschodnie landy, jak Turyngia czy Saksonia, notują najniższe wskaźniki.

Skąd najczęściej przyjeżdżają migranci? Od 2022 r. dominuje Ukraina, a wcześniej – Syria. W przypadku wyjazdów z Niemiec najwięcej odnotowuje się z udziałem obywateli Rumunii.

Jak migracja wpływa na demografię Niemiec? Wzrost liczby młodych przybyszów częściowo równoważy starzenie się społeczeństwa, ale jednocześnie zmienia strukturę społeczną i pogłębia różnice między regionami kraju.



 

Polecane