Donald Trump ogłosił 21-punktowy plan pokojowy dla Strefy Gazy

Prezydent Donald Trump spotyka się w poniedziałek w Białym Domu z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu, by rozmawiać o rozejmie w Strefie Gazy. Według mediów forsowany przez Trumpa 21-punktowy plan zakłada ustępstwa ze strony Izraela. Hamas twierdzi, że nie otrzymał jeszcze najnowszej propozycji USA.
Donald Trump i Benjamin Netanyahu
Donald Trump i Benjamin Netanyahu / PAP/EPA

Co musisz wiedzieć?

  • Spotkanie Donalda Trumpa z Benjaminem Netanjahu odbywa się w poniedziałek w Białym Domu.
  • Plan pokojowy USA liczy 21 punktów i przewiduje m.in. rozejm, uwolnienie zakładników, wycofanie wojsk izraelskich oraz napływ pomocy humanitarnej.
  • Hamas twierdzi, że nie otrzymał jeszcze propozycji.
  • Izrael domaga się całkowitej demilitaryzacji Hamasu i odrzuca rolę Autonomii Palestyńskiej.
  • Plan budzi kontrowersje w izraelskiej polityce, szczególnie wśród skrajnej prawicy.

 

Trump: Wszyscy są zaangażowani

Mamy realną szansę na WIELKOŚĆ NA BLISKIM WSCHODZIE. WSZYSCY SĄ ZAANGAŻOWANI NA RZECZ CZEGOŚ WYJĄTKOWEGO, PO RAZ PIERWSZY W HISTORII. ZROBIMY TO!!!

– napisał w niedzielę na platformie społecznościowej Trump, po raz kolejny w ostatnich dniach zapowiadając rychły przełom w rozmowach o pokoju w Strefie Gazy.

 

21-punktowy plan pokojowy

Plan pokojowy Trumpa ma zawierać 21 punktów i został już przedstawiony w zeszłym tygodniu przywódcom państw arabskich i muzułmańskich.

Portal Times of Israel opublikował w weekend kopię dokumentu. Zakłada on, że jeżeli zgodzą się na niego zarówno Izrael, jak i Hamas, wojna zostanie natychmiast zakończona.

Zaraz po ogłoszeniu porozumienia Hamas ma uwolnić za jednym razem wszystkich zakładników (według strony izraelskiej jest ich 48, z czego 20 wciąż żyje), a Izrael ma wstrzymać działania zbrojne i rozpocząć stopniowe wycofywanie się ze Strefy Gazy. W zamian za uprowadzonych Izrael ma zwolnić kilkuset palestyńskich więźniów i zatrzymanych.

Natychmiast ma się też zwiększyć napływ pomocy humanitarnej do zniszczonego trwającą blisko dwa lata wojną palestyńskiego terytorium.

 

Tymczasowa administracja i siły stabilizacyjne

Plan zakłada wprowadzenie w Strefie Gazy tymczasowej technicznej administracji palestyńskiej, nadzorowanej przez ciało międzynarodowe, powołane przez USA w porozumieniu z państwami arabskimi i europejskimi. Obejmuje również stworzenie tymczasowych międzynarodowych sił stabilizacyjnych.

W propozycji zapisano, że mieszkańcy Strefy Gazy nie zostaną zmuszeni do jej opuszczenia, a nawet będą zachęcani, by w niej pozostać. To różnica w stosunku do poprzednich zapowiedzi Trumpa, przewidujących przesiedlenie Palestyńczyków. Takie hasła spotykały się z entuzjastyczną reakcją izraelskiej skrajnej prawicy, która nawoływała również do aneksji Strefy Gazy i przywrócenia tam żydowskich osiedli. W najnowszym planie Trumpa wykluczono ponowną okupację lub aneksję tego terytorium.

Umowa obejmuje oddanie władzy przez Hamas oraz „zniszczenie i zaprzestanie budowy jakiejkolwiek ofensywnej infrastruktury wojskowej” przez tę organizację. Członkowie Hamasu, którzy zobowiążą się do zachowania pokoju, będą mogli pozostać w Strefie Gazy; ci, którzy będą chcieli ją opuścić, będą mogli to zrobić w bezpieczny sposób.

 

Perspektywa państwowości palestyńskiej

W propozycji zapisano, że tymczasowa administracja ma zajmować się Strefą Gazy „do czasu zakończenia przez Autonomię Palestyńską programu reform”. Zapisano też, że gdy to nastąpi, „mogą zaistnieć warunki do wiarygodnego planu dla państwowości palestyńskiej”.

Oficjalne stanowisko izraelskiego rządu zakłada całkowitą demilitaryzację Hamasu i wyklucza jakąkolwiek rolę Autonomii Palestyńskiej w administrowaniu Gazą. Izrael sprzeciwia się też ustanowieniu państwa palestyńskiego. Powstanie niepodległej Palestyny zakłada szerszy plan zakończenia konfliktu izraelsko-palestyńskiego, przedłożony przez Francję oraz Arabię Saudyjską i poparty przeważającą większością głosów państw członkowskich ONZ.

 

Brak reakcji Hamasu

Hamas przekazał w niedzielę, że nie otrzymał jak na razie najnowszego amerykańskiego planu. Według publikacji Times of Israel propozycja zakłada jednak, że nowa administracja i siły stabilizacyjne mogłyby zacząć działać nawet bez zgody Hamasu na obszarach, które nie pozostają pod kontrolą tej grupy – jest to obecnie większość terytorium Strefy Gazy.

 

Rola Netanjahu i reakcje polityczne

Netanjahu rozmawiał w niedzielę z amerykańskim doradcą ds. Bliskiego Wschodu Steve'em Witkoffem, który jest uznawany za autora propozycji.

„Izraelskie media przekazały, że spotkanie przebiegło pomyślnie. Jednocześnie pojawiła się seria informacji o stawianiu przez Izrael dodatkowych warunków, które mogą grozić utratą poparcia państw arabskich lub odrzuceniem całej propozycji przez Hamas” – napisał Times of Israel.

Plan wznowił też spory polityczne w samym Izraelu. Rodziny zakładników przetrzymywanych przez Hamas zaapelowały do Trumpa, by nie pozwolił Netanjahu na sabotowanie porozumienia. Część izraelskiego społeczeństwa od dawna oskarża premiera, że kluczy w rozmowach, by kontynuować wojnę, co pozwala mu na zachowanie wsparcia skrajnie prawicowych koalicjantów.

Jeden z ich liderów minister finansów Becalel Smotricz ogłosił w poniedziałek, że nie zgodzi się na umowę, która nie zawiera „całkowitego rozwiązania i zdemilitaryzowania Hamasu”.

Przyjęcie planu Trumpa nie oznaczałoby wielkiego zwycięstwa Netanjahu, ponieważ jest to zaktualizowana wersja propozycji poprzedniego prezydenta USA Joe Bidena, którą izraelski premier początkowo zaakceptował, ale później starał się z niej wycofać

– skomentował w poniedziałek dziennik „Haarec”. Gazeta dodała jednak, że po raz pierwszy wydaje się, że porozumienie ma faktyczne szanse na realizację.

 

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

  • Czy Hamas przyjął plan Trumpa?

Nie. Hamas twierdzi, że nie otrzymał jeszcze amerykańskiej propozycji.

  • Jakie są warunki rozejmu?

Uwolnienie zakładników przez Hamas, wycofanie wojsk izraelskich, zwolnienie palestyńskich więźniów oraz utworzenie tymczasowej administracji międzynarodowej.

  • Czym różni się ten plan od wcześniejszych propozycji?

Nie przewiduje przesiedleń Palestyńczyków ani ponownej okupacji Strefy Gazy przez Izrael.

  • Jak reaguje Izrael?

Oficjalne stanowisko rządu wymaga pełnej demilitaryzacji Hamasu i odrzuca udział Autonomii Palestyńskiej w zarządzaniu Gazą.

  • Dlaczego plan wywołuje kontrowersje w Izraelu?

Rodziny zakładników chcą szybkiego porozumienia, natomiast część skrajnych prawicowych polityków sprzeciwia się ustępstwom wobec Hamasu.


 

POLECANE
Politico o wojnie w Brukseli. Kallas miała nazwać von der Leyen „dyktatorem” z ostatniej chwili
Politico o wojnie w Brukseli. Kallas miała nazwać von der Leyen „dyktatorem”

Nieoficjalne doniesienia z Brukseli ujawniają narastające napięcia na samym szczycie Unii Europejskiej. Według ustaleń serwisu „Politico” relacje między szefową unijnej dyplomacji Kają Kallas, a przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen są wyjątkowo złe. 

Paweł Jędrzejewski: Wielki Kalifat Europy? z ostatniej chwili
Paweł Jędrzejewski: Wielki Kalifat Europy?

Czy Europa stworzy nowe groźne fanatyzmy i mordercze idee? Nie "gabinetowe", jak klimatyzm, czy multikulturalizm, niszczące Europę dzień po dniu, ale prawdziwie "uliczne" - takie, jakimi były komunizm, faszyzm, nazizm - porywające masy i mordujące otwarcie wrogów (klasowych, rasowych, etnicznych). Pamiętamy z kronik tłumy wiwatujące na cześć Hitlera na niemieckich, nazistowskich parteitagach. Tysiące Włochów pod balkonem Mussoliniego. Falujące morze ludzi na bolszewickich wiecach, gdy przemawiał Lenin, Trocki lub Stalin. Do takiego zjednoczenia i wspólnoty zawsze potrzebny jest wspólny wróg i jednocząca nienawiść. Czy pojawią się ich nowe, współczesne odpowiedniki?

Trump stawia Iran pod presją. „Wysłałem do regionu dużą armadę” z ostatniej chwili
Trump stawia Iran pod presją. „Wysłałem do regionu dużą armadę”

Prezydent USA Donald Trump powiedział w poniedziałek portalowi Axios, że sytuacja wokół Iranu „jest zmienna”, bo wysłał na Bliski Wschód „dużą armadę”. Ocenił jednocześnie, że Teheran chciałby zawrzeć porozumienie.

„Wbrew rządowej propagandzie...”. Mariusz Błaszczak studzi emocje ws. pieniędzy z programu SAFE z ostatniej chwili
„Wbrew rządowej propagandzie...”. Mariusz Błaszczak studzi emocje ws. pieniędzy z programu SAFE

W poniedziałek MON poinformował, że Komisja Europejska pozytywnie zaopiniowała dokumenty złożone przez Polskę, które dotyczą pozyskania funduszy w wysokości blisko 44 mld euro z programu SAFE. Narrację rządu krytycznie skomentował były szef MON, Mariusz Błaszczak.

IMGW wydał pilny komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał pilny komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przedłużył ostrzeżenia pogodowe dla dużej części kraju. W najbliższych godzinach i dniach Polacy muszą liczyć się z marznącymi opadami, gęstą mgłą, oblodzeniem oraz roztopami. Przed niebezpieczną sytuacją na drogach ostrzega także Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

Jest apel do Rzecznika Praw Obywatelskich ws. Adama Borowskiego z ostatniej chwili
Jest apel do Rzecznika Praw Obywatelskich ws. Adama Borowskiego

Byli działacze opozycji demokratycznej z czasów PRL zwrócili się z pilnym apelem do Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie prawomocnego wyroku sądu wobec Adama Borowskiego. W liście, podpisanym przez blisko sto osób, domagają się interwencji i podnoszą argumenty dotyczące wolności słowa oraz kontrowersyjnego charakteru przepisów, na podstawie których zapadł wyrok.

Karol Nawrocki: Polska nieustannie wspiera Mołdawię w jej drodze do Unii Europejskiej z ostatniej chwili
Karol Nawrocki: Polska nieustannie wspiera Mołdawię w jej drodze do Unii Europejskiej

Polska nieustannie wspiera Mołdawię w jej drodze do członkostwa w UE – powiedział prezydent Karol Nawrocki po spotkaniu z prezydentką Mołdawii. Maia Sandu, dziękując Polsce za bycie adwokatem Kiszyniowa w Europie, podkreśliła zaś, że jej kraj chce m.in. przyciągać więcej polskich inwestycji.

KE podjęła decyzję ws. środków dla Polski z instrumentu SAFE. Kosiniak-Kamysz zabiera głos z ostatniej chwili
KE podjęła decyzję ws. środków dla Polski z instrumentu SAFE. Kosiniak-Kamysz zabiera głos

Jesteśmy coraz bliżej otrzymania prawie 44 mld euro na inwestycje w bezpieczeństwo - przekazał wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz po decyzji KE ws. środków dla Polski z instrumentu SAFE. Jak wskazał, kolejnym krokiem będzie decyzja wykonawcza Rady Europejskiej i finalne podpisanie umów.

Michael Schumacher wreszcie wstał z łóżka! Nowe informacje po 12 latach z ostatniej chwili
Michael Schumacher wreszcie wstał z łóżka! Nowe informacje po 12 latach

Przez lata panowała cisza i ścisła tajemnica. Teraz brytyjskie media ujawniają nowe szczegóły dotyczące zdrowia Michaela Schumachera. Legenda Formuły 1 nie jest już przykuta do łóżka i porusza się na wózku inwalidzkim w swoim domu nad Jeziorem Genewskim. To pierwsze tak konkretne doniesienia od lat.

KRS odpowiada na wtargnięcie służb do siedziby. Będzie zawiadomienie do prokuratury z ostatniej chwili
KRS odpowiada na wtargnięcie służb do siedziby. Będzie zawiadomienie do prokuratury

Prezydium Krajowej Rady Sądownictwa upoważniło szefową KRS do złożenia zażalenia na niedawne przeszukanie biur w siedzibie Rady. Złożone ma zostać też w prokuraturze zawiadomienie w związku z tym, że według prezydium KRS, działania policji i prokuratury uniemożliwiły członkom Rady podjęcie pracy.

REKLAMA

Donald Trump ogłosił 21-punktowy plan pokojowy dla Strefy Gazy

Prezydent Donald Trump spotyka się w poniedziałek w Białym Domu z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu, by rozmawiać o rozejmie w Strefie Gazy. Według mediów forsowany przez Trumpa 21-punktowy plan zakłada ustępstwa ze strony Izraela. Hamas twierdzi, że nie otrzymał jeszcze najnowszej propozycji USA.
Donald Trump i Benjamin Netanyahu
Donald Trump i Benjamin Netanyahu / PAP/EPA

Co musisz wiedzieć?

  • Spotkanie Donalda Trumpa z Benjaminem Netanjahu odbywa się w poniedziałek w Białym Domu.
  • Plan pokojowy USA liczy 21 punktów i przewiduje m.in. rozejm, uwolnienie zakładników, wycofanie wojsk izraelskich oraz napływ pomocy humanitarnej.
  • Hamas twierdzi, że nie otrzymał jeszcze propozycji.
  • Izrael domaga się całkowitej demilitaryzacji Hamasu i odrzuca rolę Autonomii Palestyńskiej.
  • Plan budzi kontrowersje w izraelskiej polityce, szczególnie wśród skrajnej prawicy.

 

Trump: Wszyscy są zaangażowani

Mamy realną szansę na WIELKOŚĆ NA BLISKIM WSCHODZIE. WSZYSCY SĄ ZAANGAŻOWANI NA RZECZ CZEGOŚ WYJĄTKOWEGO, PO RAZ PIERWSZY W HISTORII. ZROBIMY TO!!!

– napisał w niedzielę na platformie społecznościowej Trump, po raz kolejny w ostatnich dniach zapowiadając rychły przełom w rozmowach o pokoju w Strefie Gazy.

 

21-punktowy plan pokojowy

Plan pokojowy Trumpa ma zawierać 21 punktów i został już przedstawiony w zeszłym tygodniu przywódcom państw arabskich i muzułmańskich.

Portal Times of Israel opublikował w weekend kopię dokumentu. Zakłada on, że jeżeli zgodzą się na niego zarówno Izrael, jak i Hamas, wojna zostanie natychmiast zakończona.

Zaraz po ogłoszeniu porozumienia Hamas ma uwolnić za jednym razem wszystkich zakładników (według strony izraelskiej jest ich 48, z czego 20 wciąż żyje), a Izrael ma wstrzymać działania zbrojne i rozpocząć stopniowe wycofywanie się ze Strefy Gazy. W zamian za uprowadzonych Izrael ma zwolnić kilkuset palestyńskich więźniów i zatrzymanych.

Natychmiast ma się też zwiększyć napływ pomocy humanitarnej do zniszczonego trwającą blisko dwa lata wojną palestyńskiego terytorium.

 

Tymczasowa administracja i siły stabilizacyjne

Plan zakłada wprowadzenie w Strefie Gazy tymczasowej technicznej administracji palestyńskiej, nadzorowanej przez ciało międzynarodowe, powołane przez USA w porozumieniu z państwami arabskimi i europejskimi. Obejmuje również stworzenie tymczasowych międzynarodowych sił stabilizacyjnych.

W propozycji zapisano, że mieszkańcy Strefy Gazy nie zostaną zmuszeni do jej opuszczenia, a nawet będą zachęcani, by w niej pozostać. To różnica w stosunku do poprzednich zapowiedzi Trumpa, przewidujących przesiedlenie Palestyńczyków. Takie hasła spotykały się z entuzjastyczną reakcją izraelskiej skrajnej prawicy, która nawoływała również do aneksji Strefy Gazy i przywrócenia tam żydowskich osiedli. W najnowszym planie Trumpa wykluczono ponowną okupację lub aneksję tego terytorium.

Umowa obejmuje oddanie władzy przez Hamas oraz „zniszczenie i zaprzestanie budowy jakiejkolwiek ofensywnej infrastruktury wojskowej” przez tę organizację. Członkowie Hamasu, którzy zobowiążą się do zachowania pokoju, będą mogli pozostać w Strefie Gazy; ci, którzy będą chcieli ją opuścić, będą mogli to zrobić w bezpieczny sposób.

 

Perspektywa państwowości palestyńskiej

W propozycji zapisano, że tymczasowa administracja ma zajmować się Strefą Gazy „do czasu zakończenia przez Autonomię Palestyńską programu reform”. Zapisano też, że gdy to nastąpi, „mogą zaistnieć warunki do wiarygodnego planu dla państwowości palestyńskiej”.

Oficjalne stanowisko izraelskiego rządu zakłada całkowitą demilitaryzację Hamasu i wyklucza jakąkolwiek rolę Autonomii Palestyńskiej w administrowaniu Gazą. Izrael sprzeciwia się też ustanowieniu państwa palestyńskiego. Powstanie niepodległej Palestyny zakłada szerszy plan zakończenia konfliktu izraelsko-palestyńskiego, przedłożony przez Francję oraz Arabię Saudyjską i poparty przeważającą większością głosów państw członkowskich ONZ.

 

Brak reakcji Hamasu

Hamas przekazał w niedzielę, że nie otrzymał jak na razie najnowszego amerykańskiego planu. Według publikacji Times of Israel propozycja zakłada jednak, że nowa administracja i siły stabilizacyjne mogłyby zacząć działać nawet bez zgody Hamasu na obszarach, które nie pozostają pod kontrolą tej grupy – jest to obecnie większość terytorium Strefy Gazy.

 

Rola Netanjahu i reakcje polityczne

Netanjahu rozmawiał w niedzielę z amerykańskim doradcą ds. Bliskiego Wschodu Steve'em Witkoffem, który jest uznawany za autora propozycji.

„Izraelskie media przekazały, że spotkanie przebiegło pomyślnie. Jednocześnie pojawiła się seria informacji o stawianiu przez Izrael dodatkowych warunków, które mogą grozić utratą poparcia państw arabskich lub odrzuceniem całej propozycji przez Hamas” – napisał Times of Israel.

Plan wznowił też spory polityczne w samym Izraelu. Rodziny zakładników przetrzymywanych przez Hamas zaapelowały do Trumpa, by nie pozwolił Netanjahu na sabotowanie porozumienia. Część izraelskiego społeczeństwa od dawna oskarża premiera, że kluczy w rozmowach, by kontynuować wojnę, co pozwala mu na zachowanie wsparcia skrajnie prawicowych koalicjantów.

Jeden z ich liderów minister finansów Becalel Smotricz ogłosił w poniedziałek, że nie zgodzi się na umowę, która nie zawiera „całkowitego rozwiązania i zdemilitaryzowania Hamasu”.

Przyjęcie planu Trumpa nie oznaczałoby wielkiego zwycięstwa Netanjahu, ponieważ jest to zaktualizowana wersja propozycji poprzedniego prezydenta USA Joe Bidena, którą izraelski premier początkowo zaakceptował, ale później starał się z niej wycofać

– skomentował w poniedziałek dziennik „Haarec”. Gazeta dodała jednak, że po raz pierwszy wydaje się, że porozumienie ma faktyczne szanse na realizację.

 

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

  • Czy Hamas przyjął plan Trumpa?

Nie. Hamas twierdzi, że nie otrzymał jeszcze amerykańskiej propozycji.

  • Jakie są warunki rozejmu?

Uwolnienie zakładników przez Hamas, wycofanie wojsk izraelskich, zwolnienie palestyńskich więźniów oraz utworzenie tymczasowej administracji międzynarodowej.

  • Czym różni się ten plan od wcześniejszych propozycji?

Nie przewiduje przesiedleń Palestyńczyków ani ponownej okupacji Strefy Gazy przez Izrael.

  • Jak reaguje Izrael?

Oficjalne stanowisko rządu wymaga pełnej demilitaryzacji Hamasu i odrzuca udział Autonomii Palestyńskiej w zarządzaniu Gazą.

  • Dlaczego plan wywołuje kontrowersje w Izraelu?

Rodziny zakładników chcą szybkiego porozumienia, natomiast część skrajnych prawicowych polityków sprzeciwia się ustępstwom wobec Hamasu.



 

Polecane