Szukaj
Konto

Prowokatorzy na miesięcznicy smoleńskiej. Kaczyński nie przebierał w słowach

10.03.2026 10:33
Prezes PiS Jarosław Kaczyński pod Pomnikiem Ofiar Tragedii Smoleńskiej w Warszawie
Źródło: fot. PAP/Paweł Supernak
Komentarzy: 0
Comiesięczne obchody pod pomnikiem smoleńskim znów zakłócili przeciwnicy PiS i Jarosława Kaczyńskiego. – Ci ludzie znajdą się tam, gdzie powinni być. Jedni w więzieniach, inni w zakładach psychiatrycznych. I to będzie koniec tego wszystkiego, co tutaj się wyprawia – powiedział prezes PiS.
Co musisz wiedzieć
  • Delegacja PiS z Jarosławem Kaczyńskim złożyła rano wieńce przed pomnikami na placu Piłsudskiego.
  • Podczas miesięcznicy smoleńskiej znów pojawili się prowokatorzy, którzy próbowali zakłócić przemówienie prezesa PiS.
  • Jarosław Kaczyński ostro skrytykował państwo i zapowiedział rozprawienie się z osobami zakłócającymi obchody.

 

We wtorek 10 marca 2026 r. delegacja polityków Prawa i Sprawiedliwości na czele z Jarosławem Kaczyńskim złożyła wieńce przed pomnikami prezydenta Lecha Kaczyńskiego i Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku na placu Piłsudskiego w Warszawie.

Prowokatorzy na miesięcznicy smoleńskiej

Niestety, także tradycyjnie, pod pomnikiem smoleńskim pojawili się prowokatorzy, którzy próbowali zakłócać przemówienie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

- Bezkarnie, bez właściwej reakcji sił porządkowych, bez właściwej reakcji sądów, bez właściwej reakcji polskiego państwa. Tego państwa z dykty, które dzisiaj mamy. Ale zapewniam państwa, że weszliśmy na drogę ku temu, by to państwo przeszło do historii, haniebnej historii, a zbudowana została naprawdę silna Polska i ona z tą nędzną agenturą da sobie radę - powiedział Kaczyński.

- Ci ludzie znajdą się tam, gdzie powinni być. Jedni w więzieniach, inni w zakładach psychiatrycznych. I to będzie koniec tego wszystkiego, co tutaj się wyprawia. I będzie można spokojnie obchodzić co miesiąc to wszystko, co obchodzimy mimo tych wszystkich przeszkód. Mimo tej furii, mimo tej nienawiści, zwycięży Polska, zwycięży dobro. A to wszystko, co tutaj widzimy, przejdzie do haniebnej historii - dodał.

Katastrofa samolotu Tu-154 w Smoleńsku

10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu Tu-154 wiozącego polską delegację na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka, najwyżsi dowódcy wojska i ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.03.2026 10:33
Źródło: wpolityce.pl / tysol.pl