Apel Jasnogórski jako zadanie w przełomowych czasach

Apel Jasnogórski głęboko zakorzeniony w naszej świadomości to wielkie zadanie ewangelizacyjne i duszpasterskie podkreślano na Jasnej Górze podczas konferencji naukowej poświęconej tej wieczornej modlitwie wpisanej od 70 lat w katolicką duchowość Polaków. - Na Jasnej Górze spoczywa historyczny ciężar, by przenosić Ewangelię, wiarę w przyszłe pokolenia w przełomowych czasach - mówił paulin o. Michał Legan.
Klasztor na Jasnej Górze
Klasztor na Jasnej Górze / wikimedia commons/CC BY-SA 4.0/Aw58

Celem dwudniowej konferencji zorganizowanej przez Jasnogórski Instytut Maryjny było spojrzenie na Apel Jasnogórski z perspektywy historycznej, teologiczno-pastoralnej, socjologicznej, kulturoznawczej i medialnej. Zwrócono uwagę na Apel Jasnogórski m.in. jako inspirację w maryjnej drodze odnowy Kościoła w Polsce, ważny element formacji duchowej oraz więzi Polaków.

Podczas dzisiejszych paneli rozmawiano o obecności Apelu w mediach oraz perspektywie pastoralno-ewangelizacyjnej.

Ewangelizacja

Podkreślając, głębokie zakorzenienie tej wieczornej modlitwy w świadomości Polaków, o. Michał Legan, kierownik Redakcji Audycji Katolickich TVP, podkreślił, że „trzeba będzie odkryć, czy Jasna Góra jest w stanie unieść historyczny ciężar, który na niej spoczywa, to znaczy przenieść wiarę, Ewangelię w przyszłe pokolenia w czasach przełomowych”. - Myślę, że jesteśmy świadkami największego rozkwitu Jasnej Góry w historii, a jednocześnie takiego momentu, w którym w naszych rękach naprawdę jest przyszłość. Więc ten Apel to jest wielkie zadanie i nie można go zmarnować – powiedział paulin.

Podkreślił, że ważne jest, by tego nabożeństwa też „nie zakonserwować”, ale mądrze przenosić w przyszłość, bo istotą Apelu nie jest jego forma, ale nade wszystko jego sens i treść. Wśród fenomenów Apelu Jasnogórskiego o. Legan wyróżnił jego ogromny sens chrystocentryczny, dlatego, że chrystocentryczna jest Ikona Jasnogórska. Wskazał na troskę o ewangeliczność Apelu, który pozostając maryjnym, jasnogórskim, musi być chrystocentryczny, o pogłębianie pobożności maryjnej w kierunku duchowości maryjnej.

- Jak Apel będzie ewangeliczny to przetrwa - podkreślił paulin.

Zawierzenie Maryi

Z kolei o. dr Piotr Polek, wykładowca w paulińskim seminarium duchownym na Skałce, zwrócił uwagę na ważny wymiar zawierzenia życia Maryi przez wiernych. To kształtuje naszą codzienność, umacnia w wierze i daje nadzieję także w zmaganiach w niespokojnych czasach.

- Apel Jasnogórski jest dla nas wyzwaniem duszpasterskim, które prowadzi do świadomego uczestnictwa w kulcie Matki Bożej. Obok kultu liturgicznego mamy też związany z pobożnością maryjną, np. różaniec, godzinki, akatyst, nabożeństwa lourdzkie, fatimskie, Apel Jasnogórski. To wszystko musi zmierzać w kierunku zawierzenia, to co nieustannie pokazywali nam św. Jan Paweł II przez swoje „Totus Tuus” bł. kard. Wyszyński, który „wszystko postawiłem na Maryję”. Apel Jasnogórski ma wiele wymiarów, i ten modlitewny, i uwielbienia, dziękczynienia, ale na pewno jesteśmy nieustannie zaproszeni, żeby w tej godzinie modlitwy narodu polskiego o 21.00, zawierzać się, oddawać się Matce Bożej – powiedział o. Polek.

Doświadczenie indywidualne oraz wspólnotowe

Dziennikarka Judyta Syrek mówiła m.in. o znaczeniu indywidualnego doświadczenia modlitwy apelowej, ale także we wspólnocie narodu, spotkania z Maryją - Matką, która doskonale zanurzona w Bogu, jednocześnie „zna sprawy ludzkie”. – To szkoła zaufania, czego dały też dowód „Ósemki”, czyli członkinie Instytutu Prymasa Wyszyńskiego, kiedy kobiecymi sercami otoczyły serce Maryi, prosiły Ją o uwolnienie uwięzionego przez komunistów Prymasa Wyszyńskiego i za Ojczyznę – przypomniała też Syrek.

- Apel Jasnogórski to najbardziej rozpoznawalna modlitwa i katecheza maryjna, stąd wielka waga rozważania, które każdorazowo jest przygotowywane przez innego kapłana. Ten fenomen Apelu tkwi więc w tym, że może to być skuteczna, przekonująca katecheza – przekonywał z kolei ks. dr Jarosław Grabowski, redaktor naczelny Tygodnika Katolickiego „Niedziela”.

Media

W drugiej dyskusji panelowej mowa była o aspektach medialnych Apelu.

Ks. Grzegorz Moj z Telewizji Trwam wskazał na ważny wymiar budowania wspólnoty także poprzez transmisje Apelu. – My się cały czas uczymy tej wspólnoty, nie tylko narodowej, ale też odpowiedzialnych za Kościół, za drugiego człowieka – powiedział redemptorysta i podkreślił też rolę kształtowania ludzkiego sumienia i sumienia narodu.

O tym, dlaczego od kilku lat Apel Jasnogórski stał się fenomenem medialnym mówił Rafał Porzeziński, dziennikarz i prezes Stowarzyszenia Ocaleni. Jego zdaniem to „prawda spotkania” człowieka z Bogiem przyciąga innych.

Z kolei odpowiedzi na pytanie czy „apel ma szansę w social-media” szukała medioznawczyni prof. Monika Przybysz z UKSW. Podkreśliła, że wiarę, religijność, pobożność i świadectwo najskuteczniej przekazują swoim rówieśnikom wierzący młodzi ludzie. Social-media jej zdaniem są przestrzenią do wykorzystania, zwłaszcza krótkie rozważania pokazują jak bogaty jest Kościół, wspólnota, jak bogata jest wiara i jej przeżywanie.

70 lat temu ówczesny przeor klasztoru, o. Jerzy Tomziński zachęcał do modlitwy apelowej jasnogórskich pielgrzymów: „staniemy wszyscy na jasnogórski Apel codziennie o godzinie dziewiątej wieczorem, przeniesiemy się myślą i modlitwą na Jasną Górę. Wszyscy, jak nas jest 30 milionów Polaków na całym świecie, wszyscy o jednej godzinie, gdziekolwiek będziemy, czy w pracy, czy na ulicy, czy w kinie, czy na zabawie, wszyscy zbratani jedną myślą, jednym polskim sercem, staniemy przy naszej Pani i Królowej, przy Matce i Pocieszycielce, aby prosić i żebrać za Polskę, za Naród”.

- To, co jest najbardziej charakterystyczne dla tej modlitwy, to wspólne stanięcie przed Matką. Wszyscy się wtedy odnajdujemy jako dzieci, w jednym domu, u jednej Matki – zauważył dziś o. dr. Grzegorz Prus, dyrektor Jasnogórskiego Instytutu Maryjnego.

mir / Jasna Góra


 

POLECANE
Rosyjskie myśliwce przy granicy z Japonią. Sygnał dla Tokio i Pekinu z ostatniej chwili
Rosyjskie myśliwce przy granicy z Japonią. Sygnał dla Tokio i Pekinu

Co najmniej 15 myśliwców piątej generacji Su-57 trafiło do bazy Dziomgi w obwodzie chabarowskim - wynika z analiz zdjęć satelitarnych. Według ukraińskiego wywiadu to czytelny sygnał wobec Japonii i Chin oraz element szerszej strategii Moskwy na Dalekim Wschodzie.

Tusk opuścił RBN przed dyskusją dot. Czarzastego. To nie jest miejsce do takich dyskusji z ostatniej chwili
Tusk opuścił RBN przed dyskusją dot. Czarzastego. "To nie jest miejsce do takich dyskusji"

Premier Donald Tusk skrytykował prezydenta Nawrockiego za poruszanie podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego kwestii „kontaktów towarzyskich” marszałka Sejmu. Szef rządu opuścił posiedzenie jeszcze przed rozpoczęciem tej części dyskusji.

Czarzasty po posiedzeniu RBN: „Ustawka się nie udała” z ostatniej chwili
Czarzasty po posiedzeniu RBN: „Ustawka się nie udała”

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podkreślił, że w sprawach programu SAFE oraz Rady Pokoju odbyły się na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego ważne rozmowy. Odnosząc się do poświęconego mu punktu obrad RBN stwierdził, że „ustawka się nie udała”.

Szef BBN: Kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE z ostatniej chwili
Szef BBN: Kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego prof. Sławomir Cenckiewicz po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego przyznał, że „kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE”.

Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL gorące
Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL

„Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje T.Grochowicz - nominat Rady Państwa PRL” - napisał poseł PiS Michał Woś na platformie X.

Eurodeputowani przegłosowali przekształcenie UE w autonomię strategiczną pilne
Eurodeputowani przegłosowali przekształcenie UE w autonomię strategiczną

W sprawozdaniu przyjętym w środę Parlament Europejski podkreślił, że partnerstwa UE w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony są kluczowe dla skutecznego reagowania na pojawiające się zagrożenia i wzmacniania globalnej roli UE jako autonomii strategicznej.

PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości z ostatniej chwili
PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości

PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości – wynika ze stanowiska w sprawie ustawy o SAFE, jakie przedstawił Mariusz Błaszczak reprezentujący Klub PiS podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Frakcja przewidziała zaledwie kilka poprawek.

Bogucki: Podczas RBN nie rozwiano wszystkich wątpliwości ws. programu SAFE pilne
Bogucki: Podczas RBN nie rozwiano wszystkich wątpliwości ws. programu SAFE

Po środowym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które dotyczyło m.in. programu SAFE, szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki ocenił, że w czasie dyskusji w tej sprawie nie rozwiano wszystkich wątpliwości ani nie wybrzmiały wszystkie odpowiedzi na pytania KPRP.

Karol Nawrocki: Jest dezinformacją, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, aby przystąpić do Rady Pokoju tylko u nas
Karol Nawrocki: Jest dezinformacją, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, aby przystąpić do Rady Pokoju

Prezydent Karol Nawrocki podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego stanowczo zaprzeczył, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, by przystąpić do Rady Pokoju. Jak podkreślił, informacje o obowiązkowej wpłacie to „jaskrawa dezinformacja”, a w sprawach kluczowych dla bezpieczeństwa państwa nie może być miejsca na polityczną ciszę i brak jasnych decyzji.

Dr Jacek Saryusz-Wolski: „Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce. To pułapka” tylko u nas
Dr Jacek Saryusz-Wolski: „Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce. To pułapka”

„Sprawą naprawdę pierwszorzędną jest SAFE!!! Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce, na wzór KPO, potencjalnym, politycznie motywowanym, dyskrecjonalnym i arbitralnym szantażem oraz blokowaniem środków” - mówi portalowi Tysol.pl doradca prezydenta ds. UE dr Jacek Saryusz-Wolski.

REKLAMA

Apel Jasnogórski jako zadanie w przełomowych czasach

Apel Jasnogórski głęboko zakorzeniony w naszej świadomości to wielkie zadanie ewangelizacyjne i duszpasterskie podkreślano na Jasnej Górze podczas konferencji naukowej poświęconej tej wieczornej modlitwie wpisanej od 70 lat w katolicką duchowość Polaków. - Na Jasnej Górze spoczywa historyczny ciężar, by przenosić Ewangelię, wiarę w przyszłe pokolenia w przełomowych czasach - mówił paulin o. Michał Legan.
Klasztor na Jasnej Górze
Klasztor na Jasnej Górze / wikimedia commons/CC BY-SA 4.0/Aw58

Celem dwudniowej konferencji zorganizowanej przez Jasnogórski Instytut Maryjny było spojrzenie na Apel Jasnogórski z perspektywy historycznej, teologiczno-pastoralnej, socjologicznej, kulturoznawczej i medialnej. Zwrócono uwagę na Apel Jasnogórski m.in. jako inspirację w maryjnej drodze odnowy Kościoła w Polsce, ważny element formacji duchowej oraz więzi Polaków.

Podczas dzisiejszych paneli rozmawiano o obecności Apelu w mediach oraz perspektywie pastoralno-ewangelizacyjnej.

Ewangelizacja

Podkreślając, głębokie zakorzenienie tej wieczornej modlitwy w świadomości Polaków, o. Michał Legan, kierownik Redakcji Audycji Katolickich TVP, podkreślił, że „trzeba będzie odkryć, czy Jasna Góra jest w stanie unieść historyczny ciężar, który na niej spoczywa, to znaczy przenieść wiarę, Ewangelię w przyszłe pokolenia w czasach przełomowych”. - Myślę, że jesteśmy świadkami największego rozkwitu Jasnej Góry w historii, a jednocześnie takiego momentu, w którym w naszych rękach naprawdę jest przyszłość. Więc ten Apel to jest wielkie zadanie i nie można go zmarnować – powiedział paulin.

Podkreślił, że ważne jest, by tego nabożeństwa też „nie zakonserwować”, ale mądrze przenosić w przyszłość, bo istotą Apelu nie jest jego forma, ale nade wszystko jego sens i treść. Wśród fenomenów Apelu Jasnogórskiego o. Legan wyróżnił jego ogromny sens chrystocentryczny, dlatego, że chrystocentryczna jest Ikona Jasnogórska. Wskazał na troskę o ewangeliczność Apelu, który pozostając maryjnym, jasnogórskim, musi być chrystocentryczny, o pogłębianie pobożności maryjnej w kierunku duchowości maryjnej.

- Jak Apel będzie ewangeliczny to przetrwa - podkreślił paulin.

Zawierzenie Maryi

Z kolei o. dr Piotr Polek, wykładowca w paulińskim seminarium duchownym na Skałce, zwrócił uwagę na ważny wymiar zawierzenia życia Maryi przez wiernych. To kształtuje naszą codzienność, umacnia w wierze i daje nadzieję także w zmaganiach w niespokojnych czasach.

- Apel Jasnogórski jest dla nas wyzwaniem duszpasterskim, które prowadzi do świadomego uczestnictwa w kulcie Matki Bożej. Obok kultu liturgicznego mamy też związany z pobożnością maryjną, np. różaniec, godzinki, akatyst, nabożeństwa lourdzkie, fatimskie, Apel Jasnogórski. To wszystko musi zmierzać w kierunku zawierzenia, to co nieustannie pokazywali nam św. Jan Paweł II przez swoje „Totus Tuus” bł. kard. Wyszyński, który „wszystko postawiłem na Maryję”. Apel Jasnogórski ma wiele wymiarów, i ten modlitewny, i uwielbienia, dziękczynienia, ale na pewno jesteśmy nieustannie zaproszeni, żeby w tej godzinie modlitwy narodu polskiego o 21.00, zawierzać się, oddawać się Matce Bożej – powiedział o. Polek.

Doświadczenie indywidualne oraz wspólnotowe

Dziennikarka Judyta Syrek mówiła m.in. o znaczeniu indywidualnego doświadczenia modlitwy apelowej, ale także we wspólnocie narodu, spotkania z Maryją - Matką, która doskonale zanurzona w Bogu, jednocześnie „zna sprawy ludzkie”. – To szkoła zaufania, czego dały też dowód „Ósemki”, czyli członkinie Instytutu Prymasa Wyszyńskiego, kiedy kobiecymi sercami otoczyły serce Maryi, prosiły Ją o uwolnienie uwięzionego przez komunistów Prymasa Wyszyńskiego i za Ojczyznę – przypomniała też Syrek.

- Apel Jasnogórski to najbardziej rozpoznawalna modlitwa i katecheza maryjna, stąd wielka waga rozważania, które każdorazowo jest przygotowywane przez innego kapłana. Ten fenomen Apelu tkwi więc w tym, że może to być skuteczna, przekonująca katecheza – przekonywał z kolei ks. dr Jarosław Grabowski, redaktor naczelny Tygodnika Katolickiego „Niedziela”.

Media

W drugiej dyskusji panelowej mowa była o aspektach medialnych Apelu.

Ks. Grzegorz Moj z Telewizji Trwam wskazał na ważny wymiar budowania wspólnoty także poprzez transmisje Apelu. – My się cały czas uczymy tej wspólnoty, nie tylko narodowej, ale też odpowiedzialnych za Kościół, za drugiego człowieka – powiedział redemptorysta i podkreślił też rolę kształtowania ludzkiego sumienia i sumienia narodu.

O tym, dlaczego od kilku lat Apel Jasnogórski stał się fenomenem medialnym mówił Rafał Porzeziński, dziennikarz i prezes Stowarzyszenia Ocaleni. Jego zdaniem to „prawda spotkania” człowieka z Bogiem przyciąga innych.

Z kolei odpowiedzi na pytanie czy „apel ma szansę w social-media” szukała medioznawczyni prof. Monika Przybysz z UKSW. Podkreśliła, że wiarę, religijność, pobożność i świadectwo najskuteczniej przekazują swoim rówieśnikom wierzący młodzi ludzie. Social-media jej zdaniem są przestrzenią do wykorzystania, zwłaszcza krótkie rozważania pokazują jak bogaty jest Kościół, wspólnota, jak bogata jest wiara i jej przeżywanie.

70 lat temu ówczesny przeor klasztoru, o. Jerzy Tomziński zachęcał do modlitwy apelowej jasnogórskich pielgrzymów: „staniemy wszyscy na jasnogórski Apel codziennie o godzinie dziewiątej wieczorem, przeniesiemy się myślą i modlitwą na Jasną Górę. Wszyscy, jak nas jest 30 milionów Polaków na całym świecie, wszyscy o jednej godzinie, gdziekolwiek będziemy, czy w pracy, czy na ulicy, czy w kinie, czy na zabawie, wszyscy zbratani jedną myślą, jednym polskim sercem, staniemy przy naszej Pani i Królowej, przy Matce i Pocieszycielce, aby prosić i żebrać za Polskę, za Naród”.

- To, co jest najbardziej charakterystyczne dla tej modlitwy, to wspólne stanięcie przed Matką. Wszyscy się wtedy odnajdujemy jako dzieci, w jednym domu, u jednej Matki – zauważył dziś o. dr. Grzegorz Prus, dyrektor Jasnogórskiego Instytutu Maryjnego.

mir / Jasna Góra



 

Polecane