Coraz mniej pracowników w Polsce. Gospodarka zacznie hamować
Co musisz wiedzieć:
- Puls Biznesu ostrzega, że w ciągu kilku lat tempo wzrostu gospodarczego Polski może wyraźnie wyhamować z powodu niedoboru pracowników.
- Według danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego ubytek osób w wieku produkcyjnym obniży tempo wzrostu PKB w latach 2026–2031 o około 0,6 pkt proc.
- MFW wskazuje, że imigracja nie będzie w stanie zrekompensować spadku liczby pracowników, a jej wkład we wzrost PKB w kolejnych latach wyniesie jedynie około 0,2 pkt proc.
- Problem pogłębia rosnący wskaźnik obciążenia demograficznego, który w Polsce wzrósł w ciągu dekady z 21,2 do 32,7 osoby w wieku emerytalnym na 100 osób w wieku produkcyjnym.
Ostrzeżenie dla Polski
„«PB» podkreślił, że wprawdzie Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) już w styczniu podniósł prognozę wzrostu PKB Polski do 3,5 proc., ale w szczegółowym raporcie opublikowanym w połowie tygodnia dał też poważne ostrzeżenie. Według MFW tempo rozwoju gospodarczego już wkrótce zacznie hamować. Główny winowajca to demografia” – pisze gazeta.
„PB” cytuje ostrzeżenie MFW, że w latach 2026–2031 krajowy rynek pracy nie będzie się dokładał do wzrostu PKB tak bardzo, jak w poprzednich latach. Przez ubytek osób w wieku produkcyjnym tempo wzrostu gospodarczego będzie o 0,6 pkt proc. PKB mniejsze, niż mogłoby być.
- IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi
- „Cała Polska się zatrzęsie”. Stanowski zapowiada bombę
- Prokuratura uderza w wiceszefa Kancelarii Prezydenta. Karol Nawrocki reaguje
- Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego
Proces już się rozpoczął
Proces już się rozpoczął, wkład pracowników krajowych do potencjalnego PKB był ujemny już w latach 2023–2025. Dla porównania, dwie dekady temu był on dodatni i odpowiadał za 1,5 pkt proc. przy wzroście PKB na poziomie 5,2 procent.
„PB” wskazuje, że postępującego ubytku nie uzupełni imigracja. Pracownicy z zagranicy co prawda dokładają się do polskiej gospodarki, ale w coraz mniejszej skali – szacowany wkład w kolejnych pięciu latach wyniesie 0,2 pkt proc.
Rośnie też wskaźnik obciążenia demograficznego. W przypadku Polski wyniósł on w ubiegłym roku 32,7, co oznacza, że na 100 osób w wieku produkcyjnym (zazwyczaj przyjmuje się tu przedział 15–64 lata) przypadają niemal 33 osoby w wieku emerytalnym (65 lat i więcej). Jeszcze dekadę temu wskaźnik ten wynosił 21,2 – informuje gazeta. (PAP)




