Europarlament otwiera drogę do „turystyki aborcyjnej”. W grę wchodzą unijne fundusze

Parlament Europejski przyjął rezolucję popierającą obywatelską inicjatywę „My Voice, My Choice”, której celem jest zwiększenie dostępności aborcji w Unii Europejskiej. Kluczowym elementem dokumentu jest postulat uruchomienia mechanizmu „solidarności finansowej”, który mógłby umożliwić finansowanie aborcji z funduszy unijnych – także z pominięciem restrykcyjnych regulacji obowiązujących w części państw członkowskich.
Parlament Europejski
Parlament Europejski / Pixabay/Leonardo1982

Co musisz wiedzieć?

  • Parlament Europejski poparł inicjatywę „My Voice, My Choice” – rezolucja wzywa do zwiększenia dostępności aborcji w UE, w tym poprzez mechanizmy finansowe na poziomie unijnym.
  • Kluczowy jest mechanizm „solidarności finansowej” – miałby być finansowany z funduszy UE i umożliwiać dostęp do aborcji także w krajach z restrykcyjnym prawem, co zdaniem krytyków może prowadzić do obchodzenia przepisów krajowych.
  • Rezolucja ma wyraźny wymiar ideologiczny – zawiera potępienie ruchów antygenderowych, co spotkało się z ostrą reakcją środowisk konserwatywnych i pro-life.
  • Decyzja Komisji Europejskiej będzie kluczowa – KE ma czas do marca 2026 r., a według przeciwników rezolucji może to otworzyć drogę do finansowania tzw. turystyki aborcyjnej i faktycznego ograniczenia kompetencji państw członkowskich.

 

Wynik głosowania w Parlamencie Europejskim

Rezolucja została przyjęta większością głosów: 358 europosłów opowiedziało się za jej przyjęciem, 202 było przeciw, a 79 wstrzymało się od głosu. W dokumencie Parlament Europejski stwierdza, że w wielu krajach UE kobiety nadal nie mają – zdaniem autorów rezolucji – pełnego dostępu do aborcji.

Europosłowie popierający prawo do zabijania dzieci nienarodzonych wskazują na istniejące bariery prawne i praktyczne w części państw członkowskich oraz wyrażają zaniepokojenie skalą tych ograniczeń. W związku z tym wzywają poszczególne kraje do zmian w obowiązujących przepisach.


Mechanizm „solidarności finansowej” i rola Komisji Europejskiej

Jednym z kluczowych elementów rezolucji jest wezwanie skierowane do Komisji Europejskiej, aby w ramach inicjatywy „My Voice, My Choice” uruchomiła dobrowolny mechanizm finansowy, otwarty dla wszystkich państw UE i finansowany z budżetu unijnego.

Zgodnie z zapisami dokumentu mechanizm ten miałby umożliwić państwom członkowskim zapewnienie kobietom – w granicach krajowych regulacji – dostępu do aborcji w sytuacjach, gdy obecnie jest on dla nich niedostępny. W praktyce może to prowadzić do obejścia prawa krajowego poprzez finansowanie tzw. turystyki aborcyjnej.


Potępienie ruchów antygenderowych

Rezolucja zawiera również zapisy potępiające ruchy antygenderowe, które – zdaniem europosłów – mają na celu podważanie równości oraz praw człowieka w Unii Europejskiej. Ten fragment dokumentu spotkał się z ostrą krytyką środowisk konserwatywnych i pro-life, które uznają go za próbę ideologicznego nacisku na państwa członkowskie.


Komisja Europejska ma czas do marca 2026 roku

Komisja Europejska została zobowiązana do marca 2026 r. do wskazania, jakie działania zamierza podjąć w odpowiedzi na rezolucję – zarówno o charakterze legislacyjnym, jak i pozalegislacyjnym – oraz do przedstawienia uzasadnienia swojej decyzji.


Środowiska pro-life: To finansowanie turystyki aborcyjnej

Prezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia (PFROŻ) Jakub Bałtroszewicz zwraca uwagę, że sprawa jest uważnie monitorowana przez Komisję Europejską, która może zdecydować się na finansowanie aborcji dla obywatelek UE poza granicami ich krajów.

Jeżeli do tego dojdzie, Polka, która będzie chciała dokonać aborcji, będzie mogła wyjechać do Niemiec, Francji czy Holandii i przeprowadzić ją na koszt europejskiego podatnika, czyli każdego z nas

– podkreśla Bałtroszewicz.

Jak dodaje, taki mechanizm oznaczałby faktyczne pominięcie przepisów krajowych i przeniesienie decyzji w sprawie aborcji z poziomu państw narodowych na poziom instytucji unijnych.

To prowadziłoby do sytuacji, w której Unia Europejska – mimo braku kompetencji w tej dziedzinie – decydowałaby o prawie do aborcji w Polsce, a obowiązujące przepisy chroniące życie stałyby się w praktyce martwe

– zaznacza prezes PFROŻ, przytaczany przez portal dorzeczy.pl.
 


 

POLECANE
Data wejścia Ukrainy do UE? Jest stanowisko Von der Leyen z ostatniej chwili
Data wejścia Ukrainy do UE? Jest stanowisko Von der Leyen

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oświadczyła we wtorek w Kijowie, że podanie konkretnej daty wejścia Ukrainy do UE z jej strony nie jest możliwe. Podkreśliła jednak, że Ukraina może liczyć na wszelkie wsparcie w dążeniu do tego celu.

Wyłączenia prądu w Małopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Małopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy wielu powiatów w województwie małopolskim powinni przygotować się na planowane przerwy w dostawie energii elektrycznej. Operator Tauron opublikował aktualne harmonogramy wyłączeń dla wielu rejonów dystrybucji; na liście znalazły się duże miasta, takie jak Kraków czy Nowy Sącz, jak i wiele mniejszych miejscowości. Sprawdź, czy Twoja ulica znajduje się na liście.

Groźne ogniska ptasiej grypy w Polsce. Wybito dziesiątki tysięcy ptaków z ostatniej chwili
Groźne ogniska ptasiej grypy w Polsce. Wybito dziesiątki tysięcy ptaków

– Ogniska grypy ptaków wykryto w woj. kujawsko-pomorskim w hodowlach 8,5 tys. gęsi w Kołudzie Wielkiej koło Janikowa i 55,6 tys. kur niosek w miejscowości Okrąg koło Lipna – poinformował we wtorek wojewódzki lekarz weterynarii Wojciech Młynarek.

W UE powstała nowa instytucja. Zajmie się ingerowaniem w wybory i cenzurą z ostatniej chwili
W UE powstała nowa instytucja. Zajmie się ingerowaniem w wybory i cenzurą

Na wtorkowym posiedzeniu Rady do Spraw Ogólnych ministrowie UE zostali zaproszeni przez Komisję i prezydencję Rady UE, aby zainaugurować rozpoczęcie prac Europejskiego Centrum Odporności Demokratycznej. Jego celem będzie ingerowanie w procesy demokratyczne oraz przestrzeń publiczną państw członkowskich, cenzurowanie dostępnych treści i reakcja na „zagrożenia” w postaci prawicowych treści czy tendencji politycznych. KE zaangażowała w to nawet unijny wywiad, czyli Europejską Służbę Działań Wewnętrznych.

Media: KE informowała o skażonej wołowinie w listopadzie. Teraz ruszają pilne kontrole z ostatniej chwili
Media: KE informowała o skażonej wołowinie w listopadzie. Teraz ruszają "pilne kontrole"

W poniedziałek ministerstwo rolnictwa zapowiedziało pilne kontrole brazylijskiej wołowiny po doniesieniach o wykryciu estradiolu. RMF FM wskazuje, że KE alarmowała już o sprawie w listopadzie.

Doradca prezydenta: SAFE to element pozatraktatowej UNII OBRONNEJ z ostatniej chwili
Doradca prezydenta: SAFE to element pozatraktatowej UNII OBRONNEJ

„SAFE to element pozatraktatowej realizacji UNII OBRONNEJ, przewidzianej w projekcie nowego Traktatu UE, autorstwa Parlamentu Europejskiego, którego byłem jednym z 6 negocjatorów i kontr-sprawozdawcą” - napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

E6 – nowy mechanizm ucisku w sercu Europy? tylko u nas
E6 – nowy mechanizm ucisku w sercu Europy?

Nieformalna grupa sześciu największych gospodarek UE – tzw. E6 – ma "przyspieszyć reformy finansowe i wzmocnić konkurencyjność Europy". Krytycy ostrzegają jednak, że nowy format może pogłębić podziały w Unii i ograniczyć wpływ mniejszych państw na kluczowe decyzje. Co to oznacza dla Polski?

Nawet dziś grozi Węgrom. Orban odpowiada Zełenskiemu z ostatniej chwili
"Nawet dziś grozi Węgrom". Orban odpowiada Zełenskiemu

– Węgry od początku wojny opowiadają się za pokojem, jednak nawet dziś, w rocznicę jej wybuchu, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski grozi Węgrom, bo nie dajemy się wciągnąć w wojnę, nie wyślemy pieniędzy na Ukrainę i nie zrezygnujemy z niedrogiej rosyjskiej energii – stwierdził premier Viktor Orban.

Prof. Ryszard Piotrowski: SAFE jest niezgodny z Konstytucją i TUE wideo
Prof. Ryszard Piotrowski: SAFE jest niezgodny z Konstytucją i TUE

Prof. Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista, wykazał na antenie rozgłośni VOX FM, że program SAFE jest niezgodny m.in. z Konstytucją oraz Traktem o Unii Europejskiej (TUE).

Ostrzeżenie drugiego stopnia przed wezbraniem wody w Widawie. Komunikat dla mieszkańców Wrocławia gorące
Ostrzeżenie drugiego stopnia przed wezbraniem wody w Widawie. Komunikat dla mieszkańców Wrocławia

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) wydał ostrzeżenie drugiego stopnia przed wezbraniem wody w Widawie. We wtorek 24 lutego nieznacznie przekroczone zostały stany ostrzegawcze. Publikujemy aktualne odczyty z wodowskazów na Widawie.

REKLAMA

Europarlament otwiera drogę do „turystyki aborcyjnej”. W grę wchodzą unijne fundusze

Parlament Europejski przyjął rezolucję popierającą obywatelską inicjatywę „My Voice, My Choice”, której celem jest zwiększenie dostępności aborcji w Unii Europejskiej. Kluczowym elementem dokumentu jest postulat uruchomienia mechanizmu „solidarności finansowej”, który mógłby umożliwić finansowanie aborcji z funduszy unijnych – także z pominięciem restrykcyjnych regulacji obowiązujących w części państw członkowskich.
Parlament Europejski
Parlament Europejski / Pixabay/Leonardo1982

Co musisz wiedzieć?

  • Parlament Europejski poparł inicjatywę „My Voice, My Choice” – rezolucja wzywa do zwiększenia dostępności aborcji w UE, w tym poprzez mechanizmy finansowe na poziomie unijnym.
  • Kluczowy jest mechanizm „solidarności finansowej” – miałby być finansowany z funduszy UE i umożliwiać dostęp do aborcji także w krajach z restrykcyjnym prawem, co zdaniem krytyków może prowadzić do obchodzenia przepisów krajowych.
  • Rezolucja ma wyraźny wymiar ideologiczny – zawiera potępienie ruchów antygenderowych, co spotkało się z ostrą reakcją środowisk konserwatywnych i pro-life.
  • Decyzja Komisji Europejskiej będzie kluczowa – KE ma czas do marca 2026 r., a według przeciwników rezolucji może to otworzyć drogę do finansowania tzw. turystyki aborcyjnej i faktycznego ograniczenia kompetencji państw członkowskich.

 

Wynik głosowania w Parlamencie Europejskim

Rezolucja została przyjęta większością głosów: 358 europosłów opowiedziało się za jej przyjęciem, 202 było przeciw, a 79 wstrzymało się od głosu. W dokumencie Parlament Europejski stwierdza, że w wielu krajach UE kobiety nadal nie mają – zdaniem autorów rezolucji – pełnego dostępu do aborcji.

Europosłowie popierający prawo do zabijania dzieci nienarodzonych wskazują na istniejące bariery prawne i praktyczne w części państw członkowskich oraz wyrażają zaniepokojenie skalą tych ograniczeń. W związku z tym wzywają poszczególne kraje do zmian w obowiązujących przepisach.


Mechanizm „solidarności finansowej” i rola Komisji Europejskiej

Jednym z kluczowych elementów rezolucji jest wezwanie skierowane do Komisji Europejskiej, aby w ramach inicjatywy „My Voice, My Choice” uruchomiła dobrowolny mechanizm finansowy, otwarty dla wszystkich państw UE i finansowany z budżetu unijnego.

Zgodnie z zapisami dokumentu mechanizm ten miałby umożliwić państwom członkowskim zapewnienie kobietom – w granicach krajowych regulacji – dostępu do aborcji w sytuacjach, gdy obecnie jest on dla nich niedostępny. W praktyce może to prowadzić do obejścia prawa krajowego poprzez finansowanie tzw. turystyki aborcyjnej.


Potępienie ruchów antygenderowych

Rezolucja zawiera również zapisy potępiające ruchy antygenderowe, które – zdaniem europosłów – mają na celu podważanie równości oraz praw człowieka w Unii Europejskiej. Ten fragment dokumentu spotkał się z ostrą krytyką środowisk konserwatywnych i pro-life, które uznają go za próbę ideologicznego nacisku na państwa członkowskie.


Komisja Europejska ma czas do marca 2026 roku

Komisja Europejska została zobowiązana do marca 2026 r. do wskazania, jakie działania zamierza podjąć w odpowiedzi na rezolucję – zarówno o charakterze legislacyjnym, jak i pozalegislacyjnym – oraz do przedstawienia uzasadnienia swojej decyzji.


Środowiska pro-life: To finansowanie turystyki aborcyjnej

Prezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia (PFROŻ) Jakub Bałtroszewicz zwraca uwagę, że sprawa jest uważnie monitorowana przez Komisję Europejską, która może zdecydować się na finansowanie aborcji dla obywatelek UE poza granicami ich krajów.

Jeżeli do tego dojdzie, Polka, która będzie chciała dokonać aborcji, będzie mogła wyjechać do Niemiec, Francji czy Holandii i przeprowadzić ją na koszt europejskiego podatnika, czyli każdego z nas

– podkreśla Bałtroszewicz.

Jak dodaje, taki mechanizm oznaczałby faktyczne pominięcie przepisów krajowych i przeniesienie decyzji w sprawie aborcji z poziomu państw narodowych na poziom instytucji unijnych.

To prowadziłoby do sytuacji, w której Unia Europejska – mimo braku kompetencji w tej dziedzinie – decydowałaby o prawie do aborcji w Polsce, a obowiązujące przepisy chroniące życie stałyby się w praktyce martwe

– zaznacza prezes PFROŻ, przytaczany przez portal dorzeczy.pl.
 



 

Polecane