Jan Pietrzak dla "TS": Naga kasa czy twórczy szał?

Podczas promocji książki „z PRL-u do Polski” ktoś z widowni zadał mi pytanie o kolegów z Kabaretu pod Egidą, którzy obecnie znajdują się z drugiej strony sporu trawiącego Polskę. Jak to się stało, że tak bardzo rozeszły się nasze drogi? To proste, olbrzymia część środowiska aktorskiego uzależniona jest od mecenatu państwowego.
T. Gutry
T. Gutry / Tygodnik Solidarność
Jan Pietrzak

Film, teatr, telewizja, dające pracę aktorom w III RP, miały w zamian wymagania, zwane poprawnością polityczną w stylu liberalno-lewackim. Takie kręcono filmy, takie lansowano wydarzenia teatralne, za to wręczano nagrody na festiwalach. Środowiska artystyczne od zawsze zależne są od mecenasów, a nie każdy ma gust Medyceusza. W czasach zdemoralizowanej ekipy Tuska tym bardziej. Czym w państwie mniejszy szacunek dla tradycyjnych wartości, tym bardziej o karierach decyduje naga kasa, a nie „twórczy szał”. W uproszczeniu: pozycji aktora nie określa wybitna kreacja, lecz wysoce dochodowa reklama leku na hemoroidy. Uwaga: nie mam nic przeciwko reklamom, byłoby naiwnością ich negowanie. Są zamachowym kołem konsumpcyjnej cywilizacji, w jakiej przyszło nam żyć po latach konsumpcji reglamentowanej na kartki.

Wracając do aktorów i wszystkich innych zawodów artystycznych, III RP powieliła mechanizm korumpowania artystów z lat stalinowskich. Prawdę mówiąc, tamte odległe pokolenie łatwiej usprawiedliwić. Po straszliwej traumie wojennej próbowali sobie ułożyć życie na gruzach, za cenę rezygnacji z wolności twórczej. Obecni magistrowie sztuk wszelakich zostali zglajchszaltowani w poczuciu przynależności do elity, ze statusem celebrytów, czujnie weryfikowanych przez wiadomą gazetę i zaprzyjaźnione telewizory. Dosyć to przykre dla mnie doświadczenie, bo lubię i cenię wielu aktorów, którzy zasługują na lepszy los niż asystowanie Schetynie i Petru w groteskowych „puczach”. Basia Krafftówna śpiewała kiedyś w kabarecie wiersz-westchnienie Jonasza Kofty „Gdzie ta bohema? Gdzie ta bohema?... Papuga zdechła i marmur pękł”. Nucę to sobie pod nosem, patrząc na żałosne metamorfozy moich idoli…                                  
 
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (40/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Karol Nawrocki spotka się z Donaldem Trumpem? Pałac Prezydencki potwierdza plany z ostatniej chwili
Karol Nawrocki spotka się z Donaldem Trumpem? Pałac Prezydencki potwierdza plany

Trwają przygotowania do kolejnego spotkania prezydentów Polski i Stanów Zjednoczonych. Choć szczegóły pozostają niejawne, wiadomo już, że nie dojdzie do niego na terenie naszego kraju.

Media: Niepokojące maile do szkół w całej Polsce. Służby badają rosyjski trop z ostatniej chwili
Media: Niepokojące maile do szkół w całej Polsce. Służby badają rosyjski trop

Maile z pogróżkami o ładunkach trafiły do szkół i przedszkoli w wielu miastach. Służby sprawdzają rosyjski trop – wynika z informacji podanych przez serwis niezalezna.pl.

Zaskakujące słowa minister rządu Tuska: ETS2 nigdy nie powinien wejść w życie z ostatniej chwili
Zaskakujące słowa minister rządu Tuska: "ETS2 nigdy nie powinien wejść w życie"

Minister funduszy niespodziewanie skrytykowała system ETS2, który ma objąć m.in. transport i ogrzewanie. Jej słowa wywołały natychmiastową reakcję polityków i wpisują się w szerszy spór o koszty energii w Europie.

Fico mówi „nie” Ukrainie. Słowacja się wyłamuje i blokuje konkluzje UE z ostatniej chwili
Fico mówi „nie” Ukrainie. Słowacja się wyłamuje i blokuje konkluzje UE

Premier Słowacji zapowiada sprzeciw wobec ustaleń unijnego szczytu dotyczących Ukrainy. Powodem jest brak zapisów o wznowieniu dostaw ropy rurociągiem „Przyjaźń”.

Przywódcy państw flanki wschodniej wystosowali list ws. niebezpiecznych rosyjskich kombatantów tylko u nas
Przywódcy państw flanki wschodniej wystosowali list ws. niebezpiecznych rosyjskich kombatantów

Liderzy ośmiu krajów Unii Europejskiej, tacy jak Donald Tusk i Friedrich Merz, wystosowali list do przewodniczącego Rady Europejskiej António Costy i przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. Dokument z 11 marca 2026 r. podkreśla pilną potrzebę wzmocnienia bezpieczeństwa wewnętrznego UE, w szczególności poprzez ograniczenie wjazdu do strefy Schengen dla byłych i obecnych rosyjskich kombatantów.

Warszawa: Ogromny pożar na Białołęce. Kłęby dymu nad miastem z ostatniej chwili
Warszawa: Ogromny pożar na Białołęce. Kłęby dymu nad miastem

Duży pożar na warszawskiej Białołęce przy ulicy Modlińskiej. Pali się elewacja na terenie budowy. Kłęby dymu są widoczne z wielu miejsc w Warszawie.

ABW uderza w szefa BBN. Chodzi o udział Cenckiewicza w posiedzeniu RBN pilne
ABW uderza w szefa BBN. Chodzi o udział Cenckiewicza w posiedzeniu RBN

Sprawa udziału szefa BBN w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego trafiła do prokuratury. ABW wskazuje na możliwe naruszenie przepisów dotyczących dostępu do informacji niejawnych.

Wiadomości
Politykę klimatyczną zamienić na politykę energetyczną

Polityka klimatyczna Unii Europejskiej szkodzi przemysłowi Europy, jak też jej obywatelom. Szczególnie odczuwamy to w Polsce, gdzie kwestie suwerenności energetycznej są dla nas niezwykle ważne. Szczególnym problemem jest system ETS, który skupia się na karaniu państw i przedsiębiorstw za emisje, zamiast na efektywnej polityce energetycznej. Wobec bierności rządu, Pałac Prezydencki diagnozuje problem i proponuje rozwiązanie. Ideałem byłoby odejście od ETS, ale to jest mało realne z uwagi na polityczne konstelacje w UE. Dlatego doradcy Prezydenta Nawrockiego przygotowali plan reformy systemu, który ma przestać szkodzić, a zachować cechy impulsu do transformacji energetycznej. I to jest właściwy kierunek: politykę klimatyczną zamienić na politykę energetyczną.

Ekstradycja rosyjskiego naukowca. Jest decyzja sądu z ostatniej chwili
Ekstradycja rosyjskiego naukowca. Jest decyzja sądu

– W środę warszawski sąd okręgowy stwierdził prawną dopuszczalność wydania rosyjskiego archeologa Aleksandra Butiagina stronie ukraińskiej – powiedział obrońca Rosjanina mec. Adam Domański. Ukraińscy śledczy podejrzewają archeologa o częściowe zniszczenie obiektu dziedzictwa kulturowego na Krymie.

Były ważny polityk PO: Za tydzień rusza mój proces z Kierwińskim z ostatniej chwili
Były ważny polityk PO: Za tydzień rusza mój proces z Kierwińskim

Jacek Protasiewicz uderzył w Marcina Kierwińskiego po jego słowach o Karolu Nawrockim. Przy okazji przypomniał o zbliżającym się procesie z ministrem.

REKLAMA

Jan Pietrzak dla "TS": Naga kasa czy twórczy szał?

Podczas promocji książki „z PRL-u do Polski” ktoś z widowni zadał mi pytanie o kolegów z Kabaretu pod Egidą, którzy obecnie znajdują się z drugiej strony sporu trawiącego Polskę. Jak to się stało, że tak bardzo rozeszły się nasze drogi? To proste, olbrzymia część środowiska aktorskiego uzależniona jest od mecenatu państwowego.
T. Gutry
T. Gutry / Tygodnik Solidarność
Jan Pietrzak

Film, teatr, telewizja, dające pracę aktorom w III RP, miały w zamian wymagania, zwane poprawnością polityczną w stylu liberalno-lewackim. Takie kręcono filmy, takie lansowano wydarzenia teatralne, za to wręczano nagrody na festiwalach. Środowiska artystyczne od zawsze zależne są od mecenasów, a nie każdy ma gust Medyceusza. W czasach zdemoralizowanej ekipy Tuska tym bardziej. Czym w państwie mniejszy szacunek dla tradycyjnych wartości, tym bardziej o karierach decyduje naga kasa, a nie „twórczy szał”. W uproszczeniu: pozycji aktora nie określa wybitna kreacja, lecz wysoce dochodowa reklama leku na hemoroidy. Uwaga: nie mam nic przeciwko reklamom, byłoby naiwnością ich negowanie. Są zamachowym kołem konsumpcyjnej cywilizacji, w jakiej przyszło nam żyć po latach konsumpcji reglamentowanej na kartki.

Wracając do aktorów i wszystkich innych zawodów artystycznych, III RP powieliła mechanizm korumpowania artystów z lat stalinowskich. Prawdę mówiąc, tamte odległe pokolenie łatwiej usprawiedliwić. Po straszliwej traumie wojennej próbowali sobie ułożyć życie na gruzach, za cenę rezygnacji z wolności twórczej. Obecni magistrowie sztuk wszelakich zostali zglajchszaltowani w poczuciu przynależności do elity, ze statusem celebrytów, czujnie weryfikowanych przez wiadomą gazetę i zaprzyjaźnione telewizory. Dosyć to przykre dla mnie doświadczenie, bo lubię i cenię wielu aktorów, którzy zasługują na lepszy los niż asystowanie Schetynie i Petru w groteskowych „puczach”. Basia Krafftówna śpiewała kiedyś w kabarecie wiersz-westchnienie Jonasza Kofty „Gdzie ta bohema? Gdzie ta bohema?... Papuga zdechła i marmur pękł”. Nucę to sobie pod nosem, patrząc na żałosne metamorfozy moich idoli…                                  
 
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (40/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane