Historia nie tylko dla dzieci, czyli przypowieść o siewcy w uszach tych, którzy słyszeli ją jako pierwsi [video]

Zatrzymanie się na dziecięcym poziomie interpretacji przypowieści pozbawia je ich głębokiej natury. O tym, jak usłyszeć ukrytą treść niedzielnej przypowieści „żydowskimi uszami z I wieku, uszami, które jako pierwsze usłyszały te historie”, pisze dr Amy-Jill Levine, profesor Nowego Testamentu i Nauk Żydowskich, pierwsza Żydówka wykładająca Nowy Testament w Papieskim Instytucie Biblijnym w Rzymie, w komentarzu dla Centrum Heschela KUL na niedzielę 16 lipca.
/ pixabay.com/Blackout_Photography

Nawet uczniowie, mimo że byli „insiderami” – osobami z najbliższego kręgu Jezusa, mają problem z właściwym rozumieniem przypowieści. Choć wszystko wydaje się na pozór jasne, w prostej interpretacji pojawiają się jednak problemy, zauważa dr Amy-Jill Levine.


Czym jest ziarno? Co to za siewca, który cenne ziarno rzuca między ciernie i na ziemię kamienistą? Czy gleby naprawdę nie można zmienić, by ziarno wydało plon?

  
Nasionami, ziarnem są ludzie, którzy są ewangelizowani. Niektórym z nich brakuje zrozumienia, niektórym przeszkadza bogactwo, a niektórzy pozostają wierni. Jednak, jak podkreśla dr Levine, uczniowie mają głosić Ewangelię wszystkim, bo nigdy nie będą wiedzieli na pewno, które nasiona zapuszczą korzenie. Gleba, na którą pada posiane ziarno zawsze może się zmienić, bo ogrodnik może dać jej jeszcze jedną szansę – „okopać ją i obłożyć nawozem”.

  
„Wszyscy powinniśmy pracować, aby ziemia była żyzna” – podkreśla w komentarzu do niedzielnej Ewangelii dr Amy-Jill Levine. „Opiekując się innymi, usuwając wszelkie kamienie i ciernie, które uniemożliwiają pełnię i szalom – pokój – umożliwiamy sobie i innym wzrost, wówczas plon może okazać się ogromny.

 

Pełny tekst komentarza


Na ogół ludzie traktują przypowieści jako historie dla dzieci z prostym przesłaniem: dobry Samarytanin ukazuje, że powinniśmy pomóc poszkodowanym, syn marnotrawny jest symbolem tego, że Bóg przebacza grzesznikom i tak dalej. Jednakże, gdy zatrzymamy się jedynie na tym dziecięcym poziomie, nie dostrzeżemy głębokiej natury przypowieści. 

Przypowieści jako forma opowiadania historii są dobrze znane w żydowskich źródłach i mają one nie tylko pouczać, ale także pomóc nam przemyśleć nasze działania i nasze relacje. 

W jaki sposób możemy usłyszeć te przypowieści żydowskimi uszami z I wieku? Uszami, które jako pierwsze usłyszały te historie? 

Po pierwsze, zdajemy sobie sprawę z tego, że przypowieści, jak wszystkie opowiadania, mogą być interpretowane na wiele sposobów. Jezus opisuje siewcę – siebie samego, misjonarza, kogokolwiek? Kogoś, kto wszędzie rozsiewa nasiona: na ścieżce, na kamienistej glebie, wśród cierni. Ziarno było drogie, a rolnicy starali się siać nasiona na wcześniej zaoranej i użyźnionej glebie. A więc nie chodzi tu o zwykłego siewcę. Następnie dowiadujemy się, że ptaki zjadły ziarno na ścieżce, że słońce wypaliło je na kamienistej ziemi, i że ciernie zdusiły resztę nasion. Jednak ziarno na dobrej glebie wydało wspaniały plon. Co mamy zrobić z tym dziwnym siewcą i jego dziwną historią? 

Uczniowie nie wiedzą, więc pytają Jezusa na osobności. Jezus daje im łaskę, aby ich oczy i uszy zobaczyły, słyszały i Mesjasza i Ewangelię. Oni są „insiderami”. Sugeruje to, że ludzie z zewnątrz nie zrozumieją przypowieści Jezusa. Wtedy Jezus wyjaśnia alegorię: nasionami są ludzie, którzy są ewangelizowani. Niektórym z nich brakuje zrozumienia i są zwodzeni przez szatana; niektórzy odchodzą w obliczu prześladowań, niektórych zdusza niepokój lub bogactwo, a niektórzy pozostają wierni. „Insiderzy” kontra „outsiderzy”; uczniowie kontra tłumy; zbawieni kontra potępieni – wszystko wydaje się uporządkowane i jasne. Istnieją jednak cztery główne problemy w tym uporządkowanym i jasnym wyjaśnieniu. 

1. Po pierwsze, jak wiemy z pozostałych części Ewangelii, uczniowie często wydają się nie rozumieć Jezusa. Judasz go zdradza, Piotr się go zapiera, wszyscy uciekają z Getsemani. „Insiderzy” najwyraźniej nie rozumieją Jego przesłania. Jednak obcy — teściowa Piotra, mężczyzna chory na trąd, kobieta cierpiąca na krwotok, pogański setnik wstawiający się za domowym niewolnikiem, kobieta kananejska, nieznana z imienia kobieta, która namaściła Jezusa, setnik stojący przy krzyżu – oni okazują zrozumienie. Osoby z zewnątrz mogą być bardziej wierne niż ci, którzy uważają się za uprzywilejowanych ze względu na status osoby z wewnątrz. Powinni oni więc przemyśleć swoją postawę jeszcze raz. 

2. Po drugie, podczas gdy Jezus daje tej przypowieści alegoryczne objaśnienie, większość przypowieści Nowego Testamentu nie jest wyjaśniona. Dlatego są one zaproszeniem dla wszystkich czytających do znalezienia osobistego znaczenia. 

3. Po trzecie, alegoria sugeruje, że uczniowie mają głosić Ewangelię wszystkim, niezależnie od tego jak osądzają ziemię na zasiew. Nigdy nie będą wiedzieli, które nasiona zapuszczą korzenie. Uczniowie mają głosić Ewangelię, a potem żyć nią karmiąc głodnych, odziewając nagich, odwiedzając więźniów… Nie mają osądzać, kto jest „insiderem”, a kto „outsiderem”, kto jest zbawiony, a kto potępiony. 

4. Po czwarte, przypowieść sugeruje, że gleba się nie zmienia, ale może się zmienić! Mówi o tym przypowieść o nieurodzajnym drzewie figowym z Ewangelii Łukasza (Łk 13, 6-9). W tej przypowieści, kiedy właściciel ziemi chce wyrwać nieurodzajne drzewo, ogrodnik odpowiada: „jeszcze na ten rok je pozostaw; ja okopię je i obłożę nawozem.” 

Glebę można uczynić bardziej żyzną, skały można usunąć, a ciernie można wyrwać. Nawet nasiona zjedzone przez ptaki wracają do ziemi. Nigdy nie są stracone. Dobrą wiadomością jest to, że żadne nasiono, nikt, nie jest pozbawiony możliwości nawrócenia i odkupienia. Ostrzeżenia dotyczą osądzania innych i przechwalania się statusem „insidera”. 

Wyzwanie polega na tym, że wszyscy powinniśmy pracować, aby ziemia była żyzna – robimy to, opiekując się innymi, usuwając wszelkie kamienie i ciernie, które uniemożliwiają pełnię i szalom – pokój. Plon, jeśli słuchamy Dobrej Nowiny, stosujemy się do przestróg i akceptujemy jej wyzwanie, jest ogromny. 



Autorka



Dr Amy-Jill Levine jest profesorem Nowego Testamentu i Nauk Żydowskich Mary Jane Werthan University w Vanderbilt Divinity School, Graduate Department of Religion oraz Department of Jewish Studies; jak również Woolf Institute, Centre for the Study of Jewish-Christian Relations, Cambridge UK. Wygłosiła ponad 500 wykładów na temat Biblii, relacji chrześcijańsko-żydowskich oraz religii na całym świecie. Wiosną 2019 roku jako pierwsza Żydówka wykładała Nowy Testament w Papieskim Instytucie Biblijnym w Rzymie; w 2021 roku została wybrana na członka Amerykańskiej Akademii Sztuk i Nauk.

Centrum Heschela KUL


 

POLECANE
Weto prezydenta wywołało poruszenie w Niemczech. Media cytują słowa Tuska z ostatniej chwili
Weto prezydenta wywołało poruszenie w Niemczech. Media cytują słowa Tuska

"Podczas gdy obóz Nawrockiego z nieufnością podchodzi do zbliżenia z UE i obawia się o suwerenność Polski, Tusk chce współpracować z UE jeszcze ściślej niż dotychczas" – pisze w poniedziałek Die Welt.

Doradca prezydenta: Prawdziwy Polexit dzieje się dziś za sprawą Tuska z ostatniej chwili
Doradca prezydenta: Prawdziwy Polexit dzieje się dziś za sprawą Tuska

„PRAWDZIWY POLEXIT dzieje się dziś za sprawą Tuska” - napisał na platformie X dr Jacek Saryusz-Wolski, doradca prezydenta ds. europejskich komentując jeden z postów Donalda Tuska ws. SAFE.

Prokuratura cofnęła apelacje. Aktywiści z granicy uniewinnieni z ostatniej chwili
Prokuratura cofnęła apelacje. Aktywiści z granicy uniewinnieni

Pięcioro aktywistów, którzy pomagali nielegalnym imigrantom na granicy z Białorusią, zostało uniewinnionych. Zapadły w pierwszej instancji wyrok jest prawomocny, bo prokuratura cofnęła apelacje. Polecił to zrobić prokurator generalny Waldemar Żurek – dowiedziała się PAP.

KE decydująca, które terytoria i czy przekazać Rosji? Oto plan eurokratów tylko u nas
KE decydująca, które terytoria i czy przekazać Rosji? Oto plan eurokratów

Jak poinformował portal Euractiv.com, premier Belgii Bart De Wever wezwał w sobotę, aby państwa członkowskie upoważniły UE do negocjacji z Rosją, ponieważ jak dotąd nie udało jej się nakłonić Moskwy do wycofania się z wojny z Ukrainą. Jeżeli do tego dojdzie, stworzony zostanie precedens, który pozwoli później Komisji Europejskiej na negocjacje np. ws. granic państw członkowskich.

Wyłączenia prądu w Małopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Małopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy wielu powiatów w województwie małopolskim powinni przygotować się na planowane przerwy w dostawie energii elektrycznej. Operator Tauron opublikował aktualne harmonogramy wyłączeń dla wielu rejonów dystrybucji. Na liście znalazły się duże miasta, takie jak Kraków, Tarnów czy Nowy Sącz, jak i wiele mniejszych miejscowości. Sprawdź, czy Twoja ulica znajduje się na liście.

Polskie myśliwce przechwyciły rosyjski samolot. Jest komunikat z ostatniej chwili
Polskie myśliwce przechwyciły rosyjski samolot. Jest komunikat

Polskie myśliwce przechwyciły rosyjski samolot Ił-20 – poinformowało w poniedziałek Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.

Zjechał trapem i zaczął uciekać. Szokujące sceny na lotnisku w Warszawie z ostatniej chwili
Zjechał trapem i zaczął uciekać. Szokujące sceny na lotnisku w Warszawie

Do niebezpiecznej sytuacji doszło na Lotnisku Chopina. Podczas kołowania 27-letni obywatel HiszpanIi otworzył drzwi samolotu, zjechał na płytę trapem ewakuacyjnym i zaczął uciekać. Został złapany przez Staż Graniczną i na trzy miesiące trafił do ośrodka dla cudzoziemców.

Prezydent zawetował ustawę. Bogucki: Nowe przepisy ograniczałyby areszt dla pedofilów z ostatniej chwili
Prezydent zawetował ustawę. Bogucki: Nowe przepisy ograniczałyby areszt dla pedofilów

Decyzja prezydenta o zawetowaniu nowelizacji Kodeksu postępowania karnego wywołała polityczną burzę. Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki podkreślił, że proponowane przepisy miały poważne luki i w niektórych przypadkach mogły osłabić ochronę pokrzywdzonych.

Niezidentyfikowany obiekt powietrzny na Lubelszczyźnie. Znaleziono szczątki z ostatniej chwili
Niezidentyfikowany obiekt powietrzny na Lubelszczyźnie. Znaleziono szczątki

W poniedziałek w powiecie włodawskim na Lubelszczyźnie znaleziono szczątki niezidentyfikowanego obiektu powietrznego – informuje RMF FM. Miał na nie natrafić jeden z mieszkańców podczas spaceru w lesie.

Niespodziewany zwrot w pogodzie. Spadnie nawet 15 cm śniegu Wiadomości
Niespodziewany zwrot w pogodzie. Spadnie nawet 15 cm śniegu

Po dwóch tygodniach pogody przypominającej wiosnę nad Polskę wraca zimowa aura. Synoptycy ostrzegają przed śniegiem, spadkiem temperatur i trudnymi warunkami na drogach, zwłaszcza w południowej części kraju.

REKLAMA

Historia nie tylko dla dzieci, czyli przypowieść o siewcy w uszach tych, którzy słyszeli ją jako pierwsi [video]

Zatrzymanie się na dziecięcym poziomie interpretacji przypowieści pozbawia je ich głębokiej natury. O tym, jak usłyszeć ukrytą treść niedzielnej przypowieści „żydowskimi uszami z I wieku, uszami, które jako pierwsze usłyszały te historie”, pisze dr Amy-Jill Levine, profesor Nowego Testamentu i Nauk Żydowskich, pierwsza Żydówka wykładająca Nowy Testament w Papieskim Instytucie Biblijnym w Rzymie, w komentarzu dla Centrum Heschela KUL na niedzielę 16 lipca.
/ pixabay.com/Blackout_Photography

Nawet uczniowie, mimo że byli „insiderami” – osobami z najbliższego kręgu Jezusa, mają problem z właściwym rozumieniem przypowieści. Choć wszystko wydaje się na pozór jasne, w prostej interpretacji pojawiają się jednak problemy, zauważa dr Amy-Jill Levine.


Czym jest ziarno? Co to za siewca, który cenne ziarno rzuca między ciernie i na ziemię kamienistą? Czy gleby naprawdę nie można zmienić, by ziarno wydało plon?

  
Nasionami, ziarnem są ludzie, którzy są ewangelizowani. Niektórym z nich brakuje zrozumienia, niektórym przeszkadza bogactwo, a niektórzy pozostają wierni. Jednak, jak podkreśla dr Levine, uczniowie mają głosić Ewangelię wszystkim, bo nigdy nie będą wiedzieli na pewno, które nasiona zapuszczą korzenie. Gleba, na którą pada posiane ziarno zawsze może się zmienić, bo ogrodnik może dać jej jeszcze jedną szansę – „okopać ją i obłożyć nawozem”.

  
„Wszyscy powinniśmy pracować, aby ziemia była żyzna” – podkreśla w komentarzu do niedzielnej Ewangelii dr Amy-Jill Levine. „Opiekując się innymi, usuwając wszelkie kamienie i ciernie, które uniemożliwiają pełnię i szalom – pokój – umożliwiamy sobie i innym wzrost, wówczas plon może okazać się ogromny.

 

Pełny tekst komentarza


Na ogół ludzie traktują przypowieści jako historie dla dzieci z prostym przesłaniem: dobry Samarytanin ukazuje, że powinniśmy pomóc poszkodowanym, syn marnotrawny jest symbolem tego, że Bóg przebacza grzesznikom i tak dalej. Jednakże, gdy zatrzymamy się jedynie na tym dziecięcym poziomie, nie dostrzeżemy głębokiej natury przypowieści. 

Przypowieści jako forma opowiadania historii są dobrze znane w żydowskich źródłach i mają one nie tylko pouczać, ale także pomóc nam przemyśleć nasze działania i nasze relacje. 

W jaki sposób możemy usłyszeć te przypowieści żydowskimi uszami z I wieku? Uszami, które jako pierwsze usłyszały te historie? 

Po pierwsze, zdajemy sobie sprawę z tego, że przypowieści, jak wszystkie opowiadania, mogą być interpretowane na wiele sposobów. Jezus opisuje siewcę – siebie samego, misjonarza, kogokolwiek? Kogoś, kto wszędzie rozsiewa nasiona: na ścieżce, na kamienistej glebie, wśród cierni. Ziarno było drogie, a rolnicy starali się siać nasiona na wcześniej zaoranej i użyźnionej glebie. A więc nie chodzi tu o zwykłego siewcę. Następnie dowiadujemy się, że ptaki zjadły ziarno na ścieżce, że słońce wypaliło je na kamienistej ziemi, i że ciernie zdusiły resztę nasion. Jednak ziarno na dobrej glebie wydało wspaniały plon. Co mamy zrobić z tym dziwnym siewcą i jego dziwną historią? 

Uczniowie nie wiedzą, więc pytają Jezusa na osobności. Jezus daje im łaskę, aby ich oczy i uszy zobaczyły, słyszały i Mesjasza i Ewangelię. Oni są „insiderami”. Sugeruje to, że ludzie z zewnątrz nie zrozumieją przypowieści Jezusa. Wtedy Jezus wyjaśnia alegorię: nasionami są ludzie, którzy są ewangelizowani. Niektórym z nich brakuje zrozumienia i są zwodzeni przez szatana; niektórzy odchodzą w obliczu prześladowań, niektórych zdusza niepokój lub bogactwo, a niektórzy pozostają wierni. „Insiderzy” kontra „outsiderzy”; uczniowie kontra tłumy; zbawieni kontra potępieni – wszystko wydaje się uporządkowane i jasne. Istnieją jednak cztery główne problemy w tym uporządkowanym i jasnym wyjaśnieniu. 

1. Po pierwsze, jak wiemy z pozostałych części Ewangelii, uczniowie często wydają się nie rozumieć Jezusa. Judasz go zdradza, Piotr się go zapiera, wszyscy uciekają z Getsemani. „Insiderzy” najwyraźniej nie rozumieją Jego przesłania. Jednak obcy — teściowa Piotra, mężczyzna chory na trąd, kobieta cierpiąca na krwotok, pogański setnik wstawiający się za domowym niewolnikiem, kobieta kananejska, nieznana z imienia kobieta, która namaściła Jezusa, setnik stojący przy krzyżu – oni okazują zrozumienie. Osoby z zewnątrz mogą być bardziej wierne niż ci, którzy uważają się za uprzywilejowanych ze względu na status osoby z wewnątrz. Powinni oni więc przemyśleć swoją postawę jeszcze raz. 

2. Po drugie, podczas gdy Jezus daje tej przypowieści alegoryczne objaśnienie, większość przypowieści Nowego Testamentu nie jest wyjaśniona. Dlatego są one zaproszeniem dla wszystkich czytających do znalezienia osobistego znaczenia. 

3. Po trzecie, alegoria sugeruje, że uczniowie mają głosić Ewangelię wszystkim, niezależnie od tego jak osądzają ziemię na zasiew. Nigdy nie będą wiedzieli, które nasiona zapuszczą korzenie. Uczniowie mają głosić Ewangelię, a potem żyć nią karmiąc głodnych, odziewając nagich, odwiedzając więźniów… Nie mają osądzać, kto jest „insiderem”, a kto „outsiderem”, kto jest zbawiony, a kto potępiony. 

4. Po czwarte, przypowieść sugeruje, że gleba się nie zmienia, ale może się zmienić! Mówi o tym przypowieść o nieurodzajnym drzewie figowym z Ewangelii Łukasza (Łk 13, 6-9). W tej przypowieści, kiedy właściciel ziemi chce wyrwać nieurodzajne drzewo, ogrodnik odpowiada: „jeszcze na ten rok je pozostaw; ja okopię je i obłożę nawozem.” 

Glebę można uczynić bardziej żyzną, skały można usunąć, a ciernie można wyrwać. Nawet nasiona zjedzone przez ptaki wracają do ziemi. Nigdy nie są stracone. Dobrą wiadomością jest to, że żadne nasiono, nikt, nie jest pozbawiony możliwości nawrócenia i odkupienia. Ostrzeżenia dotyczą osądzania innych i przechwalania się statusem „insidera”. 

Wyzwanie polega na tym, że wszyscy powinniśmy pracować, aby ziemia była żyzna – robimy to, opiekując się innymi, usuwając wszelkie kamienie i ciernie, które uniemożliwiają pełnię i szalom – pokój. Plon, jeśli słuchamy Dobrej Nowiny, stosujemy się do przestróg i akceptujemy jej wyzwanie, jest ogromny. 



Autorka



Dr Amy-Jill Levine jest profesorem Nowego Testamentu i Nauk Żydowskich Mary Jane Werthan University w Vanderbilt Divinity School, Graduate Department of Religion oraz Department of Jewish Studies; jak również Woolf Institute, Centre for the Study of Jewish-Christian Relations, Cambridge UK. Wygłosiła ponad 500 wykładów na temat Biblii, relacji chrześcijańsko-żydowskich oraz religii na całym świecie. Wiosną 2019 roku jako pierwsza Żydówka wykładała Nowy Testament w Papieskim Instytucie Biblijnym w Rzymie; w 2021 roku została wybrana na członka Amerykańskiej Akademii Sztuk i Nauk.

Centrum Heschela KUL



 

Polecane