List z Mozambiku

List z Mozambiku

Mozambik wita mnie oficjalną radością: został właśnie wybrany na dwuletnią kadencję na niestałego, rotacyjnego członka Rady Bezpieczeństwa - tak, jak Polska przed kilkoma laty, za rządów PiS (w ramach „izolacji międzynarodowej” naszego kraju, oczywiście...). W Maputo, stolicy kraju samozachwyt, ale po paru dniach, w Nowym Jorku usłyszę, że wybór tego południowoafrykańskiego państwa to „pewny dodatkowy głos dla Rosji”. Wpływy Moskwy rzeczywiście są tu duże. Gdy islamscy terroryści zaczęli podporządkowywać coraz większe połacie kraju - rząd poprosił o pomoc nie inne kraje „Czarnego Lądu”, ale Rosjan z Grupy Wagnera. Efekt był nieoczekiwany: bardzo szybko muzułmańscy siewcy śmierci spuścili rosyjskim jednostkom solidny łomot. Dopiero odsiecz z Rwandy, uzupełniona przez oddziały wysłane przez Unię Afrykańską pozwoliła powstrzymać terrorystów spod czarnej flagi Państwa Islamskiego (ISIS).

Prezydent kraju Filipe Nyusi chce być dla mnie miły i na powitanie stara się powiedzieć parę słów po polsku. Słyszę więc coś na kształt naszego „dzień dobry” i uświadamiam sobie, że Głowa Państwa musi co najmniej dobrze rozumieć naszą mowę ojczystą, skoro ten były oficer jest absolwentem akademii wojskowej w... Bratysławie.

Raporty amerykańskiego instytutu badawczego CSIS umieszczają Mozambik jako jeden z sześciu krajów w Afryce będących bezpośrednio w rosyjskiej strefie wpływów - obok Sudanu, Sudanu Południowego, Libii, Madagaskaru i Republiki Środkowoafrykańskiej (RSA). Faktycznie tych krajów jest,niestety,więcej.

Ta dawna kolonia Portugalia należy do organizacji państw portugalskojęzycznych, obok np. Brazylii, Makao czy Angoli, Gwinei, Republiki Zielonego Przylądka, Timoru Wschodniego. Jednak nie tylko Portugalczycy odcisnęli swoje piętno na historii i kulturze tego kraju. XX-wieczny już (projekt: 1910 rok) majestatyczny dworzec kolejowy jest dziełem autora... wieży Eiffla . Francuz Gustav Eiffel zaprojektował tu jeszcze jedna charakterystyczną budowlę: "Iron House" w centrum stolicy. Wszystkie jej elementy zapakowano w Europie na statek i w 1892 roku przypłynęły tu w paczkach. Warto jeszcze obejrzeć tutejszy most, ale też odwiedzić kilka dobrych restauracji z miejscowymi potrawami. Są to chociażby „Zambi” nad samym oceanem z daniami rybnymi, ale również... sushi(!). Można tam skosztować jedynego mozambijskiego piwa „Caneca”. Kosztuje 130 meticali.

Krewetki (i desery) są tu świetne, ale już dorsz taki sobie. Najgorsza jest bardzo wolna obsługa, która rusza się jak muchy w (afrykańskiej?) smole.

Jest też „South Beach”. W tej „Południowej Plaży” znakomite są owoce morza. Jest też mocny (sic!) polski akcent: bardzo tu droga polska wódka „Belvedere”. Dobre i to.

Tuż koło dworca kolejowego, zaprojektowanego przez Monsieura Eiffla mały Mozambijczyk z ogromnym pakunkiem na głowie, niewiele mniejszym niż on sam. To też twarz Afryki. A może to przede wszystkim jest twarz tego kontynentu? Kontynentu wielkiej biedy i wielkiego przyrostu demograficznego. Tyle ,że z okna luksusowej restauracji czy z safari tę prawdziwą twarz „Czarnego Lądu” wielu sytych turystów z Europy czy Ameryki nie zauważy...

 

*tekst ukazał się w „Nowym Państwie” (grudzień 2022-styczeń 2023)


 

POLECANE
Francuski portal: Niebezpieczeństwa niemieckiej hegemonii militarnej dla Europy z ostatniej chwili
Francuski portal: Niebezpieczeństwa niemieckiej hegemonii militarnej dla Europy

„Niemcy ponownie staną się główną potęgą militarną do 2030 roku, bez żadnego rywala na kontynencie. Wystarczająco, by zaniepokoić sąsiadów i ożywić bolesne wspomnienia historyczne...” - ostrzega francuski L'Express.

Starcie ambasadora Niemiec i Stanisława Żaryna. Poszło o słowa Merza z ostatniej chwili
Starcie ambasadora Niemiec i Stanisława Żaryna. Poszło o słowa Merza

Ekspert ds. bezpieczeństwa Stanisław Żaryn odniósł się na platformie X do ostatnich słów kanclerza Friedricha Merza na temat II wojny światowej. Doczekał się skandalicznej reakcji niemieckiego ambasadora w Polsce Miguela Bergera.

Dagmara Pawełczyk-Woicka krytyczna wobec propozycji prezydenta ws. sędziów z ostatniej chwili
Dagmara Pawełczyk-Woicka krytyczna wobec propozycji prezydenta ws. sędziów

„Zakończenie rebelii w sądownictwie jest niezbędne dla utrzymania stabilności RP” – napisała na platformie X przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka. Wskazała jednak mankamenty prezydenckiego projektu w tej sprawie.

Ukraina wejdzie do UE w ramach „odwróconego członkostwa”? z ostatniej chwili
Ukraina wejdzie do UE w ramach „odwróconego członkostwa”?

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski chce, by w porozumieniu pokojowym zapisano 2027 rok jako datę wejścia jego państwa do UE. Zwolenniczką przyspieszonego, tzw. odwróconego członkostwa Ukrainy jest przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, która we wtorek w czwartą rocznicę wybuchu wojny odwiedzi Kijów.

Doradca prezydenta: SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa z ostatniej chwili
Doradca prezydenta: SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa

„SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa, ZBYT POWAŻNA, by oprzeć się na ocenach środowisk analityków defence i osint, czasami wręcz amatorskich ws. unijnych” – napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Coraz mniej szefów firm chce, by Polska przyjęła euro. Wolą złotego gorące
Coraz mniej szefów firm chce, by Polska przyjęła euro. Wolą złotego

23 proc. badanych szefów średnich i dużych firm chciałoby, aby Polska przyjęła euro; w 2011 roku odsetek ten wynosił 85 proc. – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Grant Thornton. Co trzeci respondent uważa, że Polska nigdy nie wejdzie do strefy euro.

Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca Wiadomości
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca

Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani ogłosił w niedzielę stan wyjątkowy w mieście z powodu prognozowanej niezwykle silnej śnieżycy. Wprowadził zakaz przemieszczania się oraz zdecydował o zamknięciu w poniedziałek szkół publicznych. Władze ostrzegają przed zagrożeniem życia i całkowitym paraliżem komunikacyjnym.

GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać Wiadomości
GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać

Z półek sklepów sieci ALDI znika popularny makaron. Decyzja o wycofaniu zapadła po tym, jak wykryto błąd w oznakowaniu – na etykiecie nie wyróżniono obecności pszenicy, czyli alergenu zawierającego gluten. O sprawie poinformował Główny Inspektorat Sanitarny.

Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

28 lutego na wieczornym niebie będzie można zobaczyć tzw. paradę planet. To zjawisko polega na tym, że kilka planet – z perspektywy Ziemi – wydaje się ustawiać w jednej linii. Choć w rzeczywistości dzielą je ogromne odległości, na niebie pojawiają się w tym samym czasie wzdłuż jednej linii zwanej ekliptyką.

Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami Wiadomości
Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami

Na trasie Opole - Suchy Bór doszło do wykolejenia lokomotywy elektrycznej. Nikt nie został ranny. Na miejscu pracują strażacy i policja. Utrudnienia w ruchu dotyczą pociągów jadących trasą Tarnowskie Góry - Opole Główne.

REKLAMA

List z Mozambiku

List z Mozambiku

Mozambik wita mnie oficjalną radością: został właśnie wybrany na dwuletnią kadencję na niestałego, rotacyjnego członka Rady Bezpieczeństwa - tak, jak Polska przed kilkoma laty, za rządów PiS (w ramach „izolacji międzynarodowej” naszego kraju, oczywiście...). W Maputo, stolicy kraju samozachwyt, ale po paru dniach, w Nowym Jorku usłyszę, że wybór tego południowoafrykańskiego państwa to „pewny dodatkowy głos dla Rosji”. Wpływy Moskwy rzeczywiście są tu duże. Gdy islamscy terroryści zaczęli podporządkowywać coraz większe połacie kraju - rząd poprosił o pomoc nie inne kraje „Czarnego Lądu”, ale Rosjan z Grupy Wagnera. Efekt był nieoczekiwany: bardzo szybko muzułmańscy siewcy śmierci spuścili rosyjskim jednostkom solidny łomot. Dopiero odsiecz z Rwandy, uzupełniona przez oddziały wysłane przez Unię Afrykańską pozwoliła powstrzymać terrorystów spod czarnej flagi Państwa Islamskiego (ISIS).

Prezydent kraju Filipe Nyusi chce być dla mnie miły i na powitanie stara się powiedzieć parę słów po polsku. Słyszę więc coś na kształt naszego „dzień dobry” i uświadamiam sobie, że Głowa Państwa musi co najmniej dobrze rozumieć naszą mowę ojczystą, skoro ten były oficer jest absolwentem akademii wojskowej w... Bratysławie.

Raporty amerykańskiego instytutu badawczego CSIS umieszczają Mozambik jako jeden z sześciu krajów w Afryce będących bezpośrednio w rosyjskiej strefie wpływów - obok Sudanu, Sudanu Południowego, Libii, Madagaskaru i Republiki Środkowoafrykańskiej (RSA). Faktycznie tych krajów jest,niestety,więcej.

Ta dawna kolonia Portugalia należy do organizacji państw portugalskojęzycznych, obok np. Brazylii, Makao czy Angoli, Gwinei, Republiki Zielonego Przylądka, Timoru Wschodniego. Jednak nie tylko Portugalczycy odcisnęli swoje piętno na historii i kulturze tego kraju. XX-wieczny już (projekt: 1910 rok) majestatyczny dworzec kolejowy jest dziełem autora... wieży Eiffla . Francuz Gustav Eiffel zaprojektował tu jeszcze jedna charakterystyczną budowlę: "Iron House" w centrum stolicy. Wszystkie jej elementy zapakowano w Europie na statek i w 1892 roku przypłynęły tu w paczkach. Warto jeszcze obejrzeć tutejszy most, ale też odwiedzić kilka dobrych restauracji z miejscowymi potrawami. Są to chociażby „Zambi” nad samym oceanem z daniami rybnymi, ale również... sushi(!). Można tam skosztować jedynego mozambijskiego piwa „Caneca”. Kosztuje 130 meticali.

Krewetki (i desery) są tu świetne, ale już dorsz taki sobie. Najgorsza jest bardzo wolna obsługa, która rusza się jak muchy w (afrykańskiej?) smole.

Jest też „South Beach”. W tej „Południowej Plaży” znakomite są owoce morza. Jest też mocny (sic!) polski akcent: bardzo tu droga polska wódka „Belvedere”. Dobre i to.

Tuż koło dworca kolejowego, zaprojektowanego przez Monsieura Eiffla mały Mozambijczyk z ogromnym pakunkiem na głowie, niewiele mniejszym niż on sam. To też twarz Afryki. A może to przede wszystkim jest twarz tego kontynentu? Kontynentu wielkiej biedy i wielkiego przyrostu demograficznego. Tyle ,że z okna luksusowej restauracji czy z safari tę prawdziwą twarz „Czarnego Lądu” wielu sytych turystów z Europy czy Ameryki nie zauważy...

 

*tekst ukazał się w „Nowym Państwie” (grudzień 2022-styczeń 2023)



 

Polecane