Całkiem nowa bajka o dokarmianiu ptaków

„Całkiem nowa bajka” to tytuł piosenki, która otwiera nową ekranizację „Akademii Pana Kleksa”. Wprowadzona magicznym głosem Piotra Fronczewskiego grupa młodych piosenkarzy reprezentuje krańcowo odmienne style muzyczne, ale znakomicie współgra wokalnie, tworząc utwór wpadający w ucho i zapadający w pamięć. Wyraźnie wybrzmiewa w nim troska o życie bez głodu i chłodu – również zwierząt.
Sikorka bogatka Całkiem nowa bajka o dokarmianiu ptaków
Sikorka bogatka / pixabay.com

Igo, Kaśka Sochacka, Mrozu, Artur Rojek, Brodka, Ralph Kaminski, Bedoes i Sokół śpiewają:

„Witajcie w naszej bajce
Gdzie nigdy nic na zawsze
Dopóki czas
Nadziejo trwaj
Tu wszystko jest możliwe
Zwierzęta są szczęśliwe
Zatrzymaj świat
Póki jeszcze trwa
Niech nikt już nie zna głodu
Niech nikt nie czuje chłodu”.

Skrzydlaci sąsiedzi

W styczniu temperatura powietrza gwałtownie spadła poniżej zera. Zamarznięta ziemia pokryta warstwą śniegu i lodu uniemożliwia zdobywanie pożywienia wielu zwierzętom, także ptakom. Szczególnie te odżywiające się dżdżownicami czy chrząszczami wygrzebywanymi z ziemi, jak na przykład kosy, mają teraz utrudnione zadanie. To oznacza, że nasza pomoc jest im bardzo potrzebna. Zwłaszcza gatunki, które uległy procesowi synurbizacji, czyli dostosowały się do specyficznych warunków panujących w mieście, liczą na zimowe dokarmianie. Wiele z nich często odwiedza parki, skwery i ogrody obsadzone drzewami i krzewami, które są obsypane owocami, jak berberysy, ogniki szkarłatne, dzikie róże i głogi. To dobra wskazówka dla tych, którzy planują założenie ogrodu czy nowe nasadzenia – również w przestrzeni publicznej. Zamiast egzotycznego okazu, wymagającego owijania na zimę lub przenoszenia do garażu, warto posadzić choćby jedną rajską jabłoń, która stanie się zimową stołówką dla ptaków. Jednak ich potrzeby są bardzo duże i dlatego od lat w miastach dokarmiamy ptaki zimą.

Dokarmiajmy, ale z głową

Przede wszystkim pamiętajmy, że dzikie zwierzęta same powinny zdobywać pokarm i pomagamy im tylko w trudnych warunkach, które zagrażają ich życiu. Uszanujmy naturalny strach ptaków przed człowiekiem i zachowajmy wobec nich dystans. Ptaki zbyt mocno zaprzyjaźnione z ludźmi mogą być narażone na niebezpieczeństwo w kontakcie z osobami o skłonnościach patologicznych. Ponadto przyzwyczajanie dzikich zwierząt do łatwego pokarmu prowadzić może do utraty instynktu jego zdobywania. Jeśli rozpoczniemy dokarmianie, powinniśmy je kontynuować do końca zimy. Ptaki przywiązują się do miejsc, w których są dokarmiane, i tracą energię, by do nich dolecieć. Wiele z nich ze względu na metabolizm musi zdobywać tyle pokarmu, ile same ważą.

Dokarmiać możemy nie tylko w ogrodzie, ale równie dobrze na balkonie czy parapecie. Ważne, by ptakom zapewnić bezpieczeństwo i ochronę przed innymi zwierzętami, zwłaszcza kotami i psami, ale także w oddaleniu od dróg i skupisk ludzkich. Powieśmy własnoręcznie wykonane karmniki, choćby z plastikowych butelek, albo kupione – na odpowiedniej wysokości, w miejscu osłoniętym od silnych wiatrów. W przypadku ptaków wodnych nie wrzucajmy pokarmu do wody, tylko kładźmy go na brzegu, najlepiej w otwartym miejscu, by zaniepokojone czymś kaczki czy łabędzie mogły bez przeszkód wzbić się w powietrze.
 

Ptasi jadłospis

Warto wiedzieć, czym karmić skrzydlatych gości, aby im nie zaszkodzić. Powszechne karmienie ptaków pieczywem nie jest najlepsze, gdyż ich przewód pokarmowy nie jest dostosowany do takiego jedzenia. Dokarmianie ptaków pieczywem, zepsutym jedzeniem oraz produktami zawierającymi sól może im bardzo zaszkodzić. Jednym z dobrych pomysłów na pokarm są wszelkiego rodzaju nasiona: szczególnie słonecznika czy kukurydzy, a także ziarna takie jak proso, pszenica i owies. Nie zaleca się jednak dawać ptakom nieugotowanego pęczaku i ryżu, gdyż pęcznieją w przewodzie pokarmowym. Zwróćmy uwagę, że łuska słonecznika jest barierą nie do pokonania dla niektórych gatunków o słabych dziobach, na przykład czyża i gila, dlatego przed wsypaniem do karmnika warto pognieść ziarna w łuskach. Ptaki lubią orzechy, suszone lub świeże owoce oraz gotowane warzywa. Choć te ostatnie mają swoich przeciwników wśród znawców. Twierdzą bowiem, że woda, którą zawierają gotowane jarzyny, zamarznięta w niskich temperaturach może zaszkodzić ptakom, a nawet przyczynić się do ich śmierci. Jednakże na stronie Lasów Państwowych gotowane warzywa są umieszczone na liście pokarmów zalecanych do dokarmiania ptaków. Nasiona i ziarna najlepiej wsypywać do karmnika lub specjalnych pojemników. Karmniki to świetne miejsca dla ptaków, gdzie mogę chwilę odpocząć, a także pożywić się wartościowym pokarmem. Dobrym pomysłem jest umieszczenie w pobliżu karmnika poidełka, gdyż ptakom w zimie często brakuje wody. Trzeba pamiętać również o systematycznym czyszczeniu karmnika i usuwaniu z niego niezjedzonych resztek pokarmu.

Pyzy zamawiam!

Popularnym przysmakiem ptaków są gotowe mieszanki tłuszczowo-nasienne w formie kul lub dzwonków, zwane „pyzami”, które można kupić w większości sklepów zoologicznych, a nawet w supermarketach. Są opinie, że w siateczki, które utrzymują kształt „pyzy”, mogą zaplątać się łapki sikorek, ale są to zdarzenia sporadyczne. Sikorki z łatwością jedzą, wisząc głową w dół, ale potrafią to robić również dzięcioły! Podobne specjały bez problemu przygotujemy samodzielnie w domu. Wystarczy do roztopionego smalcu wsypać garść nasion, ziaren i orzechów. Powstałą mieszankę wlejmy do pojemnika albo przełóżmy doń po wystudzeniu. Zimne danie wieszamy na gałęzi lub haczyku albo kładziemy na parapecie. Jeśli podajemy ptakom wystudzone ugotowane warzywa, na przykład buraki, kapustę czy marchew, to pamiętajmy, że muszą być ugotowane bez dodatku soli! Można też zaserwować klasyczne ptasie danie w postaci kawałka słoniny, ale nie powinna wisieć na zewnątrz dłużej niż dwa tygodnie, gdyż jełczeje. Sklepy zoologiczne oferują bogaty wybór pokarmów dla ptaków, między innymi orzeszki ziemne, które bardzo przypadły do gustu sójkom, srokom i sikorkom. A wszystkie spadające z ptasich dziobów resztki skrzętnie zbierają niewzlatujące do karmników rudziki.

Radość z obserwacji

Obserwowanie ptaków przynosi korzyść nam wszystkim, a dla niektórych jest wielką pasją. Psychologowie zwracają uwagę na terapeutyczny walor takiego zajęcia, zalecając je zwłaszcza dzieciom i seniorom, a także osobom z zaburzeniami psychicznymi. Przypatrywanie się ptakom, ich dokarmianie przez dzieci daje radość, ukojenie, poczucie sprawczości, przybliża je do świata zwierząt w bezpiecznych granicach. Maluchy uczą się rozpoznawać poszczególne gatunki, poznają ptasie zwyczaje i sposoby latania. To znakomity wstęp do nauki o przyrodzie, którą można pogłębić, sięgając do atlasów i bogactwa filmów w Internecie.

 

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

POLECANE
Prof. Grzegorz Górski: Rosja będzie miała swoje pięć minut Wiadomości
Prof. Grzegorz Górski: Rosja będzie miała swoje pięć minut

W tekście na moim profilu na Facebooku sprzed kilku dni napisałem, dlaczego w trwającej od dwóch lat nowej fazie wojny rosyjsko – ukraińskiej, to Rosja na obecnym etapie wydaje się być bliższa sukcesu. Wskazałem, iż głównym powodem tego stanu rzeczy jest wewnętrzna sytuacja na Ukrainie, a więc przede wszystkim trudno zrozumiała wszechogarniająca korupcja, połączona z chaosem ośrodków władzy.

Państwa G7 wyraziły jednoznaczne stanowisko ws. wojny na Ukrainie z ostatniej chwili
Państwa G7 wyraziły jednoznaczne stanowisko ws. wojny na Ukrainie

Przywódcy państw G7 zapewnili o niewzruszonym poparciu dla Ukrainy podczas szczytu online zorganizowanego w sobotę, w drugą rocznicę rosyjskiej napaści na ten kraj.

Rolnicy mają dość. Hiszpański kurort został kompletnie sparaliżowany [WIDEO] z ostatniej chwili
Rolnicy mają dość. Hiszpański kurort został kompletnie sparaliżowany [WIDEO]

Protestujący w Hiszpanii od 6 lutego rolnicy sparaliżowali w sobotę blokadami drogowymi popularną wśród turystów kanaryjską wyspę - Teneryfa. Protest doprowadził do chaosu komunikacyjnego na drogach prowadzących do kurortów.

Dwie tony obornika wyrzucone przed willą rosyjskiego ambasadora w Polsce [WIDEO] z ostatniej chwili
Dwie tony obornika wyrzucone przed willą rosyjskiego ambasadora w Polsce [WIDEO]

W całym kraju odbywają się protesty przeciwko rosyjskiej agresji na Ukrainę w związku z drugą rocznicą wybuchu wojny. Największa z manifestacji odbywa się przed ambasadą Federacji Rosyjskiej w Warszawie.

Wydano ciało Nawalnego z ostatniej chwili
Wydano ciało Nawalnego

Kira Jarmysz, była rzecznika Aleksieja Nawalnego przekazała, że jego ciało zostało już oddane jego matce. Informacje te zostały potwierdzone przez agencję Reuters.

Patryk Jaki stawia diagnozę. Oto, dlaczego jego zdaniem Zjednoczona Prawica straciła władzę z ostatniej chwili
Patryk Jaki stawia diagnozę. Oto, dlaczego jego zdaniem Zjednoczona Prawica straciła władzę

- Już nie mogę słuchać tych bajek, o tym że musimy być bardziej jak PO. Ludzie mając do wyboru oryginał i podróbkę - zawsze wybiorą oryginał. Każdego dnia w PE obserwuje „prawice” , która niczym nie różni się od lewicy poza nazwą. Co powoduje, że Europa, która sama zwalcza swoje korzenie, pogrąża się w kolejnych kryzysach i tak jak kiedyś budziła respekt i szacunek na świecie, dziś coraz cześć jest kwitowana politowaniem - ocenił europoseł Suwerennej Polski Patryk Jaki we wpisie w mediach społecznościowych.

Już 700 ofiar epidemii cholery z ostatniej chwili
Już 700 ofiar epidemii cholery

W Zambii odnotowano od stycznia gwałtowny wzrost liczby przypadków cholery, a liczba ofiar śmiertelnych tej choroby sięgnęła 700 - poinformowała w sobotę organizacja Lekarze bez Granic.

Prezydent Zełenski: Ta wojna zakończy się naszym zwycięstwem z ostatniej chwili
Prezydent Zełenski: Ta wojna zakończy się naszym zwycięstwem

Wojna rozpętana przez Rosję zakończy się zwycięstwem Ukrainy – oświadczył prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w drugą rocznicę rozpoczęcia przez Moskwę pełnowymiarowej napaści na Ukrainę.

2-latek śmiertelnie potrącony przez samochód? z ostatniej chwili
2-latek śmiertelnie potrącony przez samochód?

Policja szuka osób, które w piątek wieczorem przejeżdżały DK57 między Makowem Mazowieckim a Przasnyszem. Doszło tam prawdopodobnie do śmiertelnego potrącenia dwuletniego chłopca, który zmarł w szpitalu.

Czy wojna na Ukrainie zakończy się w tym roku? z ostatniej chwili
Czy wojna na Ukrainie zakończy się w tym roku?

W ocenie eksperta ds. wojskowości Carlo Masali wojna na Ukrainie, rozpoczęta przez Rosję dwa lata temu, nie zakończy się w 2024 roku. Nie widzę końca tej wojny w 2024 roku; nie ma niczego, co mogłoby dać nam nadzieję - oznajmił politolog w sobotę w rozmowie z gazetą "Augsburger Allgemeine".

REKLAMA

Całkiem nowa bajka o dokarmianiu ptaków

„Całkiem nowa bajka” to tytuł piosenki, która otwiera nową ekranizację „Akademii Pana Kleksa”. Wprowadzona magicznym głosem Piotra Fronczewskiego grupa młodych piosenkarzy reprezentuje krańcowo odmienne style muzyczne, ale znakomicie współgra wokalnie, tworząc utwór wpadający w ucho i zapadający w pamięć. Wyraźnie wybrzmiewa w nim troska o życie bez głodu i chłodu – również zwierząt.
Sikorka bogatka Całkiem nowa bajka o dokarmianiu ptaków
Sikorka bogatka / pixabay.com

Igo, Kaśka Sochacka, Mrozu, Artur Rojek, Brodka, Ralph Kaminski, Bedoes i Sokół śpiewają:

„Witajcie w naszej bajce
Gdzie nigdy nic na zawsze
Dopóki czas
Nadziejo trwaj
Tu wszystko jest możliwe
Zwierzęta są szczęśliwe
Zatrzymaj świat
Póki jeszcze trwa
Niech nikt już nie zna głodu
Niech nikt nie czuje chłodu”.

Skrzydlaci sąsiedzi

W styczniu temperatura powietrza gwałtownie spadła poniżej zera. Zamarznięta ziemia pokryta warstwą śniegu i lodu uniemożliwia zdobywanie pożywienia wielu zwierzętom, także ptakom. Szczególnie te odżywiające się dżdżownicami czy chrząszczami wygrzebywanymi z ziemi, jak na przykład kosy, mają teraz utrudnione zadanie. To oznacza, że nasza pomoc jest im bardzo potrzebna. Zwłaszcza gatunki, które uległy procesowi synurbizacji, czyli dostosowały się do specyficznych warunków panujących w mieście, liczą na zimowe dokarmianie. Wiele z nich często odwiedza parki, skwery i ogrody obsadzone drzewami i krzewami, które są obsypane owocami, jak berberysy, ogniki szkarłatne, dzikie róże i głogi. To dobra wskazówka dla tych, którzy planują założenie ogrodu czy nowe nasadzenia – również w przestrzeni publicznej. Zamiast egzotycznego okazu, wymagającego owijania na zimę lub przenoszenia do garażu, warto posadzić choćby jedną rajską jabłoń, która stanie się zimową stołówką dla ptaków. Jednak ich potrzeby są bardzo duże i dlatego od lat w miastach dokarmiamy ptaki zimą.

Dokarmiajmy, ale z głową

Przede wszystkim pamiętajmy, że dzikie zwierzęta same powinny zdobywać pokarm i pomagamy im tylko w trudnych warunkach, które zagrażają ich życiu. Uszanujmy naturalny strach ptaków przed człowiekiem i zachowajmy wobec nich dystans. Ptaki zbyt mocno zaprzyjaźnione z ludźmi mogą być narażone na niebezpieczeństwo w kontakcie z osobami o skłonnościach patologicznych. Ponadto przyzwyczajanie dzikich zwierząt do łatwego pokarmu prowadzić może do utraty instynktu jego zdobywania. Jeśli rozpoczniemy dokarmianie, powinniśmy je kontynuować do końca zimy. Ptaki przywiązują się do miejsc, w których są dokarmiane, i tracą energię, by do nich dolecieć. Wiele z nich ze względu na metabolizm musi zdobywać tyle pokarmu, ile same ważą.

Dokarmiać możemy nie tylko w ogrodzie, ale równie dobrze na balkonie czy parapecie. Ważne, by ptakom zapewnić bezpieczeństwo i ochronę przed innymi zwierzętami, zwłaszcza kotami i psami, ale także w oddaleniu od dróg i skupisk ludzkich. Powieśmy własnoręcznie wykonane karmniki, choćby z plastikowych butelek, albo kupione – na odpowiedniej wysokości, w miejscu osłoniętym od silnych wiatrów. W przypadku ptaków wodnych nie wrzucajmy pokarmu do wody, tylko kładźmy go na brzegu, najlepiej w otwartym miejscu, by zaniepokojone czymś kaczki czy łabędzie mogły bez przeszkód wzbić się w powietrze.
 

Ptasi jadłospis

Warto wiedzieć, czym karmić skrzydlatych gości, aby im nie zaszkodzić. Powszechne karmienie ptaków pieczywem nie jest najlepsze, gdyż ich przewód pokarmowy nie jest dostosowany do takiego jedzenia. Dokarmianie ptaków pieczywem, zepsutym jedzeniem oraz produktami zawierającymi sól może im bardzo zaszkodzić. Jednym z dobrych pomysłów na pokarm są wszelkiego rodzaju nasiona: szczególnie słonecznika czy kukurydzy, a także ziarna takie jak proso, pszenica i owies. Nie zaleca się jednak dawać ptakom nieugotowanego pęczaku i ryżu, gdyż pęcznieją w przewodzie pokarmowym. Zwróćmy uwagę, że łuska słonecznika jest barierą nie do pokonania dla niektórych gatunków o słabych dziobach, na przykład czyża i gila, dlatego przed wsypaniem do karmnika warto pognieść ziarna w łuskach. Ptaki lubią orzechy, suszone lub świeże owoce oraz gotowane warzywa. Choć te ostatnie mają swoich przeciwników wśród znawców. Twierdzą bowiem, że woda, którą zawierają gotowane jarzyny, zamarznięta w niskich temperaturach może zaszkodzić ptakom, a nawet przyczynić się do ich śmierci. Jednakże na stronie Lasów Państwowych gotowane warzywa są umieszczone na liście pokarmów zalecanych do dokarmiania ptaków. Nasiona i ziarna najlepiej wsypywać do karmnika lub specjalnych pojemników. Karmniki to świetne miejsca dla ptaków, gdzie mogę chwilę odpocząć, a także pożywić się wartościowym pokarmem. Dobrym pomysłem jest umieszczenie w pobliżu karmnika poidełka, gdyż ptakom w zimie często brakuje wody. Trzeba pamiętać również o systematycznym czyszczeniu karmnika i usuwaniu z niego niezjedzonych resztek pokarmu.

Pyzy zamawiam!

Popularnym przysmakiem ptaków są gotowe mieszanki tłuszczowo-nasienne w formie kul lub dzwonków, zwane „pyzami”, które można kupić w większości sklepów zoologicznych, a nawet w supermarketach. Są opinie, że w siateczki, które utrzymują kształt „pyzy”, mogą zaplątać się łapki sikorek, ale są to zdarzenia sporadyczne. Sikorki z łatwością jedzą, wisząc głową w dół, ale potrafią to robić również dzięcioły! Podobne specjały bez problemu przygotujemy samodzielnie w domu. Wystarczy do roztopionego smalcu wsypać garść nasion, ziaren i orzechów. Powstałą mieszankę wlejmy do pojemnika albo przełóżmy doń po wystudzeniu. Zimne danie wieszamy na gałęzi lub haczyku albo kładziemy na parapecie. Jeśli podajemy ptakom wystudzone ugotowane warzywa, na przykład buraki, kapustę czy marchew, to pamiętajmy, że muszą być ugotowane bez dodatku soli! Można też zaserwować klasyczne ptasie danie w postaci kawałka słoniny, ale nie powinna wisieć na zewnątrz dłużej niż dwa tygodnie, gdyż jełczeje. Sklepy zoologiczne oferują bogaty wybór pokarmów dla ptaków, między innymi orzeszki ziemne, które bardzo przypadły do gustu sójkom, srokom i sikorkom. A wszystkie spadające z ptasich dziobów resztki skrzętnie zbierają niewzlatujące do karmników rudziki.

Radość z obserwacji

Obserwowanie ptaków przynosi korzyść nam wszystkim, a dla niektórych jest wielką pasją. Psychologowie zwracają uwagę na terapeutyczny walor takiego zajęcia, zalecając je zwłaszcza dzieciom i seniorom, a także osobom z zaburzeniami psychicznymi. Przypatrywanie się ptakom, ich dokarmianie przez dzieci daje radość, ukojenie, poczucie sprawczości, przybliża je do świata zwierząt w bezpiecznych granicach. Maluchy uczą się rozpoznawać poszczególne gatunki, poznają ptasie zwyczaje i sposoby latania. To znakomity wstęp do nauki o przyrodzie, którą można pogłębić, sięgając do atlasów i bogactwa filmów w Internecie.

 

 



Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

Polecane
Emerytury
Stażowe