PiS chce zdyscyplinować sędziów. Iustitia histeryzuje: „Wprowadza stan wojenny”

​​​​​​​Dziennikarze RMF FM opublikowali dzisiaj projekt nowelizacji ustawy o sądach powszechnych, który chce wprowadzić Prawo i Sprawiedliwość. Chodzi o rozszerzenie przesłanki odpowiedzialności dyscyplinarnej. Zdaniem rzecznika Iustitii to „wprowadzanie stanu wojennego w sądownictwie”.
/ fot. screen YouTube / art. 42

To jest wprowadzenie stanu wojennego w sądownictwie, próba spacyfikowania tego, jak mają orzekać sędziowie i sądy


– stwierdził w rozmowie z Wirtualną Polską rzecznik Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia Bartłomiej Przymusiński. Zdaniem sędziego Prawu i Sprawiedliwości chodzi o to, aby zastraszyć sędziów do tego stopnia, by nie badali statusu osób powołanych przez KRS.

Chodzi o nowelizację ustawy o sądach powszechnych o którym poinformowała dziś stacja RMF FM. PiS przygotowało zmiany dyscyplinujące sędziów w związku z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Według nowelizacji „podważanie statusu innych sędziów będzie najcięższym deliktem dyscyplinarnym”. PiS w nowym projekcie chce rozszerzyć przesłanki odpowiedzialności dyscyplinarnej opisane w art. 107 ustawy o ustroju sądów powszechnych.

„Sędziom sądów powszechnych będzie groziło przeniesienie do innego miejsca pracy albo usunięcie z zawodu. W przypadku sędziów Sądu Najwyższego w grę wchodzi wyłącznie złożenie z urzędu sędziego. Do katalogu kar wprowadzona zostanie również kara pieniężna w wysokości miesięcznego wynagrodzenia z dodatkami” – poinformował dziennikarz RMF FM Patryk Michalski.

Według Prawa i Sprawiedliwości zmiany mają powstrzymać chaos prawny wywołany przez część sędziów, a jedynym organem uprawnionym do oceniania konstytucyjności organów takich jak Krajowa Rada Sądownictwa jest Trybunał Konstytucyjny.

Źródło: wp.pl


 

POLECANE
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP.  W tle projekt SAFE 0 proc. pilne
NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP. W tle projekt SAFE 0 proc.

Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje szeroką analizę działalności Narodowego Banku Polskiego. Sprawdzona ma zostać całość gospodarki finansowej instytucji, a w tle pojawia się kwestia projektu SAFE 0 proc.

Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump gorące
Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump

Na początku przyszłego tygodnia pierwsza dama uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w międzynarodowym spotkaniu i inicjatywach charytatywnych.

REKLAMA

PiS chce zdyscyplinować sędziów. Iustitia histeryzuje: „Wprowadza stan wojenny”

​​​​​​​Dziennikarze RMF FM opublikowali dzisiaj projekt nowelizacji ustawy o sądach powszechnych, który chce wprowadzić Prawo i Sprawiedliwość. Chodzi o rozszerzenie przesłanki odpowiedzialności dyscyplinarnej. Zdaniem rzecznika Iustitii to „wprowadzanie stanu wojennego w sądownictwie”.
/ fot. screen YouTube / art. 42

To jest wprowadzenie stanu wojennego w sądownictwie, próba spacyfikowania tego, jak mają orzekać sędziowie i sądy


– stwierdził w rozmowie z Wirtualną Polską rzecznik Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia Bartłomiej Przymusiński. Zdaniem sędziego Prawu i Sprawiedliwości chodzi o to, aby zastraszyć sędziów do tego stopnia, by nie badali statusu osób powołanych przez KRS.

Chodzi o nowelizację ustawy o sądach powszechnych o którym poinformowała dziś stacja RMF FM. PiS przygotowało zmiany dyscyplinujące sędziów w związku z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Według nowelizacji „podważanie statusu innych sędziów będzie najcięższym deliktem dyscyplinarnym”. PiS w nowym projekcie chce rozszerzyć przesłanki odpowiedzialności dyscyplinarnej opisane w art. 107 ustawy o ustroju sądów powszechnych.

„Sędziom sądów powszechnych będzie groziło przeniesienie do innego miejsca pracy albo usunięcie z zawodu. W przypadku sędziów Sądu Najwyższego w grę wchodzi wyłącznie złożenie z urzędu sędziego. Do katalogu kar wprowadzona zostanie również kara pieniężna w wysokości miesięcznego wynagrodzenia z dodatkami” – poinformował dziennikarz RMF FM Patryk Michalski.

Według Prawa i Sprawiedliwości zmiany mają powstrzymać chaos prawny wywołany przez część sędziów, a jedynym organem uprawnionym do oceniania konstytucyjności organów takich jak Krajowa Rada Sądownictwa jest Trybunał Konstytucyjny.

Źródło: wp.pl



 

Polecane