Rosjanie grożą „niewidzialnym” myśliwcem

Po zestrzeleniu myśliwca przez rebeliantów oraz rzezi najemników w Dolinie Eufratu, Rosja wraca z pełną mocą do wojny w Syrii. W bazie Hmejmim wylądowały dwie maszyny najnowszej generacji rosyjskich samolotów typu „stealth” Su-57. Myśliwce te nie weszły jeszcze formalnie do służby, ich obecność w Syrii można uznać za demonstrację siły. Niewykluczone też, że będą testowane w bojowych warunkach. Sprowadzenie najnowocześniejszych myśliwców ma też pokazać, że Moskwa spodziewa się dalszej eskalacji konfliktu w Syrii.
/ screen YouTube
Rosja wyprodukowała dotychczas niecały tuzin Su-57. Nazywane są „zabójcami F-22”, bo konstruowano je jako bezpośrednich rywali amerykańskich Raptorów. Maszyna jest wciąż na etapie testowania, a kontrakt na dostawę dla rosyjskiego wojska będzie dopiero podpisany. Mimo to, Su-57 pojawiły się w Syrii, czyli na terenie wojennym. Pierwsze doniesienia, oparte o amatorskie zdjęcia, które pojawiły się w Internecie, potwierdziły izraelski operator satelitów.

Przerzucenie do Syrii najnowocześniejszych myśliwców, a także samolotu wczesnego ostrzegania A-50 oznacza znaczące wzmocnienie siły ognia Rosjan w Syrii. Co istotne, nie chodzi tu o przeciwnika w rodzaju rebeliantów czy Państwa Islamskiego. Tak nowoczesna broń może być przydatna przede wszystkim w razie konfliktu z innymi mocarstwami, z USA na czele. Jak pisze powiązany w wojskiem syryjskim portal Al-Masdar, „przybycie Su-57 (i innych dodatkowych samolotów bojowych) wskazuje, że Moskwa spodziewa się poważnej eskalacji sytuacji w Syrii w 2018 roku i chce być w pełni przygotowana na każde drastyczne pogorszenie sytuacji”. Mimo wszystko wątpliwe jest, by Rosjanie użyli Su-57 do misji bojowych. Raczej ograniczą się do testowania maszyn w bezpieczny sposób, acz na teatrze działań wojennych. Jeśli jednak Su-57 zostaną użyte w walce, to najprędzej będzie to udział w nalotach na enklawę rebeliancką we Wschodniej Ghoucie.

Źródło: WarsawInstitute.org

 

POLECANE
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP.  W tle projekt SAFE 0 proc. pilne
NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP. W tle projekt SAFE 0 proc.

Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje szeroką analizę działalności Narodowego Banku Polskiego. Sprawdzona ma zostać całość gospodarki finansowej instytucji, a w tle pojawia się kwestia projektu SAFE 0 proc.

Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump gorące
Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump

Na początku przyszłego tygodnia pierwsza dama uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w międzynarodowym spotkaniu i inicjatywach charytatywnych.

REKLAMA

Rosjanie grożą „niewidzialnym” myśliwcem

Po zestrzeleniu myśliwca przez rebeliantów oraz rzezi najemników w Dolinie Eufratu, Rosja wraca z pełną mocą do wojny w Syrii. W bazie Hmejmim wylądowały dwie maszyny najnowszej generacji rosyjskich samolotów typu „stealth” Su-57. Myśliwce te nie weszły jeszcze formalnie do służby, ich obecność w Syrii można uznać za demonstrację siły. Niewykluczone też, że będą testowane w bojowych warunkach. Sprowadzenie najnowocześniejszych myśliwców ma też pokazać, że Moskwa spodziewa się dalszej eskalacji konfliktu w Syrii.
/ screen YouTube
Rosja wyprodukowała dotychczas niecały tuzin Su-57. Nazywane są „zabójcami F-22”, bo konstruowano je jako bezpośrednich rywali amerykańskich Raptorów. Maszyna jest wciąż na etapie testowania, a kontrakt na dostawę dla rosyjskiego wojska będzie dopiero podpisany. Mimo to, Su-57 pojawiły się w Syrii, czyli na terenie wojennym. Pierwsze doniesienia, oparte o amatorskie zdjęcia, które pojawiły się w Internecie, potwierdziły izraelski operator satelitów.

Przerzucenie do Syrii najnowocześniejszych myśliwców, a także samolotu wczesnego ostrzegania A-50 oznacza znaczące wzmocnienie siły ognia Rosjan w Syrii. Co istotne, nie chodzi tu o przeciwnika w rodzaju rebeliantów czy Państwa Islamskiego. Tak nowoczesna broń może być przydatna przede wszystkim w razie konfliktu z innymi mocarstwami, z USA na czele. Jak pisze powiązany w wojskiem syryjskim portal Al-Masdar, „przybycie Su-57 (i innych dodatkowych samolotów bojowych) wskazuje, że Moskwa spodziewa się poważnej eskalacji sytuacji w Syrii w 2018 roku i chce być w pełni przygotowana na każde drastyczne pogorszenie sytuacji”. Mimo wszystko wątpliwe jest, by Rosjanie użyli Su-57 do misji bojowych. Raczej ograniczą się do testowania maszyn w bezpieczny sposób, acz na teatrze działań wojennych. Jeśli jednak Su-57 zostaną użyte w walce, to najprędzej będzie to udział w nalotach na enklawę rebeliancką we Wschodniej Ghoucie.

Źródło: WarsawInstitute.org


 

Polecane