Prezydent Andrzej Duda w Davos: "Nie mogliśmy liczyć na dialog z Komisją Europejską"

W trakcie szyczytu ekonomicznego w Davos prezydent Andrzej Duda wypowiadał się na temat działań Komisji Europejskiej wobec Polski.
Marcin Żegliński
Marcin Żegliński / Tygodnik Solidarność
Prezydnet podkreślił,  że przez dłuższy czas ze strony Komisji Europejskiej nie mogliśmy liczyć na dialog, lecz byliśmy świadkami dyktatu.
 

- Cóż mogę powiedzieć. To prawda, że mamy - co jest najważniejsze – dialog z Komisją Europejską i to rzeczywiście jest istotne. Proszę mi wierzyć, to jest coś nowego. Kilka miesięcy temu nie było żadnego dialogu. Był dyktat ze strony członków Komisji Europejskiej. Teraz sytuacja trochę się zmieniła. Nie mogę zrozumieć, dlaczego byli tak bardzo nieobiektywni. Dlaczego byli tak nieobiektywni w ocenie sytuacji w Polsce i ocenie naszych reform sądownictwa. Ustanowiliśmy instytucje i wprowadziliśmy zmiany, które funkcjonują w innych krajach UE na przykład w Hiszpanii i Szwecji. To nie jest absolutnie nic nowego. Podkreślam - nie jest to niczym nowym w UE. Nie rozumiem dlaczego nasze zmiany i reformy, które wprowadzamy maja być antydemokratyczne w Polsce, podczas gdy te same instytucje w innych krajach UE robią to samo i... to jest właściwe. Nie rozumiem tego – powiedział w Davos prezydent.

 
Prezydent Duda zaznaczył, że w sporze z Komisją Europejską jest drugie dno
 

- Obawiam się, że jest tam drugie dno. Obawiam się, że jest to bardziej problem polityczny, niż prawdziwy problem instytucjonalny. To wszystko zależy od tego, kogo będzie Pan słuchał w Polsce. Mogę powiedzieć, że postawa KE była jednostronna. Jesteśmy członkiem Unii Europejskiej. Jesteśmy równym partnerem w ramach Unii Europejskiej i Komisji Europejskiej. Jesteśmy szóstym krajem Unii. Proszę bardzo o obiektywizm. Mam nadzieję, że UE wróciła do tego stołu, przy którym będzie odbywał się dialog i w końcu dojdziemy do rozwiązania. Trzeba przyznać, że nie jest to komfortowa sytuacja także dla KE - zwłaszcza w trakcie Brexitu - żeby tworzyć taki kryzys. Jest to rodzaj kryzysu. Może nie tak duży jak Brexit, ale jednak rodzaj kryzysu widoczny w całej UE. W mojej opinii KE została źle poinformowana. Uległa dezinformacji ze strony Polski - przez opozycję, która straciła władzę po ostatnich wyborach w 2015 – przyznał prezydent Andrzej Duda.

Źrodło: niezalezna.pl

BB

 

POLECANE
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP.  W tle projekt SAFE 0 proc. pilne
NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP. W tle projekt SAFE 0 proc.

Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje szeroką analizę działalności Narodowego Banku Polskiego. Sprawdzona ma zostać całość gospodarki finansowej instytucji, a w tle pojawia się kwestia projektu SAFE 0 proc.

Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump gorące
Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump

Na początku przyszłego tygodnia pierwsza dama uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w międzynarodowym spotkaniu i inicjatywach charytatywnych.

REKLAMA

Prezydent Andrzej Duda w Davos: "Nie mogliśmy liczyć na dialog z Komisją Europejską"

W trakcie szyczytu ekonomicznego w Davos prezydent Andrzej Duda wypowiadał się na temat działań Komisji Europejskiej wobec Polski.
Marcin Żegliński
Marcin Żegliński / Tygodnik Solidarność
Prezydnet podkreślił,  że przez dłuższy czas ze strony Komisji Europejskiej nie mogliśmy liczyć na dialog, lecz byliśmy świadkami dyktatu.
 

- Cóż mogę powiedzieć. To prawda, że mamy - co jest najważniejsze – dialog z Komisją Europejską i to rzeczywiście jest istotne. Proszę mi wierzyć, to jest coś nowego. Kilka miesięcy temu nie było żadnego dialogu. Był dyktat ze strony członków Komisji Europejskiej. Teraz sytuacja trochę się zmieniła. Nie mogę zrozumieć, dlaczego byli tak bardzo nieobiektywni. Dlaczego byli tak nieobiektywni w ocenie sytuacji w Polsce i ocenie naszych reform sądownictwa. Ustanowiliśmy instytucje i wprowadziliśmy zmiany, które funkcjonują w innych krajach UE na przykład w Hiszpanii i Szwecji. To nie jest absolutnie nic nowego. Podkreślam - nie jest to niczym nowym w UE. Nie rozumiem dlaczego nasze zmiany i reformy, które wprowadzamy maja być antydemokratyczne w Polsce, podczas gdy te same instytucje w innych krajach UE robią to samo i... to jest właściwe. Nie rozumiem tego – powiedział w Davos prezydent.

 
Prezydent Duda zaznaczył, że w sporze z Komisją Europejską jest drugie dno
 

- Obawiam się, że jest tam drugie dno. Obawiam się, że jest to bardziej problem polityczny, niż prawdziwy problem instytucjonalny. To wszystko zależy od tego, kogo będzie Pan słuchał w Polsce. Mogę powiedzieć, że postawa KE była jednostronna. Jesteśmy członkiem Unii Europejskiej. Jesteśmy równym partnerem w ramach Unii Europejskiej i Komisji Europejskiej. Jesteśmy szóstym krajem Unii. Proszę bardzo o obiektywizm. Mam nadzieję, że UE wróciła do tego stołu, przy którym będzie odbywał się dialog i w końcu dojdziemy do rozwiązania. Trzeba przyznać, że nie jest to komfortowa sytuacja także dla KE - zwłaszcza w trakcie Brexitu - żeby tworzyć taki kryzys. Jest to rodzaj kryzysu. Może nie tak duży jak Brexit, ale jednak rodzaj kryzysu widoczny w całej UE. W mojej opinii KE została źle poinformowana. Uległa dezinformacji ze strony Polski - przez opozycję, która straciła władzę po ostatnich wyborach w 2015 – przyznał prezydent Andrzej Duda.

Źrodło: niezalezna.pl

BB


 

Polecane