Ożenić się czy umrzeć, czyli "Dalej jazda 2"

Nieporozumieniem roku (krótkiego, na razie) nazwałbym przygotowany przez producenta opis filmu „Dalej jazda 2”. Otóż: „Józek i Ela, czyli stare dobre małżeństwo, powracają w drugiej części, aby wziąć ślub. Przygotowania do uroczystości przeradzają się w serię niespodziewanych i zabawnych wydarzeń”. W porządku, od komedii mamy prawo oczekiwać, że pokaże serię zabawnych wydarzeń. Nie starczyło komuś odwagi, by w tym mikrospoilerze, którymi są zwykle opisy producenckie, napisać, że Józek jest umierający, a Ela ma Alzhaimera...
Jan Wróbel
Jan Wróbel / Tygodnik Solidarność / rys. Barbara Sadowska

Co musisz wiedzieć:

  • „Dalej jazda 2” łączy komedię z refleksją nad śmiercią i chorobami, pokazując, że życie i miłość toczą się mimo przemijania.
  • Ukryty morał filmu zachęca do samodzielności, dbania o bliskich i życia pełnią, licząc przede wszystkim na siebie i najbliższych.

 

Dyskusyjny urok śmierci

Naprawdę wiele scen jest śmiesznych w tym filmie, ale właśnie całość dzieła jest wielobarwna. Osią „niespodziewanych i zabawnych” wydarzeń jest walka kilku par o miłość. Temu miłość ucieka, bo jest stary, tamtemu, bo i stary, i nieśmiały, tamtym, bo się zgubili w codziennych perypetiach, a najmłodszym to trochę nie wiadomo dlaczego (à propos, Bartłomiej Firlet dostał najmniej rozbudowaną rolę, a zagrał najlepiej; ostatni będą pierwszymi...). I cóż, nad całą tą pogonią unosi się dyskusyjny urok śmierci czekającej na każdego.

Może więc nie warto w ogóle gonić? Nie chcę już nadmiarowo opisywać treści filmu – po prostu zapewnię Państwa, że właśnie warto – w każdym razie tak człowiek myśli dłuższą chwilę po obejrzeniu „Dalej jazda 2”. Konwencja pogodnej komedii rodzinnej zestawiona z chorobami i kostuchą oraz, by tak oględnie rzec, jazdami różnych bohaterów oraz czasem głupkowatymi scenkami oraz szpitalnym łóżkiem daje zaskakujący efekt moralitetu.

 

Licz na siebie

A już poza dziedziną filmoznawczą – prawdę mówiąc, wcale nie moją – inna refleksja. Wszyscy bohaterowie radzą sobie, jak umieją, z wyzwaniami przemijania (i życia, i uczuć) niejako prywatnie. Owszem – w rodzinie, czyli nie sami, albo w przyjaźni, czyli również nie sami. Natomiast, co pewnie zmartwi Rafała Wosia o własnych, rodzinnych siłach, nie uczestniczą w programie Narodowego Funduszu Zdrowia „Stary, stara, ale jary, jara” albo w państwowym, finansowanym z funduszu Unii Europejskiej projekcie „Równościowa regionalna rehabilitacja holistyczna”. Są, jak to w Polsce, zosią samosią. Są zaradni, zamożni. Wydarzeniem miesiąca nie są odwiedziny listonosza z emeryturą – w ogóle wygląda raczej na to, że nawet najstarsi bohaterowie mają po prostu e-konto. Inna rzecz, że nie bardzo wiem, jak wpleść w fabułę komedii państwową pomoc dla osób starszych, żeby nie było to zbyt śmieszne.

Jeżeli są jakieś morały uboczne, to właśnie takie: w odpowiednim momencie popracuj, weź kredyt, pojedź za granicę (lub z niej wróć). Dbaj o swoją rodzinę, nie bój się przyjaźni. Nie obrażaj się na Polskę, ale na wszelki wypadek licz na siebie, dzieci, przyjaciół bardziej niż na państwo, nawet gdyby ciągle było w nim coraz lepiej.

[Tytuł, śródtytuły i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]


 

POLECANE
KRUS wydał komunikat dla rolników z ostatniej chwili
KRUS wydał komunikat dla rolników

Od 1 marca 2026 KRUS zmienia limity przychodu wpływające na zmniejszenie lub zawieszenie rent oraz waloryzuje świadczenia o 5,3 proc. Sprawdź nowe kwoty, emeryturę podstawową i terminy decyzji.

Zarobki Książulo. Te kwoty przyprawiają o zawrót głowy Wiadomości
Zarobki Książulo. Te kwoty przyprawiają o zawrót głowy

Szymon Nyczke, szerzej znany jako Książulo, osiągnął w sieci status prawdziwego giganta. Popularny youtuber zarabia kwoty, o których wielu może tylko pomarzyć. Jego pasja? Testowanie jedzenia i prezentowanie tego w internecie, szczególnie w restauracjach serwujących kebaby. „Efekt Książulo” jest tak silny, że jego opinie potrafią odmienić losy małych biznesów.

Umowa UE–Mercosur. Von der Leyen zdecydowała z ostatniej chwili
Umowa UE–Mercosur. Von der Leyen zdecydowała

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oświadczyła w piątek, że KE rozpocznie tymczasowe stosowanie porozumienia handlowego UE–Mercosur. – Zgodnie z unijnymi traktatami umowa może zostać w pełni zawarta dopiero po wyrażeniu zgody przez Parlament Europejski – zaznaczyła.

Pałac Buckingham. Radosne doniesienia ws. księżnej Kate Wiadomości
Pałac Buckingham. Radosne doniesienia ws. księżnej Kate

Deszczowa aura nie pokrzyżowała planów wizyty w Walii. Kate Middleton z uśmiechem spotykała się z najmłodszymi mieszkańcami hrabstwa Powys, a nagrania z tego dnia szybko obiegły media społecznościowe.

Niemiecki gigant zbrojeniowy wkracza do Polski. Idealne miejsce z ostatniej chwili
Niemiecki gigant zbrojeniowy wkracza do Polski. "Idealne miejsce"

Niemiecki koncern zbrojeniowy, producent przekładni Renk planuje wejście na polski rynek – zapowiedział prezes zarządu firmy z Augsburga Alexander Sagel w wywiadzie dla najnowszego wydania tygodnika "Der Spiegel".

Powstanie Zgromadzenie Parlamentarne Grupy Wyszehradzkiej? z ostatniej chwili
Powstanie Zgromadzenie Parlamentarne Grupy Wyszehradzkiej?

PiS ogłasza powołanie nowego zespołu parlamentarnego dot. Grupy Wyszehradzkiej. Na jego czele ma stanąć były marszałek Sejmu Marek Kuchciński.

 Nie żyje znany aktor. Zginął w tragicznym wypadku Wiadomości
Nie żyje znany aktor. Zginął w tragicznym wypadku

Bobby J. Brown, znany widzom z serialu „The Wire” („Prawo ulicy”), nie żyje. Aktor zginął w pożarze stodoły na swojej farmie w stanie Maryland. Miał 62 lata.

tylko u nas
Black Hawki z Mielca w ramach SAFE? To możliwe, ale decyzje będą polityczne

Dyskusja wokół programu SAFE nie traci na temperaturze. Wraz z kolejnymi wypowiedziami polityków i przedstawicieli branży obronnej narastają też różne narracje – jedną z nich jest wypychanie amerykańskiego sprzętu z Europy. SAFE premiuje sprzęt produkowany w Europie, to fakt, ale takim są m.in. Black Hawki S-70i z Mielca. Czy w świetle nowych regulacji mogą być finansowane w ramach unijnego programu? Solidarność w PZL-Mielec wskazuje na niuanse tej sytuacji.

Brutalne morderstwo w Kadłubie. Pilny apel policji Wiadomości
Brutalne morderstwo w Kadłubie. Pilny apel policji

Po makabrycznej zbrodni, do której doszło w Kadłubie na Opolszczyźnie, policja wystosowała pilny komunikat do internautów. W sieci zaczęły bowiem krążyć drastyczne nagrania przedstawiające przebieg tragedii.

Tusk ujawnia szczegóły programu SAFE. Jesteśmy na finiszu z ostatniej chwili
Tusk ujawnia szczegóły programu SAFE. "Jesteśmy na finiszu"

– To jest szczególny moment. Jesteśmy na finiszu wielkiego projektu, który ma w dużym większym stopniu niż do tej pory zapewnić bezpieczeństwo naszej ojczyźnie, naszym granicom, całej Europie – powiedział w piątek podczas specjalnej konferencji dot. programu SAFE premier Donald Tusk.

REKLAMA

Ożenić się czy umrzeć, czyli "Dalej jazda 2"

Nieporozumieniem roku (krótkiego, na razie) nazwałbym przygotowany przez producenta opis filmu „Dalej jazda 2”. Otóż: „Józek i Ela, czyli stare dobre małżeństwo, powracają w drugiej części, aby wziąć ślub. Przygotowania do uroczystości przeradzają się w serię niespodziewanych i zabawnych wydarzeń”. W porządku, od komedii mamy prawo oczekiwać, że pokaże serię zabawnych wydarzeń. Nie starczyło komuś odwagi, by w tym mikrospoilerze, którymi są zwykle opisy producenckie, napisać, że Józek jest umierający, a Ela ma Alzhaimera...
Jan Wróbel
Jan Wróbel / Tygodnik Solidarność / rys. Barbara Sadowska

Co musisz wiedzieć:

  • „Dalej jazda 2” łączy komedię z refleksją nad śmiercią i chorobami, pokazując, że życie i miłość toczą się mimo przemijania.
  • Ukryty morał filmu zachęca do samodzielności, dbania o bliskich i życia pełnią, licząc przede wszystkim na siebie i najbliższych.

 

Dyskusyjny urok śmierci

Naprawdę wiele scen jest śmiesznych w tym filmie, ale właśnie całość dzieła jest wielobarwna. Osią „niespodziewanych i zabawnych” wydarzeń jest walka kilku par o miłość. Temu miłość ucieka, bo jest stary, tamtemu, bo i stary, i nieśmiały, tamtym, bo się zgubili w codziennych perypetiach, a najmłodszym to trochę nie wiadomo dlaczego (à propos, Bartłomiej Firlet dostał najmniej rozbudowaną rolę, a zagrał najlepiej; ostatni będą pierwszymi...). I cóż, nad całą tą pogonią unosi się dyskusyjny urok śmierci czekającej na każdego.

Może więc nie warto w ogóle gonić? Nie chcę już nadmiarowo opisywać treści filmu – po prostu zapewnię Państwa, że właśnie warto – w każdym razie tak człowiek myśli dłuższą chwilę po obejrzeniu „Dalej jazda 2”. Konwencja pogodnej komedii rodzinnej zestawiona z chorobami i kostuchą oraz, by tak oględnie rzec, jazdami różnych bohaterów oraz czasem głupkowatymi scenkami oraz szpitalnym łóżkiem daje zaskakujący efekt moralitetu.

 

Licz na siebie

A już poza dziedziną filmoznawczą – prawdę mówiąc, wcale nie moją – inna refleksja. Wszyscy bohaterowie radzą sobie, jak umieją, z wyzwaniami przemijania (i życia, i uczuć) niejako prywatnie. Owszem – w rodzinie, czyli nie sami, albo w przyjaźni, czyli również nie sami. Natomiast, co pewnie zmartwi Rafała Wosia o własnych, rodzinnych siłach, nie uczestniczą w programie Narodowego Funduszu Zdrowia „Stary, stara, ale jary, jara” albo w państwowym, finansowanym z funduszu Unii Europejskiej projekcie „Równościowa regionalna rehabilitacja holistyczna”. Są, jak to w Polsce, zosią samosią. Są zaradni, zamożni. Wydarzeniem miesiąca nie są odwiedziny listonosza z emeryturą – w ogóle wygląda raczej na to, że nawet najstarsi bohaterowie mają po prostu e-konto. Inna rzecz, że nie bardzo wiem, jak wpleść w fabułę komedii państwową pomoc dla osób starszych, żeby nie było to zbyt śmieszne.

Jeżeli są jakieś morały uboczne, to właśnie takie: w odpowiednim momencie popracuj, weź kredyt, pojedź za granicę (lub z niej wróć). Dbaj o swoją rodzinę, nie bój się przyjaźni. Nie obrażaj się na Polskę, ale na wszelki wypadek licz na siebie, dzieci, przyjaciół bardziej niż na państwo, nawet gdyby ciągle było w nim coraz lepiej.

[Tytuł, śródtytuły i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]



 

Polecane