Niemiecki gigant zamyka sklepy. Ludzie stracą pracę

Sieć handlowa Kaufland planuje zamknąć w 2025 roku swoje sklepy sklepów, m.in. w Recklinghausen, Dortmundzie-Mengede i Lübbenau, a także dwie lokalizacje w Badenii-Wirtembergii (np. Sigmaringen). Powodem są trudności ekonomiczne w poszczególnych regionach
Pusty portfel. Ilustracja poglądowa
Pusty portfel. Ilustracja poglądowa / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • Niemcy są pogrążone w pogłębiającym się kryzysie gospodarczym
  • Niemiecki koncern Kaufland planuje zamknięcie szeregu sklepów i grupowe zwolnienia
  • Koncern konfliktuje się związkami zawodowymi

 

Według informacji medialnych, sieć supermarketów planuje zamknąć także centrum logistyczne w brandenburskim Lübbenau, co może oznaczać utratę pracy dla około 140 osób. Pracownicy wyrażają rozczarowanie i frustrację, czując się pozostawieni samym sobie w tej trudnej sytuacji.

Kaufland, należący do grupy Schwarz, do której należy również Lidl, uzasadnia zamknięcie zakładu w Lübbenau koniecznością optymalizacji procesów logistycznych i dostosowania się do zmieniających się warunków rynkowych. Firma twierdzi, że decyzja wynika z analizy efektywności operacyjnej, a centrum w Lübbenau nie jest już w stanie sprostać rosnącym wymaganiom nowoczesnej logistyki. W oficjalnym oświadczeniu Kaufland podkreśla, że priorytetem jest znalezienie rozwiązań dla dotkniętych zwolnieniami pracowników, w tym możliwość przeniesienia ich do innych placówek lub zaproponowania odpraw.

 

Kaufland i krętactwo

Związek zawodowy Verdi, reprezentujący część załogi, zarzuca Kauflandowi brak transparentności i nagłe podjęcie decyzji bez wcześniejszych konsultacji. Związkowcy wskazują, że zakład w Lübbenau działał od lat i był ważnym elementem lokalnej gospodarki, a jego zamknięcie wpłynie nie tylko na pracowników, ale także na ich rodziny i całą społeczność regionu. W mediach społecznościowych pracownicy dzielą się swoimi obawami, opisując sytuację jako „dewastującą” i wyrażając poczucie zdrady ze strony pracodawcy.

Zamknięcie centrum logistycznego w Lübbenau wpisuje się w szerszy trend w sektorze handlowym, gdzie firmy coraz częściej dążą do automatyzacji i konsolidacji operacji, aby obniżyć koszty. Kaufland, podobnie jak inne sieci, inwestuje w nowoczesne technologie, takie jak automatyczne magazyny i systemy zarządzania zapasami, które mają zwiększyć efektywność. Jednak takie zmiany często odbywają się kosztem miejsc pracy, szczególnie w mniejszych miejscowościach, gdzie alternatywne możliwości zatrudnienia są ograniczone.

Lokalni politycy i przedstawiciele władz Brandenburgii wyrazili zaniepokojenie decyzją Kauflandu, wzywając firmę do ponownego rozważenia zamknięcia lub przynajmniej zapewnienia kompleksowego wsparcia dla zwalnianych pracowników. Proponują m.in. programy przekwalifikowania i pomoc w znalezieniu nowych miejsc pracy. W odpowiedzi Kaufland zapowiedział, że będzie współpracować z lokalnymi władzami, aby zminimalizować negatywne skutki zamknięcia.

 

Kaufland w Niemczech i w Polsce

Sytuacja w Lübbenau budzi pytania o przyszłość sektora handlowego w Niemczech. Eksperci wskazują, że sieci takie jak Kaufland muszą balansować między presją konkurencyjną a odpowiedzialnością społeczną. Wzrost kosztów operacyjnych, inflacja i zmieniające się nawyki konsumenckie zmuszają firmy do podejmowania trudnych decyzji, ale sposób, w jaki są one realizowane, może wpłynąć na ich wizerunek. Pracownicy w Lübbenau mają nadzieję na negocjacje, które pozwolą im zachować część miejsc pracy lub uzyskać godziwe wsparcie w trudnym okresie przejściowym.

Kaufland od lat intensywnie inwestuje w Polsce, swoim drugim co do wielkości rynku zagranicznym po Rumunii. Inwestycje obejmują zarówno rozwój sieci sklepów, jak i infrastrukturę logistyczną oraz cyfrową. Sieć ta prowadzi w Polsce około 245 sklepów (stan na 2024 rok), co czyni go ją jednym z wiodących detalistów spożywczych w naszym kraju. Kaufland posiada w Polsce kilka centrów logistycznych, które wspierają działalność jego sieci sklepów. Jednym z kluczowych jest centrum logistyczne w Bydgoszczy, otwarte w 2017 roku, o powierzchni 43 800 m², przeznaczone do przechowywania mięsa, warzyw i innych łatwo psujących się produktów. Jest to jedno z największych centrów logistycznych otwartych w Polsce w tamtym okresie.

[Aleksandra Fedorska jest dziennikarką Tysol.pl, oraz licznych polskich i niemieckich mediów]


 

POLECANE
Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna opublikowała najnowsze dane dotyczące sytuacji na granicach Polski. 19 marca 2026 r. Straż Graniczna skontrolowała łącznie ponad 8 tys. osób na granicach z Litwą i Niemcami. Poinformowano też o sytuacji na granicy z Białorusią.

Von der Leyen ostrzega przed masową migracją. Znany europoseł nie wytrzymał z ostatniej chwili
Von der Leyen ostrzega przed masową migracją. Znany europoseł nie wytrzymał

Ursula von der Leyen ostrzegła przed wzrostem migracji w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie. Na słowa szefowej Komisji Europejskiej zareagował europoseł PiS Patryk Jaki.

Plan na wybory mniejszości niemieckiej. Jest nowa nazwa komitetu z ostatniej chwili
Plan na wybory mniejszości niemieckiej. Jest nowa nazwa komitetu

W najbliższych wyborach parlamentarnych środowisko śląskich samorządowców i mniejszości niemieckiej będzie reprezentowane przez własny komitet pod nazwą Śląscy Samorządowcy – poinformował w czwartek przewodniczący Śląskich Samorządowców Łukasz Jastrzembski.

Saudyjczycy biją na alarm. Wraca strach o ceny ropy z ostatniej chwili
Saudyjczycy biją na alarm. Wraca strach o ceny ropy

Armia izraelska uderzyła w nocy z czwartku na piątek w infrastrukturę rządową w Teheranie, podczas gdy państwa Zatoki Perskiej przechwyciły liczne drony i rakiety wystrzelone z Iranu. Władze w Dauszy potępiły atak na swoje instalacje gazowe, z kolei Arabia Saudyjska ostrzega przed dalszymi wzrostami cen ropy.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS w swoich najnowszych komunikatach poinformował o utrudnieniach, które będą miały miejsce 20, 21 i 22 marca 2026 roku.

Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

REKLAMA

Niemiecki gigant zamyka sklepy. Ludzie stracą pracę

Sieć handlowa Kaufland planuje zamknąć w 2025 roku swoje sklepy sklepów, m.in. w Recklinghausen, Dortmundzie-Mengede i Lübbenau, a także dwie lokalizacje w Badenii-Wirtembergii (np. Sigmaringen). Powodem są trudności ekonomiczne w poszczególnych regionach
Pusty portfel. Ilustracja poglądowa
Pusty portfel. Ilustracja poglądowa / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • Niemcy są pogrążone w pogłębiającym się kryzysie gospodarczym
  • Niemiecki koncern Kaufland planuje zamknięcie szeregu sklepów i grupowe zwolnienia
  • Koncern konfliktuje się związkami zawodowymi

 

Według informacji medialnych, sieć supermarketów planuje zamknąć także centrum logistyczne w brandenburskim Lübbenau, co może oznaczać utratę pracy dla około 140 osób. Pracownicy wyrażają rozczarowanie i frustrację, czując się pozostawieni samym sobie w tej trudnej sytuacji.

Kaufland, należący do grupy Schwarz, do której należy również Lidl, uzasadnia zamknięcie zakładu w Lübbenau koniecznością optymalizacji procesów logistycznych i dostosowania się do zmieniających się warunków rynkowych. Firma twierdzi, że decyzja wynika z analizy efektywności operacyjnej, a centrum w Lübbenau nie jest już w stanie sprostać rosnącym wymaganiom nowoczesnej logistyki. W oficjalnym oświadczeniu Kaufland podkreśla, że priorytetem jest znalezienie rozwiązań dla dotkniętych zwolnieniami pracowników, w tym możliwość przeniesienia ich do innych placówek lub zaproponowania odpraw.

 

Kaufland i krętactwo

Związek zawodowy Verdi, reprezentujący część załogi, zarzuca Kauflandowi brak transparentności i nagłe podjęcie decyzji bez wcześniejszych konsultacji. Związkowcy wskazują, że zakład w Lübbenau działał od lat i był ważnym elementem lokalnej gospodarki, a jego zamknięcie wpłynie nie tylko na pracowników, ale także na ich rodziny i całą społeczność regionu. W mediach społecznościowych pracownicy dzielą się swoimi obawami, opisując sytuację jako „dewastującą” i wyrażając poczucie zdrady ze strony pracodawcy.

Zamknięcie centrum logistycznego w Lübbenau wpisuje się w szerszy trend w sektorze handlowym, gdzie firmy coraz częściej dążą do automatyzacji i konsolidacji operacji, aby obniżyć koszty. Kaufland, podobnie jak inne sieci, inwestuje w nowoczesne technologie, takie jak automatyczne magazyny i systemy zarządzania zapasami, które mają zwiększyć efektywność. Jednak takie zmiany często odbywają się kosztem miejsc pracy, szczególnie w mniejszych miejscowościach, gdzie alternatywne możliwości zatrudnienia są ograniczone.

Lokalni politycy i przedstawiciele władz Brandenburgii wyrazili zaniepokojenie decyzją Kauflandu, wzywając firmę do ponownego rozważenia zamknięcia lub przynajmniej zapewnienia kompleksowego wsparcia dla zwalnianych pracowników. Proponują m.in. programy przekwalifikowania i pomoc w znalezieniu nowych miejsc pracy. W odpowiedzi Kaufland zapowiedział, że będzie współpracować z lokalnymi władzami, aby zminimalizować negatywne skutki zamknięcia.

 

Kaufland w Niemczech i w Polsce

Sytuacja w Lübbenau budzi pytania o przyszłość sektora handlowego w Niemczech. Eksperci wskazują, że sieci takie jak Kaufland muszą balansować między presją konkurencyjną a odpowiedzialnością społeczną. Wzrost kosztów operacyjnych, inflacja i zmieniające się nawyki konsumenckie zmuszają firmy do podejmowania trudnych decyzji, ale sposób, w jaki są one realizowane, może wpłynąć na ich wizerunek. Pracownicy w Lübbenau mają nadzieję na negocjacje, które pozwolą im zachować część miejsc pracy lub uzyskać godziwe wsparcie w trudnym okresie przejściowym.

Kaufland od lat intensywnie inwestuje w Polsce, swoim drugim co do wielkości rynku zagranicznym po Rumunii. Inwestycje obejmują zarówno rozwój sieci sklepów, jak i infrastrukturę logistyczną oraz cyfrową. Sieć ta prowadzi w Polsce około 245 sklepów (stan na 2024 rok), co czyni go ją jednym z wiodących detalistów spożywczych w naszym kraju. Kaufland posiada w Polsce kilka centrów logistycznych, które wspierają działalność jego sieci sklepów. Jednym z kluczowych jest centrum logistyczne w Bydgoszczy, otwarte w 2017 roku, o powierzchni 43 800 m², przeznaczone do przechowywania mięsa, warzyw i innych łatwo psujących się produktów. Jest to jedno z największych centrów logistycznych otwartych w Polsce w tamtym okresie.

[Aleksandra Fedorska jest dziennikarką Tysol.pl, oraz licznych polskich i niemieckich mediów]



 

Polecane