Murawska, Biniecki: Apel Marszałka Karczewskiego, akcja Stop Act HR 1226, a realia polityki wobec Polonii

Panie Marszałku prosimy o stworzenie realnej i proaktywnej polityki wobec Polonii. Odnosimy wrażenie, że od 1989 trwa wobec Polonii polityka tworzenia pozorów, nic nieznaczących uśmiechów i klepania po ramieniu. Polonia zagłosowała na obóz dobrej zmiany. Miała decydujący wpływ na wybór Prezydenta USA, co przyznał sam prezydent Trump w Warszawie. Przełamała mit wmawiany nam przez lata, że nie głosujemy i nie reprezentujemy żadnego potencjału politycznego. Po dwóch latach władzy obozu dobrej zmiany jest ciągle czas na efektywne działanie. Potrzeba jednak konkretnego programu i co za tym idzie konkretnych narzędzi do jego realizacji.
/ materiały Waldemar Biniecki

Katarzyna Murawska, Waldemar Biniecki

Z wielkim zainteresowaniem wysłuchaliśmy apelu marszałka Senatu Pana Stanisława Karczewskiego do Polonii w sprawie podjęcia działań na rzecz dobrego imienia Polski.

Panie Marszałku: Polonia była, jest i będzie ważną częścią narodu polskiego. Reprezentuje ogromny potencjał intelektualny, ekonomiczny i polityczny. Od ponad 100 lat polska emigracja zawsze włącza się w odzyskiwanie, umacnianie i rozwój polskiej niepodległości i suwerenności. Należy tutaj wspomnieć o naszej roli jaką odegraliśmy w walce o utworzenie państwa polskiego. Polonii marzyłaby się historyczna narracja o tym: „że z Oleandrów wyruszały Legiony a z Niagara on the Lake wyruszała Błękitna Armia by bić się o wolną Polskę”. II Rzeczpospolitą budowała również Polonia, przekazując setki milionów dolarów na odbudowę kraju. Spektakularne działania polskich patriotów w USA na czele z Ignacym Janem Paderewskim, doprowadziły do powstania Herbert Hoover and the Organization of the American Relief Effort in Poland (1919-1923). Ta amerykańska rządowa organizacja wraz z innymi organizacjami przekazała do Polski 250 milionów ówczesnych dolarów.

Po drugiej wojnie światowej Polonia amerykańska przejęła na siebie ważny obowiązek reprezentowania prawdy historycznej oraz przechowania polskiej tożsamości narodowej. Celnie wyraził to Kazimierz Łukomski – wiceprezes KPA w słowach:” Naszym wspólnym obowiązkiem jest: reprezentować wobec świata rzeczywiste interesy i aspiracje narodu polskiego oraz informować o rozwoju sytuacji w Polsce i jej dążeniach, potrzebach i prawach.” Za to byliśmy inwigilowani i rozbijani przez wrogów Polski a proces ten nie zatrzymał się w 1989 roku. Dzięki staraniom polskich organizacji w USA już z chwilą częściowego oswobodzenia kraju rozpoczęła w Polsce swoją działalność UNRRA (United Nations Relief and Rehabilitation). Potem były kolejne akcje pomocowe: Praca nad stworzeniem programu emigracyjnego dla obywateli, którzy nie mogli wrócić na tereny okupowane przez Sowietów po II wojnie światowej (Displaced Persons Program), aby zapewnić im bezpieczną emigrację do USA. W ramach tego programu do USA przyjechało 150 tys. polskich obywateli. Zapewnienie udziału Stanów Zjednoczonych w uznaniu polskich granic na Odrze i Nysie przez państwo niemieckie. Doprowadzenie do przeprowadzenia śledztwa w Kongresie USA w sprawie zbrodni w Katyniu i uznanie Sowietów winnych tej zbrodni. Zaangażowanie rządu Stanów Zjednoczonych do udziału w National Endowment for Democracy (NED) –pomocy dla podziemnej Solidarności podczas stanu wojennego. Ustanowienie Polish American Enterprise Fund (PAEF) – programu pomocowego dla Polski. Pomoc w ustanowieniu prawa dla uciekinierów politycznych z Polski z czasów stanu wojennego. Poparcie amnestii imigracyjnej dla osób, które przybyły nielegalnie do USA przed 1979 rokiem. Akcja lobbingowa w celu poparcia starań wstąpienia Polski do NATO. Zebrano wtedy 9 milionów podpisów. Udział w negocjacjach w celu przyznania obywatelom polskim rekompensaty za pracę przymusową w nazistowskich Niemczech. Pomoc materialna w wysokości 200 milionów dolarów na sprzęt medyczny i pomoc dla ofiar powodzi w latach 1997 i 2001 i wiele innych. Według danych Banku Światowego z 2015 roku, Polonia amerykańska co roku wysyła do Polski przeszło 900 milionów dolarów.

Panie Marszałku od początku stycznia 2018 Polonia amerykańska z woluntariuszami z innych krajów w tym również z Polski, odważnie prowadzi, akcję Stop Act HR 1226. Dlaczego tej akcji nikt w Polsce jeszcze nie poparł?

Sami z pomocą młodego pokolenia polskich dziennikarzy i red. Stanisława Michalkiewicza przebiliśmy się do polskich mediów, aby poinformować Polaków o naszej kampanii, którą prowadzimy pod nazwą Stop ACT HR 1226. Celem kampanii jest zablokowanie amerykańskich ustaw S.447 i HR 1226, poprzez akcję pisania listów od obywateli amerykańskich do Kongresmenów Stanów Zjednoczonych. Akcja nasza ma charakter ponad partyjny i jest popierana przez osoby o poglądach liberalnych i konserwatywnych. Wierzących i niewierzących. Budujemy struktury lokalne. Mamy już regionalnych koordynatorów w stanach: Illinois, Nowy York, Wisconsin, Michigan, Connecticut, Floryda, Kalifornia, Pensylwania, Massachusetts, Waszyngton i to nie koniec. Powołaliśmy stałego koordynatora w Kanadzie. Nasi woluntariusze rekrutują się także z Wielkiej Brytanii, Niemiec, Australii i z Polski. Wszystkie istotne informacje na temat tej akcji możecie Państwo znaleźć na stronie internetowej http://stopacthr1226.org/. Mamy także poważne informacje z amerykańskiego Kongresu, że listy od Amerykanów polskiego pochodzenia zapełniają skrzynki pocztowe Kongresmenów. Naszą akcję popiera wiele polonijnych organizacji oraz rzesze Polaków na świecie. Otrzymujemy także codziennie wiele emalii od Polaków z całego świata. Najczęstszym jednak pytaniem jest: Dlaczego tej akcji nikt w Polsce jeszcze nie poparł?

Ustawa S. 447 przegłosowana już przez amerykański Senat oraz bliźniacza HR 1226, która znajduje się obecnie w komisji zagranicznej Izby Reprezentantów, w swojej wymowie popierają, pomimo szeregu faktom prawnym, międzynarodowe organizacje żydowskie wspierane przez państwo Izrael i wzywają Polskę i inne kraje okupowane przez III Rzesze do wypłaty odszkodowań za mienie bezspadkowe. Chodzi już w tej chwili o sumę większą niż 65 miliardów dolarów amerykańskich. Na naszej stronie internetowej mówimy w szczegółach o nieuprawnieniu tych żądań. Apelujemy do wszystkich Polaków, aby poparli naszą akcję. Apelujemy do prawników o niezależne ekspertyzy: dokumentów niemieckich odnośnie wypłat odszkodowań dla Żydów oraz polskiej legislacji w tym aspekcie. Apelujemy do dyplomatów o pomoc w opublikowaniu podstawowych dokumentów o wypłatach odszkodowań za mienie pozostawione w Polsce przed II wojna światową a w szczególności traktatu: „UKŁAD MIĘDZY RZĄDEM POLSKIEJ RZECZYPOSPOLITEJ LUDOWEJ I RZĄDEM STANÓW ZJEDNOCZONYCH AMERYKI DOTYCZĄCY ROSZCZEŃ OBYWATELI STANÓW ZJEDNOCZONYCH” z dnia 16 lipca 1960 roku. Apelujemy do polskich polityków o zaangażowanie się w tę akcję. Chodzi przecież o przyszłe pokolenia Polaków i ich możliwości rozwojowe, o konieczność odbudowy polskich elit.

Polska od 1989 nie stworzyła żadnych narzędzi do realizacji propolskiej polityki historycznej na świecie. Nie posiada systemu strategicznej komunikacji, to znaczy, że jakikolwiek polski przekaz ma charakter lokalny- nie globalny. Nie posiadamy mediów anglojęzycznych, anglojęzycznej bazy eksperckiej ani propolskiego lobbingu w strategicznych dla Polski krajach. W każdym z tych aspektów Polonia mogłaby i chce odegrać poważną rolę.

Panie Marszałku prosimy o stworzenie realnej i proaktywnej polityki wobec Polonii. Odnosimy wrażenie, że od 1989 trwa wobec Polonii polityka tworzenia pozorów, nic nieznaczących uśmiechów i klepania po ramieniu. Polonia zagłosowała na obóz dobrej zmiany. Miała decydujący wpływ na wybór Prezydenta USA, co przyznał sam prezydent Trump w Warszawie. Przełamała mit wmawiany nam przez lata, że nie głosujemy i nie reprezentujemy żadnego potencjału politycznego. Po dwóch latach władzy obozu dobrej zmiany jest ciągle czas na efektywne działanie. Potrzeba jednak konkretnego programu i co za tym idzie konkretnych narzędzi do jego realizacji. W chwili obecnej zarówno Pan Marszałek jak i Polonia nie mamy takich narzędzi a szereg organizacji i fundacji do tego stworzonych wypełnia misje, które są dalekie od realizacji potrzeb Polonii a nawet polskiej racji stanu. Polonia to potężna siła polityczna, intelektualna i ekonomiczna mająca ogromne wpływy w różnych dziedzinach życia społecznego na całym świecie. Zbudujmy razem taki program i propolskie, proaktywne, profesjonalne narzędzia do jego realizacji. Polonia chętnie się zaangażuje w tworzenie takiego programu.

Katarzyna Murawska, Wisconsin, [email protected]
Waldemar Biniecki, Kansas, [email protected]

 
 

 

POLECANE
Emmanuel Macron: Potrzebujemy więcej chińskich inwestycji z ostatniej chwili
Emmanuel Macron: Potrzebujemy więcej chińskich inwestycji

– Chiny są mile widziane, ale potrzebujemy więcej chińskich bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Europie – mówił we wtorek w Davos prezydent Francji Emmanuel Macron.

Sułtan Erdogan i tureckie mocarstwo z ostatniej chwili
Sułtan Erdogan i tureckie mocarstwo

Ostatnie wydarzenia w Syrii, gdzie Kurdowie ponoszą z rąk armii rządowej porażkę za porażką to kolejny powód do triumfu Turcji. Od początku wojny domowej u południowego sąsiada głównym celem Ankary było zniszczenie autonomii kurdyjskiej, którą Turcy uważają za przedłużenie zwalczanej jako terrorystyczna organizacji PKK na własnym podwórku. Jeśli obecny konflikt zakończy się ostateczną klęską syryjskich Kurdów, Recep Tayyip Erdogan będzie mógł odtrąbić kolejny sukces w tej części świata. Co więcej, Turcja wiedzie się nie tylko w bezpośrednim sąsiedztwie, ale też z powodzeniem realizuje ona swe mocarstwowe plany w bardziej odległych regionach, choćby w Afryce.

Trump: Rada Pokoju może zastąpić ONZ z ostatniej chwili
Trump: Rada Pokoju może zastąpić ONZ

Prezydent USA Donald Trump powiedział we wtorek, że tworzona przez niego Rada Pokoju może zastąpić Organizację Narodów Zjednoczonych. Stwierdził jednak, że chce, by ONZ kontynuowała działalność i zrealizowała swój potencjał.

Poważna awaria. PKP wydało pilny komunikat z ostatniej chwili
Poważna awaria. PKP wydało pilny komunikat

Z powodu awarii sieci trakcyjnej na stacji w Zbąszynku w powiecie świebodzińskim, do której doszło we wtorkowe popołudnie, wstrzymano ruch na linii kolejowej nr 3 łączącej Poznań z Berlinem.

Prezydent spotkał się z prezesem Banku Światowego z ostatniej chwili
Prezydent spotkał się z prezesem Banku Światowego

Prezydent Karol Nawrocki spotkał się we wtorek na marginesie 56. Światowego Forum Ekonomicznego (WEF) w Davos z prezesem Banku Światowego Ajayem Bangą.

Adam Borowski z wyrokiem bezwzględnego więzienia z ostatniej chwili
Adam Borowski z wyrokiem bezwzględnego więzienia

Adam Borowski, legendarny działacz Solidarności, usłyszał wyrok pół roku bezwzględnego więzienia – informuje Telewizja Republika. Borowski ma 70 lat, jest po udarze i choruje na nowotwór.

„Szatańska rewolucja” - wiwisekcja destrukcji cywilizacji łacińskiej tylko u nas
„Szatańska rewolucja” - wiwisekcja destrukcji cywilizacji łacińskiej

Ideologie gender i woke nie wzięły się znikąd, podobnie zresztą jak i ataki na rodzinę i dzieci – wszystko to są narzędzia rewolucji, która niczym potężny walec miażdży świat, który znamy, wartości, którymi się kierujemy i wyznawaną przez nas wiarę. Książka „Szatańska rewolucja” to klucz do zrozumienia procesów zachodzących we współczesnym świecie, które wcale nie są przypadkowe.

Kate Middleton wrzuciła zdjęcie. Lawina komentarzy z ostatniej chwili
Kate Middleton wrzuciła zdjęcie. Lawina komentarzy

Książę William i księżna Kate rozpoczęli wizytę w Szkocji. Opublikowali zdjęcie, które podbiło serca fanów.

PE wstrzymał ratyfikację umowy handlowej zawartej między UE a USA pilne
PE wstrzymał ratyfikację umowy handlowej zawartej między UE a USA

Parlament Europejski wstrzymał ratyfikację umowy handlowej zawartej w ubiegłym roku między Unią Europejską a USA. Przewodnicząca grupy S&D, europosłanka Iratxe Garcia Perez poinformowała dziennikarzy, że istnieje „większościowe porozumienie” między grupami w tej sprawie.

Szefowa rządu Danii: Nie porzucimy Grenlandii. Tworzymy misję na wzór „Baltic Sentry” z ostatniej chwili
Szefowa rządu Danii: Nie porzucimy Grenlandii. Tworzymy misję na wzór „Baltic Sentry”

Premier Danii Mette Frederiksen powiedziała we wtorek, że jej rząd „nie zamierza porzucić Grenlandii”. Na forum duńskiego parlamentu podkreśliła, że Kopenhaga zaproponuje trwałą obecność wojskową w Arktyce na wzór misji „Baltic Sentry” (Bałtycka Straż).

REKLAMA

Murawska, Biniecki: Apel Marszałka Karczewskiego, akcja Stop Act HR 1226, a realia polityki wobec Polonii

Panie Marszałku prosimy o stworzenie realnej i proaktywnej polityki wobec Polonii. Odnosimy wrażenie, że od 1989 trwa wobec Polonii polityka tworzenia pozorów, nic nieznaczących uśmiechów i klepania po ramieniu. Polonia zagłosowała na obóz dobrej zmiany. Miała decydujący wpływ na wybór Prezydenta USA, co przyznał sam prezydent Trump w Warszawie. Przełamała mit wmawiany nam przez lata, że nie głosujemy i nie reprezentujemy żadnego potencjału politycznego. Po dwóch latach władzy obozu dobrej zmiany jest ciągle czas na efektywne działanie. Potrzeba jednak konkretnego programu i co za tym idzie konkretnych narzędzi do jego realizacji.
/ materiały Waldemar Biniecki

Katarzyna Murawska, Waldemar Biniecki

Z wielkim zainteresowaniem wysłuchaliśmy apelu marszałka Senatu Pana Stanisława Karczewskiego do Polonii w sprawie podjęcia działań na rzecz dobrego imienia Polski.

Panie Marszałku: Polonia była, jest i będzie ważną częścią narodu polskiego. Reprezentuje ogromny potencjał intelektualny, ekonomiczny i polityczny. Od ponad 100 lat polska emigracja zawsze włącza się w odzyskiwanie, umacnianie i rozwój polskiej niepodległości i suwerenności. Należy tutaj wspomnieć o naszej roli jaką odegraliśmy w walce o utworzenie państwa polskiego. Polonii marzyłaby się historyczna narracja o tym: „że z Oleandrów wyruszały Legiony a z Niagara on the Lake wyruszała Błękitna Armia by bić się o wolną Polskę”. II Rzeczpospolitą budowała również Polonia, przekazując setki milionów dolarów na odbudowę kraju. Spektakularne działania polskich patriotów w USA na czele z Ignacym Janem Paderewskim, doprowadziły do powstania Herbert Hoover and the Organization of the American Relief Effort in Poland (1919-1923). Ta amerykańska rządowa organizacja wraz z innymi organizacjami przekazała do Polski 250 milionów ówczesnych dolarów.

Po drugiej wojnie światowej Polonia amerykańska przejęła na siebie ważny obowiązek reprezentowania prawdy historycznej oraz przechowania polskiej tożsamości narodowej. Celnie wyraził to Kazimierz Łukomski – wiceprezes KPA w słowach:” Naszym wspólnym obowiązkiem jest: reprezentować wobec świata rzeczywiste interesy i aspiracje narodu polskiego oraz informować o rozwoju sytuacji w Polsce i jej dążeniach, potrzebach i prawach.” Za to byliśmy inwigilowani i rozbijani przez wrogów Polski a proces ten nie zatrzymał się w 1989 roku. Dzięki staraniom polskich organizacji w USA już z chwilą częściowego oswobodzenia kraju rozpoczęła w Polsce swoją działalność UNRRA (United Nations Relief and Rehabilitation). Potem były kolejne akcje pomocowe: Praca nad stworzeniem programu emigracyjnego dla obywateli, którzy nie mogli wrócić na tereny okupowane przez Sowietów po II wojnie światowej (Displaced Persons Program), aby zapewnić im bezpieczną emigrację do USA. W ramach tego programu do USA przyjechało 150 tys. polskich obywateli. Zapewnienie udziału Stanów Zjednoczonych w uznaniu polskich granic na Odrze i Nysie przez państwo niemieckie. Doprowadzenie do przeprowadzenia śledztwa w Kongresie USA w sprawie zbrodni w Katyniu i uznanie Sowietów winnych tej zbrodni. Zaangażowanie rządu Stanów Zjednoczonych do udziału w National Endowment for Democracy (NED) –pomocy dla podziemnej Solidarności podczas stanu wojennego. Ustanowienie Polish American Enterprise Fund (PAEF) – programu pomocowego dla Polski. Pomoc w ustanowieniu prawa dla uciekinierów politycznych z Polski z czasów stanu wojennego. Poparcie amnestii imigracyjnej dla osób, które przybyły nielegalnie do USA przed 1979 rokiem. Akcja lobbingowa w celu poparcia starań wstąpienia Polski do NATO. Zebrano wtedy 9 milionów podpisów. Udział w negocjacjach w celu przyznania obywatelom polskim rekompensaty za pracę przymusową w nazistowskich Niemczech. Pomoc materialna w wysokości 200 milionów dolarów na sprzęt medyczny i pomoc dla ofiar powodzi w latach 1997 i 2001 i wiele innych. Według danych Banku Światowego z 2015 roku, Polonia amerykańska co roku wysyła do Polski przeszło 900 milionów dolarów.

Panie Marszałku od początku stycznia 2018 Polonia amerykańska z woluntariuszami z innych krajów w tym również z Polski, odważnie prowadzi, akcję Stop Act HR 1226. Dlaczego tej akcji nikt w Polsce jeszcze nie poparł?

Sami z pomocą młodego pokolenia polskich dziennikarzy i red. Stanisława Michalkiewicza przebiliśmy się do polskich mediów, aby poinformować Polaków o naszej kampanii, którą prowadzimy pod nazwą Stop ACT HR 1226. Celem kampanii jest zablokowanie amerykańskich ustaw S.447 i HR 1226, poprzez akcję pisania listów od obywateli amerykańskich do Kongresmenów Stanów Zjednoczonych. Akcja nasza ma charakter ponad partyjny i jest popierana przez osoby o poglądach liberalnych i konserwatywnych. Wierzących i niewierzących. Budujemy struktury lokalne. Mamy już regionalnych koordynatorów w stanach: Illinois, Nowy York, Wisconsin, Michigan, Connecticut, Floryda, Kalifornia, Pensylwania, Massachusetts, Waszyngton i to nie koniec. Powołaliśmy stałego koordynatora w Kanadzie. Nasi woluntariusze rekrutują się także z Wielkiej Brytanii, Niemiec, Australii i z Polski. Wszystkie istotne informacje na temat tej akcji możecie Państwo znaleźć na stronie internetowej http://stopacthr1226.org/. Mamy także poważne informacje z amerykańskiego Kongresu, że listy od Amerykanów polskiego pochodzenia zapełniają skrzynki pocztowe Kongresmenów. Naszą akcję popiera wiele polonijnych organizacji oraz rzesze Polaków na świecie. Otrzymujemy także codziennie wiele emalii od Polaków z całego świata. Najczęstszym jednak pytaniem jest: Dlaczego tej akcji nikt w Polsce jeszcze nie poparł?

Ustawa S. 447 przegłosowana już przez amerykański Senat oraz bliźniacza HR 1226, która znajduje się obecnie w komisji zagranicznej Izby Reprezentantów, w swojej wymowie popierają, pomimo szeregu faktom prawnym, międzynarodowe organizacje żydowskie wspierane przez państwo Izrael i wzywają Polskę i inne kraje okupowane przez III Rzesze do wypłaty odszkodowań za mienie bezspadkowe. Chodzi już w tej chwili o sumę większą niż 65 miliardów dolarów amerykańskich. Na naszej stronie internetowej mówimy w szczegółach o nieuprawnieniu tych żądań. Apelujemy do wszystkich Polaków, aby poparli naszą akcję. Apelujemy do prawników o niezależne ekspertyzy: dokumentów niemieckich odnośnie wypłat odszkodowań dla Żydów oraz polskiej legislacji w tym aspekcie. Apelujemy do dyplomatów o pomoc w opublikowaniu podstawowych dokumentów o wypłatach odszkodowań za mienie pozostawione w Polsce przed II wojna światową a w szczególności traktatu: „UKŁAD MIĘDZY RZĄDEM POLSKIEJ RZECZYPOSPOLITEJ LUDOWEJ I RZĄDEM STANÓW ZJEDNOCZONYCH AMERYKI DOTYCZĄCY ROSZCZEŃ OBYWATELI STANÓW ZJEDNOCZONYCH” z dnia 16 lipca 1960 roku. Apelujemy do polskich polityków o zaangażowanie się w tę akcję. Chodzi przecież o przyszłe pokolenia Polaków i ich możliwości rozwojowe, o konieczność odbudowy polskich elit.

Polska od 1989 nie stworzyła żadnych narzędzi do realizacji propolskiej polityki historycznej na świecie. Nie posiada systemu strategicznej komunikacji, to znaczy, że jakikolwiek polski przekaz ma charakter lokalny- nie globalny. Nie posiadamy mediów anglojęzycznych, anglojęzycznej bazy eksperckiej ani propolskiego lobbingu w strategicznych dla Polski krajach. W każdym z tych aspektów Polonia mogłaby i chce odegrać poważną rolę.

Panie Marszałku prosimy o stworzenie realnej i proaktywnej polityki wobec Polonii. Odnosimy wrażenie, że od 1989 trwa wobec Polonii polityka tworzenia pozorów, nic nieznaczących uśmiechów i klepania po ramieniu. Polonia zagłosowała na obóz dobrej zmiany. Miała decydujący wpływ na wybór Prezydenta USA, co przyznał sam prezydent Trump w Warszawie. Przełamała mit wmawiany nam przez lata, że nie głosujemy i nie reprezentujemy żadnego potencjału politycznego. Po dwóch latach władzy obozu dobrej zmiany jest ciągle czas na efektywne działanie. Potrzeba jednak konkretnego programu i co za tym idzie konkretnych narzędzi do jego realizacji. W chwili obecnej zarówno Pan Marszałek jak i Polonia nie mamy takich narzędzi a szereg organizacji i fundacji do tego stworzonych wypełnia misje, które są dalekie od realizacji potrzeb Polonii a nawet polskiej racji stanu. Polonia to potężna siła polityczna, intelektualna i ekonomiczna mająca ogromne wpływy w różnych dziedzinach życia społecznego na całym świecie. Zbudujmy razem taki program i propolskie, proaktywne, profesjonalne narzędzia do jego realizacji. Polonia chętnie się zaangażuje w tworzenie takiego programu.

Katarzyna Murawska, Wisconsin, [email protected]
Waldemar Biniecki, Kansas, [email protected]

 
 


 

Polecane