Murawska, Biniecki: Apel Marszałka Karczewskiego, akcja Stop Act HR 1226, a realia polityki wobec Polonii

Panie Marszałku prosimy o stworzenie realnej i proaktywnej polityki wobec Polonii. Odnosimy wrażenie, że od 1989 trwa wobec Polonii polityka tworzenia pozorów, nic nieznaczących uśmiechów i klepania po ramieniu. Polonia zagłosowała na obóz dobrej zmiany. Miała decydujący wpływ na wybór Prezydenta USA, co przyznał sam prezydent Trump w Warszawie. Przełamała mit wmawiany nam przez lata, że nie głosujemy i nie reprezentujemy żadnego potencjału politycznego. Po dwóch latach władzy obozu dobrej zmiany jest ciągle czas na efektywne działanie. Potrzeba jednak konkretnego programu i co za tym idzie konkretnych narzędzi do jego realizacji.
/ materiały Waldemar Biniecki

Katarzyna Murawska, Waldemar Biniecki

Z wielkim zainteresowaniem wysłuchaliśmy apelu marszałka Senatu Pana Stanisława Karczewskiego do Polonii w sprawie podjęcia działań na rzecz dobrego imienia Polski.

Panie Marszałku: Polonia była, jest i będzie ważną częścią narodu polskiego. Reprezentuje ogromny potencjał intelektualny, ekonomiczny i polityczny. Od ponad 100 lat polska emigracja zawsze włącza się w odzyskiwanie, umacnianie i rozwój polskiej niepodległości i suwerenności. Należy tutaj wspomnieć o naszej roli jaką odegraliśmy w walce o utworzenie państwa polskiego. Polonii marzyłaby się historyczna narracja o tym: „że z Oleandrów wyruszały Legiony a z Niagara on the Lake wyruszała Błękitna Armia by bić się o wolną Polskę”. II Rzeczpospolitą budowała również Polonia, przekazując setki milionów dolarów na odbudowę kraju. Spektakularne działania polskich patriotów w USA na czele z Ignacym Janem Paderewskim, doprowadziły do powstania Herbert Hoover and the Organization of the American Relief Effort in Poland (1919-1923). Ta amerykańska rządowa organizacja wraz z innymi organizacjami przekazała do Polski 250 milionów ówczesnych dolarów.

Po drugiej wojnie światowej Polonia amerykańska przejęła na siebie ważny obowiązek reprezentowania prawdy historycznej oraz przechowania polskiej tożsamości narodowej. Celnie wyraził to Kazimierz Łukomski – wiceprezes KPA w słowach:” Naszym wspólnym obowiązkiem jest: reprezentować wobec świata rzeczywiste interesy i aspiracje narodu polskiego oraz informować o rozwoju sytuacji w Polsce i jej dążeniach, potrzebach i prawach.” Za to byliśmy inwigilowani i rozbijani przez wrogów Polski a proces ten nie zatrzymał się w 1989 roku. Dzięki staraniom polskich organizacji w USA już z chwilą częściowego oswobodzenia kraju rozpoczęła w Polsce swoją działalność UNRRA (United Nations Relief and Rehabilitation). Potem były kolejne akcje pomocowe: Praca nad stworzeniem programu emigracyjnego dla obywateli, którzy nie mogli wrócić na tereny okupowane przez Sowietów po II wojnie światowej (Displaced Persons Program), aby zapewnić im bezpieczną emigrację do USA. W ramach tego programu do USA przyjechało 150 tys. polskich obywateli. Zapewnienie udziału Stanów Zjednoczonych w uznaniu polskich granic na Odrze i Nysie przez państwo niemieckie. Doprowadzenie do przeprowadzenia śledztwa w Kongresie USA w sprawie zbrodni w Katyniu i uznanie Sowietów winnych tej zbrodni. Zaangażowanie rządu Stanów Zjednoczonych do udziału w National Endowment for Democracy (NED) –pomocy dla podziemnej Solidarności podczas stanu wojennego. Ustanowienie Polish American Enterprise Fund (PAEF) – programu pomocowego dla Polski. Pomoc w ustanowieniu prawa dla uciekinierów politycznych z Polski z czasów stanu wojennego. Poparcie amnestii imigracyjnej dla osób, które przybyły nielegalnie do USA przed 1979 rokiem. Akcja lobbingowa w celu poparcia starań wstąpienia Polski do NATO. Zebrano wtedy 9 milionów podpisów. Udział w negocjacjach w celu przyznania obywatelom polskim rekompensaty za pracę przymusową w nazistowskich Niemczech. Pomoc materialna w wysokości 200 milionów dolarów na sprzęt medyczny i pomoc dla ofiar powodzi w latach 1997 i 2001 i wiele innych. Według danych Banku Światowego z 2015 roku, Polonia amerykańska co roku wysyła do Polski przeszło 900 milionów dolarów.

Panie Marszałku od początku stycznia 2018 Polonia amerykańska z woluntariuszami z innych krajów w tym również z Polski, odważnie prowadzi, akcję Stop Act HR 1226. Dlaczego tej akcji nikt w Polsce jeszcze nie poparł?

Sami z pomocą młodego pokolenia polskich dziennikarzy i red. Stanisława Michalkiewicza przebiliśmy się do polskich mediów, aby poinformować Polaków o naszej kampanii, którą prowadzimy pod nazwą Stop ACT HR 1226. Celem kampanii jest zablokowanie amerykańskich ustaw S.447 i HR 1226, poprzez akcję pisania listów od obywateli amerykańskich do Kongresmenów Stanów Zjednoczonych. Akcja nasza ma charakter ponad partyjny i jest popierana przez osoby o poglądach liberalnych i konserwatywnych. Wierzących i niewierzących. Budujemy struktury lokalne. Mamy już regionalnych koordynatorów w stanach: Illinois, Nowy York, Wisconsin, Michigan, Connecticut, Floryda, Kalifornia, Pensylwania, Massachusetts, Waszyngton i to nie koniec. Powołaliśmy stałego koordynatora w Kanadzie. Nasi woluntariusze rekrutują się także z Wielkiej Brytanii, Niemiec, Australii i z Polski. Wszystkie istotne informacje na temat tej akcji możecie Państwo znaleźć na stronie internetowej http://stopacthr1226.org/. Mamy także poważne informacje z amerykańskiego Kongresu, że listy od Amerykanów polskiego pochodzenia zapełniają skrzynki pocztowe Kongresmenów. Naszą akcję popiera wiele polonijnych organizacji oraz rzesze Polaków na świecie. Otrzymujemy także codziennie wiele emalii od Polaków z całego świata. Najczęstszym jednak pytaniem jest: Dlaczego tej akcji nikt w Polsce jeszcze nie poparł?

Ustawa S. 447 przegłosowana już przez amerykański Senat oraz bliźniacza HR 1226, która znajduje się obecnie w komisji zagranicznej Izby Reprezentantów, w swojej wymowie popierają, pomimo szeregu faktom prawnym, międzynarodowe organizacje żydowskie wspierane przez państwo Izrael i wzywają Polskę i inne kraje okupowane przez III Rzesze do wypłaty odszkodowań za mienie bezspadkowe. Chodzi już w tej chwili o sumę większą niż 65 miliardów dolarów amerykańskich. Na naszej stronie internetowej mówimy w szczegółach o nieuprawnieniu tych żądań. Apelujemy do wszystkich Polaków, aby poparli naszą akcję. Apelujemy do prawników o niezależne ekspertyzy: dokumentów niemieckich odnośnie wypłat odszkodowań dla Żydów oraz polskiej legislacji w tym aspekcie. Apelujemy do dyplomatów o pomoc w opublikowaniu podstawowych dokumentów o wypłatach odszkodowań za mienie pozostawione w Polsce przed II wojna światową a w szczególności traktatu: „UKŁAD MIĘDZY RZĄDEM POLSKIEJ RZECZYPOSPOLITEJ LUDOWEJ I RZĄDEM STANÓW ZJEDNOCZONYCH AMERYKI DOTYCZĄCY ROSZCZEŃ OBYWATELI STANÓW ZJEDNOCZONYCH” z dnia 16 lipca 1960 roku. Apelujemy do polskich polityków o zaangażowanie się w tę akcję. Chodzi przecież o przyszłe pokolenia Polaków i ich możliwości rozwojowe, o konieczność odbudowy polskich elit.

Polska od 1989 nie stworzyła żadnych narzędzi do realizacji propolskiej polityki historycznej na świecie. Nie posiada systemu strategicznej komunikacji, to znaczy, że jakikolwiek polski przekaz ma charakter lokalny- nie globalny. Nie posiadamy mediów anglojęzycznych, anglojęzycznej bazy eksperckiej ani propolskiego lobbingu w strategicznych dla Polski krajach. W każdym z tych aspektów Polonia mogłaby i chce odegrać poważną rolę.

Panie Marszałku prosimy o stworzenie realnej i proaktywnej polityki wobec Polonii. Odnosimy wrażenie, że od 1989 trwa wobec Polonii polityka tworzenia pozorów, nic nieznaczących uśmiechów i klepania po ramieniu. Polonia zagłosowała na obóz dobrej zmiany. Miała decydujący wpływ na wybór Prezydenta USA, co przyznał sam prezydent Trump w Warszawie. Przełamała mit wmawiany nam przez lata, że nie głosujemy i nie reprezentujemy żadnego potencjału politycznego. Po dwóch latach władzy obozu dobrej zmiany jest ciągle czas na efektywne działanie. Potrzeba jednak konkretnego programu i co za tym idzie konkretnych narzędzi do jego realizacji. W chwili obecnej zarówno Pan Marszałek jak i Polonia nie mamy takich narzędzi a szereg organizacji i fundacji do tego stworzonych wypełnia misje, które są dalekie od realizacji potrzeb Polonii a nawet polskiej racji stanu. Polonia to potężna siła polityczna, intelektualna i ekonomiczna mająca ogromne wpływy w różnych dziedzinach życia społecznego na całym świecie. Zbudujmy razem taki program i propolskie, proaktywne, profesjonalne narzędzia do jego realizacji. Polonia chętnie się zaangażuje w tworzenie takiego programu.

Katarzyna Murawska, Wisconsin, [email protected]
Waldemar Biniecki, Kansas, [email protected]

 
 

 

POLECANE
Minister rolnictwa zostaje. Wotum nieufności nie przeszło z ostatniej chwili
Minister rolnictwa zostaje. Wotum nieufności nie przeszło

Wniosek o odwołanie ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego nie uzyskał poparcia większości Sejmu. Za jego odrzuceniem zagłosowało 235 posłów, co oznacza, że szef resortu pozostaje na stanowisku.

Komunikat o wystąpieniu wody z koryta rzeki Wkry Wiadomości
Komunikat o wystąpieniu wody z koryta rzeki Wkry

Dzisiaj około godziny 17 Wody Polskie otrzymały zgłoszenie dot. wystąpienia wody z koryta rzeki Wkry w Błędowie. Przyczyną lokalnego wystąpienia wody z koryta jest zator lodowy czołowy zlokalizowany poniżej miejscowości.

Sąd nie zgodził się na areszt prezydenta Częstochowy. W tle zarzuty o korupcję z ostatniej chwili
Sąd nie zgodził się na areszt prezydenta Częstochowy. W tle zarzuty o korupcję

Prezydent Częstochowy Krzysztof M. usłyszał dzisiaj dwa zarzuty dotyczące przyjmowania korzyści majątkowych. Mimo wniosku prokuratury o trzymiesięczny areszt, sąd nie przychylił się do tego żądania.

Turyści w Barcelonie zapłacą więcej. Nowa decyzja lewicy Wiadomości
Turyści w Barcelonie zapłacą więcej. Nowa decyzja lewicy

Od 1 kwietnia pobyt w Barcelonie stanie się wyraźnie droższy. Regionalny parlament Katalonii zatwierdził podwyżkę podatku turystycznego do poziomu, który stawia miasto wśród najdroższych w Europie.

Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku pilne
Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku

Publiczna wymiana zdań między premierami Polski i Węgier pokazała, jak głęboki jest dziś spór między Warszawą a Budapesztem. Viktor Orban odpowiedział Donaldowi Tuskowi jednym zdaniem - i zrobił to w języku niemieckim.

Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych Wiadomości
Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych

Przez lata zagraniczne samochody mogły poruszać się po polskich drogach bez obowiązkowych badań technicznych. Teraz Ministerstwo Infrastruktury zapowiada zmiany, które mogą objąć kierowców spoza Unii Europejskiej.

Niemcy chcą być suwerenne tylko u nas
Niemcy chcą być suwerenne

Cyfrowa suwerenność stała się jednym z kluczowych haseł niemieckiej polityki. Kanclerz Friedrich Merz zapowiada ograniczanie technologicznych zależności, a eksperci z Deutsche Gesellschaft für Auswärtige Politik ostrzegają przed strategiczną podatnością Europy na USA i Chiny. O co naprawdę chodzi w sporze o kontrolę nad danymi i infrastrukturą cyfrową?

Pilny komunikat dla klientów PKO BP Wiadomości
Pilny komunikat dla klientów PKO BP

PKO BP poinformował o utrudnieniach w korzystaniu z części swoich usług elektronicznych. Bank zapewnia, że karty płatnicze działają bez zakłóceń i trwają prace nad usunięciem problemu.

Prezydent Częstochowy usłyszał zarzuty ws. korupcji. Jest wniosek o areszt pilne
Prezydent Częstochowy usłyszał zarzuty ws. korupcji. Jest wniosek o areszt

Prezydent Częstochowy Krzysztof M. usłyszał zarzuty przyjmowania korzyści majątkowych. Prokuratura skierowała do sądu wniosek o jego tymczasowe aresztowanie.

Prezydent: Niemcy powinny zapłacić reparacje, wtedy nie trzeba byłoby SAFE z ostatniej chwili
Prezydent: Niemcy powinny zapłacić reparacje, wtedy nie trzeba byłoby SAFE

Prezydent Karol Nawrocki wrócił do tematu reparacji wojennych od Niemiec i powiązał go z bieżącą debatą o bezpieczeństwie. - Gdyby Berlin rozpoczął spłatę należnych Polsce reparacji, dyskusja o programie SAFE mogłaby wyglądać inaczej - podkreślił prezydent Karol Nawrocki.

REKLAMA

Murawska, Biniecki: Apel Marszałka Karczewskiego, akcja Stop Act HR 1226, a realia polityki wobec Polonii

Panie Marszałku prosimy o stworzenie realnej i proaktywnej polityki wobec Polonii. Odnosimy wrażenie, że od 1989 trwa wobec Polonii polityka tworzenia pozorów, nic nieznaczących uśmiechów i klepania po ramieniu. Polonia zagłosowała na obóz dobrej zmiany. Miała decydujący wpływ na wybór Prezydenta USA, co przyznał sam prezydent Trump w Warszawie. Przełamała mit wmawiany nam przez lata, że nie głosujemy i nie reprezentujemy żadnego potencjału politycznego. Po dwóch latach władzy obozu dobrej zmiany jest ciągle czas na efektywne działanie. Potrzeba jednak konkretnego programu i co za tym idzie konkretnych narzędzi do jego realizacji.
/ materiały Waldemar Biniecki

Katarzyna Murawska, Waldemar Biniecki

Z wielkim zainteresowaniem wysłuchaliśmy apelu marszałka Senatu Pana Stanisława Karczewskiego do Polonii w sprawie podjęcia działań na rzecz dobrego imienia Polski.

Panie Marszałku: Polonia była, jest i będzie ważną częścią narodu polskiego. Reprezentuje ogromny potencjał intelektualny, ekonomiczny i polityczny. Od ponad 100 lat polska emigracja zawsze włącza się w odzyskiwanie, umacnianie i rozwój polskiej niepodległości i suwerenności. Należy tutaj wspomnieć o naszej roli jaką odegraliśmy w walce o utworzenie państwa polskiego. Polonii marzyłaby się historyczna narracja o tym: „że z Oleandrów wyruszały Legiony a z Niagara on the Lake wyruszała Błękitna Armia by bić się o wolną Polskę”. II Rzeczpospolitą budowała również Polonia, przekazując setki milionów dolarów na odbudowę kraju. Spektakularne działania polskich patriotów w USA na czele z Ignacym Janem Paderewskim, doprowadziły do powstania Herbert Hoover and the Organization of the American Relief Effort in Poland (1919-1923). Ta amerykańska rządowa organizacja wraz z innymi organizacjami przekazała do Polski 250 milionów ówczesnych dolarów.

Po drugiej wojnie światowej Polonia amerykańska przejęła na siebie ważny obowiązek reprezentowania prawdy historycznej oraz przechowania polskiej tożsamości narodowej. Celnie wyraził to Kazimierz Łukomski – wiceprezes KPA w słowach:” Naszym wspólnym obowiązkiem jest: reprezentować wobec świata rzeczywiste interesy i aspiracje narodu polskiego oraz informować o rozwoju sytuacji w Polsce i jej dążeniach, potrzebach i prawach.” Za to byliśmy inwigilowani i rozbijani przez wrogów Polski a proces ten nie zatrzymał się w 1989 roku. Dzięki staraniom polskich organizacji w USA już z chwilą częściowego oswobodzenia kraju rozpoczęła w Polsce swoją działalność UNRRA (United Nations Relief and Rehabilitation). Potem były kolejne akcje pomocowe: Praca nad stworzeniem programu emigracyjnego dla obywateli, którzy nie mogli wrócić na tereny okupowane przez Sowietów po II wojnie światowej (Displaced Persons Program), aby zapewnić im bezpieczną emigrację do USA. W ramach tego programu do USA przyjechało 150 tys. polskich obywateli. Zapewnienie udziału Stanów Zjednoczonych w uznaniu polskich granic na Odrze i Nysie przez państwo niemieckie. Doprowadzenie do przeprowadzenia śledztwa w Kongresie USA w sprawie zbrodni w Katyniu i uznanie Sowietów winnych tej zbrodni. Zaangażowanie rządu Stanów Zjednoczonych do udziału w National Endowment for Democracy (NED) –pomocy dla podziemnej Solidarności podczas stanu wojennego. Ustanowienie Polish American Enterprise Fund (PAEF) – programu pomocowego dla Polski. Pomoc w ustanowieniu prawa dla uciekinierów politycznych z Polski z czasów stanu wojennego. Poparcie amnestii imigracyjnej dla osób, które przybyły nielegalnie do USA przed 1979 rokiem. Akcja lobbingowa w celu poparcia starań wstąpienia Polski do NATO. Zebrano wtedy 9 milionów podpisów. Udział w negocjacjach w celu przyznania obywatelom polskim rekompensaty za pracę przymusową w nazistowskich Niemczech. Pomoc materialna w wysokości 200 milionów dolarów na sprzęt medyczny i pomoc dla ofiar powodzi w latach 1997 i 2001 i wiele innych. Według danych Banku Światowego z 2015 roku, Polonia amerykańska co roku wysyła do Polski przeszło 900 milionów dolarów.

Panie Marszałku od początku stycznia 2018 Polonia amerykańska z woluntariuszami z innych krajów w tym również z Polski, odważnie prowadzi, akcję Stop Act HR 1226. Dlaczego tej akcji nikt w Polsce jeszcze nie poparł?

Sami z pomocą młodego pokolenia polskich dziennikarzy i red. Stanisława Michalkiewicza przebiliśmy się do polskich mediów, aby poinformować Polaków o naszej kampanii, którą prowadzimy pod nazwą Stop ACT HR 1226. Celem kampanii jest zablokowanie amerykańskich ustaw S.447 i HR 1226, poprzez akcję pisania listów od obywateli amerykańskich do Kongresmenów Stanów Zjednoczonych. Akcja nasza ma charakter ponad partyjny i jest popierana przez osoby o poglądach liberalnych i konserwatywnych. Wierzących i niewierzących. Budujemy struktury lokalne. Mamy już regionalnych koordynatorów w stanach: Illinois, Nowy York, Wisconsin, Michigan, Connecticut, Floryda, Kalifornia, Pensylwania, Massachusetts, Waszyngton i to nie koniec. Powołaliśmy stałego koordynatora w Kanadzie. Nasi woluntariusze rekrutują się także z Wielkiej Brytanii, Niemiec, Australii i z Polski. Wszystkie istotne informacje na temat tej akcji możecie Państwo znaleźć na stronie internetowej http://stopacthr1226.org/. Mamy także poważne informacje z amerykańskiego Kongresu, że listy od Amerykanów polskiego pochodzenia zapełniają skrzynki pocztowe Kongresmenów. Naszą akcję popiera wiele polonijnych organizacji oraz rzesze Polaków na świecie. Otrzymujemy także codziennie wiele emalii od Polaków z całego świata. Najczęstszym jednak pytaniem jest: Dlaczego tej akcji nikt w Polsce jeszcze nie poparł?

Ustawa S. 447 przegłosowana już przez amerykański Senat oraz bliźniacza HR 1226, która znajduje się obecnie w komisji zagranicznej Izby Reprezentantów, w swojej wymowie popierają, pomimo szeregu faktom prawnym, międzynarodowe organizacje żydowskie wspierane przez państwo Izrael i wzywają Polskę i inne kraje okupowane przez III Rzesze do wypłaty odszkodowań za mienie bezspadkowe. Chodzi już w tej chwili o sumę większą niż 65 miliardów dolarów amerykańskich. Na naszej stronie internetowej mówimy w szczegółach o nieuprawnieniu tych żądań. Apelujemy do wszystkich Polaków, aby poparli naszą akcję. Apelujemy do prawników o niezależne ekspertyzy: dokumentów niemieckich odnośnie wypłat odszkodowań dla Żydów oraz polskiej legislacji w tym aspekcie. Apelujemy do dyplomatów o pomoc w opublikowaniu podstawowych dokumentów o wypłatach odszkodowań za mienie pozostawione w Polsce przed II wojna światową a w szczególności traktatu: „UKŁAD MIĘDZY RZĄDEM POLSKIEJ RZECZYPOSPOLITEJ LUDOWEJ I RZĄDEM STANÓW ZJEDNOCZONYCH AMERYKI DOTYCZĄCY ROSZCZEŃ OBYWATELI STANÓW ZJEDNOCZONYCH” z dnia 16 lipca 1960 roku. Apelujemy do polskich polityków o zaangażowanie się w tę akcję. Chodzi przecież o przyszłe pokolenia Polaków i ich możliwości rozwojowe, o konieczność odbudowy polskich elit.

Polska od 1989 nie stworzyła żadnych narzędzi do realizacji propolskiej polityki historycznej na świecie. Nie posiada systemu strategicznej komunikacji, to znaczy, że jakikolwiek polski przekaz ma charakter lokalny- nie globalny. Nie posiadamy mediów anglojęzycznych, anglojęzycznej bazy eksperckiej ani propolskiego lobbingu w strategicznych dla Polski krajach. W każdym z tych aspektów Polonia mogłaby i chce odegrać poważną rolę.

Panie Marszałku prosimy o stworzenie realnej i proaktywnej polityki wobec Polonii. Odnosimy wrażenie, że od 1989 trwa wobec Polonii polityka tworzenia pozorów, nic nieznaczących uśmiechów i klepania po ramieniu. Polonia zagłosowała na obóz dobrej zmiany. Miała decydujący wpływ na wybór Prezydenta USA, co przyznał sam prezydent Trump w Warszawie. Przełamała mit wmawiany nam przez lata, że nie głosujemy i nie reprezentujemy żadnego potencjału politycznego. Po dwóch latach władzy obozu dobrej zmiany jest ciągle czas na efektywne działanie. Potrzeba jednak konkretnego programu i co za tym idzie konkretnych narzędzi do jego realizacji. W chwili obecnej zarówno Pan Marszałek jak i Polonia nie mamy takich narzędzi a szereg organizacji i fundacji do tego stworzonych wypełnia misje, które są dalekie od realizacji potrzeb Polonii a nawet polskiej racji stanu. Polonia to potężna siła polityczna, intelektualna i ekonomiczna mająca ogromne wpływy w różnych dziedzinach życia społecznego na całym świecie. Zbudujmy razem taki program i propolskie, proaktywne, profesjonalne narzędzia do jego realizacji. Polonia chętnie się zaangażuje w tworzenie takiego programu.

Katarzyna Murawska, Wisconsin, [email protected]
Waldemar Biniecki, Kansas, [email protected]

 
 


 

Polecane