Ostra wymiana zdań nt. polityki migracyjnej w Bundestagu. "Jest pan kłamliwym kanclerzem"

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz chwalił się w środę w Bundestagu polityką migracyjną swojego rządu. – Wyznaczyliśmy wstępny kurs na trwałe ograniczenie nieuregulowanej migracji – mówił. Ostra riposta przyszła z największej opozycyjnej partii – AfD. Jej liderka Alice Weidel nazwała Merza "kłamliwym kanclerzem" i opisała dzisiejsze Niemcy jako kraj z "agresywnie postępującą islamizacją". 
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz / PAP/EPA

Co musisz wiedzieć?

  • Friedrich Merz bronił swojej polityki migracyjnej podczas debaty budżetowej w Bundestagu. 
  • Kanclerz Niemiec mówił o znacznym spadku liczby wniosków o azyl w pierwszej połowie 2025 r. 
  • Do sukcesów zaliczył też kontrole graniczne, w tym na granicy z Polską. 
  • W odpowiedzi usłyszał, jak wygląda ponura sytuacja w Niemczech z punktu widzenia opozycji. 
  • Jednym z głównych zarzutów była "postępująca agresywna islamizacja" kraju.

Kontrole na granicach tymczasowe?

W Niemczech trwa pierwsza po zmianie rządu główna debaty budżetowa. Jak poinformował niemiecki portal dw.com, Friedrich Merz przekonywał dziś deputowanych w Bundestagu o słuszności swojej polityki migracyjnej. Na dowód kanclerz mógł się pochwalić spadkiem o ponad 40 proc. liczby wniosków o azyl w pierwszej połowie 2025 roku w porównaniu z tym samym okresem roku ubiegłego. Do sukcesów zaliczył też kontrole graniczne, dzięki którym ''udało się zapobiec tysiącom nielegalnych wjazdów i zrealizować dużą liczbę otwartych nakazów aresztowania''. 

Jednocześnie zastrzegł, że chce dalszego rozwoju dobrych relacji z krajami sąsiednimi – w tym z Polską i Francją. 

– Czyniąc to, biorę na siebie odpowiedzialność przywódczą, która według mnie spoczywa na niemieckim kanclerzu i której oczekuje od nas Europa – mówił Friedrich Merz, cytowany przez dw.com. Niemiecki kanclerz przekonywał przy tym, że kontrole na granicach mają charakter tymczasowy i są to relacje przejściowe. Nie określił jednak, jak długo potrwają i czym mogłyby być zastąpione.  

 

Weidel: Agresywna islamizacja kraju

W odpowiedzi ostro zaatakowała go Alice Weidel. Zgodnie z relacją niemieckich mediów przewodnicząca opozycyjnej AfD oskarżyła Merza o "niedotrzymanie słowa i oszustwo wyborcze". 

Weidel przedstawiła przy tym inny obraz Niemiec niż ten prezentowany przez kanclerza. Jak zaznaczyła, w kraju postępuje agresywna islamizacja. Polityk mówiła o licznych atakach z użyciem noża, przestępstwach seksualnych, nadużyciach na basenach i złych warunkach w szkołach. 

Politykę migracyjną rządu Merza określiła jako "pokazowe ćwiczenia", kontrole graniczne jako "wadliwe", a ograniczenia w związku z łączeniem imigranckich rodzin nazwała ''homeopatycznymi''.  

W odpowiedzi Friedrich Merz zarzucił Weidel wygłoszenie ''czysto nacjonalistycznego przemówienia''. 

 

Polityka migracyjna Niemiec na granicy z Polską 

Niemcy przywróciły kontrolę graniczną na wszystkich przejściach we wrześniu zeszłego roku. Jednak już wcześniej zaczęli zawracać do Polski obcokrajowców, co do których sami uznali, że przekroczyli nielegalnie granicę. W ciągu kilkunastu miesięcy do Polski trafiło w ten sposób ponad 10 tys. migrantów, o czym poinformowała oficjalnie niemiecka Policja Federalna.  

Niemiecka policja regularnie informuje o odsyłaniu do Polski nielegalnych imigrantów. W marcu kierownik niemieckiego centrum deportacyjnego w Eisenhüttenstadt Olaf Jensen w rozmowie z Wirtualną Polską chwalił postawę Warszawy i płynną obsługę w transferze imigrantów. 

Polska jest jednym z najkonkretniejszych, najpoprawniejszych i najsprawniejszych państw w Europie w tej kwestii: odpowiada szybko, zgodnie i zawsze korzystnie. Krótko mówiąc: można dobrze współpracować z Polską. Istnieje duży potencjał, aby uprościć transfery między Polską a Brandenburgią i uczynić procedury bardziej wydajnymi dla obu stron

– mówił Jensen.

 


 

POLECANE
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP.  W tle projekt SAFE 0 proc. pilne
NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP. W tle projekt SAFE 0 proc.

Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje szeroką analizę działalności Narodowego Banku Polskiego. Sprawdzona ma zostać całość gospodarki finansowej instytucji, a w tle pojawia się kwestia projektu SAFE 0 proc.

Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump gorące
Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump

Na początku przyszłego tygodnia pierwsza dama uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w międzynarodowym spotkaniu i inicjatywach charytatywnych.

Granice UE do zamknięcia w przypadku masowej migracji? Jest apel do KE pilne
Granice UE do zamknięcia w przypadku masowej migracji? Jest apel do KE

W obawie przed możliwą falą migracji wywołaną konfliktem na Bliskim Wschodzie pojawił się postulat wprowadzenia mechanizmów pozwalających na zamknięcie granic Unii Europejskiej.

Łukaszenka wypuszcza więźniów politycznych. MSZ nie wie, co z Polakami z ostatniej chwili
Łukaszenka wypuszcza więźniów politycznych. MSZ nie wie, co z Polakami

Po rozmowach z wysłannikiem USA władze Białorusi zdecydowały się na uwolnienie setek więźniów. Nadal jednak nie wiadomo, czy wśród nich są obywatele Polski.

Kryzys w Niemczech dotyka kolejne branże. Rekordowa liczba upadłości w gastronomii Wiadomości
Kryzys w Niemczech dotyka kolejne branże. Rekordowa liczba upadłości w gastronomii

Coraz mniej klientów, rosnące koszty i kolejne bankructwa - niemiecka gastronomia zmaga się z narastającym kryzysem, który według ekspertów może jeszcze się pogłębić.

REKLAMA

Ostra wymiana zdań nt. polityki migracyjnej w Bundestagu. "Jest pan kłamliwym kanclerzem"

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz chwalił się w środę w Bundestagu polityką migracyjną swojego rządu. – Wyznaczyliśmy wstępny kurs na trwałe ograniczenie nieuregulowanej migracji – mówił. Ostra riposta przyszła z największej opozycyjnej partii – AfD. Jej liderka Alice Weidel nazwała Merza "kłamliwym kanclerzem" i opisała dzisiejsze Niemcy jako kraj z "agresywnie postępującą islamizacją". 
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz / PAP/EPA

Co musisz wiedzieć?

  • Friedrich Merz bronił swojej polityki migracyjnej podczas debaty budżetowej w Bundestagu. 
  • Kanclerz Niemiec mówił o znacznym spadku liczby wniosków o azyl w pierwszej połowie 2025 r. 
  • Do sukcesów zaliczył też kontrole graniczne, w tym na granicy z Polską. 
  • W odpowiedzi usłyszał, jak wygląda ponura sytuacja w Niemczech z punktu widzenia opozycji. 
  • Jednym z głównych zarzutów była "postępująca agresywna islamizacja" kraju.

Kontrole na granicach tymczasowe?

W Niemczech trwa pierwsza po zmianie rządu główna debaty budżetowa. Jak poinformował niemiecki portal dw.com, Friedrich Merz przekonywał dziś deputowanych w Bundestagu o słuszności swojej polityki migracyjnej. Na dowód kanclerz mógł się pochwalić spadkiem o ponad 40 proc. liczby wniosków o azyl w pierwszej połowie 2025 roku w porównaniu z tym samym okresem roku ubiegłego. Do sukcesów zaliczył też kontrole graniczne, dzięki którym ''udało się zapobiec tysiącom nielegalnych wjazdów i zrealizować dużą liczbę otwartych nakazów aresztowania''. 

Jednocześnie zastrzegł, że chce dalszego rozwoju dobrych relacji z krajami sąsiednimi – w tym z Polską i Francją. 

– Czyniąc to, biorę na siebie odpowiedzialność przywódczą, która według mnie spoczywa na niemieckim kanclerzu i której oczekuje od nas Europa – mówił Friedrich Merz, cytowany przez dw.com. Niemiecki kanclerz przekonywał przy tym, że kontrole na granicach mają charakter tymczasowy i są to relacje przejściowe. Nie określił jednak, jak długo potrwają i czym mogłyby być zastąpione.  

 

Weidel: Agresywna islamizacja kraju

W odpowiedzi ostro zaatakowała go Alice Weidel. Zgodnie z relacją niemieckich mediów przewodnicząca opozycyjnej AfD oskarżyła Merza o "niedotrzymanie słowa i oszustwo wyborcze". 

Weidel przedstawiła przy tym inny obraz Niemiec niż ten prezentowany przez kanclerza. Jak zaznaczyła, w kraju postępuje agresywna islamizacja. Polityk mówiła o licznych atakach z użyciem noża, przestępstwach seksualnych, nadużyciach na basenach i złych warunkach w szkołach. 

Politykę migracyjną rządu Merza określiła jako "pokazowe ćwiczenia", kontrole graniczne jako "wadliwe", a ograniczenia w związku z łączeniem imigranckich rodzin nazwała ''homeopatycznymi''.  

W odpowiedzi Friedrich Merz zarzucił Weidel wygłoszenie ''czysto nacjonalistycznego przemówienia''. 

 

Polityka migracyjna Niemiec na granicy z Polską 

Niemcy przywróciły kontrolę graniczną na wszystkich przejściach we wrześniu zeszłego roku. Jednak już wcześniej zaczęli zawracać do Polski obcokrajowców, co do których sami uznali, że przekroczyli nielegalnie granicę. W ciągu kilkunastu miesięcy do Polski trafiło w ten sposób ponad 10 tys. migrantów, o czym poinformowała oficjalnie niemiecka Policja Federalna.  

Niemiecka policja regularnie informuje o odsyłaniu do Polski nielegalnych imigrantów. W marcu kierownik niemieckiego centrum deportacyjnego w Eisenhüttenstadt Olaf Jensen w rozmowie z Wirtualną Polską chwalił postawę Warszawy i płynną obsługę w transferze imigrantów. 

Polska jest jednym z najkonkretniejszych, najpoprawniejszych i najsprawniejszych państw w Europie w tej kwestii: odpowiada szybko, zgodnie i zawsze korzystnie. Krótko mówiąc: można dobrze współpracować z Polską. Istnieje duży potencjał, aby uprościć transfery między Polską a Brandenburgią i uczynić procedury bardziej wydajnymi dla obu stron

– mówił Jensen.

 



 

Polecane