"Górnicy z PG Silesia nie są prywatnymi chłopami pańszczyźnianymi". Częstochowska "S" wspiera protest pracowników Silesii

Górników protestujących w PG Silesia wspiera coraz więcej osób w Polsce. Stanowisko popierające ich działania przyjęło wczoraj Prezydium Zarządu Regionu Częstochowskiego NSZZ „Solidarność”.
Protest w PG Silesia
Protest w PG Silesia / fot. NSZZ "S" Region Podbeskidzie

Co musisz wiedzieć:

  • Górnicy z PG Silesia rozpoczęli w poniedziałek przed Wigilią protest pod ziemią, decydując się po zakończeniu zmiany nie wyjeżdżać na powierzchnię kopalni.
  • Powodem protestu jest m.in. brak objęcia kopalni PG Silesia nowelizacją ustawy górniczej i  niewypłacenie świadczeń.

 

"Państwo umyło ręce"

Prezydium Zarządu Regionu Częstochowskiego NSZZ „Solidarność” przyjęło stanowisko wspierające protestujących górników z czechowickiego PG „Silesia”.

Prezydium Zarządu Regionu Częstochowskiego NSZZ „Solidarność” w pełni popiera postulaty protestujących górników Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia oraz apel przewodniczącego podbeskidzkiej „Solidarności” Marka Bogusza do Prezydenta RP

- napisano w nim.

Domagamy się szybkiej nowelizacji ustawy górniczej, która obejmie wszystkich górników pracujących w Polsce. Wprawdzie firma PG Silesia jest prywatna, ale jej pracownicy nie są „prywatnymi chłopami pańszczyźnianymi”; są takimi samymi pracownikami i obywatelami Polski, jak górnicy z kopalń należących do Skarbu Państwa

- napisali autorzy pisma. Przypominają, że przed kilkunastoma laty PG Silesia również była kopalnią należącą do Skarbu Państwa.

Wtedy państwo po raz pierwszy umyło ręce; to spółka pracownicza pozyskała inwestora strategicznego, dzięki któremu kopalnia mogła dalej istnieć. Kilka tygodni temu PG Silesia ogłosiła zwolnienia grupowe, którymi ma zostać objętych ponad 750 pracowników. Mimo obietnic, górnicy z PG Silesia nie zostali wpisani do programów osłonowych znowelizowanej kilka dni temu ustawy o funkcjonowaniu kopalń węgla kamiennego w Polsce. W poniedziałek przed Wigilią górnicy rozpoczęli protest pod ziemią, decydując się po zakończeniu zmiany nie wyjeżdżać na powierzchnię

- czytamy w piśmie.

Popieramy apel przewodniczący podbeskidzkiej „Solidarności” Marek Bogusza do Prezydenta RP Karola Nawrockiego, w którym napisał m.in.: „Serdecznie zapraszam Pana Prezydenta do przyjazdu do Czechowic-Dziedzic i spotkania się z protestującymi górnikami. Pan Prezydent jest dla nich ostatnią szansą – na uratowanie ich miejsc pracy, na zakończenie protestu, na przeżycie Świąt Bożego Narodzenia z nadzieją na lepsze jutro”.

- zaznaczono. 

 

Dlaczego protestują górnicy z PG Silesia

Górnicy z Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia protestują od godziny 6. w poniedziałek. Związki przekonują, że akcja ma wymiar oddolny, nie ma charakteru strajku; wydobycie jest kontynuowane.

Protestujący domagają się przede wszystkim od rządu objęcia ich firmy instrumentami osłonowymi, jakie od 1 stycznia 2026 r. zapewni znowelizowana ustawa górnicza pracownikom spółek z udziałem Skarbu Państwa likwidującym kopalnie, a od pracodawcy - wypłaty całości tegorocznej Barbórki i braku konsekwencji za protest.


 

POLECANE
Program Orka bez kluczowego uzbrojenia. Rząd rezygnuje z Tomahawków pilne
Program Orka bez kluczowego uzbrojenia. Rząd rezygnuje z Tomahawków

Polska planuje zakup nowych okrętów podwodnych, ale bez pocisków manewrujących. Podczas posiedzenia sejmowych komisji potwierdzono, że w negocjacjach programu Orka nie ma mowy ani o Tomahawkach, ani o przystosowaniu jednostek do takiego uzbrojenia w przyszłości.

Emerytowany nauczyciel dostał z sądu astronomiczny rachunek tylko u nas
Emerytowany nauczyciel dostał z sądu astronomiczny rachunek

Wyobraźcie sobie, że jesteście emerytowanym nauczycielem i byłym członkiem rady szkolnej, który przez lata żył sobie spokojnie w swojej ojczyźnie. Nagle dostajecie rachunek z sądu na 750 tysięcy dolarów (kanadyjskich) – nie za kradzież czy oszustwo, ale za publiczne wypowiedzi na Facebooku i w różnych wywiadach. To nie fikcja, a rzeczywistość Barry'ego Neufelda, 80-letniego mieszkańca Chilliwack w Kolumbii Brytyjskiej (BC).

Minister rolnictwa zostaje. Wotum nieufności nie przeszło z ostatniej chwili
Minister rolnictwa zostaje. Wotum nieufności nie przeszło

Wniosek o odwołanie ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego nie uzyskał poparcia większości Sejmu. Za jego odrzuceniem zagłosowało 235 posłów, co oznacza, że szef resortu pozostaje na stanowisku.

Komunikat o wystąpieniu wody z koryta rzeki Wkry Wiadomości
Komunikat o wystąpieniu wody z koryta rzeki Wkry

Dzisiaj około godziny 17 Wody Polskie otrzymały zgłoszenie dot. wystąpienia wody z koryta rzeki Wkry w Błędowie. Przyczyną lokalnego wystąpienia wody z koryta jest zator lodowy czołowy zlokalizowany poniżej miejscowości.

Sąd nie zgodził się na areszt prezydenta Częstochowy. W tle zarzuty o korupcję z ostatniej chwili
Sąd nie zgodził się na areszt prezydenta Częstochowy. W tle zarzuty o korupcję

Prezydent Częstochowy Krzysztof M. usłyszał dzisiaj dwa zarzuty dotyczące przyjmowania korzyści majątkowych. Mimo wniosku prokuratury o trzymiesięczny areszt, sąd nie przychylił się do tego żądania.

Turyści w Barcelonie zapłacą więcej. Nowa decyzja lewicy Wiadomości
Turyści w Barcelonie zapłacą więcej. Nowa decyzja lewicy

Od 1 kwietnia pobyt w Barcelonie stanie się wyraźnie droższy. Regionalny parlament Katalonii zatwierdził podwyżkę podatku turystycznego do poziomu, który stawia miasto wśród najdroższych w Europie.

Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku pilne
Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku

Publiczna wymiana zdań między premierami Polski i Węgier pokazała, jak głęboki jest dziś spór między Warszawą a Budapesztem. Viktor Orban odpowiedział Donaldowi Tuskowi jednym zdaniem - i zrobił to w języku niemieckim.

Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych Wiadomości
Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych

Przez lata zagraniczne samochody mogły poruszać się po polskich drogach bez obowiązkowych badań technicznych. Teraz Ministerstwo Infrastruktury zapowiada zmiany, które mogą objąć kierowców spoza Unii Europejskiej.

Niemcy chcą być suwerenne tylko u nas
Niemcy chcą być suwerenne

Cyfrowa suwerenność stała się jednym z kluczowych haseł niemieckiej polityki. Kanclerz Friedrich Merz zapowiada ograniczanie technologicznych zależności, a eksperci z Deutsche Gesellschaft für Auswärtige Politik ostrzegają przed strategiczną podatnością Europy na USA i Chiny. O co naprawdę chodzi w sporze o kontrolę nad danymi i infrastrukturą cyfrową?

Pilny komunikat dla klientów PKO BP Wiadomości
Pilny komunikat dla klientów PKO BP

PKO BP poinformował o utrudnieniach w korzystaniu z części swoich usług elektronicznych. Bank zapewnia, że karty płatnicze działają bez zakłóceń i trwają prace nad usunięciem problemu.

REKLAMA

"Górnicy z PG Silesia nie są prywatnymi chłopami pańszczyźnianymi". Częstochowska "S" wspiera protest pracowników Silesii

Górników protestujących w PG Silesia wspiera coraz więcej osób w Polsce. Stanowisko popierające ich działania przyjęło wczoraj Prezydium Zarządu Regionu Częstochowskiego NSZZ „Solidarność”.
Protest w PG Silesia
Protest w PG Silesia / fot. NSZZ "S" Region Podbeskidzie

Co musisz wiedzieć:

  • Górnicy z PG Silesia rozpoczęli w poniedziałek przed Wigilią protest pod ziemią, decydując się po zakończeniu zmiany nie wyjeżdżać na powierzchnię kopalni.
  • Powodem protestu jest m.in. brak objęcia kopalni PG Silesia nowelizacją ustawy górniczej i  niewypłacenie świadczeń.

 

"Państwo umyło ręce"

Prezydium Zarządu Regionu Częstochowskiego NSZZ „Solidarność” przyjęło stanowisko wspierające protestujących górników z czechowickiego PG „Silesia”.

Prezydium Zarządu Regionu Częstochowskiego NSZZ „Solidarność” w pełni popiera postulaty protestujących górników Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia oraz apel przewodniczącego podbeskidzkiej „Solidarności” Marka Bogusza do Prezydenta RP

- napisano w nim.

Domagamy się szybkiej nowelizacji ustawy górniczej, która obejmie wszystkich górników pracujących w Polsce. Wprawdzie firma PG Silesia jest prywatna, ale jej pracownicy nie są „prywatnymi chłopami pańszczyźnianymi”; są takimi samymi pracownikami i obywatelami Polski, jak górnicy z kopalń należących do Skarbu Państwa

- napisali autorzy pisma. Przypominają, że przed kilkunastoma laty PG Silesia również była kopalnią należącą do Skarbu Państwa.

Wtedy państwo po raz pierwszy umyło ręce; to spółka pracownicza pozyskała inwestora strategicznego, dzięki któremu kopalnia mogła dalej istnieć. Kilka tygodni temu PG Silesia ogłosiła zwolnienia grupowe, którymi ma zostać objętych ponad 750 pracowników. Mimo obietnic, górnicy z PG Silesia nie zostali wpisani do programów osłonowych znowelizowanej kilka dni temu ustawy o funkcjonowaniu kopalń węgla kamiennego w Polsce. W poniedziałek przed Wigilią górnicy rozpoczęli protest pod ziemią, decydując się po zakończeniu zmiany nie wyjeżdżać na powierzchnię

- czytamy w piśmie.

Popieramy apel przewodniczący podbeskidzkiej „Solidarności” Marek Bogusza do Prezydenta RP Karola Nawrockiego, w którym napisał m.in.: „Serdecznie zapraszam Pana Prezydenta do przyjazdu do Czechowic-Dziedzic i spotkania się z protestującymi górnikami. Pan Prezydent jest dla nich ostatnią szansą – na uratowanie ich miejsc pracy, na zakończenie protestu, na przeżycie Świąt Bożego Narodzenia z nadzieją na lepsze jutro”.

- zaznaczono. 

 

Dlaczego protestują górnicy z PG Silesia

Górnicy z Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia protestują od godziny 6. w poniedziałek. Związki przekonują, że akcja ma wymiar oddolny, nie ma charakteru strajku; wydobycie jest kontynuowane.

Protestujący domagają się przede wszystkim od rządu objęcia ich firmy instrumentami osłonowymi, jakie od 1 stycznia 2026 r. zapewni znowelizowana ustawa górnicza pracownikom spółek z udziałem Skarbu Państwa likwidującym kopalnie, a od pracodawcy - wypłaty całości tegorocznej Barbórki i braku konsekwencji za protest.



 

Polecane