Przewodniczący NSZZ "S" w PG Silesia: Nikt nie będzie brał odpowiedzialności za słowa ministra Motyki. On sam musi to zrobić

- Minister Motyka wypowiedział konkretne słowa. Nikt nie będzie brał odpowiedzialności, żaden wiceminister nie będzie brał odpowiedzialności za słowa pana ministra Motyki. To pan minister Motyka musi sam wyjaśnić, co autor miał na myśli, bo wyraźnie powiedział, że nie zostawi pracowników i legislacji bez pomocy, więc oczekujemy teraz konkretów - powiedział w rozmowie z Tysol.pl Grzegorz Babij, przewodniczący NSZZ "Solidarność" w PG Silesia.
Grzegorz Babij
Grzegorz Babij / fot. PAP/Kasia Zaremba

Co musisz wiedzieć:

  • Górnicy z Zakładu Górniczego Silesia postanowili po zakończonej zmianie nie wyjeżdżać na powierzchnię kopalni i rozpoczęli akcję protestacyjną.
  • Protest, jak potwierdza Grzegorz Babij, przewodniczący NSZZ "S" w PG Silesia, jest spowodowany tym, iż kopalnia nie została wpisana do nowelizacji ustawy górniczej, a także działaniami właściciela, m.in. nie wypłaceniem świadczenia barbórkowego.
  • Protestujący żądają spotkania z ministrem Miłoszem Motyką. Liczą także na wsparcie prezydenta Karola Nawrockiego.

 

"Oczekujemy konkretów"

Przewodniczący NSZZ "Solidarność" w PG Silesia Grzegorz Babij w rozmowie z Tysol.pl podkreślił, że protestujący, wspierani przez Związek, wykazują się dużą determinacją i czekają obecnie na rozwój wydarzeń. 

Jak podkreślił, jednym z głównych żądań protestujących jest spotkanie z ministrem Miłoszem Motyką. Jednocześnie dał do zrozumienia, że liczy na osobiste spotkanie z ministrem. 

Minister Motyka wypowiedział konkretne słowa. Nikt nie będzie brał odpowiedzialności, żaden wiceminister nie będzie brał odpowiedzialności za słowa pana ministra Motyki. To pan minister Motyka musi sam wyjaśnić, co autor miał na myśli, bo wyraźnie powiedział, że nie zostawi pracowników i legislacji bez pomocy, więc oczekujemy teraz konkretów

- podkreślił.

 

"Miejmy nadzieję, że nie zostanie uruchomiona zamrażarka sejmowa"

Przypomnijmy, przedstawiciele Solidarności o wsparcie poprosili także prezydenta Karola Nawrockiego. Jego minister zaś dziś poinformował, iż niebawem do Sejmu trafi prezydencki projekt ustawy, obejmujący pracoeników kopalni programami osłonowymi.

Bardzo na to liczymy i bardzo oczekujemy tej nowelizacji, żeby była jak najszybciej. Miejmy nadzieję, że nie zostanie uruchomiona w tym przypadku zamrażarka sejmowa, tylko że szybko przejdzie cały proces legislacyjny i zostaniemy uwzględnieni w tej ustawie. 

- powiedział przewodniczący Babij.

 

Górnicy PG Silesia od rana protestują pod ziemią

Przypomnijmy, dziś rano pracownicy PG Silesia odmówili wyjechania na powierzchnię po zakończeniu czwartej zmiany. Akcja protestacyjna to oddolna spontaniczna inicjatywa pracowników. Górnicy nie przerwali pracy, jednak postanowili pozostać pod ziemią i rozpoczęli protest.

Grzegorz Babij, przewodniczący NSZZ "Solidarność" w PG Silesia powiedział nam rano:

Protest dotyczy sposobu traktowania pracowników Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia, m.in. faktu, że obowiązujące przepisy, mam tu na myśli ustawę górniczą, nie obejmują programami osłonowymi naszych pracowników. Protest dotyczy także traktowania pracowników przez właściciela, czyli m.in. niewypłaconej do dnia dzisiejszego barbórki i kwestii związanych z BHP

 

Walczą o sprawiedliwość

Kilka tygodni temu PG Silesia ogłosiła zwolnienia grupowe, którymi ma być objętych ponad 750 pracowników kopalni. Nie zostali oni także wpisani do programów osłonowych znowelizowanej kilka dni temu ustawy o funkcjonowaniu węgla kamiennego w Polsce. Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział jednak, że wystąpi z inicjatywą zmiany tej ustawy by objęła wszystkich górników.

 

Solidarność apeluje

To działanie było zgodne z oczekiwaniami Solidarności. 8 grudnia przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" Piotr Duda zaapelował do senatorów, by wpisali do nowelizacji pracowników PG Silesia. 

"Apeluję o elementarną sprawiedliwość, o wpisanie pracowników PG Silesia do ustawy górniczej i objęcie ich programami osłonowymi. To ludzie, którzy przez lata rzetelnie pracowali i wierzyli, że państwo polskie ich nie opuści. Każda decyzja podjęta w ich sprawie w najbliższych dniach zaważy nie tylko na ich przyszłości zawodowej, ale przede wszystkim na ich życiu, poczuciu bezpieczeństwa i elementarnym zaufaniu do państwa"

- napisał wówczas przewodniczący.

Na wieść o inicjatywie prezydenta zaś przekazał w mediach społecznościowych:

"Górnicy liczą na sprawiedliwość i na to, że niezależnie od zakładu, w którym pracują, zostaną objęci nowelizacją".


 

POLECANE
Program Orka bez kluczowego uzbrojenia. Rząd rezygnuje z Tomahawków pilne
Program Orka bez kluczowego uzbrojenia. Rząd rezygnuje z Tomahawków

Polska planuje zakup nowych okrętów podwodnych, ale bez pocisków manewrujących. Podczas posiedzenia sejmowych komisji potwierdzono, że w negocjacjach programu Orka nie ma mowy ani o Tomahawkach, ani o przystosowaniu jednostek do takiego uzbrojenia w przyszłości.

Emerytowany nauczyciel dostał z sądu astronomiczny rachunek tylko u nas
Emerytowany nauczyciel dostał z sądu astronomiczny rachunek

Wyobraźcie sobie, że jesteście emerytowanym nauczycielem i byłym członkiem rady szkolnej, który przez lata żył sobie spokojnie w swojej ojczyźnie. Nagle dostajecie rachunek z sądu na 750 tysięcy dolarów (kanadyjskich) – nie za kradzież czy oszustwo, ale za publiczne wypowiedzi na Facebooku i w różnych wywiadach. To nie fikcja, a rzeczywistość Barry'ego Neufelda, 80-letniego mieszkańca Chilliwack w Kolumbii Brytyjskiej (BC).

Minister rolnictwa zostaje. Wotum nieufności nie przeszło z ostatniej chwili
Minister rolnictwa zostaje. Wotum nieufności nie przeszło

Wniosek o odwołanie ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego nie uzyskał poparcia większości Sejmu. Za jego odrzuceniem zagłosowało 235 posłów, co oznacza, że szef resortu pozostaje na stanowisku.

Komunikat o wystąpieniu wody z koryta rzeki Wkry Wiadomości
Komunikat o wystąpieniu wody z koryta rzeki Wkry

Dzisiaj około godziny 17 Wody Polskie otrzymały zgłoszenie dot. wystąpienia wody z koryta rzeki Wkry w Błędowie. Przyczyną lokalnego wystąpienia wody z koryta jest zator lodowy czołowy zlokalizowany poniżej miejscowości.

Sąd nie zgodził się na areszt prezydenta Częstochowy. W tle zarzuty o korupcję z ostatniej chwili
Sąd nie zgodził się na areszt prezydenta Częstochowy. W tle zarzuty o korupcję

Prezydent Częstochowy Krzysztof M. usłyszał dzisiaj dwa zarzuty dotyczące przyjmowania korzyści majątkowych. Mimo wniosku prokuratury o trzymiesięczny areszt, sąd nie przychylił się do tego żądania.

Turyści w Barcelonie zapłacą więcej. Nowa decyzja lewicy Wiadomości
Turyści w Barcelonie zapłacą więcej. Nowa decyzja lewicy

Od 1 kwietnia pobyt w Barcelonie stanie się wyraźnie droższy. Regionalny parlament Katalonii zatwierdził podwyżkę podatku turystycznego do poziomu, który stawia miasto wśród najdroższych w Europie.

Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku pilne
Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku

Publiczna wymiana zdań między premierami Polski i Węgier pokazała, jak głęboki jest dziś spór między Warszawą a Budapesztem. Viktor Orban odpowiedział Donaldowi Tuskowi jednym zdaniem - i zrobił to w języku niemieckim.

Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych Wiadomości
Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych

Przez lata zagraniczne samochody mogły poruszać się po polskich drogach bez obowiązkowych badań technicznych. Teraz Ministerstwo Infrastruktury zapowiada zmiany, które mogą objąć kierowców spoza Unii Europejskiej.

Niemcy chcą być suwerenne tylko u nas
Niemcy chcą być suwerenne

Cyfrowa suwerenność stała się jednym z kluczowych haseł niemieckiej polityki. Kanclerz Friedrich Merz zapowiada ograniczanie technologicznych zależności, a eksperci z Deutsche Gesellschaft für Auswärtige Politik ostrzegają przed strategiczną podatnością Europy na USA i Chiny. O co naprawdę chodzi w sporze o kontrolę nad danymi i infrastrukturą cyfrową?

Pilny komunikat dla klientów PKO BP Wiadomości
Pilny komunikat dla klientów PKO BP

PKO BP poinformował o utrudnieniach w korzystaniu z części swoich usług elektronicznych. Bank zapewnia, że karty płatnicze działają bez zakłóceń i trwają prace nad usunięciem problemu.

REKLAMA

Przewodniczący NSZZ "S" w PG Silesia: Nikt nie będzie brał odpowiedzialności za słowa ministra Motyki. On sam musi to zrobić

- Minister Motyka wypowiedział konkretne słowa. Nikt nie będzie brał odpowiedzialności, żaden wiceminister nie będzie brał odpowiedzialności za słowa pana ministra Motyki. To pan minister Motyka musi sam wyjaśnić, co autor miał na myśli, bo wyraźnie powiedział, że nie zostawi pracowników i legislacji bez pomocy, więc oczekujemy teraz konkretów - powiedział w rozmowie z Tysol.pl Grzegorz Babij, przewodniczący NSZZ "Solidarność" w PG Silesia.
Grzegorz Babij
Grzegorz Babij / fot. PAP/Kasia Zaremba

Co musisz wiedzieć:

  • Górnicy z Zakładu Górniczego Silesia postanowili po zakończonej zmianie nie wyjeżdżać na powierzchnię kopalni i rozpoczęli akcję protestacyjną.
  • Protest, jak potwierdza Grzegorz Babij, przewodniczący NSZZ "S" w PG Silesia, jest spowodowany tym, iż kopalnia nie została wpisana do nowelizacji ustawy górniczej, a także działaniami właściciela, m.in. nie wypłaceniem świadczenia barbórkowego.
  • Protestujący żądają spotkania z ministrem Miłoszem Motyką. Liczą także na wsparcie prezydenta Karola Nawrockiego.

 

"Oczekujemy konkretów"

Przewodniczący NSZZ "Solidarność" w PG Silesia Grzegorz Babij w rozmowie z Tysol.pl podkreślił, że protestujący, wspierani przez Związek, wykazują się dużą determinacją i czekają obecnie na rozwój wydarzeń. 

Jak podkreślił, jednym z głównych żądań protestujących jest spotkanie z ministrem Miłoszem Motyką. Jednocześnie dał do zrozumienia, że liczy na osobiste spotkanie z ministrem. 

Minister Motyka wypowiedział konkretne słowa. Nikt nie będzie brał odpowiedzialności, żaden wiceminister nie będzie brał odpowiedzialności za słowa pana ministra Motyki. To pan minister Motyka musi sam wyjaśnić, co autor miał na myśli, bo wyraźnie powiedział, że nie zostawi pracowników i legislacji bez pomocy, więc oczekujemy teraz konkretów

- podkreślił.

 

"Miejmy nadzieję, że nie zostanie uruchomiona zamrażarka sejmowa"

Przypomnijmy, przedstawiciele Solidarności o wsparcie poprosili także prezydenta Karola Nawrockiego. Jego minister zaś dziś poinformował, iż niebawem do Sejmu trafi prezydencki projekt ustawy, obejmujący pracoeników kopalni programami osłonowymi.

Bardzo na to liczymy i bardzo oczekujemy tej nowelizacji, żeby była jak najszybciej. Miejmy nadzieję, że nie zostanie uruchomiona w tym przypadku zamrażarka sejmowa, tylko że szybko przejdzie cały proces legislacyjny i zostaniemy uwzględnieni w tej ustawie. 

- powiedział przewodniczący Babij.

 

Górnicy PG Silesia od rana protestują pod ziemią

Przypomnijmy, dziś rano pracownicy PG Silesia odmówili wyjechania na powierzchnię po zakończeniu czwartej zmiany. Akcja protestacyjna to oddolna spontaniczna inicjatywa pracowników. Górnicy nie przerwali pracy, jednak postanowili pozostać pod ziemią i rozpoczęli protest.

Grzegorz Babij, przewodniczący NSZZ "Solidarność" w PG Silesia powiedział nam rano:

Protest dotyczy sposobu traktowania pracowników Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia, m.in. faktu, że obowiązujące przepisy, mam tu na myśli ustawę górniczą, nie obejmują programami osłonowymi naszych pracowników. Protest dotyczy także traktowania pracowników przez właściciela, czyli m.in. niewypłaconej do dnia dzisiejszego barbórki i kwestii związanych z BHP

 

Walczą o sprawiedliwość

Kilka tygodni temu PG Silesia ogłosiła zwolnienia grupowe, którymi ma być objętych ponad 750 pracowników kopalni. Nie zostali oni także wpisani do programów osłonowych znowelizowanej kilka dni temu ustawy o funkcjonowaniu węgla kamiennego w Polsce. Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział jednak, że wystąpi z inicjatywą zmiany tej ustawy by objęła wszystkich górników.

 

Solidarność apeluje

To działanie było zgodne z oczekiwaniami Solidarności. 8 grudnia przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" Piotr Duda zaapelował do senatorów, by wpisali do nowelizacji pracowników PG Silesia. 

"Apeluję o elementarną sprawiedliwość, o wpisanie pracowników PG Silesia do ustawy górniczej i objęcie ich programami osłonowymi. To ludzie, którzy przez lata rzetelnie pracowali i wierzyli, że państwo polskie ich nie opuści. Każda decyzja podjęta w ich sprawie w najbliższych dniach zaważy nie tylko na ich przyszłości zawodowej, ale przede wszystkim na ich życiu, poczuciu bezpieczeństwa i elementarnym zaufaniu do państwa"

- napisał wówczas przewodniczący.

Na wieść o inicjatywie prezydenta zaś przekazał w mediach społecznościowych:

"Górnicy liczą na sprawiedliwość i na to, że niezależnie od zakładu, w którym pracują, zostaną objęci nowelizacją".



 

Polecane