"S" uczciła ofiary Grudnia '70 w Elblągu. Tygodnik Solidarność wyróżniony medalem "Janka Wiśniewskiego"

W wydarzeniach sprzed 55 lat śmierć poniosło trzech elblążan. 18 grudnia 1970 roku na ulicach Elbląga zginął Marian Sawicz.
/ fot. Marcin Żegliński - Tygodnik Solidarność

Co musisz wiedzieć: 

  • Elbląska Solidarność uczciła dziś pamięć ofiar Grudnia 1970 roku. W wydarzeniach sprzed 55 lat śmierć poniosło trzech elblążan. 
  • Sprawcy masakry nigdy nie zostali w pełni rozliczeni i ukarani. Sprawiedliwość, której domagały się rodziny ofiar i całe pokolenia Polaków, nie została wymierzona. To bolesne i głęboko niesprawiedliwe – napisał Piotr Duda, przewodniczący NSZZ “S” w liście do uczestników obchodów. 
  • W trakcie uroczystości, redaktor naczelny Tygodnika Solidarność Michał Ossowski oraz redaktor naczelny portalu Tysol.pl Cezary Krysztopa odebrali Medal Pamiątkowy “Janka Wiśniewskiego”. Odznaczenie zostało przyznane Tygodnikowi Solidarność za "utrwalanie pamięci o bohaterstwie, poświęceniu i przelanej robotniczej krwi w latach komunistycznego bezprawia, za bezkompromisową postawę w walce o praworządność, która jest nam potrzebna w tak trudnej rzeczywistości".

 

Grudzień '70 w Elblągu

Związkowcy z Regionu Elbląskiego NSZZ “Solidarność” na czele z przewodniczącym Zbigniewem Kobanem, a także wiceprzewodniczący Komisji Krajowej Grzegorz Adamowicz i przewodniczący Regionu Warmińsko-Mazurskiego Józef Dziki uczcili dziś ofiary wydarzeń z Grudnia 1970 roku. Dokładnie 55 lat temu, 18 grudnia 1970 roku, funkcjonariusz MO zastrzelił Mariana Sawicza – pocisk trafił w głowę, 22-letni mężczyzna zmarł na miejscu.  

Marian Sawicz był jedyną ofiarą Rewolty Grudniowej, która zginęła w Elblągu. Dwóch innych elblążan to zabity w Gdyni Zbigniew Godlewski oraz śmiertelnie postrzelony w Gdańsku Waldemar Rebinin. 

Uroczystości 55. rocznicy Grudnia ‘70 rozpoczęły się od Mszy Świętej koncelebrowanej pod przewodnictwem biskupa elbląskiego Wojciecha Skibickiego w Katedrze pw. św. Mikołaja. Wierni modlili się w intencji ofiar, w tym trzech elblążan zamordowanych w tamtym czasie.

 

Medal dla Tygodnika Solidarność

Po wspólnej modlitwie, uczestnicy obchodów udali się pod pomnik Ofiar Grudnia 1970, gdzie odśpiewano Mazurka Dąbrowskiego.

Następnie przedstawiciel Przewodniczący Kapituły Medalu Janka Wiśniewskiego Grzegorz Wołoszczak złożył na ręce redaktora naczelnego Tygodnika Solidarność Michała Ossowskiego oraz jego zastępcy Cezarego Krysztopy Medal Pamiątkowy “Janka Wiśniewskiego”. Odznaczenie zostało przyznane Tygodnikowi Solidarność za "utrwalanie pamięci o bohaterstwie, poświęceniu i przelanej robotniczej krwi w latach komunistycznego bezprawia, za bezkompromisową postawę w walce o praworządność, która jest nam potrzebna w tak trudnej rzeczywistości".

Pierwsze medale Region Elbląski przyznał 4 lata temu członkom rodzin: Mariana Sawicza, Zbyszka Godlewskiego i Waldemara Rebinina w 51. rocznicę Wydarzeń Grudniowych.  

Na awersie medalu znajduje się podobizna Zbigniewa Godlewskiego wraz z krzyżem i datą śmierci. Na rewersie umieszczono dwa ostatnie wersy “Ballady o Janku Wiśniewskim” napisanej przez Krzysztofa Dowgiałło – “Za chleb i wolność, i nową Polską”, Janek Wiśniewski padł! “. Na środku krążka znajduje się wizerunek Pomnika Ofiar Grudnia ‘70 w Gdyni, a poniżej biało-czerwone wypełnienie symbolizujące barwy narodowe. Medal zawieszony jest na wstążce w kolorach flagi miasta Gdyni. 

– To dla nas ogromne wyróżnienie i zaszczyt, że w takim dniu, w takim miejscu, otrzymujemy takie wyróżnienie. Tygodnik Solidarność od blisko 45 lat stoi na straży prawdy, wolności słowa, obrony tego co najważniejsze, a dzisiaj czcimy pamięć tych, którzy za te wartości zapłacili cenę najwyższą, zapłacili życiem – mówił redaktor naczelny Tygodnika Solidarność Michał Ossowski.

 

"Solidarność nie może milczeć"

Po przyznaniu odznaczenia, wiceprzewodniczący NSZZ "Solidarność" Grzegorz Adamowicz odczytał list skierowany do uczestników obchodów przez Piotra Dudę.

Przewodniczący Komisji Krajowej w imieniu Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowe “Solidarność” oddał hołd wszystkim ofiarom tragicznych wydarzeń sprzed 55 lat i przypomniał, że w wydarzeniach grudniowych śmierć poniosło trzech elblążan, a wielu zostało rannych.

– Sprawcy masakry nigdy nie zostali w pełni rozliczeni i ukarani. Sprawiedliwość, której domagały się rodziny ofiar i całe pokolenia Polaków, nie została wymierzona. To bolesne i głęboko niesprawiedliwe. Jeszcze boleśniejsze jest to, że ludzie stojący w tamtych czasach po stronie oprawców – funkcjonariusze systemu przemocy, beneficjenci komunistycznego aparatu – dziś powracają na kluczowe stanowiska w państwie. Nie może być na to naszej zgody – podkreślił Piotr Duda. 

– Solidarność nie może milczeć, gdy próbuje się pisać historię na nowo, gdy ci, którzy kiedyś deptali prawa obywateli odzyskują przywileje, znaczenie i władze. Milczenie byłoby zdradą wobec tych, którzy w Elblągu oraz w innych miejscowościach na Wybrzeżu i w całej Polsce walczyli o wolność i demokracje. Naszym obowiązkiem jest domaganie się pełnego, uczciwego rozliczenia przeszłości. Domaganie się, by mentalność państwa represyjnego nie wracała w żadnej formie. Domaganie się szacunku dla tych, którzy oddali życie za wolność, z której dziś wszyscy korzystamy – zaznaczył przewodniczący NSZZ “Solidarność”. 

 

Lekcja roku 1970

Głos zabrał również przewodniczący elbląskiej Solidarności Zbigniew Koban, który podkreślał, że z historii należy wyciągać wnioski.

– Myślę, że takim ważnym wnioskiem z roku '70 jest to, że kiedy władza nie chce prowadzić dialogu, kiedy władza wierzy w swoją nieomylność, kiedy jest gotowa do przemocy i do brutalności wobec ludzi, to kończy się to zbrodnią, przelewem krwi i okrucieństwem. Niech ta lekcja roku '70 będzie dzisiaj dla nas i dla tych co rządzą chwilą refleksji i zastanowienia się nad tym, jak sprawować władze, jak traktować stronę społeczną i dbać o wspólne interesy całego społeczeństwa – apelował przewodniczący Koban.

 


 

POLECANE
Skoki narciarskie i doping. Nowe, nietypowe praktyki podczas kontroli kombinezonów Wiadomości
Skoki narciarskie i doping. Nowe, nietypowe praktyki podczas kontroli kombinezonów

Światowa Agencja Antydopingowa zapowiedziała analizę doniesień dotyczących skoków narciarskich. Sprawa dotyczy opisywanych przez niemieckie media praktyk, które miały umożliwiać zawodnikom manipulowanie pomiarami kombinezonów i uzyskiwanie przewagi sportowej.

Imane Khelif przyznał, że ma męskie geny tylko u nas
Imane Khelif przyznał, że ma męskie geny

Imane Khelif, algierski bokser, który w 2024 roku zdobył złoty medal na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu, po raz pierwszy publicznie przyznał, że ma męskie chromosomy. W ekskluzywnym wywiadzie dla francuskiego dziennika sportowego L’Équipe, 26-letni zawodnik potwierdził u siebie obecność chromosomu Y oraz genu SRY, który jest kluczowy dla rozwoju męskich cech płciowych. Jednocześnie podkreślił, że nie jest osobą trans i że zawsze był wychowywany jako dziewczyna. Czy to jednak styl wychowania decyduje o płci?

Sąd postanowił o areszcie Ziobry. Lewandowski komentuje: „zaskarżymy to orzeczenie” z ostatniej chwili
Sąd postanowił o areszcie Ziobry. Lewandowski komentuje: „zaskarżymy to orzeczenie”

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zdecydował w czwartek wieczorem o tymczasowym aresztowaniu byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Jak poinformował jego obrońca Bartosz Lewandowski, decyzja zostanie natychmiast zaskarżona, a obrona wskazuje na poważne zastrzeżenia wobec przebiegu postępowania i argumentacji sądu.

Dzieci zatruły się trutką w przedszkolu. Dramatyczne zdarzenie na Pomorzu Wiadomości
Dzieci zatruły się trutką w przedszkolu. Dramatyczne zdarzenie na Pomorzu

Dwoje sześcioletnich dzieci trafiło do szpitala po spożyciu trutki na gryzonie w przedszkolu w Krokowej. Służby natychmiast podjęły interwencję, a sprawą zajęła się policja.

Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi z ostatniej chwili
Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi

Spór wokół zerwania kontaktów USA z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym wychodzi poza relacje dyplomatyczne. Po reakcji Donalda Tuska głos zabrał Matt Schlapp, szef CPAC, kierując do premiera Polski jednoznaczne ostrzeżenie.

Prokuratura uderza w wiceszefa Kancelarii Prezydenta. Karol Nawrocki reaguje pilne
Prokuratura uderza w wiceszefa Kancelarii Prezydenta. Karol Nawrocki reaguje

Po latach śledztwa bez zarzutów i mimo jednoznacznych opinii grafologicznych prokuratura wzywa wiceszefa KPRP Adama Andruszkiewicza w charakterze podejrzanego. Sprawa wywołała ostrą reakcję prezydenta Karola Nawrockiego.

Ambasador USA studzi Tuska: Pańska wiadomość trafiła do mnie chyba przez pomyłkę z ostatniej chwili
Ambasador USA studzi Tuska: Pańska wiadomość trafiła do mnie chyba przez pomyłkę

Decyzja Stanów Zjednoczonych o zerwaniu kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym wywołała polityczną burzę. Po wpisie Donalda Tuska głos zabrał ambasador USA Tom Rose, odpowiadając premierowi w zdecydowanym tonie.

MKOl dopuścił Rosjan do zimowej olimpiady. Politycy alarmują: weryfikacja była fikcją z ostatniej chwili
MKOl dopuścił Rosjan do zimowej olimpiady. Politycy alarmują: weryfikacja była fikcją

Dwudziestu sportowców z Rosji i Białorusi wystąpi w igrzyskach olimpijskich Mediolan–Cortina d’Ampezzo 2026 jako zawodnicy neutralni. Decyzja MKOl wywołała spór - część polityków uważa, że weryfikacja była zbyt pobieżna, inni przekonują, że obecne zasady są wystarczająco restrykcyjne.

Tusk staje murem za Czarzastym po decyzji ambasadora USA z ostatniej chwili
Tusk staje murem za Czarzastym po decyzji ambasadora USA

Po zerwaniu kontaktów przez stronę amerykańską z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym głos zabrał Donald Tusk. Premier publicznie skomentował decyzję ambasadora USA, stając w obronie polityka Lewicy.

Sytuacja niemieckiej gospodarki w niektórych sektorach krytyczna. Analiza Bundestagu tylko u nas
Sytuacja niemieckiej gospodarki w niektórych sektorach krytyczna. Analiza Bundestagu

Wysokie ceny energii, spadające inwestycje i rosnące koszty pracy coraz mocniej uderzają w niemiecką gospodarkę. Najnowsza analiza Bundestagu pokazuje, że w kluczowych sektorach Niemcy tracą konkurencyjność na tle USA, Chin i innych państw G7, a część problemów ma już charakter strukturalny.

REKLAMA

"S" uczciła ofiary Grudnia '70 w Elblągu. Tygodnik Solidarność wyróżniony medalem "Janka Wiśniewskiego"

W wydarzeniach sprzed 55 lat śmierć poniosło trzech elblążan. 18 grudnia 1970 roku na ulicach Elbląga zginął Marian Sawicz.
/ fot. Marcin Żegliński - Tygodnik Solidarność

Co musisz wiedzieć: 

  • Elbląska Solidarność uczciła dziś pamięć ofiar Grudnia 1970 roku. W wydarzeniach sprzed 55 lat śmierć poniosło trzech elblążan. 
  • Sprawcy masakry nigdy nie zostali w pełni rozliczeni i ukarani. Sprawiedliwość, której domagały się rodziny ofiar i całe pokolenia Polaków, nie została wymierzona. To bolesne i głęboko niesprawiedliwe – napisał Piotr Duda, przewodniczący NSZZ “S” w liście do uczestników obchodów. 
  • W trakcie uroczystości, redaktor naczelny Tygodnika Solidarność Michał Ossowski oraz redaktor naczelny portalu Tysol.pl Cezary Krysztopa odebrali Medal Pamiątkowy “Janka Wiśniewskiego”. Odznaczenie zostało przyznane Tygodnikowi Solidarność za "utrwalanie pamięci o bohaterstwie, poświęceniu i przelanej robotniczej krwi w latach komunistycznego bezprawia, za bezkompromisową postawę w walce o praworządność, która jest nam potrzebna w tak trudnej rzeczywistości".

 

Grudzień '70 w Elblągu

Związkowcy z Regionu Elbląskiego NSZZ “Solidarność” na czele z przewodniczącym Zbigniewem Kobanem, a także wiceprzewodniczący Komisji Krajowej Grzegorz Adamowicz i przewodniczący Regionu Warmińsko-Mazurskiego Józef Dziki uczcili dziś ofiary wydarzeń z Grudnia 1970 roku. Dokładnie 55 lat temu, 18 grudnia 1970 roku, funkcjonariusz MO zastrzelił Mariana Sawicza – pocisk trafił w głowę, 22-letni mężczyzna zmarł na miejscu.  

Marian Sawicz był jedyną ofiarą Rewolty Grudniowej, która zginęła w Elblągu. Dwóch innych elblążan to zabity w Gdyni Zbigniew Godlewski oraz śmiertelnie postrzelony w Gdańsku Waldemar Rebinin. 

Uroczystości 55. rocznicy Grudnia ‘70 rozpoczęły się od Mszy Świętej koncelebrowanej pod przewodnictwem biskupa elbląskiego Wojciecha Skibickiego w Katedrze pw. św. Mikołaja. Wierni modlili się w intencji ofiar, w tym trzech elblążan zamordowanych w tamtym czasie.

 

Medal dla Tygodnika Solidarność

Po wspólnej modlitwie, uczestnicy obchodów udali się pod pomnik Ofiar Grudnia 1970, gdzie odśpiewano Mazurka Dąbrowskiego.

Następnie przedstawiciel Przewodniczący Kapituły Medalu Janka Wiśniewskiego Grzegorz Wołoszczak złożył na ręce redaktora naczelnego Tygodnika Solidarność Michała Ossowskiego oraz jego zastępcy Cezarego Krysztopy Medal Pamiątkowy “Janka Wiśniewskiego”. Odznaczenie zostało przyznane Tygodnikowi Solidarność za "utrwalanie pamięci o bohaterstwie, poświęceniu i przelanej robotniczej krwi w latach komunistycznego bezprawia, za bezkompromisową postawę w walce o praworządność, która jest nam potrzebna w tak trudnej rzeczywistości".

Pierwsze medale Region Elbląski przyznał 4 lata temu członkom rodzin: Mariana Sawicza, Zbyszka Godlewskiego i Waldemara Rebinina w 51. rocznicę Wydarzeń Grudniowych.  

Na awersie medalu znajduje się podobizna Zbigniewa Godlewskiego wraz z krzyżem i datą śmierci. Na rewersie umieszczono dwa ostatnie wersy “Ballady o Janku Wiśniewskim” napisanej przez Krzysztofa Dowgiałło – “Za chleb i wolność, i nową Polską”, Janek Wiśniewski padł! “. Na środku krążka znajduje się wizerunek Pomnika Ofiar Grudnia ‘70 w Gdyni, a poniżej biało-czerwone wypełnienie symbolizujące barwy narodowe. Medal zawieszony jest na wstążce w kolorach flagi miasta Gdyni. 

– To dla nas ogromne wyróżnienie i zaszczyt, że w takim dniu, w takim miejscu, otrzymujemy takie wyróżnienie. Tygodnik Solidarność od blisko 45 lat stoi na straży prawdy, wolności słowa, obrony tego co najważniejsze, a dzisiaj czcimy pamięć tych, którzy za te wartości zapłacili cenę najwyższą, zapłacili życiem – mówił redaktor naczelny Tygodnika Solidarność Michał Ossowski.

 

"Solidarność nie może milczeć"

Po przyznaniu odznaczenia, wiceprzewodniczący NSZZ "Solidarność" Grzegorz Adamowicz odczytał list skierowany do uczestników obchodów przez Piotra Dudę.

Przewodniczący Komisji Krajowej w imieniu Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowe “Solidarność” oddał hołd wszystkim ofiarom tragicznych wydarzeń sprzed 55 lat i przypomniał, że w wydarzeniach grudniowych śmierć poniosło trzech elblążan, a wielu zostało rannych.

– Sprawcy masakry nigdy nie zostali w pełni rozliczeni i ukarani. Sprawiedliwość, której domagały się rodziny ofiar i całe pokolenia Polaków, nie została wymierzona. To bolesne i głęboko niesprawiedliwe. Jeszcze boleśniejsze jest to, że ludzie stojący w tamtych czasach po stronie oprawców – funkcjonariusze systemu przemocy, beneficjenci komunistycznego aparatu – dziś powracają na kluczowe stanowiska w państwie. Nie może być na to naszej zgody – podkreślił Piotr Duda. 

– Solidarność nie może milczeć, gdy próbuje się pisać historię na nowo, gdy ci, którzy kiedyś deptali prawa obywateli odzyskują przywileje, znaczenie i władze. Milczenie byłoby zdradą wobec tych, którzy w Elblągu oraz w innych miejscowościach na Wybrzeżu i w całej Polsce walczyli o wolność i demokracje. Naszym obowiązkiem jest domaganie się pełnego, uczciwego rozliczenia przeszłości. Domaganie się, by mentalność państwa represyjnego nie wracała w żadnej formie. Domaganie się szacunku dla tych, którzy oddali życie za wolność, z której dziś wszyscy korzystamy – zaznaczył przewodniczący NSZZ “Solidarność”. 

 

Lekcja roku 1970

Głos zabrał również przewodniczący elbląskiej Solidarności Zbigniew Koban, który podkreślał, że z historii należy wyciągać wnioski.

– Myślę, że takim ważnym wnioskiem z roku '70 jest to, że kiedy władza nie chce prowadzić dialogu, kiedy władza wierzy w swoją nieomylność, kiedy jest gotowa do przemocy i do brutalności wobec ludzi, to kończy się to zbrodnią, przelewem krwi i okrucieństwem. Niech ta lekcja roku '70 będzie dzisiaj dla nas i dla tych co rządzą chwilą refleksji i zastanowienia się nad tym, jak sprawować władze, jak traktować stronę społeczną i dbać o wspólne interesy całego społeczeństwa – apelował przewodniczący Koban.

 



 

Polecane