Jarasz: senator Misiołek opuścił PO, bo po skrytykowaniu Budki stracił na Śląsku partyjne wpływy?

Znacznie szerszy kontekst – niż mogłoby się to wydawać – ma wczorajsza decyzja śląskiego senatora Andrzeja Misiołka o wystąpieniu ze struktur Platformy Obywatelskiej. Mógł to być raczej ruch wyprzedzający ze strony parlamentarzysty po tym, jak zaczął być w ostatnich tygodniach marginalizowany w strukturach śląskiej PO. Jak ustaliliśmy, najpierw pod koniec listopada Misiołek pożegnał się z piastowanym przez lata fotelem szefa zabrzańskiego koła partii. Zaś w miniony poniedziałek nie tylko nie mógł ubiegać się o stanowisko szefa władz regionalnych PO, do którego aspirował, ale nawet nie wszedł do zarządu regionalnego, w którym dotąd zasiadał. Zresztą czując pismo nosem, w ogóle nie pojawił się w Katowicach na wyborach. Tajemnicą poliszynela jest, iż taka utrata wpływów to „zapłata” za publiczne i wręcz pisemne skrytykowanie pochodzącego z Zabrza wiceszeprzewodniczącego władz krajowych PO – Borysa Budki za jego nieszczęsny wywiad dla niemieckiej prasy.
/ screen YouTube
Wybory do władz zabrzańskiego koła PO odbyły się 26 listopada. Według ustaleń lokalnej redakcji „Głosu Zabrza i Rudy Śl.”, senator Misiołek początkowo bardzo liczył na reelekcję. Szybko jednak się zorientował, iż nie ma szans na szersze poparcie właśnie z racji pamiętnego publicznego wystąpienia przeciwko wywodzącemu się z Zabrza i niezwykle wpływowemu obecnie w PO posłowi Borysowi Budce. Ostatecznie więc Misiołek sam zrezygnował ze startu w wewnętrznych wyborach tłumacząc to oficjalnie licznymi obowiązkami służbowymi.
Na swoje zwalniane miejsce w Zabrzu Misiołek namaścił swego zaufanego współpracownika - radnego miejskiego Rafała Marka. Ten przegrał jednak z kretesem z innym kandydatem – Marianem Rauem, który przez ostatnie lata był wieloletnim dyrektorem biura poselskiego… Budki. W decydującym o losach starcia głosowaniu padł wynik 21:8 dla Raua, co było ewidentnym „policzkiem” dla senatora. Już wtedy nieoficjalnie mówiło się, że o takie rozdanie i potraktowanie Misiołka zabiegał osobiście Budka.

Tymczasem obrazu ostatecznej klęski senatora w strukturach rodzimej partii dopełniły poniedziałkowe wybory władz regionalnych w Katowicach. Misiołek choć aspirował do fotela przewodniczącego na Śląsku, musiał spasować.
W partyjnym środowisku nie był w stanie zebrać wymaganej ilości podpisów członków pod własną kandydaturą. Pewnie też dlatego w ogóle zabrakło go w trakcie samych wyborów na sali, w efekcie czego nie wszedł on nawet do zarządu regionalnego, w którym wiceprzewodniczącym został bez trudu… Borys Budka. 

W tym kontekście  mało wiarygodnie wygląda dzisiejsze oświadczenie senatora, w którym kreuje się na obrońcę fundamentalnych wartości w partii i występuje przeciwko szkalowaniu Polski na arenie międzynarodowej. Bo wielce interesujące jest pytanie, czy dokonałby tak "heroicznego", jak dziś,  czynu, gdyby utrzymał swe stanowiska w strukturach śląskiej PO?
  Przemysław Jarasz

 

POLECANE
Tragedia w Tatrach Wysokich. Nie żyje dwóch Polaków z ostatniej chwili
Tragedia w Tatrach Wysokich. Nie żyje dwóch Polaków

Dwóch Polaków zginęło w lawinie w Tatrach Wysokich w rejonie Doliny Mięguszowieckiej – poinformowała w środę służba ratownictwa lotniczego Air-Transport Europe. Jej śmigłowiec z bazy w Popradzie uczestniczył w akcji na lawinisku.

De Niro uderzył w Trumpa. Prezydent USA nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
De Niro uderzył w Trumpa. Prezydent USA nie przebierał w słowach

Po orędziu w Kapitolu Donald Trump uderzył w mediach społecznościowych w dwie Demokratki, ale to Robert De Niro stał się celem najmocniejszego ataku. "Ma bardzo niskie IQ" – oświadczył.

Pogrzeb Bożeny Dykiel. Ksiądz w pewnym momencie przerwał kazanie z ostatniej chwili
Pogrzeb Bożeny Dykiel. Ksiądz w pewnym momencie przerwał kazanie

Warszawa pożegnała Bożenę Dykiel. Ostatnie pożegnanie legendarnej aktorki zgromadziło tłumy.

Komunikat dla mieszkańców Katowic z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Katowic

Linia lotnicza Ryanair w tegorocznym sezonie letnim uruchomi z Katowic cztery nowe połączenia – poinformowało komunikacie Katowice Airport.

SAFE. Skąd ta furia? tylko u nas
SAFE. Skąd ta furia?

Program SAFE (Security Action for Europe) miał być technicznym instrumentem wsparcia dla europejskiej obronności. Tymczasem wokół inicjatywy narastają emocje – także w Polsce. Krytycy pytają o realny wpływ państw członkowskich na decyzje i granice suwerenności, zwolennicy przekonują o konieczności wspólnych działań w obliczu zagrożeń. Skąd ta ostra reakcja i o co naprawdę toczy się spór?

Komunikat dla mieszkańców Kielc tylko u nas
Komunikat dla mieszkańców Kielc

Ponad 200 wolnych miejsc w żłobkach samorządowych w Kielce wciąż czeka na maluchy. Miasto przypomina, że rekrutacja trwa przez cały rok, a rodzice mogą składać wnioski w dowolnym momencie. Sprawdź, w których placówkach są największe rezerwy miejsc i jakie warunki oferują kieleckie żłobki.

Kubańczycy ostrzelali amerykańską łódź. Są ofiary z ostatniej chwili
Kubańczycy ostrzelali amerykańską łódź. Są ofiary

Czterech pasażerów łodzi motorowej zarejestrowanej w USA zostało zastrzelonych przez straż przybrzeżną – poinformowało w środę wieczorem polskiego Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Kuby.

Ile zarabia prok. Ewa Wrzosek w ministerstwie sprawiedliwości? Podano kwotę z ostatniej chwili
Ile zarabia prok. Ewa Wrzosek w ministerstwie sprawiedliwości? Podano kwotę

Ujawniono składniki wynagrodzenia prok. Ewy Wrzosek po delegacji do Ministerstwa Sprawiedliwości. "Dostaliśmy odpowiedź z Prokuratury Okręgowej w Warszawie i kwota robi wrażenie" – informuje niezalezna.pl.

Podwyżka akcyzy na alkohol. Jest projekt ustawy z ostatniej chwili
Podwyżka akcyzy na alkohol. Jest projekt ustawy

Polska 2050 wyjdzie z projektem ustawy podwyższającym akcyzę na napoje alkoholowe – wynika z ustaleń serwisu Wirtualna Polska.

Prezydent Częstochowy został doprowadzony do prokuratury z ostatniej chwili
Prezydent Częstochowy został doprowadzony do prokuratury

Zatrzymany przez CBA prezydent Częstochowy Krzysztof M. został w środę wieczorem doprowadzony do śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej w Katowicach, gdzie ma usłyszeć zarzuty. Chodzi o śledztwo ws. korupcji, w którym podejrzanych jest już kilkanaście osób, w tym inni samorządowcy z tego miasta.

REKLAMA

Jarasz: senator Misiołek opuścił PO, bo po skrytykowaniu Budki stracił na Śląsku partyjne wpływy?

Znacznie szerszy kontekst – niż mogłoby się to wydawać – ma wczorajsza decyzja śląskiego senatora Andrzeja Misiołka o wystąpieniu ze struktur Platformy Obywatelskiej. Mógł to być raczej ruch wyprzedzający ze strony parlamentarzysty po tym, jak zaczął być w ostatnich tygodniach marginalizowany w strukturach śląskiej PO. Jak ustaliliśmy, najpierw pod koniec listopada Misiołek pożegnał się z piastowanym przez lata fotelem szefa zabrzańskiego koła partii. Zaś w miniony poniedziałek nie tylko nie mógł ubiegać się o stanowisko szefa władz regionalnych PO, do którego aspirował, ale nawet nie wszedł do zarządu regionalnego, w którym dotąd zasiadał. Zresztą czując pismo nosem, w ogóle nie pojawił się w Katowicach na wyborach. Tajemnicą poliszynela jest, iż taka utrata wpływów to „zapłata” za publiczne i wręcz pisemne skrytykowanie pochodzącego z Zabrza wiceszeprzewodniczącego władz krajowych PO – Borysa Budki za jego nieszczęsny wywiad dla niemieckiej prasy.
/ screen YouTube
Wybory do władz zabrzańskiego koła PO odbyły się 26 listopada. Według ustaleń lokalnej redakcji „Głosu Zabrza i Rudy Śl.”, senator Misiołek początkowo bardzo liczył na reelekcję. Szybko jednak się zorientował, iż nie ma szans na szersze poparcie właśnie z racji pamiętnego publicznego wystąpienia przeciwko wywodzącemu się z Zabrza i niezwykle wpływowemu obecnie w PO posłowi Borysowi Budce. Ostatecznie więc Misiołek sam zrezygnował ze startu w wewnętrznych wyborach tłumacząc to oficjalnie licznymi obowiązkami służbowymi.
Na swoje zwalniane miejsce w Zabrzu Misiołek namaścił swego zaufanego współpracownika - radnego miejskiego Rafała Marka. Ten przegrał jednak z kretesem z innym kandydatem – Marianem Rauem, który przez ostatnie lata był wieloletnim dyrektorem biura poselskiego… Budki. W decydującym o losach starcia głosowaniu padł wynik 21:8 dla Raua, co było ewidentnym „policzkiem” dla senatora. Już wtedy nieoficjalnie mówiło się, że o takie rozdanie i potraktowanie Misiołka zabiegał osobiście Budka.

Tymczasem obrazu ostatecznej klęski senatora w strukturach rodzimej partii dopełniły poniedziałkowe wybory władz regionalnych w Katowicach. Misiołek choć aspirował do fotela przewodniczącego na Śląsku, musiał spasować.
W partyjnym środowisku nie był w stanie zebrać wymaganej ilości podpisów członków pod własną kandydaturą. Pewnie też dlatego w ogóle zabrakło go w trakcie samych wyborów na sali, w efekcie czego nie wszedł on nawet do zarządu regionalnego, w którym wiceprzewodniczącym został bez trudu… Borys Budka. 

W tym kontekście  mało wiarygodnie wygląda dzisiejsze oświadczenie senatora, w którym kreuje się na obrońcę fundamentalnych wartości w partii i występuje przeciwko szkalowaniu Polski na arenie międzynarodowej. Bo wielce interesujące jest pytanie, czy dokonałby tak "heroicznego", jak dziś,  czynu, gdyby utrzymał swe stanowiska w strukturach śląskiej PO?
  Przemysław Jarasz


 

Polecane