Bottone: Polacy rozbudzili w Europie narodów solidarność z Ukrainą

Gościna, jakiej Polacy udzielili uchodźcom wojennym z Ukrainy okazała się zaraźliwa. To właśnie ta postawa uruchomiła solidarność całego kontynentu, nie tyle instytucji, co Europy narodów, które również otworzyły się na Ukraińców, ułatwiają im przyjazd do swych krajów. Wskazuje na to Mara Bottone, włoska adwokat zajmująca się przybywającymi do Polski ukraińskimi uchodźcami, przed wszystkim dziećmi.
/ pixabay.com/AV_Photographer

W rozmowie z wysłannikiem Radia Watykańskiego Lucą Collodim Bottone przyznaje, że w Polsce była świadkiem niebywałej solidarności względem Ukrainy. Tłumaczy ją zarówno historyczną i kulturową bliskością obu narodów, jak też poczuciem zagrożenia. Polacy są świadomi, że Europa musi wygrać tę wojnę, wiedzą, że po Ukrainie przyjdzie kolej na Polskę.

Włoska adwokat zapewnia, że Polska w odpowiedni sposób zadbała o ukraińskie dzieci. Z jednej strony przyznaje, że szybko integrują się one w polskim środowisku. Z drugiej strony uruchomione zostały mechanizmy, które mają chronić najmłodszych przed nadużyciami i handlem niewolnikami.

- Zazwyczaj dzieci, które przybywają z Ukrainy, znajdują się w towarzystwie krewnych. Są to więc nieletni w stanie rozłąki, ale nie opuszczeni. Nie ma wielu nieletnich bez opieki - mówi włoska adwokat.

- Istnieje oczywiście ryzyko, że wpadną w sieć handlarzy. Polskie władze wielokrotnie ostrzegały przed tym zagrożeniem. I trzeba przyznać, że została tu przeprowadzona doskonała kampania, która uwrażliwia na to zagrożenie. Widzieliśmy to we wszystkich newralgicznych punktach, takich jak dworzec centralny w Warszawie czy przejścia graniczne. Rozmieszczono na przykład panele informacyjne w języku polskim, ukraińskim i angielskim, w których ostrzega się przed tym procederem i prosi o natychmiastowe poinformowanie służb bezpieczeństwa, gdyby pojawiły się jakieś podejrzane osoby - podkreśla Bottone.

- Ponadto śledzi się dalszą podróż nieletnich po Europie. W wypadku Włoch o przeprawie nieletnich zostaje poinformowane włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych. Kiedy dzieci wyjeżdżają z Polski, wiadomo dokładnie, z kim jadą i gdzie się udają. Ale powtarzam, nie są to nieletni bez opieki. Jadą w towarzystwie krewnych, najczęściej własnych matek - wyjaśnia.

Vatican News / Warszawa


 

POLECANE
Grafzero: Co się kręci w Polsce 2026? z ostatniej chwili
Grafzero: Co się kręci w Polsce 2026?

Polskie premiery filmowe 2026! Postapokalipsa, filmy historyczne, dramaty obyczajowe i wiele innych. Grafzero vlog literacki sprawdza co warto obejrzeć w 2026 roku.

Astronomowie nie kryją zaskoczenia. Ten obiekt nie był aktywny od 100 mln lat Wiadomości
Astronomowie nie kryją zaskoczenia. Ten obiekt nie był aktywny od 100 mln lat

W odległej galaktyce o nazwie J1007+3540 astronomowie zaobserwowali niezwykłe zjawisko. Supermasywna czarna dziura znajdująca się w jej centrum po bardzo długim okresie ciszy znów wykazała aktywność. Przez niemal 100 milionów lat była uśpiona, a teraz najwyraźniej wróciła do życia.

Medal na zakończenie mistrzostw. Polska sztafeta trzecia w Europie Wiadomości
Medal na zakończenie mistrzostw. Polska sztafeta trzecia w Europie

Felix Pigeon, Michał Niewiński, Diane Sellier i Łukasz Kuczyński w sztafecie wywalczyli brązowy medal mistrzostw Europy w short tracku. To była ostatnia konkurencja imprezy zakończonej w holenderskim Tilburgu.

Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, nad Europą dominował będzie układ wysokiego ciśnienia z centrum na pograniczu Białorusi i Ukrainy, jedynie południe kontynentu oraz rejon Wysp Brytyjskich znajdzie się w zasięgu niżów. Polska będzie pod wpływem wyżu, w powietrzu polarnym kontynentalnym.

KE otworzyła rynek UE na brazylijskie kurze jaja zanim podpisała umowę z Mercosur z ostatniej chwili
KE otworzyła rynek UE na brazylijskie kurze jaja zanim podpisała umowę z Mercosur

„Wystarczyła jedna decyzja Komisji Europejskiej o szerszym otwarciu rynku na jaja konsumpcyjne brazylijskiego pochodzenia” - poinformowała Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz.

Nie żyje legenda disco polo Wiadomości
Nie żyje legenda disco polo

Środowisko muzyki disco polo pogrążyło się w żałobie. W wieku 50 lat zmarł Krzysztof Chiliński - współzałożyciel, wokalista i twarz legendarnego zespołu Vabank. Był on ostatnim żyjącym członkiem pierwotnego składu grupy, która w latach 90. cieszyła się popularnością na polskiej scenie muzyki tanecznej.

Minister: Grenlandia może być obroniona tylko jeśli będzie częścią Stanów Zjednoczonych gorące
Minister: Grenlandia może być obroniona tylko jeśli będzie częścią Stanów Zjednoczonych

„Grenlandia może być obroniona tylko jeśli będzie częścią Stanów Zjednoczonych” - powiedział w niedzielę w telewizji NBC News amerykański minister skarbu (finansów) Scott Bessent. Jego zdaniem „Europejczycy zrozumieją, że to jest najlepsze dla Grenlandii, dla Europy i dla USA”.

Wybuch gazu w domu wielorodzinnym. Jest ofiara śmiertelna Wiadomości
Wybuch gazu w domu wielorodzinnym. Jest ofiara śmiertelna

Jedna osoba zginęła w niedzielę w Ornecie (warmińsko-mazurskie) w wyniku wybuchu gazu w budynku wielorodzinnym. Przyczyny i okoliczności badają śledczy pod nadzorem prokuratora - poinformowała policja.

Niemiecka misja wojskowa na Grenlandii zakończona. Żołnierze Bundeswehry mieli już wylecieć z wyspy z ostatniej chwili
Niemiecka misja wojskowa na Grenlandii zakończona. Żołnierze Bundeswehry mieli już wylecieć z wyspy

Jak poinformował niemiecki BILD powołując się na informacje z Bundeswehry, wojska niemieckie, które w piątek rozpoczęły misję rozpoznawczą na Grenlandii opuściły arktyczną wyspę po 44 godzinach.

Justyna Steczkowska opublikowała wpis. Poruszające słowa Wiadomości
Justyna Steczkowska opublikowała wpis. Poruszające słowa

Justyna Steczkowska włączyła się w akcję wsparcia schronisk dla zwierząt i udokumentowała swoje działania w mediach społecznościowych.

REKLAMA

Bottone: Polacy rozbudzili w Europie narodów solidarność z Ukrainą

Gościna, jakiej Polacy udzielili uchodźcom wojennym z Ukrainy okazała się zaraźliwa. To właśnie ta postawa uruchomiła solidarność całego kontynentu, nie tyle instytucji, co Europy narodów, które również otworzyły się na Ukraińców, ułatwiają im przyjazd do swych krajów. Wskazuje na to Mara Bottone, włoska adwokat zajmująca się przybywającymi do Polski ukraińskimi uchodźcami, przed wszystkim dziećmi.
/ pixabay.com/AV_Photographer

W rozmowie z wysłannikiem Radia Watykańskiego Lucą Collodim Bottone przyznaje, że w Polsce była świadkiem niebywałej solidarności względem Ukrainy. Tłumaczy ją zarówno historyczną i kulturową bliskością obu narodów, jak też poczuciem zagrożenia. Polacy są świadomi, że Europa musi wygrać tę wojnę, wiedzą, że po Ukrainie przyjdzie kolej na Polskę.

Włoska adwokat zapewnia, że Polska w odpowiedni sposób zadbała o ukraińskie dzieci. Z jednej strony przyznaje, że szybko integrują się one w polskim środowisku. Z drugiej strony uruchomione zostały mechanizmy, które mają chronić najmłodszych przed nadużyciami i handlem niewolnikami.

- Zazwyczaj dzieci, które przybywają z Ukrainy, znajdują się w towarzystwie krewnych. Są to więc nieletni w stanie rozłąki, ale nie opuszczeni. Nie ma wielu nieletnich bez opieki - mówi włoska adwokat.

- Istnieje oczywiście ryzyko, że wpadną w sieć handlarzy. Polskie władze wielokrotnie ostrzegały przed tym zagrożeniem. I trzeba przyznać, że została tu przeprowadzona doskonała kampania, która uwrażliwia na to zagrożenie. Widzieliśmy to we wszystkich newralgicznych punktach, takich jak dworzec centralny w Warszawie czy przejścia graniczne. Rozmieszczono na przykład panele informacyjne w języku polskim, ukraińskim i angielskim, w których ostrzega się przed tym procederem i prosi o natychmiastowe poinformowanie służb bezpieczeństwa, gdyby pojawiły się jakieś podejrzane osoby - podkreśla Bottone.

- Ponadto śledzi się dalszą podróż nieletnich po Europie. W wypadku Włoch o przeprawie nieletnich zostaje poinformowane włoskie ministerstwo spraw wewnętrznych. Kiedy dzieci wyjeżdżają z Polski, wiadomo dokładnie, z kim jadą i gdzie się udają. Ale powtarzam, nie są to nieletni bez opieki. Jadą w towarzystwie krewnych, najczęściej własnych matek - wyjaśnia.

Vatican News / Warszawa



 

Polecane