Ryszard Czarnecki: Prorok Słonimski i Sienkiewicz, co na Podlasie szedł

Prorok Słonimski i Sienkiewicz, co na Podlasie szedł.
Antoni Słonimski
Antoni Słonimski / wikipedia/public_domain

Antoni Słonimski opisał Donalda Tuska już jedenaście lat przed jego urodzeniem! Prorok jakiś czy co? Tak pisał oto w 1946 roku w wydawanym w Londynie i zresztą komunizującym periodyku „Nowa Polska”: „Obróciła się z hukiem scena obrotowa. / Już nową grają sztukę, a oto wśród tłumu / Błąka się aktor, który nie zmienił kostiumu / I stare, z dawnej sztuki, przypomina słowa./ Głuchy, ślepy, nie bacząc, że wszystko się zmienia, / Osamotniony, w obcym zagubiony tłumie,/ Bezmyślnie jakieś gesty czyni bez znaczenia / I mówi słowa, których nikt już nie rozumie”. Potem są jeszcze ze dwa, trzy wersy o tym, że narrator zaprasza błąkającego się artystę na wódkę. Tak, wypisz-wymaluj Tusk. Tylko jest jeden kłopot: kto by chciał zaprosić Donka na wódkę? O, wiem! Sienkiewicz. Ten od spalonej budki przy rosyjskiej ambasadzie. A teraz od innej Budki. Tak nazywa się ochroniarz byłego szefa MSW. Ochrania on Sienkiewicza w Sejmie. Przed kim? Przed samym Sienkiewiczem chyba. Ostatnio raczej nie do końca ochronił. Jak to mówił minister Sienkiewicz: „Idziemy po was!”? Chodziło o „kiboli” w Białymstoku. Takim chwiejnym krokiem to on na Podlasie nie dojdzie nawet na wybory parlamentarne. A te będą w terminie (bez złudzeń, opozycjo!) – jesienią 2023 roku. A przecież, panie Ministrze, dojść tam warto! Króluje tam wszakże „Duch Puszczy”. Bimber jak ta lala. „Cień łosia” – czy jakoś tak – też trzepie, jak trza. Jak już były minister Sienkiewicz, znany wierszokleta („ch..., d... i kamieni kupa”) tam dopełznie – niech wzniesie toast za opozycję. Żeby zawsze była totalnie sobą – i zawsze tam, gdzie jest teraz...

*tekst ukazał się w "Gazecie Polskiej" (19.01.2022)


 

POLECANE
Program Orka bez kluczowego uzbrojenia. Rząd rezygnuje z Tomahawków pilne
Program Orka bez kluczowego uzbrojenia. Rząd rezygnuje z Tomahawków

Polska planuje zakup nowych okrętów podwodnych, ale bez pocisków manewrujących. Podczas posiedzenia sejmowych komisji potwierdzono, że w negocjacjach programu Orka nie ma mowy ani o Tomahawkach, ani o przystosowaniu jednostek do takiego uzbrojenia w przyszłości.

Emerytowany nauczyciel dostał z sądu astronomiczny rachunek tylko u nas
Emerytowany nauczyciel dostał z sądu astronomiczny rachunek

Wyobraźcie sobie, że jesteście emerytowanym nauczycielem i byłym członkiem rady szkolnej, który przez lata żył sobie spokojnie w swojej ojczyźnie. Nagle dostajecie rachunek z sądu na 750 tysięcy dolarów (kanadyjskich) – nie za kradzież czy oszustwo, ale za publiczne wypowiedzi na Facebooku i w różnych wywiadach. To nie fikcja, a rzeczywistość Barry'ego Neufelda, 80-letniego mieszkańca Chilliwack w Kolumbii Brytyjskiej (BC).

Minister rolnictwa zostaje. Wotum nieufności nie przeszło z ostatniej chwili
Minister rolnictwa zostaje. Wotum nieufności nie przeszło

Wniosek o odwołanie ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego nie uzyskał poparcia większości Sejmu. Za jego odrzuceniem zagłosowało 235 posłów, co oznacza, że szef resortu pozostaje na stanowisku.

Komunikat o wystąpieniu wody z koryta rzeki Wkry Wiadomości
Komunikat o wystąpieniu wody z koryta rzeki Wkry

Dzisiaj około godziny 17 Wody Polskie otrzymały zgłoszenie dot. wystąpienia wody z koryta rzeki Wkry w Błędowie. Przyczyną lokalnego wystąpienia wody z koryta jest zator lodowy czołowy zlokalizowany poniżej miejscowości.

Sąd nie zgodził się na areszt prezydenta Częstochowy. W tle zarzuty o korupcję z ostatniej chwili
Sąd nie zgodził się na areszt prezydenta Częstochowy. W tle zarzuty o korupcję

Prezydent Częstochowy Krzysztof M. usłyszał dzisiaj dwa zarzuty dotyczące przyjmowania korzyści majątkowych. Mimo wniosku prokuratury o trzymiesięczny areszt, sąd nie przychylił się do tego żądania.

Turyści w Barcelonie zapłacą więcej. Nowa decyzja lewicy Wiadomości
Turyści w Barcelonie zapłacą więcej. Nowa decyzja lewicy

Od 1 kwietnia pobyt w Barcelonie stanie się wyraźnie droższy. Regionalny parlament Katalonii zatwierdził podwyżkę podatku turystycznego do poziomu, który stawia miasto wśród najdroższych w Europie.

Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku pilne
Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku

Publiczna wymiana zdań między premierami Polski i Węgier pokazała, jak głęboki jest dziś spór między Warszawą a Budapesztem. Viktor Orban odpowiedział Donaldowi Tuskowi jednym zdaniem - i zrobił to w języku niemieckim.

Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych Wiadomości
Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych

Przez lata zagraniczne samochody mogły poruszać się po polskich drogach bez obowiązkowych badań technicznych. Teraz Ministerstwo Infrastruktury zapowiada zmiany, które mogą objąć kierowców spoza Unii Europejskiej.

Niemcy chcą być suwerenne tylko u nas
Niemcy chcą być suwerenne

Cyfrowa suwerenność stała się jednym z kluczowych haseł niemieckiej polityki. Kanclerz Friedrich Merz zapowiada ograniczanie technologicznych zależności, a eksperci z Deutsche Gesellschaft für Auswärtige Politik ostrzegają przed strategiczną podatnością Europy na USA i Chiny. O co naprawdę chodzi w sporze o kontrolę nad danymi i infrastrukturą cyfrową?

Pilny komunikat dla klientów PKO BP Wiadomości
Pilny komunikat dla klientów PKO BP

PKO BP poinformował o utrudnieniach w korzystaniu z części swoich usług elektronicznych. Bank zapewnia, że karty płatnicze działają bez zakłóceń i trwają prace nad usunięciem problemu.

REKLAMA

Ryszard Czarnecki: Prorok Słonimski i Sienkiewicz, co na Podlasie szedł

Prorok Słonimski i Sienkiewicz, co na Podlasie szedł.
Antoni Słonimski
Antoni Słonimski / wikipedia/public_domain

Antoni Słonimski opisał Donalda Tuska już jedenaście lat przed jego urodzeniem! Prorok jakiś czy co? Tak pisał oto w 1946 roku w wydawanym w Londynie i zresztą komunizującym periodyku „Nowa Polska”: „Obróciła się z hukiem scena obrotowa. / Już nową grają sztukę, a oto wśród tłumu / Błąka się aktor, który nie zmienił kostiumu / I stare, z dawnej sztuki, przypomina słowa./ Głuchy, ślepy, nie bacząc, że wszystko się zmienia, / Osamotniony, w obcym zagubiony tłumie,/ Bezmyślnie jakieś gesty czyni bez znaczenia / I mówi słowa, których nikt już nie rozumie”. Potem są jeszcze ze dwa, trzy wersy o tym, że narrator zaprasza błąkającego się artystę na wódkę. Tak, wypisz-wymaluj Tusk. Tylko jest jeden kłopot: kto by chciał zaprosić Donka na wódkę? O, wiem! Sienkiewicz. Ten od spalonej budki przy rosyjskiej ambasadzie. A teraz od innej Budki. Tak nazywa się ochroniarz byłego szefa MSW. Ochrania on Sienkiewicza w Sejmie. Przed kim? Przed samym Sienkiewiczem chyba. Ostatnio raczej nie do końca ochronił. Jak to mówił minister Sienkiewicz: „Idziemy po was!”? Chodziło o „kiboli” w Białymstoku. Takim chwiejnym krokiem to on na Podlasie nie dojdzie nawet na wybory parlamentarne. A te będą w terminie (bez złudzeń, opozycjo!) – jesienią 2023 roku. A przecież, panie Ministrze, dojść tam warto! Króluje tam wszakże „Duch Puszczy”. Bimber jak ta lala. „Cień łosia” – czy jakoś tak – też trzepie, jak trza. Jak już były minister Sienkiewicz, znany wierszokleta („ch..., d... i kamieni kupa”) tam dopełznie – niech wzniesie toast za opozycję. Żeby zawsze była totalnie sobą – i zawsze tam, gdzie jest teraz...

*tekst ukazał się w "Gazecie Polskiej" (19.01.2022)



 

Polecane