Republikanie w USA pokazali, jak się robi politykę w opozycji...

Republikanie w USA pokazali, jak się robi politykę w opozycji...

Zapraszam do lektury zapisu mojego radiowego wywiadu,jakiego udzieliłem właśnie red.Krzysztofowi Skowrońskiemu z Radia Wnet. Rozmowa miała miejsce w ramach audycji. „Poranek Wnet”(emisja: 5 stycznia 2022).

W pierwszej parze dzisiejszego „Poranka Wnet” europoseł i polityk Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Czarnecki, dzień dobry Panu.

– Witam Pana, witam Państwa, dziękuję za „Poloneza”, świetny początek.

„Polonez” nastroił na rozmowy o polityce i to tej wielkiej polityce. Pan kilka czy kilkanaście dni spędził w Stanach Zjednoczonych, za chwilę rozmowy na najwyższym, a może to już nie jest na świecie najwyższy szczebel, w każdym razie prezydent Stanów Zjednoczonych z prezydentem Rosji będą rozmawiać o przyszłości Europy i przyszłości świata. Czego Pan oczekuje od tych rozmów?

– Strach się bać, trzy rozmowy w zeszłym roku, szczyt w Genewie prezydentów USA i Federacji Rosyjskiej, potem dwie rozmowy telefoniczne, w tym ostatnia 30 grudnia, dwugodzinna. Wydaje się, że Rosjanie bardzo konsekwentnie prą do podziału, nowego podziału stref wpływów, może nie na świecie, a właśnie w Europie. Stąd te kontrolowane przecieki  z tych umów, porozumień, które miały być podpisane miedzy Moskwą a Waszyngtonem, Moskwą a NATO. Wydaje się, że prezydent Joseph Robinette Biden jest skłonny zatańczyć z prezydentem Putinem w tej sprawie, co dla Polski jest rzeczą niedobrą, bo grozi nam ,według mnie, widmo finlandyzacji, że tak to określę, ale też powiem tutaj też bardziej prywatnie : w mojej opinii, ja uważam, że Rosjanie grają kartą wojny na Ukrainie, że wojna ta tak naprawdę nie grozi, jest to pewien manewr, po to, żeby odwrócić uwagę od tego, co jest najważniejsze, a co jest niejako pod korcem, czyli właśnie tego porozumienia rosyjsko-amerykańskiego, które ma ustanowić nowe strefy wpływów na starym kontynencie.

Z pominięciem konsultacji europejskich.

– W praktyce tak, chociaż z racji tego, że jak to już mówiłem na tej antenie, czterdziesty szósty w dziejach USA prezydent pan Biden, jest najbardziej proniemieckim prezydentem USA od czasów republikanina George'a Walkera Busha, George’a Busha juniora, a więc od lat trzynastu, bo wtedy zakończył swoją dwukadencyjna prezydenturę syn prezydenta Busha - myślę, że tutaj jednak konsultacje na linii Waszyngton-Berlin cały czas będą, co oczywiście dla nas też nie jest wiadomością dobrą.

Dobrze, to przewidując, uważa Pan, że w czasie tej rozmowy, kolejnej rozmowy prezydenta Bidena z prezydentem Putinem dojdzie do porozumienia, to już będzie ostatnia rozmowa, czy to będzie kolejny cykl rozmów, który doprowadzi do rozmaitych konsekwencji niekoniecznie korzystnych dla Polski?

– Nie będzie to ostatnia rozmowa w styczniu, bo obaj prezydenci mają według mojej wiedzy rozmawiać dwukrotnie, też brać udział w różnego rodzaju zdalnych konferencjach i szczytach. Natomiast, no cóż, Biden, który walczy z dziedzictwem swojego poprzednika Donalda Johna Trumpa, tak naprawdę w jednej sprawie absolutnie kontynuuje jego politykę, czyli traktuje Chiny, jak to Trump określał, jako „strategicznego konkurenta” dla Stanów Zjednoczonych Ameryki, a to oznacza, że chce sobie wyczyścić przedpole i chce porozumiewając się z Moskwą, w jakiejś mierze zneutralizować Federację Rosyjską, tak aby może odciąć ją od Pekinu. Czy to się uda, to jest inna sprawa. Ja tylko przypomnę, że analogie są bardzo krzyczące, mianowicie kiedy doszło do tego resetu, słynnego resetu w relacjach amerykańsko-rosyjskich za prezydentury Obamy, gdy wiceprezydentem był Joseph Robinette Biden, w skrócie Joe Biden, to wówczas Amerykanie zrobili bardzo podobny manewr, to znaczy chcąc mieć wolne ręce w Afganistanie, w kwestii Iranu oraz Bliskiego Wschodu zneutralizowali Rosję w tamtych obszarach. Kupili jej neutralność za oddanie im niejako w pacht ,w jakiejś mierze, Europy Środkowo-Wschodniej. Oczywiście, to było za pierwszej kadencji Obamy, kiedy sekretarzem stanu była pani Hilary Rodham Clinton, w drugiej kadencji już było inaczej. Obama już się wycofał z tego błędu i już jego polityka zagraniczna była bardziej realistyczna - na szczęście dla Polski. Teraz oceniam to jako taki autorski „mały reset”, co też jest bardzo niedobre dla Polski, że jednak Amerykanie z Rosją się dogadują ponad głowami Polski, swojego największego sojusznika w Unii Europejskiej, sojusznika nr jeden, a także ponad głowami, generalnie biorąc, Europy.

Prezydentowi Putinowi zależy na jak najszybszym uruchomieniu Nord Stream 2, wtedy -jak powiedział prezydent Putin- pewne kłopoty w Europie się skończą, a przede wszystkim kłopoty z ceną gazu.

– Tutaj jedna uwaga, bez żadnych aluzji Panie Redaktorze, ale jednak Republikanie , opozycja amerykańska pokazała, także opozycji w Polsce, jak należy robić politykę. Republikanie, jak wiadomo,mają mniejszość w Kongresie, w Izbie Reprezentantów i Senacie, ale jednak potrafili doprowadzić do bardzo ważnego dla nich, dla Ameryki- i dla Polski również- porozumienia w kwestii Nord Streamu między rządzącymi Demokratami, a właśnie opozycją. Równo za tydzień, 12 stycznia mają być głosowane w Kongresie sankcje przeciwko firmom, które biorą udział bezpośrednio lub pośrednio w Nord Stream 2, przy czym jest to efekt nacisku politycznego Republikanów. Republikanie po paru miesiącach negocjacji zapalili zielone światło dla nominacji trzydziestu kandydatów na ambasadorów, których proponuje pan prezydent Biden, z tym uwaga, ambasadora w Polsce USA  Marka Brzezińskiego, a w zamian za to, za akceptację, tej trzydziestki, decyzja właśnie w drugą stronę, czyli to, co chcieli Republikanie, czyli obłożenie sankcjami firm, które partycypują w North Stream 2. To jest znaczące, mam nadzieję, że to pójdzie, że z tej umowy Demokracji się  wywiążą, a jest to dla Polski naprawdę bardzo ważne . Wierzę, że w przyszłym tygodniu, pod koniec tygodnia, dokładnie 11 stycznia to nastąpi. Co do oczywiście kwestii gazowych, to żeby było jasne, są tutaj dwa podmioty odpowiedzialne za to, co się dzieje . Przede wszystkim fatalna polityka klimatyczna Unii Europejskiej w tym zakresie -a wiec ETS, ale także niejako w cieniu, także Rosja, która gra cenami surowców energetycznych, tyle że Unia Europejska na to pozwoliła.

Przez chwilę podczas rozmowy z Ryszardem Czarneckim europosłem i politykiem Prawa i Sprawiedliwości słyszeli Państwo szum czy szmer otwieranych gazet. Dzisiaj dwa artykuły:  byłego ministra spraw zagranicznych, który nie jest bliski sercu Ryszarda Czarneckiego, czyli Radosława Sikorskiego w Gazecie Wyborczej: „Rosyjski Niedźwiedź się obudził”, taki tytuł artykułu, a w „Rzeczpospolitej” z kolei artykuł prof. Zbigniewa Raua, ministra spraw zagranicznych: „Polska przejęła przewodnictwa OBWE, nie brakuje nam dobrej woli” taki jest tytuł tego artykułu. Czy to ma znaczenie, że mamy przewodnictwo OBWE?

– Świetne pytanie, bardzo dobrze, że Pan o tym mówi. Po raz drugi w historii Polska przejmuje kierownictwo w organizacji, która liczy przeszło dwa razy więcej członków niż Unia Europejska, bo 57, a nie 27. Jest to jedyna organizacja, która funkcjonuje w praktyce, w realu, poza ONZ, która grupuje jednocześnie i państwa członkowskie Unii Europejskiej i Europy jako takiej plus USA, plus Kanada, plus kraje Azji Środkowej, dawnej Azji sowieckiej i przede wszystkim Rosję i w tym charakterze, czyli przewodniczącego OBWE Polska obejmuje przewodnictwo po 23 latach. Poprzednio, pamiętam doskonale, byłem w rządzie Rzeczpospolitej Polskiej jako minister ds. europejskich,  gdy Polska miała to przewodnictwo w 1998 roku. Pan minister Rau jako przewodniczący OBWE będzie składał wizytę w Moskwie, w Kijowie, bo rolą kraju, który przewodniczy w OBWE, jest negocjowanie również w tych sytuacjach konfliktowych. Uwaga, to co się stało w ramach Formatu Normandzkiego, przypomnę, cztery państwa: Francja, Niemcy, Ukraina, Rosja, bez Polski, kraju, który jako jedyny z krajów członkowskich Unii granicy jednocześnie i z Ukrainą i z Rosją, to,co się nie stało w Formacie Normandzkim, stanie się przy okazji OBWE !  Zatem Polska -tutaj nie chcę powiedzieć, że jest playmakerem- ale ma istotną rolę, gdy chodzi o zapobieganie konfliktom, także potencjalnej agresji Rosji wobec Ukrainy, w którą jak powiedziałem, nie wierzę, bo jest to według mnie zasłona dymna.

I to postawimy kropkę, bardzo serdecznie dziękuję za rozmowę.

– Dziękuję bardzo, Do siego roku, dobrego dnia, dobrego tygodnia i ukłony z Brukseli.


 

POLECANE
Program Orka bez kluczowego uzbrojenia. Rząd rezygnuje z Tomahawków pilne
Program Orka bez kluczowego uzbrojenia. Rząd rezygnuje z Tomahawków

Polska planuje zakup nowych okrętów podwodnych, ale bez pocisków manewrujących. Podczas posiedzenia sejmowych komisji potwierdzono, że w negocjacjach programu Orka nie ma mowy ani o Tomahawkach, ani o przystosowaniu jednostek do takiego uzbrojenia w przyszłości.

Emerytowany nauczyciel dostał z sądu astronomiczny rachunek tylko u nas
Emerytowany nauczyciel dostał z sądu astronomiczny rachunek

Wyobraźcie sobie, że jesteście emerytowanym nauczycielem i byłym członkiem rady szkolnej, który przez lata żył sobie spokojnie w swojej ojczyźnie. Nagle dostajecie rachunek z sądu na 750 tysięcy dolarów (kanadyjskich) – nie za kradzież czy oszustwo, ale za publiczne wypowiedzi na Facebooku i w różnych wywiadach. To nie fikcja, a rzeczywistość Barry'ego Neufelda, 80-letniego mieszkańca Chilliwack w Kolumbii Brytyjskiej (BC).

Minister rolnictwa zostaje. Wotum nieufności nie przeszło z ostatniej chwili
Minister rolnictwa zostaje. Wotum nieufności nie przeszło

Wniosek o odwołanie ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego nie uzyskał poparcia większości Sejmu. Za jego odrzuceniem zagłosowało 235 posłów, co oznacza, że szef resortu pozostaje na stanowisku.

Komunikat o wystąpieniu wody z koryta rzeki Wkry Wiadomości
Komunikat o wystąpieniu wody z koryta rzeki Wkry

Dzisiaj około godziny 17 Wody Polskie otrzymały zgłoszenie dot. wystąpienia wody z koryta rzeki Wkry w Błędowie. Przyczyną lokalnego wystąpienia wody z koryta jest zator lodowy czołowy zlokalizowany poniżej miejscowości.

Sąd nie zgodził się na areszt prezydenta Częstochowy. W tle zarzuty o korupcję z ostatniej chwili
Sąd nie zgodził się na areszt prezydenta Częstochowy. W tle zarzuty o korupcję

Prezydent Częstochowy Krzysztof M. usłyszał dzisiaj dwa zarzuty dotyczące przyjmowania korzyści majątkowych. Mimo wniosku prokuratury o trzymiesięczny areszt, sąd nie przychylił się do tego żądania.

Turyści w Barcelonie zapłacą więcej. Nowa decyzja lewicy Wiadomości
Turyści w Barcelonie zapłacą więcej. Nowa decyzja lewicy

Od 1 kwietnia pobyt w Barcelonie stanie się wyraźnie droższy. Regionalny parlament Katalonii zatwierdził podwyżkę podatku turystycznego do poziomu, który stawia miasto wśród najdroższych w Europie.

Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku pilne
Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku

Publiczna wymiana zdań między premierami Polski i Węgier pokazała, jak głęboki jest dziś spór między Warszawą a Budapesztem. Viktor Orban odpowiedział Donaldowi Tuskowi jednym zdaniem - i zrobił to w języku niemieckim.

Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych Wiadomości
Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych

Przez lata zagraniczne samochody mogły poruszać się po polskich drogach bez obowiązkowych badań technicznych. Teraz Ministerstwo Infrastruktury zapowiada zmiany, które mogą objąć kierowców spoza Unii Europejskiej.

Niemcy chcą być suwerenne tylko u nas
Niemcy chcą być suwerenne

Cyfrowa suwerenność stała się jednym z kluczowych haseł niemieckiej polityki. Kanclerz Friedrich Merz zapowiada ograniczanie technologicznych zależności, a eksperci z Deutsche Gesellschaft für Auswärtige Politik ostrzegają przed strategiczną podatnością Europy na USA i Chiny. O co naprawdę chodzi w sporze o kontrolę nad danymi i infrastrukturą cyfrową?

Pilny komunikat dla klientów PKO BP Wiadomości
Pilny komunikat dla klientów PKO BP

PKO BP poinformował o utrudnieniach w korzystaniu z części swoich usług elektronicznych. Bank zapewnia, że karty płatnicze działają bez zakłóceń i trwają prace nad usunięciem problemu.

REKLAMA

Republikanie w USA pokazali, jak się robi politykę w opozycji...

Republikanie w USA pokazali, jak się robi politykę w opozycji...

Zapraszam do lektury zapisu mojego radiowego wywiadu,jakiego udzieliłem właśnie red.Krzysztofowi Skowrońskiemu z Radia Wnet. Rozmowa miała miejsce w ramach audycji. „Poranek Wnet”(emisja: 5 stycznia 2022).

W pierwszej parze dzisiejszego „Poranka Wnet” europoseł i polityk Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Czarnecki, dzień dobry Panu.

– Witam Pana, witam Państwa, dziękuję za „Poloneza”, świetny początek.

„Polonez” nastroił na rozmowy o polityce i to tej wielkiej polityce. Pan kilka czy kilkanaście dni spędził w Stanach Zjednoczonych, za chwilę rozmowy na najwyższym, a może to już nie jest na świecie najwyższy szczebel, w każdym razie prezydent Stanów Zjednoczonych z prezydentem Rosji będą rozmawiać o przyszłości Europy i przyszłości świata. Czego Pan oczekuje od tych rozmów?

– Strach się bać, trzy rozmowy w zeszłym roku, szczyt w Genewie prezydentów USA i Federacji Rosyjskiej, potem dwie rozmowy telefoniczne, w tym ostatnia 30 grudnia, dwugodzinna. Wydaje się, że Rosjanie bardzo konsekwentnie prą do podziału, nowego podziału stref wpływów, może nie na świecie, a właśnie w Europie. Stąd te kontrolowane przecieki  z tych umów, porozumień, które miały być podpisane miedzy Moskwą a Waszyngtonem, Moskwą a NATO. Wydaje się, że prezydent Joseph Robinette Biden jest skłonny zatańczyć z prezydentem Putinem w tej sprawie, co dla Polski jest rzeczą niedobrą, bo grozi nam ,według mnie, widmo finlandyzacji, że tak to określę, ale też powiem tutaj też bardziej prywatnie : w mojej opinii, ja uważam, że Rosjanie grają kartą wojny na Ukrainie, że wojna ta tak naprawdę nie grozi, jest to pewien manewr, po to, żeby odwrócić uwagę od tego, co jest najważniejsze, a co jest niejako pod korcem, czyli właśnie tego porozumienia rosyjsko-amerykańskiego, które ma ustanowić nowe strefy wpływów na starym kontynencie.

Z pominięciem konsultacji europejskich.

– W praktyce tak, chociaż z racji tego, że jak to już mówiłem na tej antenie, czterdziesty szósty w dziejach USA prezydent pan Biden, jest najbardziej proniemieckim prezydentem USA od czasów republikanina George'a Walkera Busha, George’a Busha juniora, a więc od lat trzynastu, bo wtedy zakończył swoją dwukadencyjna prezydenturę syn prezydenta Busha - myślę, że tutaj jednak konsultacje na linii Waszyngton-Berlin cały czas będą, co oczywiście dla nas też nie jest wiadomością dobrą.

Dobrze, to przewidując, uważa Pan, że w czasie tej rozmowy, kolejnej rozmowy prezydenta Bidena z prezydentem Putinem dojdzie do porozumienia, to już będzie ostatnia rozmowa, czy to będzie kolejny cykl rozmów, który doprowadzi do rozmaitych konsekwencji niekoniecznie korzystnych dla Polski?

– Nie będzie to ostatnia rozmowa w styczniu, bo obaj prezydenci mają według mojej wiedzy rozmawiać dwukrotnie, też brać udział w różnego rodzaju zdalnych konferencjach i szczytach. Natomiast, no cóż, Biden, który walczy z dziedzictwem swojego poprzednika Donalda Johna Trumpa, tak naprawdę w jednej sprawie absolutnie kontynuuje jego politykę, czyli traktuje Chiny, jak to Trump określał, jako „strategicznego konkurenta” dla Stanów Zjednoczonych Ameryki, a to oznacza, że chce sobie wyczyścić przedpole i chce porozumiewając się z Moskwą, w jakiejś mierze zneutralizować Federację Rosyjską, tak aby może odciąć ją od Pekinu. Czy to się uda, to jest inna sprawa. Ja tylko przypomnę, że analogie są bardzo krzyczące, mianowicie kiedy doszło do tego resetu, słynnego resetu w relacjach amerykańsko-rosyjskich za prezydentury Obamy, gdy wiceprezydentem był Joseph Robinette Biden, w skrócie Joe Biden, to wówczas Amerykanie zrobili bardzo podobny manewr, to znaczy chcąc mieć wolne ręce w Afganistanie, w kwestii Iranu oraz Bliskiego Wschodu zneutralizowali Rosję w tamtych obszarach. Kupili jej neutralność za oddanie im niejako w pacht ,w jakiejś mierze, Europy Środkowo-Wschodniej. Oczywiście, to było za pierwszej kadencji Obamy, kiedy sekretarzem stanu była pani Hilary Rodham Clinton, w drugiej kadencji już było inaczej. Obama już się wycofał z tego błędu i już jego polityka zagraniczna była bardziej realistyczna - na szczęście dla Polski. Teraz oceniam to jako taki autorski „mały reset”, co też jest bardzo niedobre dla Polski, że jednak Amerykanie z Rosją się dogadują ponad głowami Polski, swojego największego sojusznika w Unii Europejskiej, sojusznika nr jeden, a także ponad głowami, generalnie biorąc, Europy.

Prezydentowi Putinowi zależy na jak najszybszym uruchomieniu Nord Stream 2, wtedy -jak powiedział prezydent Putin- pewne kłopoty w Europie się skończą, a przede wszystkim kłopoty z ceną gazu.

– Tutaj jedna uwaga, bez żadnych aluzji Panie Redaktorze, ale jednak Republikanie , opozycja amerykańska pokazała, także opozycji w Polsce, jak należy robić politykę. Republikanie, jak wiadomo,mają mniejszość w Kongresie, w Izbie Reprezentantów i Senacie, ale jednak potrafili doprowadzić do bardzo ważnego dla nich, dla Ameryki- i dla Polski również- porozumienia w kwestii Nord Streamu między rządzącymi Demokratami, a właśnie opozycją. Równo za tydzień, 12 stycznia mają być głosowane w Kongresie sankcje przeciwko firmom, które biorą udział bezpośrednio lub pośrednio w Nord Stream 2, przy czym jest to efekt nacisku politycznego Republikanów. Republikanie po paru miesiącach negocjacji zapalili zielone światło dla nominacji trzydziestu kandydatów na ambasadorów, których proponuje pan prezydent Biden, z tym uwaga, ambasadora w Polsce USA  Marka Brzezińskiego, a w zamian za to, za akceptację, tej trzydziestki, decyzja właśnie w drugą stronę, czyli to, co chcieli Republikanie, czyli obłożenie sankcjami firm, które partycypują w North Stream 2. To jest znaczące, mam nadzieję, że to pójdzie, że z tej umowy Demokracji się  wywiążą, a jest to dla Polski naprawdę bardzo ważne . Wierzę, że w przyszłym tygodniu, pod koniec tygodnia, dokładnie 11 stycznia to nastąpi. Co do oczywiście kwestii gazowych, to żeby było jasne, są tutaj dwa podmioty odpowiedzialne za to, co się dzieje . Przede wszystkim fatalna polityka klimatyczna Unii Europejskiej w tym zakresie -a wiec ETS, ale także niejako w cieniu, także Rosja, która gra cenami surowców energetycznych, tyle że Unia Europejska na to pozwoliła.

Przez chwilę podczas rozmowy z Ryszardem Czarneckim europosłem i politykiem Prawa i Sprawiedliwości słyszeli Państwo szum czy szmer otwieranych gazet. Dzisiaj dwa artykuły:  byłego ministra spraw zagranicznych, który nie jest bliski sercu Ryszarda Czarneckiego, czyli Radosława Sikorskiego w Gazecie Wyborczej: „Rosyjski Niedźwiedź się obudził”, taki tytuł artykułu, a w „Rzeczpospolitej” z kolei artykuł prof. Zbigniewa Raua, ministra spraw zagranicznych: „Polska przejęła przewodnictwa OBWE, nie brakuje nam dobrej woli” taki jest tytuł tego artykułu. Czy to ma znaczenie, że mamy przewodnictwo OBWE?

– Świetne pytanie, bardzo dobrze, że Pan o tym mówi. Po raz drugi w historii Polska przejmuje kierownictwo w organizacji, która liczy przeszło dwa razy więcej członków niż Unia Europejska, bo 57, a nie 27. Jest to jedyna organizacja, która funkcjonuje w praktyce, w realu, poza ONZ, która grupuje jednocześnie i państwa członkowskie Unii Europejskiej i Europy jako takiej plus USA, plus Kanada, plus kraje Azji Środkowej, dawnej Azji sowieckiej i przede wszystkim Rosję i w tym charakterze, czyli przewodniczącego OBWE Polska obejmuje przewodnictwo po 23 latach. Poprzednio, pamiętam doskonale, byłem w rządzie Rzeczpospolitej Polskiej jako minister ds. europejskich,  gdy Polska miała to przewodnictwo w 1998 roku. Pan minister Rau jako przewodniczący OBWE będzie składał wizytę w Moskwie, w Kijowie, bo rolą kraju, który przewodniczy w OBWE, jest negocjowanie również w tych sytuacjach konfliktowych. Uwaga, to co się stało w ramach Formatu Normandzkiego, przypomnę, cztery państwa: Francja, Niemcy, Ukraina, Rosja, bez Polski, kraju, który jako jedyny z krajów członkowskich Unii granicy jednocześnie i z Ukrainą i z Rosją, to,co się nie stało w Formacie Normandzkim, stanie się przy okazji OBWE !  Zatem Polska -tutaj nie chcę powiedzieć, że jest playmakerem- ale ma istotną rolę, gdy chodzi o zapobieganie konfliktom, także potencjalnej agresji Rosji wobec Ukrainy, w którą jak powiedziałem, nie wierzę, bo jest to według mnie zasłona dymna.

I to postawimy kropkę, bardzo serdecznie dziękuję za rozmowę.

– Dziękuję bardzo, Do siego roku, dobrego dnia, dobrego tygodnia i ukłony z Brukseli.



 

Polecane