Prawy Sierpowy: Kto zapłaci za szaleństwa eurokratów?

W UE jest forsowany na siłę ideologiczny potworek pod nazwą „Fit for 55”. Lewactwo już ma kolejne pomysły, w Niemczech trwa dyskusja o wprowadzeniu podatku od mięsa. Co dalej? Będzie podatek od oddychania? Jak nie zapłacisz, to odetną dostęp do tlenu?
/ pixabay.com

Okiem farmera

Kiedyś Unia była obszarem w miarę sprzyjającym rozwojowi gospodarczemu. Do czasu aż komuś zamarzyło się superpaństwo. Kiedy Lech Wałęsa lata temu, gdy jeszcze nie był aż tak kojarzony z totolotkiem, mówił o Stanach Zjednoczonych Europy, sądziłem, że upadł na głowę. Bo USA w odróżnieniu od UE są w miarę jednolite językowo i politycznie. Natomiast nic takiego nie występuje w Europie. Tutaj każdy kraj ma swe interesy. Często zbieżne z kilkoma innymi, ale nigdy nie są to wspólne ze wszystkimi krajami. UE powinna być obszarem kompromisu. Ale gdzie tu jest miejsce na kompromis, kiedy kilka państw ze starego rdzenia robi, co może, aby republikę zastąpić imperium Niemieckim? Bo to będzie imperium Niemieckie. Nie na darmo prezes Jarosław Kaczyński mówił o budowie IV Rzeszy. Tym razem nie zbrojnie, buduje się ją politycznie, burząc stare fundamenty. Kryzys energetyczny, który chcą wywołać politycy unijni, ma doprowadzić do wielkiego kryzysu i załamania się gospodarek wszystkich krajów. A co potem? Potem pojawi się cudotwórca gospodarczy na tęczowym koniu i zaprowadzi porządek. Wydzieli jałmużny i da pracę. Pracę, za którą da się wegetować, ale nie da się rozwijać. Bo kogo będzie stać na ogrzanie domu? Kto będzie chciał się wykąpać, będzie musiał wybrać pomiędzy kąpielą a obiadem z syntetycznego mięsa na bazie alg morskich… A ogrzanie domu przez minutę będzie oznaczało rezygnację z całorocznego oświetlenia żarówką Led o mocy trzech watów… Które i tak będzie szczytem luksusu. Być może przerysowuję, lecz gdy wspomnę, co wypisuje czasem europoślica Spurek i to, co jest proponowane przez eurokratów… Wydaje się, że UE powoli zmierza do nieuchronnego końca. Nawet jest taka teoria, że to, czego jesteśmy świadkami, jest metodą na wypchnięcie Polski i kilku innych państw z UE. Z powodu naszego oporu przed federalizacją i tego, że w Europie odradzają się ruchy konserwatywne. Polska jest tu wzorem dla tych, którzy zwątpili w siebie. Sytuacja we wspólnocie robi się coraz bardziej nieprzyjemna. Wygląda to tak, jakby UE miała popełnić zbiorowe samobójstwo ekonomiczne. W końcu kto wytrzyma takie tortury ekonomiczne? Do tego dochodzi jeszcze TSUE z jego pozatraktatowymi orzeczeniami. Rzekomo zagrożona praworządność okazuje się być zagrożona wyłącznie przez same organa tego trybunału. UE kona w mękach, rozkład jest już widoczny. Car z Kremla zaciera ręce z radości, wszak kupuje za pensje co bardziej ustawionych polityków. Gazowy stryczek już założony, tylko jeszcze skazaniec musi sam pociągnąć za tę dźwigni… No ale Eutanazja to nie grzech, to prawo człowieka do śmierci. W Austrii zaprezentowano kapsuły, w których można popełnić samobójstwo na wesoło. Azot to przecież gaz rozweselający! Czy taka jest przyszłość Europy? Śmierć w oparach gazu rozweselającego z Rosji?

farmerjanek


 

POLECANE
Program Orka bez kluczowego uzbrojenia. Rząd rezygnuje z Tomahawków pilne
Program Orka bez kluczowego uzbrojenia. Rząd rezygnuje z Tomahawków

Polska planuje zakup nowych okrętów podwodnych, ale bez pocisków manewrujących. Podczas posiedzenia sejmowych komisji potwierdzono, że w negocjacjach programu Orka nie ma mowy ani o Tomahawkach, ani o przystosowaniu jednostek do takiego uzbrojenia w przyszłości.

Emerytowany nauczyciel dostał z sądu astronomiczny rachunek tylko u nas
Emerytowany nauczyciel dostał z sądu astronomiczny rachunek

Wyobraźcie sobie, że jesteście emerytowanym nauczycielem i byłym członkiem rady szkolnej, który przez lata żył sobie spokojnie w swojej ojczyźnie. Nagle dostajecie rachunek z sądu na 750 tysięcy dolarów (kanadyjskich) – nie za kradzież czy oszustwo, ale za publiczne wypowiedzi na Facebooku i w różnych wywiadach. To nie fikcja, a rzeczywistość Barry'ego Neufelda, 80-letniego mieszkańca Chilliwack w Kolumbii Brytyjskiej (BC).

Minister rolnictwa zostaje. Wotum nieufności nie przeszło z ostatniej chwili
Minister rolnictwa zostaje. Wotum nieufności nie przeszło

Wniosek o odwołanie ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego nie uzyskał poparcia większości Sejmu. Za jego odrzuceniem zagłosowało 235 posłów, co oznacza, że szef resortu pozostaje na stanowisku.

Komunikat o wystąpieniu wody z koryta rzeki Wkry Wiadomości
Komunikat o wystąpieniu wody z koryta rzeki Wkry

Dzisiaj około godziny 17 Wody Polskie otrzymały zgłoszenie dot. wystąpienia wody z koryta rzeki Wkry w Błędowie. Przyczyną lokalnego wystąpienia wody z koryta jest zator lodowy czołowy zlokalizowany poniżej miejscowości.

Sąd nie zgodził się na areszt prezydenta Częstochowy. W tle zarzuty o korupcję z ostatniej chwili
Sąd nie zgodził się na areszt prezydenta Częstochowy. W tle zarzuty o korupcję

Prezydent Częstochowy Krzysztof M. usłyszał dzisiaj dwa zarzuty dotyczące przyjmowania korzyści majątkowych. Mimo wniosku prokuratury o trzymiesięczny areszt, sąd nie przychylił się do tego żądania.

Turyści w Barcelonie zapłacą więcej. Nowa decyzja lewicy Wiadomości
Turyści w Barcelonie zapłacą więcej. Nowa decyzja lewicy

Od 1 kwietnia pobyt w Barcelonie stanie się wyraźnie droższy. Regionalny parlament Katalonii zatwierdził podwyżkę podatku turystycznego do poziomu, który stawia miasto wśród najdroższych w Europie.

Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku pilne
Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku

Publiczna wymiana zdań między premierami Polski i Węgier pokazała, jak głęboki jest dziś spór między Warszawą a Budapesztem. Viktor Orban odpowiedział Donaldowi Tuskowi jednym zdaniem - i zrobił to w języku niemieckim.

Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych Wiadomości
Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych

Przez lata zagraniczne samochody mogły poruszać się po polskich drogach bez obowiązkowych badań technicznych. Teraz Ministerstwo Infrastruktury zapowiada zmiany, które mogą objąć kierowców spoza Unii Europejskiej.

Niemcy chcą być suwerenne tylko u nas
Niemcy chcą być suwerenne

Cyfrowa suwerenność stała się jednym z kluczowych haseł niemieckiej polityki. Kanclerz Friedrich Merz zapowiada ograniczanie technologicznych zależności, a eksperci z Deutsche Gesellschaft für Auswärtige Politik ostrzegają przed strategiczną podatnością Europy na USA i Chiny. O co naprawdę chodzi w sporze o kontrolę nad danymi i infrastrukturą cyfrową?

Pilny komunikat dla klientów PKO BP Wiadomości
Pilny komunikat dla klientów PKO BP

PKO BP poinformował o utrudnieniach w korzystaniu z części swoich usług elektronicznych. Bank zapewnia, że karty płatnicze działają bez zakłóceń i trwają prace nad usunięciem problemu.

REKLAMA

Prawy Sierpowy: Kto zapłaci za szaleństwa eurokratów?

W UE jest forsowany na siłę ideologiczny potworek pod nazwą „Fit for 55”. Lewactwo już ma kolejne pomysły, w Niemczech trwa dyskusja o wprowadzeniu podatku od mięsa. Co dalej? Będzie podatek od oddychania? Jak nie zapłacisz, to odetną dostęp do tlenu?
/ pixabay.com

Okiem farmera

Kiedyś Unia była obszarem w miarę sprzyjającym rozwojowi gospodarczemu. Do czasu aż komuś zamarzyło się superpaństwo. Kiedy Lech Wałęsa lata temu, gdy jeszcze nie był aż tak kojarzony z totolotkiem, mówił o Stanach Zjednoczonych Europy, sądziłem, że upadł na głowę. Bo USA w odróżnieniu od UE są w miarę jednolite językowo i politycznie. Natomiast nic takiego nie występuje w Europie. Tutaj każdy kraj ma swe interesy. Często zbieżne z kilkoma innymi, ale nigdy nie są to wspólne ze wszystkimi krajami. UE powinna być obszarem kompromisu. Ale gdzie tu jest miejsce na kompromis, kiedy kilka państw ze starego rdzenia robi, co może, aby republikę zastąpić imperium Niemieckim? Bo to będzie imperium Niemieckie. Nie na darmo prezes Jarosław Kaczyński mówił o budowie IV Rzeszy. Tym razem nie zbrojnie, buduje się ją politycznie, burząc stare fundamenty. Kryzys energetyczny, który chcą wywołać politycy unijni, ma doprowadzić do wielkiego kryzysu i załamania się gospodarek wszystkich krajów. A co potem? Potem pojawi się cudotwórca gospodarczy na tęczowym koniu i zaprowadzi porządek. Wydzieli jałmużny i da pracę. Pracę, za którą da się wegetować, ale nie da się rozwijać. Bo kogo będzie stać na ogrzanie domu? Kto będzie chciał się wykąpać, będzie musiał wybrać pomiędzy kąpielą a obiadem z syntetycznego mięsa na bazie alg morskich… A ogrzanie domu przez minutę będzie oznaczało rezygnację z całorocznego oświetlenia żarówką Led o mocy trzech watów… Które i tak będzie szczytem luksusu. Być może przerysowuję, lecz gdy wspomnę, co wypisuje czasem europoślica Spurek i to, co jest proponowane przez eurokratów… Wydaje się, że UE powoli zmierza do nieuchronnego końca. Nawet jest taka teoria, że to, czego jesteśmy świadkami, jest metodą na wypchnięcie Polski i kilku innych państw z UE. Z powodu naszego oporu przed federalizacją i tego, że w Europie odradzają się ruchy konserwatywne. Polska jest tu wzorem dla tych, którzy zwątpili w siebie. Sytuacja we wspólnocie robi się coraz bardziej nieprzyjemna. Wygląda to tak, jakby UE miała popełnić zbiorowe samobójstwo ekonomiczne. W końcu kto wytrzyma takie tortury ekonomiczne? Do tego dochodzi jeszcze TSUE z jego pozatraktatowymi orzeczeniami. Rzekomo zagrożona praworządność okazuje się być zagrożona wyłącznie przez same organa tego trybunału. UE kona w mękach, rozkład jest już widoczny. Car z Kremla zaciera ręce z radości, wszak kupuje za pensje co bardziej ustawionych polityków. Gazowy stryczek już założony, tylko jeszcze skazaniec musi sam pociągnąć za tę dźwigni… No ale Eutanazja to nie grzech, to prawo człowieka do śmierci. W Austrii zaprezentowano kapsuły, w których można popełnić samobójstwo na wesoło. Azot to przecież gaz rozweselający! Czy taka jest przyszłość Europy? Śmierć w oparach gazu rozweselającego z Rosji?

farmerjanek



 

Polecane