[Relacja online] Piotr Duda po powrocie z Mińska: "Tego, co się dzieje na Białorusi, nikt nie zatrzyma"

Przewodniczący NSZZ "Solidarność" Piotr Duda wrócił z wizyty na Białorusi, która odbyła się na zaproszenie związkowców z Białoruskiego Kongresu Demokratycznych Związków Zawodowych. Przewodniczący "S" spotkał się z liderem BKDZZ Aleksandrem Jaaroszukiem, a także wraz z ambasadorem Marcinem Wojciechowskim oddał hołd śmiertelnej ofierze protestów Aleksandrowi Tarajkowskiemu.
/ fot. Tomasz Gutry - Tygodnik Solidarność

"Tak, jak przekazuje przewodniczący (Alaksandr Jaroszuk, stojący na czele Białoruskiego Kongresu Demokratycznych Związków Zawodowych - PAP) to, co się już ruszyło, to już nikt nie zatrzyma. Ta śnieżna kula ruszyła i nikt nie jest w stanie ich zatrzymać" - podzielił się wrażeniami z pobytu w Mińsku szef "Solidarności" podczas briefingu na stołecznym lotnisku. Podkreślił, że jego związek będzie wspierać jedyny wolny związek zawodowy na Białorusi i jest gotów wrócić w każdej chwili do Mińska, gdy będzie taka potrzeba.

"Pamiętamy 80. rok, gdy nam pomagano, teraz potrzeba tej solidarności przez to małe +s+, ale także jako związku zawodowego" - podsumował.

Ponadto przyznał, że trzeba zastanowić się nad tym, jak zagwarantować, by środki zgromadzone na Funduszu powołanym przez NSZZ "Solidarność” - „Solidarni z Białorusią” trafiały faktycznie do potrzebujących, a nie "były kasowane przez reżim Łukaszenki". Jego zdaniem, tak naprawdę nie wiadomo też, ile ten zryw będzie trwał. "Ci ludzie są naprawdę zdeterminowani" - mówił wskazując też na to, że do „akcji solidarnościowej" na Białorusi przystępują nowe grupy: prawnicy, lekarze.

"Jeśli będzie potrzeba będziemy fundować stypendia dla młodzieży, która studiuje w Polsce, pomagać w wypoczynku dzieci, które ewentualnie przyjechałyby do nas z Białorusi" - zapewnił.

Duda zwrócił uwagę na to, że w tej chwili reżim Łukaszenki przeszedł do działań prewencyjnych i wyłapuje ludzi, który są liderami i stoją "na pierwszej linii", by się ich pozbyć.

Przewodniczący NSZZ "S" planuje spotkać się w środę ze Swiatłaną Cichanouską, kandydatką opozycji w wyborach prezydenckich 9 sierpnia.

"Będziemy bardziej słuchać niż mówić" - powiedział pytany o tematy, jakie poruszy w czasie spotkania.

Zauważył też dalej, że polski rząd i prezydent Andrzej Duda, starają się pomagać, ale muszą poruszać się w ramach, które narzuca dyplomacja, "żeby Łukaszenko nie mówił, że rząd polski wtrąca się w sprawy Białorusi".

Na Białorusi od 9 sierpnia trwają protesty przeciwko sfałszowaniu wyborów, które według oficjalnych wyników wygrał Alaksandr Łukaszenka z wynikiem 80,1 proc. Swiatłana Cichanouska miała, według Centralnej Komisji Wyborczej, zdobyć zaledwie 10,1 proc. głosów. 


 

POLECANE
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in z premierem Keirem Starmerem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in z premierem Keirem Starmerem

Prezydent Karol Nawrocki w poniedziałek przybył z wizytą roboczą do Wielkiej Brytanii, gdzie we wtorek po południu w Londynie spotka się z premierem Keirem Starmerem. Głównym tematem rozmów liderów będzie bezpieczeństwo i współpraca gospodarcza.

W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę z ostatniej chwili
W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę

Napięcia w Polsce 2050 osiągnęły punkt krytyczny. Według "Gazety Wyborczej", w trakcie zamkniętego spotkania partyjnego Szymon Hołownia miał oskarżyć europosła Michał Kobosko o zdradę. Wszystko z powodu jego niedawnego spotkania z premierem Donaldem Tuskiem.

Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi? tylko u nas
Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi?

Wypowiedzi ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego dotyczące stanowiska USA wobec Grenlandii wywołały dyskusję na temat roli Polski w debacie o bezpieczeństwie Arktyki. Sprawa dotyczy relacji transatlantyckich, znaczenia Grenlandii dla NATO oraz szerszej rywalizacji geopolitycznej w regionie.

Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny

Trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny, który powinien dzisiaj w Polsce wygrać wybory bez specjalnego trudu - ocenił prezes PiS Jarosław Kaczyński na spotkaniu w mieszkańcami w Węgrowie. Dodał, że na wybory parlamentarne w 2027 r. PiS musi przygotować program dla całej patriotycznej Polski.

#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości tylko u nas
#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości

Jakiś czas temu siedziałem na spotkaniu z zespołem programistów omawiając postępy prac w projekcie. W pewnym momencie zapytałem: "Jak zamierzacie wdrożyć środowisko developerskie?"

Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości z ostatniej chwili
Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości

Zdecydowana większość Polaków opowiada się za zmniejszeniem liczby imigrantów przyjmowanych spoza Unii Europejskiej. Takie wnioski płyną z najnowszego badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

To nieakceptowalne. Żurek wściekły po decyzji węgierskiego rządu z ostatniej chwili
"To nieakceptowalne". Żurek wściekły po decyzji węgierskiego rządu

Minister sprawiedliwości, Prokurator Generalny Waldemar Żurek ocenił, że postawa Węgier ws. b. szefa MS Zbigniewa Ziobry jest "nieakceptowalna".

Süddeutsche Zeitung: „Na uratowanie UE zostało niespełna dwa lata” z ostatniej chwili
Süddeutsche Zeitung: „Na uratowanie UE zostało niespełna dwa lata”

Unia Europejska może nie przetrwać w obecnym kształcie – ostrzega niemiecki dziennik Süddeutsche Zeitung. Według autora felietonu red. Josefa Kelnbergera kluczowe będą najbliższe dwa lata, a szczególnie wybory we Francji i w Polsce w 2027 roku. Jeśli wygra w nich prawica, liberalny projekt UE może się rozpaść.

Belgijscy rolnicy nie ustają w protestach przeciw Mercosur. Blokady na lotnisku w Ostendzie z ostatniej chwili
Belgijscy rolnicy nie ustają w protestach przeciw Mercosur. Blokady na lotnisku w Ostendzie

Belgijscy rolnicy od poniedziałku rano protestują na lotnisku w Ostendzie przeciwko umowie handlowej UE z blokiem Mercosur. Około 60 traktorów stoi przed budynkiem portu. Rolnicy blokują wjazd oraz wyjazd ciężarówek na lotnisko, z którego transportowane jest cargo - podała agencja Belga.

Polska jako champion wzrostu. Prestiżowy dziennik z Hongkongu o nowym kierunku ekspansji z ostatniej chwili
Polska jako champion wzrostu. Prestiżowy dziennik z Hongkongu o nowym kierunku ekspansji

Polska należy dziś do najszybciej rozwijających się gospodarek świata, puka do bram G20 i coraz śmielej patrzy poza Europę. Jak opisuje w okładkowej publikacji „The Standard” – największy anglojęzyczny dziennik w Hongkongu – kluczową rolę w tej strategii może odegrać Hongkong jako brama do Azji i Chin dla polskich przedsiębiorstw.

REKLAMA

[Relacja online] Piotr Duda po powrocie z Mińska: "Tego, co się dzieje na Białorusi, nikt nie zatrzyma"

Przewodniczący NSZZ "Solidarność" Piotr Duda wrócił z wizyty na Białorusi, która odbyła się na zaproszenie związkowców z Białoruskiego Kongresu Demokratycznych Związków Zawodowych. Przewodniczący "S" spotkał się z liderem BKDZZ Aleksandrem Jaaroszukiem, a także wraz z ambasadorem Marcinem Wojciechowskim oddał hołd śmiertelnej ofierze protestów Aleksandrowi Tarajkowskiemu.
/ fot. Tomasz Gutry - Tygodnik Solidarność

"Tak, jak przekazuje przewodniczący (Alaksandr Jaroszuk, stojący na czele Białoruskiego Kongresu Demokratycznych Związków Zawodowych - PAP) to, co się już ruszyło, to już nikt nie zatrzyma. Ta śnieżna kula ruszyła i nikt nie jest w stanie ich zatrzymać" - podzielił się wrażeniami z pobytu w Mińsku szef "Solidarności" podczas briefingu na stołecznym lotnisku. Podkreślił, że jego związek będzie wspierać jedyny wolny związek zawodowy na Białorusi i jest gotów wrócić w każdej chwili do Mińska, gdy będzie taka potrzeba.

"Pamiętamy 80. rok, gdy nam pomagano, teraz potrzeba tej solidarności przez to małe +s+, ale także jako związku zawodowego" - podsumował.

Ponadto przyznał, że trzeba zastanowić się nad tym, jak zagwarantować, by środki zgromadzone na Funduszu powołanym przez NSZZ "Solidarność” - „Solidarni z Białorusią” trafiały faktycznie do potrzebujących, a nie "były kasowane przez reżim Łukaszenki". Jego zdaniem, tak naprawdę nie wiadomo też, ile ten zryw będzie trwał. "Ci ludzie są naprawdę zdeterminowani" - mówił wskazując też na to, że do „akcji solidarnościowej" na Białorusi przystępują nowe grupy: prawnicy, lekarze.

"Jeśli będzie potrzeba będziemy fundować stypendia dla młodzieży, która studiuje w Polsce, pomagać w wypoczynku dzieci, które ewentualnie przyjechałyby do nas z Białorusi" - zapewnił.

Duda zwrócił uwagę na to, że w tej chwili reżim Łukaszenki przeszedł do działań prewencyjnych i wyłapuje ludzi, który są liderami i stoją "na pierwszej linii", by się ich pozbyć.

Przewodniczący NSZZ "S" planuje spotkać się w środę ze Swiatłaną Cichanouską, kandydatką opozycji w wyborach prezydenckich 9 sierpnia.

"Będziemy bardziej słuchać niż mówić" - powiedział pytany o tematy, jakie poruszy w czasie spotkania.

Zauważył też dalej, że polski rząd i prezydent Andrzej Duda, starają się pomagać, ale muszą poruszać się w ramach, które narzuca dyplomacja, "żeby Łukaszenko nie mówił, że rząd polski wtrąca się w sprawy Białorusi".

Na Białorusi od 9 sierpnia trwają protesty przeciwko sfałszowaniu wyborów, które według oficjalnych wyników wygrał Alaksandr Łukaszenka z wynikiem 80,1 proc. Swiatłana Cichanouska miała, według Centralnej Komisji Wyborczej, zdobyć zaledwie 10,1 proc. głosów. 



 

Polecane