"Solidarność" już na granicy polsko-białoruskiej. "Oczekujemy TIR-a z pomocą humanitarną dla Mińska"

W oczekiwaniu na konwój humanitarny z żywnością dla protestujących Białorusinów na polsko-białoruskiej granicy odbył się briefing prasowy w którym wziął udział Bogdan Biś, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej, Józef Mozolewski, przewodniczący podlaskiej Solidarności i Marek Lewandowski rzecznik prasowy Komisji Krajowej.
/ foto. Konrad Wernicki

Spotykamy się w sytuacji szczególnej. Wczoraj ogłosiliśmy, że Solidarność uruchamia program pomocy dla Białorusi, jako związek zawodowy jesteśmy zobowiązani do takiej pomocy, tak jak kiedyś 40-lat temu pomagali nam inni z różnych części świata, gdy walczyliśmy o wolność i demokrację. Otworzyliśmy fundusz wsparcia „Solidarni z Białorusią” i dzisiaj wysyłamy pierwszy transport humanitarny na Białoruś. To test, dzisiaj jedzie jeden TIR, blisko 20 ton ładunku, postaramy się aby dotarł do kolegów związkowców z Białoruskiego Kongresu Demokratycznego Związków Zawodowych, którzy go odbiorą. Docelowo ma trafić do Mińska. W transporcie znajdują się przede wszystkim konserwy, to jest żywność, która jest przeznaczona dla strajkujących zakładów pracy, tam w większości przypadków pozamykane są stołówki, jest utrudniony dostęp do produktów żywnościowych. Mam nadzieję, że to się uda i transporty ruszą na większą skalę

powiedział Marek Lewandowski.

 

Na próby zarzucenia akcji polityczności odpowiedział Bogdan Biś.

Wiele osób, wiele instytucji zadeklarowało chęć współpracy przy niesieniu pomocy Białorusinom. Transport zostanie rozdysponowany przez naszych kolegów z białoruskich związków zawodowych. To nasi przyjaciele, którzy są z nami skonfederowani w Europejskiej Konfederacji Związków Zawodowych. Liczymy, ze pomoc zostanie przyjęta. To pomoc humanitarna, żadna inna. Nie przemycamy materiałów związkowych. Zdecydowaliśmy, że sami nie wjeżdżamy do Mińska, żeby nie dawać pretekstu jakiegokolwiek, że związkowcy z Solidarności próbują dostać się na stronę białoruską. Zostajemy na granicy i prosimy tylko o możliwość przejazdu samochodu z zaopatrzeniem. Jeżeli to, że komuś daje się kromkę chleba jest pomocą polityczną to współczuję tym, którzy tak myślą

 

O wielu lat walki Białorusinów o wolność wspomniał Józef Mozolewski

Przypominam sobie lata 80-te gdy podobne akcje pomocowe były prowadzone dla narodu polskiego i ludzi solidarności i wtedy reżim komunistyczny mówił, że to akcja polityczna ze „zgniłego” Zachodu. Pewnie tak będzie i teraz. Trzeba powiedzieć jasno by zaprzeczyć tym oskarżeniom o polityczność nie pojedziemy z konwojem. Stojąc w tym miejscu przypomina mi się sytuacja sprzed kilkudziesięciu lat gdy miałem zaszczyt odbierać wyrzuconego z Republiki Białoruskiej ówczesnego przewodniczącego Solidarności – Mariana Krzaklewskiego. Minęło tyle lat, tyle lat męczy się naród białoruski by żyć w państwie demokratycznym. To co się wydarzyło po ostatnich wyborach prezydenckich świadczy o tym, że droga solidarności miedzyludzkiej mieszkańców Białorusi jest otwarta i będą kroczyli w podobny sposób jak my kroczyliśmy w 1980 r.


 

POLECANE
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in z premierem Keirem Starmerem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in z premierem Keirem Starmerem

Prezydent Karol Nawrocki w poniedziałek przybył z wizytą roboczą do Wielkiej Brytanii, gdzie we wtorek po południu w Londynie spotka się z premierem Keirem Starmerem. Głównym tematem rozmów liderów będzie bezpieczeństwo i współpraca gospodarcza.

W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę z ostatniej chwili
W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę

Napięcia w Polsce 2050 osiągnęły punkt krytyczny. Według "Gazety Wyborczej", w trakcie zamkniętego spotkania partyjnego Szymon Hołownia miał oskarżyć europosła Michał Kobosko o zdradę. Wszystko z powodu jego niedawnego spotkania z premierem Donaldem Tuskiem.

Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi? tylko u nas
Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi?

Wypowiedzi ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego dotyczące stanowiska USA wobec Grenlandii wywołały dyskusję na temat roli Polski w debacie o bezpieczeństwie Arktyki. Sprawa dotyczy relacji transatlantyckich, znaczenia Grenlandii dla NATO oraz szerszej rywalizacji geopolitycznej w regionie.

Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny

Trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny, który powinien dzisiaj w Polsce wygrać wybory bez specjalnego trudu - ocenił prezes PiS Jarosław Kaczyński na spotkaniu w mieszkańcami w Węgrowie. Dodał, że na wybory parlamentarne w 2027 r. PiS musi przygotować program dla całej patriotycznej Polski.

#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości tylko u nas
#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości

Jakiś czas temu siedziałem na spotkaniu z zespołem programistów omawiając postępy prac w projekcie. W pewnym momencie zapytałem: "Jak zamierzacie wdrożyć środowisko developerskie?"

Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości z ostatniej chwili
Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości

Zdecydowana większość Polaków opowiada się za zmniejszeniem liczby imigrantów przyjmowanych spoza Unii Europejskiej. Takie wnioski płyną z najnowszego badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

To nieakceptowalne. Żurek wściekły po decyzji węgierskiego rządu z ostatniej chwili
"To nieakceptowalne". Żurek wściekły po decyzji węgierskiego rządu

Minister sprawiedliwości, Prokurator Generalny Waldemar Żurek ocenił, że postawa Węgier ws. b. szefa MS Zbigniewa Ziobry jest "nieakceptowalna".

Süddeutsche Zeitung: „Na uratowanie UE zostało niespełna dwa lata” z ostatniej chwili
Süddeutsche Zeitung: „Na uratowanie UE zostało niespełna dwa lata”

Unia Europejska może nie przetrwać w obecnym kształcie – ostrzega niemiecki dziennik Süddeutsche Zeitung. Według autora felietonu red. Josefa Kelnbergera kluczowe będą najbliższe dwa lata, a szczególnie wybory we Francji i w Polsce w 2027 roku. Jeśli wygra w nich prawica, liberalny projekt UE może się rozpaść.

Belgijscy rolnicy nie ustają w protestach przeciw Mercosur. Blokady na lotnisku w Ostendzie z ostatniej chwili
Belgijscy rolnicy nie ustają w protestach przeciw Mercosur. Blokady na lotnisku w Ostendzie

Belgijscy rolnicy od poniedziałku rano protestują na lotnisku w Ostendzie przeciwko umowie handlowej UE z blokiem Mercosur. Około 60 traktorów stoi przed budynkiem portu. Rolnicy blokują wjazd oraz wyjazd ciężarówek na lotnisko, z którego transportowane jest cargo - podała agencja Belga.

Polska jako champion wzrostu. Prestiżowy dziennik z Hongkongu o nowym kierunku ekspansji z ostatniej chwili
Polska jako champion wzrostu. Prestiżowy dziennik z Hongkongu o nowym kierunku ekspansji

Polska należy dziś do najszybciej rozwijających się gospodarek świata, puka do bram G20 i coraz śmielej patrzy poza Europę. Jak opisuje w okładkowej publikacji „The Standard” – największy anglojęzyczny dziennik w Hongkongu – kluczową rolę w tej strategii może odegrać Hongkong jako brama do Azji i Chin dla polskich przedsiębiorstw.

REKLAMA

"Solidarność" już na granicy polsko-białoruskiej. "Oczekujemy TIR-a z pomocą humanitarną dla Mińska"

W oczekiwaniu na konwój humanitarny z żywnością dla protestujących Białorusinów na polsko-białoruskiej granicy odbył się briefing prasowy w którym wziął udział Bogdan Biś, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej, Józef Mozolewski, przewodniczący podlaskiej Solidarności i Marek Lewandowski rzecznik prasowy Komisji Krajowej.
/ foto. Konrad Wernicki

Spotykamy się w sytuacji szczególnej. Wczoraj ogłosiliśmy, że Solidarność uruchamia program pomocy dla Białorusi, jako związek zawodowy jesteśmy zobowiązani do takiej pomocy, tak jak kiedyś 40-lat temu pomagali nam inni z różnych części świata, gdy walczyliśmy o wolność i demokrację. Otworzyliśmy fundusz wsparcia „Solidarni z Białorusią” i dzisiaj wysyłamy pierwszy transport humanitarny na Białoruś. To test, dzisiaj jedzie jeden TIR, blisko 20 ton ładunku, postaramy się aby dotarł do kolegów związkowców z Białoruskiego Kongresu Demokratycznego Związków Zawodowych, którzy go odbiorą. Docelowo ma trafić do Mińska. W transporcie znajdują się przede wszystkim konserwy, to jest żywność, która jest przeznaczona dla strajkujących zakładów pracy, tam w większości przypadków pozamykane są stołówki, jest utrudniony dostęp do produktów żywnościowych. Mam nadzieję, że to się uda i transporty ruszą na większą skalę

powiedział Marek Lewandowski.

 

Na próby zarzucenia akcji polityczności odpowiedział Bogdan Biś.

Wiele osób, wiele instytucji zadeklarowało chęć współpracy przy niesieniu pomocy Białorusinom. Transport zostanie rozdysponowany przez naszych kolegów z białoruskich związków zawodowych. To nasi przyjaciele, którzy są z nami skonfederowani w Europejskiej Konfederacji Związków Zawodowych. Liczymy, ze pomoc zostanie przyjęta. To pomoc humanitarna, żadna inna. Nie przemycamy materiałów związkowych. Zdecydowaliśmy, że sami nie wjeżdżamy do Mińska, żeby nie dawać pretekstu jakiegokolwiek, że związkowcy z Solidarności próbują dostać się na stronę białoruską. Zostajemy na granicy i prosimy tylko o możliwość przejazdu samochodu z zaopatrzeniem. Jeżeli to, że komuś daje się kromkę chleba jest pomocą polityczną to współczuję tym, którzy tak myślą

 

O wielu lat walki Białorusinów o wolność wspomniał Józef Mozolewski

Przypominam sobie lata 80-te gdy podobne akcje pomocowe były prowadzone dla narodu polskiego i ludzi solidarności i wtedy reżim komunistyczny mówił, że to akcja polityczna ze „zgniłego” Zachodu. Pewnie tak będzie i teraz. Trzeba powiedzieć jasno by zaprzeczyć tym oskarżeniom o polityczność nie pojedziemy z konwojem. Stojąc w tym miejscu przypomina mi się sytuacja sprzed kilkudziesięciu lat gdy miałem zaszczyt odbierać wyrzuconego z Republiki Białoruskiej ówczesnego przewodniczącego Solidarności – Mariana Krzaklewskiego. Minęło tyle lat, tyle lat męczy się naród białoruski by żyć w państwie demokratycznym. To co się wydarzyło po ostatnich wyborach prezydenckich świadczy o tym, że droga solidarności miedzyludzkiej mieszkańców Białorusi jest otwarta i będą kroczyli w podobny sposób jak my kroczyliśmy w 1980 r.



 

Polecane