Jerzy Bukowski: Nie oceniajmy pochopnie i emocjonalnie głowy państwa

Prezydent RP dobitnie podkreślił swój jednoznacznie negatywny stosunek do ludzi, którzy w epoce PRL zniewalali Polaków działając w interesie obcego mocarstwa.
/ YT, print screen
      Dla każdego obserwatora polskiej sceny politycznej było chyba oczywiste, że żadna z możliwych decyzji prezydenta Andrzeja Dudy co do dalszych losów tzw. ustawy degradacyjnej (mógł ją jeszcze odesłać do Trybunału Konstytucyjnego) nie zadowoli wszystkich.
      Skoro awantura była pewna, to może lepiej, że ustawa, którą głowa państwa uważa za potrzebną, ale wadliwą z czysto prawnego punktu widzenia, trafi do ponownego rozpatrzenia przez Sejm i Senat. Nic nie szkodzi poczekać jeszcze kilka miesięcy (a może zaledwie tygodni, jeżeli prace nad jej poprawianiem będą intensywne), unikając za to pretekstów do zaskarżania niektórych jej nieprecyzyjnych lub wprost wadliwych przepisów przez osoby, których one dotyczą.
      Nie podoba mi się pochopna i przesadnie ostra krytyka prezydenta Dudy przez bliskie mu środowisko polityczne, włącznie z oskarżaniem o zdradę, odmawianiem prawa do występowania na miesięcznicach smoleńskich, czy deklarowaniem niegłosowania na niego w następnych wyborach. Na to zawsze będzie czas, jeżeli okaże się, że jego zastrzeżenia mają również polityczny, a nie tylko prawniczy charakter.
     Słuchając wygłoszonego przezeń uzasadnienia zawetowania ustawy zachowałem wiarę w to, że jej zasadnicze przesłanie ideowo-historyczne nie ulegnie zmianie, ponieważ Prezydent RP dobitnie podkreślił swój jednoznacznie negatywny stosunek do ludzi, którzy w epoce PRL zniewalali Polaków działając w interesie obcego mocarstwa.
     Chciałbym, aby ta moja wiara zyskała potwierdzenie w postaci rychłego podpisu głowy państwa pod poprawioną prawnie, ale nie zmienioną merytorycznie ustawą, bez której nie sposób mówić o sprawiedliwości historycznej nakazującej nagradzać bohaterów, a karać zdrajców Ojczyzny.
 
 

 

POLECANE
Dantejskie sceny w siedzibie KRS. Prokuratura przejęła budynek z ostatniej chwili
Dantejskie sceny w siedzibie KRS. "Prokuratura przejęła budynek"

"Sceny w budynku KRS. Nie pozwalają na wejście. Policja przejęła siedzibę" - informuje na platformie X szefowa KRS Dagmara Pawełczyk-Woicka.

Kanclerz Merz nie zgadza się z decyzją PE ws. umowy UE-Mercosur: Jest godna ubolewania z ostatniej chwili
Kanclerz Merz nie zgadza się z decyzją PE ws. umowy UE-Mercosur: Jest godna ubolewania

„Decyzja Parlamentu Europejskiego w sprawie umowy z Mercosurem jest godna ubolewania” – napisał na platformie X kanclerz Niemiec Friedrich Merz.

Prokuratura zabiera głos ws. przeszukania budynku KRS z ostatniej chwili
Prokuratura zabiera głos ws. przeszukania budynku KRS

– Czynności policji są adresowane do Biura Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych. Nie pozostają one w żadnym związku z funkcjonowaniem ani działalnością Krajowej Rady Sądownictwa – poinformowała na środowej konferencji prasowej rzecznik PK, prok. Anna Adamiak.

KE broni umowy UE-Mercosur: Pytania PE do TSUE są nieuzasadnione z ostatniej chwili
KE broni umowy UE-Mercosur: Pytania PE do TSUE są nieuzasadnione

Pytania podniesione przez Parlament Europejski w jego wniosku do Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie umowy handlowej z blokiem państw Mercosur są nieuzasadnione, ponieważ Komisja Europejska już wcześniej bardzo dogłębnie omówiła je z PE - uznał rzecznik KE Olof Gill.

Adam Borowski: Wytrzymam wszystko tylko u nas
Adam Borowski: Wytrzymam wszystko

– Ja nie mogę przeprosić Romana Giertycha, bo on jest przestępcą – powiedział portalowi Tysol.pl Adam Borowski, legendarny działacz Solidarności.

Ważny komunikat dla mieszkańców Wrocławia z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Wrocławia

Ważna informacja dla mieszkańców Wrocławia i osób dojeżdżających z północy aglomeracji. Już od 1 lutego pasażerowie muszą przygotować się na duże zmiany w kursowaniu pociągów na popularnej trasie do Trzebnicy. Przez kilka miesięcy kolej zostanie zastąpiona autobusami.

PE poparł wniosek o skierowanie umowy UE-Mercosur do TSUE pilne
PE poparł wniosek o skierowanie umowy UE-Mercosur do TSUE

Parlament Europejski w środę poparł wniosek o skierowanie umowy handlowej między Unią Europejską a krajami Mercosuru do Trybunału Sprawiedliwości UE, aby sprawdzić zgodność porozumienia z unijnymi traktatami. Za głosowało 334 europosłów, przeciw 324, a 10 wstrzymało się od głosu.

„To przekracza granice absurdu”. PiS ostro o „ustawie praworządnościowej” z ostatniej chwili
„To przekracza granice absurdu”. PiS ostro o „ustawie praworządnościowej”

Posłowie PiS uważają, że projekt tzw. ustawy praworządnościowej przekracza granice absurdu, jest „gwałtem na sprawiedliwości i karykaturą prowarządności”, złożyli więc wniosek o jego odrzucenie w pierwszym czytaniu. – Nie da się przywrócić praworządności, łamiąc prawo – powiedział Krzysztof Szczucki.

Policja wkroczyła do siedziby KRS tylko u nas
Policja wkroczyła do siedziby KRS

Policja wkroczyła do siedziby Krajowej Rady Sądownictwa. O sprawie informuje oficjalne konto KRS.

To koniec Zielonego Ładu? Niemcy chcą zmienić politykę klimatyczną gorące
To koniec Zielonego Ładu? Niemcy chcą zmienić politykę klimatyczną

Skrzydło biznesowe CDU i przedstawiciele pracowników chcą zmienić politykę klimatyczną. Oczekuje się, że federalna konferencja partyjna zatwierdzi zmianę kursu. Ale partia jest bardziej podzielona niż kiedykolwiek – informuje niemiecki „Handelsblatt”.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Nie oceniajmy pochopnie i emocjonalnie głowy państwa

Prezydent RP dobitnie podkreślił swój jednoznacznie negatywny stosunek do ludzi, którzy w epoce PRL zniewalali Polaków działając w interesie obcego mocarstwa.
/ YT, print screen
      Dla każdego obserwatora polskiej sceny politycznej było chyba oczywiste, że żadna z możliwych decyzji prezydenta Andrzeja Dudy co do dalszych losów tzw. ustawy degradacyjnej (mógł ją jeszcze odesłać do Trybunału Konstytucyjnego) nie zadowoli wszystkich.
      Skoro awantura była pewna, to może lepiej, że ustawa, którą głowa państwa uważa za potrzebną, ale wadliwą z czysto prawnego punktu widzenia, trafi do ponownego rozpatrzenia przez Sejm i Senat. Nic nie szkodzi poczekać jeszcze kilka miesięcy (a może zaledwie tygodni, jeżeli prace nad jej poprawianiem będą intensywne), unikając za to pretekstów do zaskarżania niektórych jej nieprecyzyjnych lub wprost wadliwych przepisów przez osoby, których one dotyczą.
      Nie podoba mi się pochopna i przesadnie ostra krytyka prezydenta Dudy przez bliskie mu środowisko polityczne, włącznie z oskarżaniem o zdradę, odmawianiem prawa do występowania na miesięcznicach smoleńskich, czy deklarowaniem niegłosowania na niego w następnych wyborach. Na to zawsze będzie czas, jeżeli okaże się, że jego zastrzeżenia mają również polityczny, a nie tylko prawniczy charakter.
     Słuchając wygłoszonego przezeń uzasadnienia zawetowania ustawy zachowałem wiarę w to, że jej zasadnicze przesłanie ideowo-historyczne nie ulegnie zmianie, ponieważ Prezydent RP dobitnie podkreślił swój jednoznacznie negatywny stosunek do ludzi, którzy w epoce PRL zniewalali Polaków działając w interesie obcego mocarstwa.
     Chciałbym, aby ta moja wiara zyskała potwierdzenie w postaci rychłego podpisu głowy państwa pod poprawioną prawnie, ale nie zmienioną merytorycznie ustawą, bez której nie sposób mówić o sprawiedliwości historycznej nakazującej nagradzać bohaterów, a karać zdrajców Ojczyzny.
 
 


 

Polecane